Data: 26.10.2014

Aktualności

Drugi Proces Emila Barchańskiego -Tomasz Sokolewicz

Dodano: 2012-11-30 13:03:17

Sprawiedliwość po latach, czy jest możliwa w naszym kraju? Czy ofiary komunistycznych represji doczekaja się jej kiedyś ? Czy kaci zostaną osądzeni? Zostawiamy naszym Czytelnikom odpowiedź na te pytania, przypominając kolejną z tych minionych spraw, która toczy się do dzisiaj.

                                                                                                                                          Redakcja

Pochodzę z rodziny o głębokich tradycjach patriotycznych. Moi przodkowie byli uczestnikami Sejmu Wielkiego, powstań, w tym Powstania Styczniowego, za udział w którym stracili majątki i zostali zesłani na Syberię. Mój dziadek Wacław Sokolewicz, więzień polityczny caratu w latach 1907 – 1916 działał w Polskiej Organizacji Wojskowej, był legionistą, późniejszym generałem. Rodzinna tradycja patriotyczna głęboko odcisnęła się na moim postrzeganiu świata.

 3 marca 1982 roku Emil Barchański po wielogodzinnym przesłuchaniu złożył zeznania obciążające swojego dowódcę z grupy „Piłsudczyków”. Zeznania te nie okazały się wystarczające, by skazać nas jak planowała to bezpieka – nie było możliwości prawnej skazania osoby nieletniej w trybie doraźnym. Dwa dni po moim odstąpieniu od ukrywania się zostałem zatrzymany w rodzinnym domu i w okresie od 3 do 20 marca 1982 w Pałacu Mostowskich spotkało mnie to, co zapewne spotkało i Emila Barchańskiego

 

W dniu 5 marca 1982 podprokurator Prokuratury Garnizonowej w Warszawie ppor. mgr. Jeremi Sewruk zastosował wobec mnie tymczasowe aresztowanie i wydał nakaz przyjęcia mnie do Aresztu Śledczego Warszawa Mokotów przy ul. Rakowieckiej 37, dokąd jednak nie trafiłem, ponieważ tego samego dnia ten sam prokurator który wydał nakaz przewiezienia mnie na Rakowiecką osobnym zarządzeniem zarządził osadzenie mnie w areszcie Komendy Stołecznej MO „Pałac Mostowskich” w Warszawie. Przez okres 2 tygodni od daty zastosowania tymczasowego aresztowania tj. do dnia 19.03.1982 zamieszkałem w Areszcie Komendy Stołecznej MO, gdzie byłem torturowany przez Służbę Bezpieczeństwa.

W dniu 20 marca 1982 zostałem przewieziony do Aresztu Śledczego Warszawa Mokotów, gdzie czekałem na rozprawę przed Sądem Warszawskiego Okręgu Wojskowego, przed którym miałem odpowiadać wraz ze współoskarżonym Markiem Marciniakiem.

 

W dniach 17.06, 24.06 i 25.06.1982 przed Sądem Warszawskiego Okręgu Wojskowego odbyły się trzy rozprawy, w wyniku których Marek Marciniak został osądzony i skazany, zaś sprawę na moim odcinku w tym samym dniu tj. 25.06. 1982 roku Sad Wojskowy, po jej wyłączeniu, postanowił przekazać do rozpoznania Sądowi Rejonowemu Warszawie, z uwagi na wątpliwości co do kwalifikacji prawnej zarzucanych mi czynów. Po 3,5 miesiącach od aresztowania uchylono mi areszt tymczasowy. W październiku 1982 roku Sąd Rejonowy dla Warszawy Śródmieścia przekazał moja sprawę Prokuraturze Rejonowej dla Warszawy Śródmieścia umorzyła postępowanie wobec mnie wobec braku dostatecznych dowodów winy.

 

Na mój wniosek Sąd Okręgowy stwierdził nieważność powyższego postanowienia, uznając że zebrane w mojej sprawie dokumenty i treść zapadłego w Prokuraturze Rejonowej dla Warszawy Śródmieścia orzeczenia wskazują, że prowadzone przeciwko mnie postępowanie karne było formą represji wobec osoby „działającej na rzecz bytu niepodległego Państwa Polskiego”.

 

Pochodzę z rodziny o głębokich tradycjach patriotycznych. Moi przodkowie byli uczestnikami Sejmu Wielkiego, powstań, w tym Powstania Styczniowego, za udział w którym stracili majątki i zostali zesłani na Syberię. Mój dziadek Wacław Sokolewicz, więzień polityczny caratu w latach 1907 – 1916 działał w Polskiej Organizacji Wojskowej, był legionistą, późniejszym generałem. Rodzinna tradycja patriotyczna głęboko odcisnęła się na moim postrzeganiu świata.

 

Już w wieku 12 lat w 1976 roku po raz pierwszy zostałem zatrzymany przez organa bezpieczeństwa w czasie zajść robotniczych w Radomiu. W Szkole Podstawowej nr. 75 im. Marii Konopnickiej w Warszawie jako 14 latek założyłem niezależną bibliotekę i już w tym samym 1977 roku rozpocząłem kolportaż m.in. Biuletynu Informacyjnego KOR, wydawanego wtedy jeszcze na „przebitkach” a także brałem udział w akcjach „małego sabotażu”. W 1980 roku, jako 16 latek wszedłem w skład kolegium redakcyjnego „Ucznia Polskiego” pierwszego opozycyjnego pisma dla młodzieży o zasięgu ogólnopolskim i nakładzie, porównywalnym z nakładami najpopularniejszych pism ukazujących się w Polsce poza zasięgiem cenzury.

 

W dniu 1 września 1980 roku zostałem współzałożycielem Międzyszkolnego Komitetu Odnowy w Warszawie – pierwszej niezależnej organizacji uczniowskiej w całej Europie Wschodniej. Brałem udział w budowie demokratycznych samorządów uczniowskich i w wyniku tego zostałem w czerwcu 1981 roku relegowany z XVI LO im. Stefanii Sempołowskiej w Warszawie – jak powiedziała mojej matce dyrektor Barbara Drzewiecka miałem „pójść się bujać z Bujakiem”. W tym samym czasie byłem założycielem Federacji Młodzieży Szkolnej, czyli organizacji młodzieżowej NSZZ „Solidarność”. W tym okresie byłem wielokrotnie zatrzymywany przez MO i SB na 48 godzin.

 

Po usunięciu mnie z 16 LO im. Stefanii Sempołowskiej przyjęto mnie do 11 LO i. Mikołaja Reja, gdzie w dalszym ciągu prowadziłem działalność polityczną.

W nocy 12 grudnia 1981 organa MO i SB nie zastały mnie w domu, dzięki czemu uniknąłem aresztowania, a do marca 1982 roku ukrywałem się prowadząc intensywną działalność polityczną polegającą na organizowaniu grup czynnego oporu i strajków uczniowskich.

W końcu lutego 1982 zdecydowałem przestać się ukrywać i wróciłem do szkoły i domu, gdzie spędziłem 3 dni.

 

W dniu 3 marca 1982 roku po przeszukaniu mieszkania zostałem zatrzymany przez SB, wyprowadzony z mieszkania i przewieziony do Pałacu Mostowskich w Warszawie, Miałem wówczas 18 lat. W Komendzie Stołecznej MO skutego z rękami do tyłu, a następnie do przodu przeprowadzono mnie do okratowanego pomieszczenia gdzie bez ostrzeżenia zaczęto mnie bić po twarzy, głowie i brzuchu. Biło mnie metodą „na oklep” kilku funkcjonariuszy. Dzięki informacjom, które uzyskałem po otrzymaniu przez IPN statusu pokrzywdzonego w 2005 roku, mogę wskazać następujących funkcjonariuszy w kolejności alfabetycznej, jako biorących udział w torturowaniu mnie:

 

Witolda Borkowskiego,

Witolda Biernackiego,

Jerzego Czemielipskiego,

Janusza Lenarciaka,

Jana Pola,

Jerzego Skórę,

Tadeusza Szczygła,

Krzysztofa Tomczuka,

Andrzeja Wróblewskiego

 

Wymienione osoby należą do grupy która mnie torturowała. Poza biciem „na oklep” polegającym na zadawaniu razów otwartymi dłońmi po twarzy, brzuchu i głowie, zaczęto wprowadzać inne techniki tortur, które szczegółowo opisałem w artykule o torturach "Upadasz i wstajesz" znajdującym się w numerze 12 z 2012 roku dwutygodnika "Prawda - Gazeta Obywatelska”,  a tutaj tylko pokrótce przedstawiam:

 

  1. Zawieszka, czyli zawieszanie za skute ręce na drzwiach metalowej szafy od akt umożliwiająca bicie pałką po genitaliach.
  2. Bicie pałką po śródstopiu i łydkach.
  3. Przytapianie w umywalce.
  4. „Lotnik” polegający na uderzaniu siedzącego na krześle z oparciem tak, aby uzyskać efekt lotu krzesła do tyłu.
  5. Wyłamywanie palców dłoni.
  6. Uniemożliwianie snu – przez 20 dni spałem w sumie ok. kilkunastu godzin.
  7. Pozorowane egzekucje.

 

Tortury miały na celu wymuszenie przyznania się do winy i wydania innych. Nie przyznałem się do winy i nikogo nie wydałem.

W trakcie śledztwa podejrzewany byłem o stworzenie organizacji mającej na celu obalenie ustroju, akcje sabotażowe, podpalenie pomnika Feliksa Dzierżyńskiego, kolportaż niezależnej prasy nawołującej do oporu społecznego przeciwko nielegalnemu stanowi wojennemu.

Po 20 dniach „obróbki” w kolorach sino-żółto-pomarańczowo-czerwonych, bardzo opuchnięty z krwawymi wybroczynami zostałem przewieziony do Aresztu Śledczego Warszawa Mokotów przy ulicy Rakowieckiej 37. Nie mogłem chodzić o własnych siłach.

 

„Podczas śledztwa nad którymi prowadzi nadzór Prokuratura Wojskowa częste są przypadki bicia i to nawet uczniów, jak np. Tomasza Sokolewicza lat 18 ucznia LO im. Mikołaja Reja w Warszawie. Współoskarżony Sokolewicza lat 17 zginął w niewyjaśnionych okolicznościach już po przekazaniu sprawy Sadowi dla Nieletnich”. ( Orzeł Biały nr. 1, styczeń 1983 str. 32 „Prokuratura Wojskowa w PRL” Andrzej Świdnicki )

 

„Oficjalnie nie było dowodów obciążających Tomasza Sokolewicza. Trafił do Pałacu Mostowskich, gdzie był brutalnie bity.” ( Rejacy w Stanie Wojennym, str. 28, Paweł Jędrala )

 

 „Sokolewicz był podczas śledztwa torturowany. Wyszedł z więzienia przy Rakowieckiej w czerwcu 1982 roku.” ( Opozycja i Opór społeczny w Polsce po 1956 roku str. 128 pod redakcją Kozłowskiego i Olaszka IPN 2011 )

 

Koszmar tortur i codzienna obawa o życie odbiły się piętnem na mojej psychice i w dużej mierze zaważyły na moim późniejszym życiu. W chwili uchylenia wobec mnie tymczasowego aresztowania przez Sąd Warszawskiego Okręgu Wojskowego opuściłem areszt przy ul. Rakowieckiej 37 w Warszawie obolały fizycznie i psychicznie.

Okazało się, że brutalne i długotrwałe bicie mnie po stopach spowodowało później wykryte zmiany w kościach moich stóp, które do dziś utrudniają mi chodzenie. Trauma aresztowania i tortur pozbawiła mnie wtedy 18 letniego człowieka na wiele lat poczucia bezpieczeństwa. Wiadomość o śmierci współpodejrzanego i więzionego w mojej sprawie Emila Barchańskiego – w do dziś niewyjaśnionych okolicznościach – w przeddzień złożenia zeznań w mojej sprawie ten lęk gwałtownie spotęgowała. Kiedy w latach 1982 – 1988 ginęli moi koledzy z konspiracji Szymon Pochwalski, Sylwester Zych, Jolanta Lenartowicz, Piotr Chrystyniak i in. również i ja poczułem się śmiertelnie zagrożony. W obawie o życie bez perspektywy normalnego funkcjonowania z obrażeniami wyniesionymi z traumy więziennej zdecydowałem się na emigrację. Chciałem również chronić rodziców i rodzeństwo. Decyzja ta oderwała mnie od Ojczyzny, do której w tamtych warunkach nie mogłem wrócić, a o której Niepodległość walczyłem. Na wiele lat pozbawiła normalnej drogi zawodowej, kontaktów z rodziną i przyjaciółmi.

 

Mojej krzywdy nie da się przeliczyć na pieniądze. Faktem jest jednak, że 3 tygodniowe tortury, jakimi zostałem poddany przez peerelowskie służby specjalne zmieniły bieg mojego życia. Jest mi bardzo przykro, że Państwo Polskie nie zadbało o tych kilka tysięcy ludzi, którzy po 1939 roku walczyli z komunizmem.

Druga Rzeczypospolita, która nie była zamożnym państwem zadbała o pamięć i dobrobyt uczestników Powstania Styczniowego nadając im oprócz medali dożywotnie renty pułkownikowskie. Również obecne Państwo Niemieckie potrafiło zadbać o swoich działaczy opozycyjnych z byłego NRD dając im finansowy ekwiwalent tego, co stracili w wyniku represji. Niemieccy opozycjoniści otrzymali godziwe renty socjalne, zwrócono im zarekwirowane mienie, obdarowano przywilejami takimi jak: status poszkodowanego, pierwszeństwo w otrzymywaniu stypendiów państwowych, prawo do studiów poza „numerus clausus” i in. Tymczasem Państwo Polskie nie tylko nie wprowadziło powszechnych przepisów rekompensujących doznane przez działaczy opozycji antykomunistycznej krzywdy, ale dopuściło do sytuacji premiujących oprawców. W rezultacie powszechnym zjawiskiem jest sytuacja skazania na bytowanie poniżej granicy ubóstwa dużej części społeczeństwa, kosztem której wygodnie żyją byli funkcjonariusze aparatu represji: MO, Służby Bezpieczeństwa i Ludowego Wojska Polskiego, w tym komunistyczni oprawcy. Symbolicznym przykładem tego ostatniego jest postać długoletniego komendanta powojennych komunistycznych obozów koncentracyjnych  jak np. obóz w Świętochłowicach i Jaworznie a później komunistycznych więzień Samuel Morel.

 

Z pozycji człowieka gnębionego wobec niewypełnienia przez Państwo Polskie obowiązku jakim było zapewnienie wszystkim uczestnikom walki o niepodległy byt Ojczyzny godziwych warunków życia i rekompensaty za represję zwracam się o zasądzenie na moją rzecz zadośćuczynienia w kwocie nie mniejszej niż gratyfikacje oprawców na przykładzie Samuela Morela.

Chodzi tu o ekonomiczne zrównanie kata i ofiary. Nie chcę otrzymać od Państwa Polskiego więcej, niż otrzymywał nauczyciel i wzór moich oprawców z Pałacu Mostowskich Samuel Morel, chcę otrzymać tyle samo. Jeżeli Państwo Polskie jest na tyle słabe i na tyle bogate, by wypłacać setkom tysięcy funkcjonariuszy byłego reżimu komunistycznego dziesiątki miliardów złotych w formie rent i emerytur, to jestem przekonany, że nie będzie finansowym problemem dla tego Państwa przekazanie mi w jednej płatności kwoty zadośćuczynienia będącemu ekwiwalentem emerytury wypłaconej katu Samuelowi Morelowi.

 

Jednocześnie zwracam się do Sądu o przyznanie takiego samego zadośćuczynienia rodzinie Emila Barchańskiego.

 

 

Podaj dalej!  22.01.2013 o godzinie 9.30 w Sali 224 warszawskiego Sądu Okręgowego Al. Solidarności 127 Drugi Proces Emila Barchańskiego

 Akt oskarżenia z 1982 r

 Emil Barchański

 

 

 

Jeśli chcesz pisać komentarze musisz być zalogowany poprzez facebooka

@Kulul-baum - alfons alfa

Dodano: 2013-05-25 11:59:15
Czas sfinansować akcję na bękarta!

kowal

Dodano: 2013-05-25 11:34:59
kopiuj --> wklej wersja beta
Wodzu kochany - Piszesz:
"....Wybaczyłem Emilowi Barchańskiemu i jego matce, choć przez wiele miesięcy, aż do operacji bolał mnie brzuch (plecy, krocze, rozne wersje , umowmy sie na wszelki wypadek ze wszystko.).."
i dalej , ze cyt:.."Mojej krzywdy nie da się przeliczyć na pieniądze...."

Coz za wspanialomyslnosc !! Piekny gest ! ale , ale..-->

---> To o co chodzi z tymi 500 000 pln ?
Rozumiem ze nie dla Ciebie ,bo i umiejetnosc wybaczania krzywd , to rzadka sprawa , ale dla kogo te pol miliona ?

Nasz Powierniku przysiegi naodwage , honor i wiernosc !;-)
DOWODCO NASZ KOCHANY --> oto problemy :
Skoro wybaczyles juz Emilowi i jego matce ,pewno lada chwila wybaczysz Moczulskim ,oraz innym swoim oprawcom , to niesmialo proponuje dalsze kroki
GDZIE BYLES podczas :
---akcji na Feliksa??
---Smierci Popieluszki
---smierci Przemyka
---innych wydarzen o ktorych niebawem ...

---Dlaczego pisales obrzydliwe oszczerstwa o Jacku Kuroniu a teraz mienisz sie Jego ... przyjacielem? ---Ja Cie bardzo prosze , Ty wybacz temu Jackowi jako i Emilowi wraz z Jego matka wybaczyles , jako i Leszkom obu wybaczysz He?
---Co ma Emil Barchanski do "procesu Emila Barchanskiego" i jak sie nazywa ta figura prawna ktora reprezentujesz?
---piszesz ze poczules silne zagrozenie po tragicznej smierci Pochwalskiego , ze zmienilo to Twoje zycie , radykalnie - mozesz jasniej ? PROSZE !
---Dlaczego IPEEN tak twardo trzyma strone Tomka ,a stosuje jednoczesnie techniki manipulacji wobec swiadka rodem z PRL??
---Czy to w porzadku , ze IPN takimi i innymi dzialaniami budzi w ludziach POGARDE rowna BEZPIECE ?
---Czy kwity od psychiatry maja wieksza "wartosc" niz kwity z ipeenu?
---Czy ipeeen zdaje sobie sprawe , ze Tomasz ukrecil IM bat na dupe ?
---czy to prawda ze WRAZ Z IPEENEM ! domagasz sie 500.000 pln "za Emila" ?
---czy to prawda , ze masz zamiar wkrotce z (hehe)"mecenasem" domagac sie kasy "za Przemyka" tym razem ?
---czy to prawda ze IPN bedzie Cie wspierac w tych dzialaniach i dreczyc ludzi FANTAZJAMI ??
---Ile kasy wraz z ipn bedziecie chcieli "za Przemyka"? podobno nieco mniej
---czy rzeczywiscie chodzic bedzie o sume okolo 200.000 pln?
---czemu krzywdzisz ludzi ktorych nawet nie znales , nie widziales i przeciw Tobie NIE zeznawali, zacznijmy od ... kobiet?
---Co takiego mieli do powiedzenia biegli psychiatrzy , ze zdecydowaliscie sie wspolnie na taki teatr na "Procesie Emila Barchanskiego" ?
---Czemu robisz z siebie posmiewisko - vide niekonsekwencje , klamstwa , bzdury ,czy to tez jest uzgodnione?

---Czy to prawda ze "mecenas" Lepkoski wiedzial o tym "performance" w wykonaniu slomki i dlatego nawet nie drgnal i nie "zaszeptal" do ucha "Ochloncie chlopaki!!"

---Co powiedziales Emilowi podczas konfrontacji ? , co On na to ??? !!!!
---Czemu wziales na siebie "winy" ktorych nie popelniles ?
---Co Ci wiadomo na temat sklaniania Emila do falszywych zeznan ?
---Kto go naklanial i dlaczego , CO TWOJ OJCIEC CI RADZIL WTEDY !!!! ????
---kto Ci poradzil wmieszac w to IPN ,co IPN na to?? ---Czy to prawda , ze mieszkanie na Kijowskiej bylo uzyte jako "operacyjne"?
---Czy to prawda , ze znales ten adres?
---Czy to prawda , ze Twoj tata znal ten adres ?
---Czy Twoj tata znal pania Krysie z W..j?
---Czy to prawda ze znales wczesniej zeznania Emila?
---Czy to prawda , ze mimo wszystko zj3bales Go jak psa ?
---Co to za dziwna "przysiega" przed Twoim obliczem ? Rodzaj otrzesin ? kto w tym teatrum uczestniczyl ? i sorry nie moge sie oprzec ... byla smietanka na kolankach? :-D
---Czy to prawda ze pewne osoby nie beda zeznawac , bo ich rodziny lub oni sami mieli jakis epizod w "sluzbach"?:-)
---No i czemu nie masz odwagi ani honoru odezwac sie na polonus -ie w watku o .... TOBIE ?
---Dlaczego kopiesz niezywego Jacka - Twijego sasiada i "przyjaciela" jak piszesz /zonk/?
Pozdro , milego dnia :-)

Dodano: 2013-05-24 21:00:47
Sam ze sobą gadasz . Kto tu jest chory?

@ kukulbaum

Dodano: 2013-05-24 20:41:06
Jeżeli Tomasz Sokolewicz rzeczywiście jest chory psychicznie, to powinien się leczyć. Nie ma bliskich, którzy zadbali by o to, aby czub nie robił z siebie idioty? Zresztą niech robi, byleby nie obrażał innych. Jeżeli Tomasz Sokolewicz nie szanuje innych i ich obraża, jeżeli posługuje się kłamstwem, oszczerstwem i prowokacją, to dostaje to, co sam sieje. Jeżeli rzeczywiście Tomasz Sokolewicz jest chory psychicznie, to administratorzy Gazety Obywatelskiej nie powinni pozawalać mu publikować tutaj tej jego oszczerczej pisaniny, bo robią mu krzywdę. Wiele osób apelowało o to, aby Sokolewicza usunąć. Bezskutecznie. I ta sieczka będzie trwać nadal!

@ Miro & Maciej gruby

Dodano: 2013-05-24 20:17:49
hehehe a cio tooo, Robert Leszek raportował samemu Breżniewowi? Wybory w latach 50-tych. Na ścianie wisi portret Stalina. Przyciąga uwagę starszej, niedowidzącej babci: - O! Piłsudski. - Nie Piłsudski, towarzyszko, tylko Josif Wisarionowicz Stalin. - A co on takiego zrobił ten Stalin? - On wygnał Niemców z Polski. - Dałby Bóg, pogoniłby i Ruskich.

@Kukul-baum

Dodano: 2013-05-24 19:40:56
I ty pytasz, co TS zrobił dla innych?! Wstydu nie masz! Kto zajął sie podrzutkiem?!

@Kukul-baum

Dodano: 2013-05-24 19:39:53
Uderzyliście w najczulszy punkt człowieka. Zakpiliście z jego wartosci i świętości, wykorzystaliście złe samopoczucie, z którego tu bez przerwy kpicie - powinniście być świadkami w sądzie rodzinnym! Uważajcie, ludzie o tym wiedzą i powiedzą!

@syn ubeka tw wacława - tomasz sokolewicz

Dodano: 2013-05-24 19:01:10
Zrobił bardzo dużo. Np. w latach 80. jeździł bez przeszkód po całym świecie... A teraz robi rozbijacka robotę, opluwając uczciwych ludzi. Ojciec był kapusiem, to i syn wyrósł na prowokatora

@syn ubeka tw wacława tomasza sokolewicza

Dodano: 2013-05-24 18:44:53
Krótkie pytanie, co Ty w swoim życiu zrobiłeś dla Polski lub kogokolwiek?

Tomasz Sokolewicz

Dodano: 2013-05-24 17:34:57
Wyzwał Moskwę? Jak? Nie zjadł kompotu w moskiewskim hotelu dla polskich ubeków, przepraszam, dziennikarzy i to wywołało pierestrojkę? Poszedł siedzieć i zebrał ze sobą małolatów? Z pewnością Breżniew bardzo interesował się losami polskich towarzyszy pierestrojki. Całymi dniami wydzwaniał do Gierka prosząc o to, aby Krzysztof Król zaprzestał pisać dla "Ucznia Polskiego". To taki żart, bo wiemy, że Krzysztof Król lubi kłamać i to na całego...

@Sokolewicz

Dodano: 2013-05-24 16:28:20
Tomasz Sokolewicz- syn szpicla, prowokator i mitoman, redaktor Gazety Obywatelskiej, organizuje prowokację przeciwko człowiekowi, który w 1979 r. rzucił Moskwie wyzwanie! Trudno o bardziej czytelna sytuację. Zobaczymy ilu się znajdzie idiotów lub jemu podobnych prowokatorów, którzy dadzą się na to nabrać. Kornelowi Morawieckiemu gratulujemy współpracowników!

Tomasz Sokolewicz

Dodano: 2013-05-24 15:30:17
Kogo można spotkać tuż obok TW Lecha? TW "BB" Bogdan Be³czewski Antoni 9 listopada 1958 Dyrekcja Rejonowa Kolei Pañstwowych w Warszawie TW "Cezar" Krzysztof Osiński Leon 4 sierpnia 1958 TW "Maks" Stanis³aw Piasta W³adys³aw 7 maja 1955 Instytut Transportu Politechniki ¦wiêtokrzyskiej Oddzia³ w Radomiu TW "Konstancja" Jan Paprocki Ryszard 22 lutego 1955 TW "Bernard" Eugeniusz Stanis³aw Krawczyk Marian 23 listopada 1953 TW "Jacek" Zbigniew Konieczny Konrad 28 marca 1953 student Wydziału Nauk Społecznych AM w Poznaniu TW "Return" Lesław Maleszka Edmund 15 listopada 1952 student Filologii Polskiej Uniwersytetu Jagiellońskiego TW "Rzewuski" Jaros³aw Wiktor Szeptycki Zbigniew 5 stycznia 1951 Towarzystwo Handlu Miêdzynarodowego S.A. "Dal" TW "Oko" Narcyz Kowalczyk Stanis³aw 9 sierpnia 1950 TW "Karol", "Grudzieñ" Leszek Glijer Marian 29 kwietnia 1949 TW "Marian" Jan Nelken Jan 28 marca 1949 Instytut Organizacji i Przemys³u Maszynowego TW "Szary" Andrzej Jedyk Józef 29 wrze¶nia 1948 TW "Katarzyna", "GH" Henryka Golisz Antoni 12 maja 1947 r. Miejski Zarz±d Budynków Mieszkaniowych w Lublinie TW "Ma³y" Jan Bogus³aw Grób Tadeusz 10 maja 1946 "Budoprzem" Przedsiêbiorstwo Budownictwa Przemys³owego TW b"Edwin" Andrzej Stryjek Stanis³aw 10 luty 1946 TW "Leopold" Jacek Kazimierz Bartkowiak Jan 6 grudnia 1943 TW "Gianni" Janusz Kaliñski Antoni 19 pa¼dziernika 1943 Dyrekcja Regionalna Kolei Pañstwowych TW "Wierzbicki" Ludwik Mariusz Sokó³ Aleksander 8 marca 1943 TW "Ry¶" Wojciech Andruszkiewicz Teodor 31 stycznia 1943 Dyrekcja Okrêgowa Kolei Pañstwowych w Warszawie TW "Konrad", "SM" Jerzy Grudziñski Franciszek 5 grudnia 1942 Bydgoskie Zak³ady Przemys³u Gumowego "Stomil" TW "Albatros" Witold Pluciñski Zygmunt 22 wrze¶nia 1942 TW "Jan Kamiñski" Krzysztof Szczepan Na³êcz Szczepan 22 pa¼dziernika 1940 TW "Krysia", "Jacek" Zbigniew Zbyszewski Eugeniusz 15 pa¼dziernika 1940 TW "Jerzy Esse" Andrzej Korybut-Daszkiewicz Marian 10 sierpnia 1940 TW "S-34" Eugeniusz Imielski Józef 25 marca 1935 TW "Bruno" Józef Połomski Józef 29 sierpnia 1934 PZU w Gdańsku TW "Aleksander" Henryk Nowik Kazimierz 23 grudnia 1933 TW "Berezowski" Stanis³aw Micha³owski W³adys³aw 30 maja 1933 TW "Szczery" Tadeusz Franciszek Borowski Antoni 3 czerwca 1931 Biuro Projektów Le¶nictwa TW "Historyk" Andrzej Feliks Szomañski Zdzis³aw 6 czerwca 1930 TW "Tomek" Józef Bal Walenty 3 marca 1930 TW "Derek" Walenty Jakobson Karol 20 luty 1930 TW "Serdyñski" Zenon Piotr Zió³kowski Józef 29 czerwca 1927 Zgromadzenie Ksiê¿y Salezjanów TW "Tarcza", "Tarnowski" Tadeusz Stachnik Andrzej 29 marca 1927 TW "Tadeusz" Antoni Zabrzeski Antoni 10 stycznia 1927 Spó³dzielnia Pracy Minol TW "Marcin" Ryszard Zieliñski Marcin 3 kwietnia 1926 TW "Mrówka" Tadeusz Ilin Jan 12 sierpnia 1924 TW "Jerzy" Julian Jod³owski Pawe³ 1 lutego 1924 "Elbud" Warszawa-W³ochy TW "Jur" Mieczys³aw Jawor Stanis³aw 20 luty 1923 TW "Ryszard" Mieczys³aw Martewicz Franciszek 4 czerwca 1921 Zak³ady Radiowo-Telewizyjne T-18 w Gdañsku TW "Miko³aj", "HG" Henryk Gajewski Feliks 19 stycznia 1921 Dyrekcja Okrêgowa Kolei Pañstwowych w Warszawie TW "Jankes" Zbigniew Wo³yñski Adolf 19 stycznia 1920 TW "Potocka" Anatol Kobyliñski Rafa³ 5 czerwca 1918 TW "Cybulski" Henryk Rozporski Julian 2 stycznia 1918 Miejski Dom Kultury w Bia³ej Podlaskiej TW "Gustaw" Romuald Gawlik W³adys³aw 1 luty 1914 TW "Mecenas" Bronis³aw Zbigniew Koch Ignacy 8 luty 1913 Zespó³ Nr 1 Wojewódzkiej Rady Adwokackiej w Bydgoszczy TW "Krakowiak" Adam Dawidowicz Grzegorz 16 marca 1912 TW "Jarosław" Henryk Monkiewicz Aleksander 15 października 1910 r. TW "Jesion" Stanis³aw Grzegorz Jankowski Stanis³aw 13 czerwca 1910 Huta Szk³a w Wo³ominie Lista TW nie jest kompletna. Towarzysza im agentofile w niewielkiej liczbie: Maciej Gawlikowski, Mirosław Lewandowski i Krzysztof Król. https://www.facebook.com/events/634122983282713/

@Kukul-baum

Dodano: 2013-05-24 12:56:45
Marny z ciebie prowokator, skoro nie wiesz, że nawet prawo kościelne unieważnia małzeństwo, jesli jedna strona wykorzysta depresję czy zaburzenia psychiczne drugiej! W prawie cywilnym jest podobnie! Nie wiesz, a to sie dowiesz, jak będziesz płacic z odsetkami! Gratuluję prowokatorów Robertowi Leszkowi MO! !aaa moze przy okazji wnuka!

Kolejna prowokacja Sokolewicza

Dodano: 2013-05-24 12:33:31
Syn szpicla, prowokator i mitoman, redaktor Gazety Obywatelskiej, organizuje prowokację przeciwko człowiekowi, który w 1979 r. rzucił Moskwie wyzwanie! Trudno o bardziej czytelna sytuację. Zobaczymy ilu się znajdzie idiotów lub jemu podobnych prowokatorów, którzy dadzą się na to nabrać. Kornelowi Morawieckiemu gratulujemy współpracowników!

Dodano: 2013-05-24 10:40:33
taaa kiedy?

Tomasz Sokolewicz

Dodano: 2013-05-24 10:35:10
Spotykamy się wszyscy w kawiarni "Paragraf" o godzinie 9:30 naprzeciw Sądu Okręgowego przy al. Solidarności 127 i razem grupą udajemy się do Sądu na rozprawę w sali 348 Sądu Okręgowego w Warszawie. Początek rozprawy 10:30 Nie bój się SB – przyjdź na proces Roberta „Leszka” Moczulskiego 12K110/12 Robert "Leszek" Moczulski twierdzi, że nie jest szpiclem SB. Jak jest naprawdę? Jakie były kulisy KPN w latach 1979 - 1992? Czy TW Lech jest moralnie odpowiedzialny za utworzenie organizacji kontrolowanej przez SB i WSI? Kto odpowiada za ofiary szpicli: ci co wystawili ofiary, bezpośredni mordercy czy obie te grupy? https://www.facebook.com/events/634122983282713/

Dodano: 2013-05-24 06:30:45
Z odsetkami:))) Kumasz?

@Kulul-baum

Dodano: 2013-05-24 06:28:20
Ty lepiej przygotuj kasę na zaległe zobowiązania:)))

@Sokolewicz

Dodano: 2013-05-24 06:16:17
Kto to jest Tomasz Spitzelbaum, syn Wojciecha Spitzelbauma, znanego jako "Wacław"? Co z pieniędzmi, które Wojciech Spitzelbaum dostał od bezpieki za donoszenie na swoich kolegów z AK? Kto ma dzisiaj jego legitymacje PZPR? Czy Tomasz Spitzelbaum powiesił ja sobie nad komputerem i wpatruje się w nią, gdy ogląda homopornole w Internecie?

Tomasz Sokolewicz

Dodano: 2013-05-23 20:36:11
Sąd Okręgowy nie odpuszcza kłamcy lustracyjnemu https://www.facebook.com/events/634122983282713/

@Schmied

Dodano: 2013-05-23 19:13:03
Ty lepiej powiedz Kulul-baumowi, żeby się przygotował do przejęcia obowiązków! Aj waj to TYLKO idzie o kasę:)))

@Sokolewicz

Dodano: 2013-05-23 18:49:29
Aj-waj! Coraz gorzej to wygląda, Tomku! Bo jak ci goje z Radia Maryja zaczną dociekać, kto to jest Tomasz Spitzelbaum syn Wojciecha, to stracą całą miętę do ciebie. Aj, jaj, jaj!

Tomasz Sokolewicz

Dodano: 2013-05-23 17:29:13
To się nazywa "gra operacyjna". Agenciaki próbują mnie chyba obrazić. Kto to jest Kukulbaum? To Krzysztof Król?

@Schmied

Dodano: 2013-05-23 16:07:37
Co z Kukulbaumem? Wiem, wiem, partyjno-małżeńskie zobowiazania, ale nieładnie, oj nieładnie!

kowal

Dodano: 2013-05-23 15:01:44
Wow!
Chyle czola i poki co nie mam pytan
Wersja probna - alpha mojego kopiuj->wklej w przygotowanu

Tomasz Sokolewicz

Dodano: 2013-05-23 14:27:38
Kogo można spotkać tuż obok TW Lecha? TW "BB" Bogdan Be³czewski Antoni 9 listopada 1958 Dyrekcja Rejonowa Kolei Pañstwowych w Warszawie TW "Cezar" Krzysztof Osiński Leon 4 sierpnia 1958 TW "Maks" Stanis³aw Piasta W³adys³aw 7 maja 1955 Instytut Transportu Politechniki ¦wiêtokrzyskiej Oddzia³ w Radomiu TW "Konstancja" Jan Paprocki Ryszard 22 lutego 1955 TW "Bernard" Eugeniusz Stanis³aw Krawczyk Marian 23 listopada 1953 TW "Jacek" Zbigniew Konieczny Konrad 28 marca 1953 student Wydziału Nauk Społecznych AM w Poznaniu TW "Return" Lesław Maleszka Edmund 15 listopada 1952 student Filologii Polskiej Uniwersytetu Jagiellońskiego TW "Rzewuski" Jaros³aw Wiktor Szeptycki Zbigniew 5 stycznia 1951 Towarzystwo Handlu Miêdzynarodowego S.A. "Dal" TW "Oko" Narcyz Kowalczyk Stanis³aw 9 sierpnia 1950 TW "Karol", "Grudzieñ" Leszek Glijer Marian 29 kwietnia 1949 TW "Marian" Jan Nelken Jan 28 marca 1949 Instytut Organizacji i Przemys³u Maszynowego TW "Szary" Andrzej Jedyk Józef 29 wrze¶nia 1948 TW "Katarzyna", "GH" Henryka Golisz Antoni 12 maja 1947 r. Miejski Zarz±d Budynków Mieszkaniowych w Lublinie TW "Ma³y" Jan Bogus³aw Grób Tadeusz 10 maja 1946 "Budoprzem" Przedsiêbiorstwo Budownictwa Przemys³owego TW b"Edwin" Andrzej Stryjek Stanis³aw 10 luty 1946 TW "Leopold" Jacek Kazimierz Bartkowiak Jan 6 grudnia 1943 TW "Gianni" Janusz Kaliñski Antoni 19 pa¼dziernika 1943 Dyrekcja Regionalna Kolei Pañstwowych TW "Wierzbicki" Ludwik Mariusz Sokó³ Aleksander 8 marca 1943 TW "Ry¶" Wojciech Andruszkiewicz Teodor 31 stycznia 1943 Dyrekcja Okrêgowa Kolei Pañstwowych w Warszawie TW "Konrad", "SM" Jerzy Grudziñski Franciszek 5 grudnia 1942 Bydgoskie Zak³ady Przemys³u Gumowego "Stomil" TW "Albatros" Witold Pluciñski Zygmunt 22 wrze¶nia 1942 TW "Jan Kamiñski" Krzysztof Szczepan Na³êcz Szczepan 22 pa¼dziernika 1940 TW "Krysia", "Jacek" Zbigniew Zbyszewski Eugeniusz 15 pa¼dziernika 1940 TW "Jerzy Esse" Andrzej Korybut-Daszkiewicz Marian 10 sierpnia 1940 TW "S-34" Eugeniusz Imielski Józef 25 marca 1935 TW "Bruno" Józef Połomski Józef 29 sierpnia 1934 PZU w Gdańsku TW "Aleksander" Henryk Nowik Kazimierz 23 grudnia 1933 TW "Berezowski" Stanis³aw Micha³owski W³adys³aw 30 maja 1933 TW "Szczery" Tadeusz Franciszek Borowski Antoni 3 czerwca 1931 Biuro Projektów Le¶nictwa TW "Historyk" Andrzej Feliks Szomañski Zdzis³aw 6 czerwca 1930 TW "Tomek" Józef Bal Walenty 3 marca 1930 TW "Derek" Walenty Jakobson Karol 20 luty 1930 TW "Serdyñski" Zenon Piotr Zió³kowski Józef 29 czerwca 1927 Zgromadzenie Ksiê¿y Salezjanów TW "Tarcza", "Tarnowski" Tadeusz Stachnik Andrzej 29 marca 1927 TW "Tadeusz" Antoni Zabrzeski Antoni 10 stycznia 1927 Spó³dzielnia Pracy Minol TW "Marcin" Ryszard Zieliñski Marcin 3 kwietnia 1926 TW "Mrówka" Tadeusz Ilin Jan 12 sierpnia 1924 TW "Jerzy" Julian Jod³owski Pawe³ 1 lutego 1924 "Elbud" Warszawa-W³ochy TW "Jur" Mieczys³aw Jawor Stanis³aw 20 luty 1923 TW "Ryszard" Mieczys³aw Martewicz Franciszek 4 czerwca 1921 Zak³ady Radiowo-Telewizyjne T-18 w Gdañsku TW "Miko³aj", "HG" Henryk Gajewski Feliks 19 stycznia 1921 Dyrekcja Okrêgowa Kolei Pañstwowych w Warszawie TW "Jankes" Zbigniew Wo³yñski Adolf 19 stycznia 1920 TW "Potocka" Anatol Kobyliñski Rafa³ 5 czerwca 1918 TW "Cybulski" Henryk Rozporski Julian 2 stycznia 1918 Miejski Dom Kultury w Bia³ej Podlaskiej TW "Gustaw" Romuald Gawlik W³adys³aw 1 luty 1914 TW "Mecenas" Bronis³aw Zbigniew Koch Ignacy 8 luty 1913 Zespó³ Nr 1 Wojewódzkiej Rady Adwokackiej w Bydgoszczy TW "Krakowiak" Adam Dawidowicz Grzegorz 16 marca 1912 TW "Jarosław" Henryk Monkiewicz Aleksander 15 października 1910 r. TW "Jesion" Stanis³aw Grzegorz Jankowski Stanis³aw 13 czerwca 1910 Huta Szk³a w Wo³ominie Lista TW nie jest kompletna. Towarzysza im agentofile i szmalcownicy agentów w niewielkiej liczbie: Maciej Gawlikowski, Mirosław Lewandowski i Krzysztof Król.

kowal

Dodano: 2013-05-23 14:10:47
I mialem jeszcze zapytac
---Co takiego mieli do powiedzenia biegli psychiatrzy , ze zdecydowaliscie sie wspolnie na taki teatr na "Procesie Emila Barchanskiego" ?
wieeeem , bergman , i lech ,mojzesz , krzew gorejacy , agenci i masa niewartych uwagi linkow ,
ale tak na powaznie ?

Dodano: 2013-05-21 11:46:51
Co za menelstwo! Nie może nic pożytecznego zrobić, to spamuje!

kowal

Dodano: 2013-05-21 11:10:17
Z legendy TS cyt: "..Kiedy w latach 1982 – 1988 ginęli moi koledzy z konspiracji Szymon Pochwalski i in. również i ja poczułem się śmiertelnie zagrożony..."
Widze za masz informacje ktore ukrywasz !! A poza tym kto pisal , ze Szymon to potencjalny podejrzany ., lub ze jeszcze pare lat temu wraz z wiesz kim prowadzil jakas firme we Francji?,, ze oszczedze innych bzdur
Wiesz jak zginal Pochwalski ? Pominmy ROK! (kolejna manipulacja) ,pomowmy o zagrozeniu ..Wystarczy .. jezdzic autem powoli i zapinac pasy , tyle
Ochlon facet , zmierz sie z problemem i nie zawracaj dupy innym
Wieeemmm , bergman , Kiszczak , Popieluszko i kawaly o ubekach ... proosze + kopiuj + wklej ,bo Twoje IQ wyzej nie podskoczy :-D

Tomasz Sokolewicz

Dodano: 2013-05-20 20:28:36
Kto to jest Robert Berman? Co z pieniędzmi wyłudzonymi przez kapusiów na działalność niepodległościowa? Czy działacze KPN-SB otrzymali legitymacje PRON po wejściu komendanta Gasiorowskiego do tej organizacji? Jak agentofilowi Maciejowi Gawlikowskiemu smakowała pomidorowa w jadłodajni KW PZPR w Krakowie? Czy Maciej Gawlikowski miał jakąś specjalną legitymację w KW? Czy agentofil Mirosław Lewandowski bierze ukradzione przez TW Lecha pieniądze, jako ekwiwalent za próby przesłuchań i prowokacje? Czy agentofile uderzali się na treningach bondowych (wyjaśnienie niżej w tekście) nunczako w głowy i dlatego Krzysztof Król podaje sie za redaktora "Ucznia" i twórcę FMS? Czy Czesław Kiszczak miał legitymację KPN numer 2? Dlaczego agentofil Mirosław Lewandowski był osobą nieznaną w legalnej o oficjalnej partii politycznej? Dlaczego agent SB TW Lech Robert "Leszek" Moczulski wrócił do więzienia tuż po 13.12.1981? Kto z KPN-SB rozpracowywał błogosławionego Popiełuszkę, a kto pojawił się obok Emila Barchańskiego w maju 1982 roku? Dlaczego działaczy KPN więziono w jednej celi? Kto pozwolił na używanie znaku Polski Walczącej przez organizację jawnie odżegnującą się od tradycji walki zbrojnej i ideałów Józefa Piłsudskiego? W jaki sposób agentofil Maciej Gawlikowski pojawił się z Krakowa w Liceum dla Pracujących nr 1 w Warszawie i czy stał się w ten sposób... parafianinem jeszcze żyjącego Bł. Popiełuszki?

kowal

Dodano: 2013-05-20 19:36:51
"....Wybaczyłem Emilowi Barchańskiemu i jego matce, choć przez wiele miesięcy, aż do operacji bolał mnie brzuch (plecy, krocze, rozne wersje , umowmy sie na wszelki wypadek ze wszystko.).."
Mojej krzywdy nie da się przeliczyć na pieniądze.

Coz za wspanialomyslnosc !!To o co chodzi z tymi 500 000 pln?

I teraz myslisz ze Oni Tobie nazad wybacza ? We wzajemnosci ? :-)
Spytasz , jak przyjdzie Twoj czas
W zwiazku z tym , ze podlinkowales na swojej stronie ta dyskusje jak sam piszesz - dla jasnosci
Wiec pozwole sobie dla jasnosci dodac liste zagadek z rownoleglych watkow o ktorych z gapiostwa zapomnieles :-/
Nauczylem sie od Ciebie

Copy-->paste:-)
Pytan , nie ignoruj ,bo to Twoj interes i chyba "Ipeenowski" ;-) hehehe
GDZIE BYLES podczas :
---akcji na Feliksa??
---Smierci Popieluszki
---smierci Przemyka
---innych wydarzen o ktorych niebawem ...

---Dlaczego IPEEN tak twardo trzyma strone Tomka??
---Czy to w porzadku , ze IPN takimi i innymi dzialaniami budzi w ludziach POGARDE rowna BEZPIECE ?
---Czy kwity od psychiatry maja wieksza "wartosc" niz kwity z ipeenu?
---Czy ipeeen zdaje sobie sprawe , ze Tomasz ukrecil IM bat na dupe ?
---czy to prawda ze WRAZ Z IPEENEM ! domagasz sie 500.000 pln "za Emila" ?
---czy to prawda , ze masz zamiar wkrotce z (hehe)"mecenasem" domagac sie kasy "za Przemyka" tym razem ?
---czy to prawda ze IPN bedzie Cie wspierac w tych dzialaniach i dreczyc ludzi FANTAZJAMI ??
---Ile kasy wraz z ipn bedziecie chcieli "za Przemyka"? podobno nieco mniej , czy rzeczywiscie chodzic bedzie o sume okolo 200.000 pln?
---Czy to prawda ze "mecenas" Lepkoski wiedzial o tym "performance" w wykonaniu slomki i dlatego nawet nie drgnal i nie "zaszeptal" do ucha "Ochloncie chlopaki!!"
---Co powiedziales Emilowi podczas konfrontacji ? , co On na to ??? !!!!
---Czemu wziales na siebie "winy" ktorych nie popelniles ?
---Co Ci wiadomo na temat sklaniania Emila do falszywych zeznan ?
---Kto go naklanial i dlaczego , CO TWOJ OJCIEC CI RADZIL WTEDY !!!! ????
---Czemu robisz z siebie posmiewisko - vide niekonsekwencje , klamstwa , bzdury ?

---kto Ci poradzil wmieszac w to IPN??
Bo to , ze kazdy kto zadaje niewygodne pytania otrzyma w zamian BANA i OBELGI to juz wiemy
Jak rowniez to , MNIE NIE DA sie ZBANOWAC !!! (dalem kruciuuuutki dowod na to :-) )
Ja jestem jak ta glowa smoka , facet :-) Odrabiesz jedna , na jej miejsce wyrosna trzy nastepne ..
O "metodach" pracy ipeenu - niebawem - bedzie zabawa Jas fasola przy nich to fachowiec :-)
Ja NIE MAM tajemnic ani oporow ,hehehe , "agent" :-D

Tomasz Sokolewicz

Dodano: 2013-05-05 20:33:08
Podaj dalej! 08.05.2013 o godzinie 8.30 w Sali 218 warszawskiego Sądu Okręgowego Al. Solidarności 127 kolejna odsłona Drugiego Procesu Emila Barchańskiego Podobno agent SB TW Grażyna i kilku funkcjonariuszy przyjdzie do sądu. :-)

Tomasz Sokolewicz

Dodano: 2013-05-04 09:06:29
Wszystkie te pytania stawiają osoby bez statusu pokrzywdzonego, czasem ubecy a czasem agenci SB jak TW Lech Robert "Leszek" Moczulski. Uwielbiam pytania z tezą zadawane przez agentów i agentofili. Co z kakaowym Bronkiem? Co z homozwiązkami Jacka Kuronia? Co z ponownym procesem agenta SB TW Lecha Roberta "Leszka" Moczulskiego?

@kowal

Dodano: 2013-05-04 06:37:53
O czym wiedział Emil, że musiał zginąć? Czemu doradzano mu, aby obciążał Tomka, który nie brał udziału w akcji na pomnik? Kto wydał Emila bezpiece? Co oznaczały zapewnienia esbeka składane "Wacławowi" - "Będziemy trzymać rękę na pulsie". A jest jeszcze drugi ciekawy wątek tej sprawy - to ten prowokator, który nakłonił do działania chłopców, którzy potem postrzelili Karosa. Kim był tajemniczy przybysz z Warszawy, który opowiadał brednie o rozbrajaniu milicjantów? Jaką rolę w tej układance odgrywa męska przyjaźń, która umożliwiała bezpiece skuteczny szantaż? No i na koniec - co działo się pod celą, gdzie nie ma litości dla cweli? "Tylko prawda jest ciekawa"...

Ula - @TS

Dodano: 2013-05-04 05:55:19
"Osób bez statusu pokrzywdzonego nie goszczę w domu, nie podaje im ręki, ani nigdzie nie zapraszam" - od kiedy? Czy była żona i teściwie mają status pokrzywdzonego? hehehe Od kiedy sie tak zradykalizowałeś? A tak przy okazji: gdzie oni pracowali w PRLu?

kowal

Dodano: 2013-05-03 23:51:08
Od Jacka Kuronia sie odstosunkuj , bo to akurat dla mnie wrazliwy temat , nie pozwole po Nim jechac , a co Twoj ojciec nato , to mnie po zyci klepie Dobrej nocy , Ochlon facet , co sie z Toba dzieje ?, problem z Alc ? Daj spokoj idz spac

Tomasz Sokolewicz

Dodano: 2013-05-03 23:41:19
Moni Jaruzelska: Po "Orzeł może" będzie "Kakaowy Bronek" na podstawie gender Jacka Kuronia. Tata mówi, że to kiedyś było za darmo.

kowal

Dodano: 2013-05-03 23:33:40
Zadziwiasz mnie coraz bardziej , to wszystko to jest kompletne szalenstwo , Co to za figura prawna Proces E w sprawie TS ? Az sie prosi pewien oksymoron :-)Ale chrzanic to , postaram sie przyjsc , objasnisz mi przy okazji ( a dam Ci ryze tego zaswiadczenia o szkodzie , kalectwie czy jak mu tam ... )Moze bedziem rozdawac przed wejsciem , zobaczymy .. Co do tortur .. posluchaj , to bedzie wazne !! Kopnales sie sam w dupe powodujac u Emila POCZUCIE WINY !! Mlody czlowiek - idealista , brutalnie zlamany , zgwalcony psychicznie przez najlepszych fachowcow - nie mial szans przy 1 spotkaniu .. wiesz o tym .. wiesz dlaczego ..znasz sugestie , wiesz od kogo , jak mu sugerowano zeby bat na wlasny tyle krecil ?? za czyja sprawa ?? nie sciemniaj .. jakim prawem go skrzywdziles ? Za kogo sie uwazales ? pamietasz swoje POMYSLY ? Wiem . to JEST trauma , musisz to czuc , ze to bylo niepotrzebne . Ale wycierac sobie teraz twarz ? jakim prawem , piszesz : "Mojej krzywdy nie da się przeliczyć na pieniądze.... " super , mojej tez , ja pasuje , Tobie dac order i po sprawie ... tylko ... sumienie , tego facet nie zmyjesz , postu tez nie sugeruje usowac , bo napisany spontanicznie i PRAWDZIWY , choc ta prawda wcale nie jest ciekawa ..

Tomasz Sokolewicz

Dodano: 2013-05-03 22:50:54
Śpiewasz jak sam TW Lech Robert "Leszek" Moczulski w zespole "Trybuny Ludu". ZMW i PPR. Zapachu nie zmyjesz.

kowal

Dodano: 2013-05-03 21:39:46
Lojesssuuu , Tomek , wyluzuj ! , co zrobisz jak przyjdzie ksiadz po koledzie ? , albo nie daj boze - ... pogotowie ..? Wiesz , chyba odpale fotoszopa i Ci obstaluje legitki KPN-u , a sobie ten papier o ktory sie tak pieklisz , wzialem se z twojej strony ,moj bedzie lepszy niz "oryginal" zrobie pare in blanco cobys mogl puszczas koszerny ruch poprzez prog bez zbednych ceregieli .Pamietasz ? nawet bilety zesmy drukowali (psst przedawnione)Co zrobilem dla ofiar ? a np jezdzilem w konwojach pomocy humanitarnej do Bosni w trakcie wojny i ... oraz ... aaaaa Tobie sie rozchodzilo o ofiary .. komunizmu , czyli o nas ? Pozyskalem cirka 4000 zadoscczegos tyle mnie "wycenili" co zem dostal dla siebie , a papiery mi napisala zonka , bo ja to ich wszystkich wiesz gdzie mam ? ,, czasy sie zmieniaja "system" ten sam , nie ufam nikomu , panu prokuratorowi jakos chyba tez , juz nie wiem czy sam sobie moge zaufac ? wygarnalbym , ale ..... no wlasnie ... trzeba sie liczyc z ludzmi i tu nie chodzi o kase

Tomasz Sokolewicz

Dodano: 2013-05-03 21:18:22
Osób bez statusu pokrzywdzonego nie goszczę w domu, nie podaje im ręki, ani nigdzie nie zapraszam. Proces o tortury nagłaśniam jak mogę i oczywiście ani ubekom, ani ich gorliwym pomocnikom, ani nawet osobom pogodnym bez statusu nie mogę zabronić przyjść. Przyjść może agent SB TW Lech, Robert "Leszek" Moczulski, ale bez mojego zaproszenia. Uśmiechnij się i pomyśl co zrobiłeś dla ofiar komunizmu, a teraz daj mi spokój, bo nie lubię tracić czasu. Śpiewać możesz na pewno w dużo weselszym towarzystwie, niż moje..

kowal

Dodano: 2013-05-03 17:28:29
Jesli nie wiesz , kto jest kto , to o co wogole chodzi ? Pamietasz Piotra , jego "brata" , drugiego Piotra ? Itd itp , Od kolegi X wiem , ze nie chce miec on z Toba nic wspolnego , zastanawialem sie DLACZEGO ? I teraz wiem ... Juz sie chcialem przedstawic , nawet podac adres stary i nowy , ale .... doczytalem sie ze musze miec jakis status .. nie mam takowego , powiem wiecej nie bardzo wiem po co mi taki papier ? Nie mam czasu na glupoty , ani rozdrapywanie ran .Zajrze tu czasem z ciekawosci , mozliwe ze w miare wolnego czasu zrobimy Ci niespodzianke i przyjdziemy na "twoj" proces Emila czy jakkolwiek ta figure prawna nazwac .Na P... nie mam czasu sie udzielac , rejestrowac itd , moze kiedys ... Ciesz sie zyciem facet , usmiechaj sie , zadziwia mnie Twoja zgorzknialosc , nienawisc . Znam przypadki osob co mnie sprzedali i wiesz co ? Wybaczam im wszystkim , nie mam zalu , wiem jak mozna latwo zmanipulowac i zastraszyc czlowieka bojazliwego , z igly zrobic widly , przetrzymac , zastraszyc , itd. W Tobie nadal jest ten lek , strach , fobie , nie wiem sam co Ci poradzic , idz na zakupy , lub do parku , zatancz sobie . pospiewaj , USMIECHNIJ SIE !! bo zramolejesz do konca

Tomasz Sokolewicz

Dodano: 2013-05-03 17:04:01
Nie wiem, kto to jest Kowal. Jak mi się przedstawi z imienia i nazwiska to, o ile ma status pokrzywdzonego, podyskutuje z nim. W przeciwnym razie może publikować na jakimś forum dla agentury typu "Pojebus" czy coś takiego, o ile mu agenci i ich agentofile - własciciele portalu pozwolą.

kowal

Dodano: 2013-05-03 16:58:11
Tu to bym musial sie rozpisac ... szkoda czasu , kogo to obchodzi ? Ale w 2 przypadkach nie moge sie powstrzymac.. Emil wsypal swojego dowodce - piszesz - kogo Ty masz na mysli ? He? Temat o procesie Emila powoli ewoluuje w proces o Twoja krzywde ;-) Bawi mnie to i nic na to nie poradze :-/ Jaki ma sens chelpienie sie rodzina w co 3 zdaniu ? Co to ma do rzeczy ? To zatrzymanie w wieku 12 lat !! Facet , jestes mi winny scierke , bo oplulem monitor :-D Tortury , heh , strraszne , dziekuj Bogu ze zes sie nie urodzil za inkwizycji ... Pomieszanie z poplataniem , kompletny chaos ta Twoja historia , i jeszcze - nazwiska ubecji - widziales u mnie na scianie jak jeszcze mieszkalem kolo Piotra S. Foty , skojarzone z nazwiskami PRAWDZIWYMI , a nie OPERACYJNYMI i czasem adesami ? No tak , ale my sie potem juz nie widywalismy , trzech samcow alpha :-) Fajne czasy byly . Usmiechnij sie czasem :-) Pozdrowienia

Ula

Dodano: 2013-02-04 10:05:58
Znowu spamerzy azjatyccy usuwają komentarze?

Dodano: 2013-02-03 15:12:36
Nie wszyscy rozumieją pisane. Polecam film "Pogorzelisko" - o trudnym odkrywaniu prawdy o ojcu i pochodzeniu.

Tomasz Sokolewicz

Dodano: 2013-02-03 13:55:53
W związku z rocznicą wejścia Konfederacji Polski Niepodległej do Patriotycznego Ruchu Odrodzenia Narodowego poszukuje oryginalnych legitymacji PRON dla KPN. Przewodniczący KPN TW Jerzy Rawicz Krzysztof Gąsiorowski wraz z grupą działaczy krakowskich weszli do PRON już na samym początku Stanu Wojennego. Ciekawe, czy to takie legitymacje pomagały działaczom KPN, także z końca lat 80' na korzystanie z restauracji dla smakoszy w krakowskim KW PZPR. Jak smakowała pomidorowa? http://www.sokolewicz.eu/blog%20S.htm

Tomasz Sokolewicz

Dodano: 2013-02-03 13:52:56
Bardzo dobry tekst, chociaz nie mój. Przewodniczący KPN TW Jerzy Rawicz Krzysztof Gasiorowski syn bohatera wybrał inaczej a wraz z nim krakowski TRUST - KPN-SB. Wybór należy do nas: http://niezalezna.pl/38004-czego-powinniscie-sie-wstydzic

Gontarczyk o synach TW i ubecji

Dodano: 2013-02-03 12:43:54
http://niezalezna.pl/38018-kochane-dzieciaki "Człowiek jest przecież w znacznej mierze tym, „czym skorupka nasiąkła za młodu". Niezwykle ważną rolę w procesie kształtowania osobowości i wartości w każdej epoce odgrywała zawsze rodzina – to prawda oczywista".

Medice, cura te ipsum

Dodano: 2013-02-02 14:48:40
"Proszę pisać pod własnymi nazwiskami" A Pan (Pani) odważy się podpisać imieniem i nazwiskiem? Śmiało, proszę dać dobry przykład.

Mod.

Dodano: 2013-01-31 23:17:17
Proszę pisać pod własnymi nazwiskami tak jak TS.Wtedy może dyskusja będzie na jakimś tam poziomie.Anonimowo można różne bzdury i oszczerstwa pisać. A o naszych sojuszników proszę się nie martwić, to jest wyłącznie nasza sprawa a nie anonimowych zwolenników Moczulskiego. Nic wam do tego.

Dodano: 2013-01-30 10:42:01
Mnie chodzi o transprentość osoby publicznej.

Dodano: 2013-01-30 10:29:20
Proponuję odp na pytanie: gdzie w PRL pracowała matka i dziadkowie Szymona Sokolewicza?

Tomasz Sokolewicz

Dodano: 2013-01-30 10:22:38
Proponuję dyskusję na temat. Przypominam: chodzi o tortury i polityczne mordy, a nie o fantazję szmalcowników (ludzi, którzy biorą pieniądze za uwiarygadnianie agentów SB, robią im PR, wywiady w mediach, przedstawiają jako opozycjonistów). Czy jest ktoś, kto ma podobne do moich doświadczenia?

Tomasz Sokolewicz

Dodano: 2013-01-30 09:43:06
Ciekawy jestem, czy Profesor Krasnodębski zna to porównanie i wyraził zgodę na cytowanie? Moim zdaniem to kolejna intelektualna złodziejka KPN-SB. Trzech mężczyzn z mojej rodziny zginęło w Katyniu, ciało jednego poszukiwane jest na łączce... Szmalcownikom KPN-SB znów coś się pomyliło. Rozprawa zaczyna się o 9:00, ale będę o 8:30 8 kwietnia w sali 224 w warszawskim sądzie okręgowym przy Al. Solidarności 127. Już pisałem, że agentofil Mirosław Lewandowski nie posiada rzetelnych wiadomości. Rozprawa jest jawna i każdy może w niej wziąć udział. Agenciaków i agentofili nie zapraszam, chociaż nie mogę zabronić im przyjść.. Stalker i agentofil Mirosław Lewandowski poza redaktorem Skowrońskim apelował już nawet do Kornela Morawieckiego, aby mnie uciszyć. Ponieważ dysponuje referencjami od szefa KPN Adama Słomki i obecnego wiceprezydenta USA Joe Bidena oczekuje z niecierpliwością dalszych postów agentofila Mirosława Lewandowskiego, także w trudnym języku angielskim. Kiedy wniosek KPN-SB o impeachment dla wiceprezydenta Joe Bidena?

Tomasz Sokolewicz

Dodano: 2013-01-30 09:35:23
W związku z rocznicą wejścia Konfederacji Polski Niepodległej do Patriotycznego Ruchu Odrodzenia Narodowego poszukuje oryginalnych legitymacji PRON dla KPN. Czy takie legitymacje uprawniały do wejścia na obiadki do krakowskiego KW PZPR? http://www.facebook.com/pages/Tomasz-Sokolewicz/215742378456290

Tomasz Sokolewicz

Dodano: 2013-01-30 09:16:29
Nic nie pisałem o bracie agentofila Mirosława Lewandowskiego.

Tomasz Sokolewicz

Dodano: 2013-01-30 09:14:58
Mirosław Lewandowski nie jest ani historykiem, ani lekarzem. Co do jego poziomu moralnego i intelektualnego trudno mieć wątpliwości. Wklejanie agentofilskich linków świadczy o szmalcownictwie, czyli legendowaniu agentury za pieniądze. Poziom Mirosława Lewandowskiego nie pozwala zapewne na pracę w zawodzie, a pieniędzy z których agent SB TW Lech się nie rozliczył zdaje się wystarczać... Ciekawy jestem, czy czytelnicy wiedzą, jaką rolę w piętnowaniu Adama Włodka (PZPR) w jego sporze z TW Włodkiem odegrała "Czerwona Kapela" TW Lecha? http://gazetaobywatelska.info/blog/showEntry/301 Poniżej znajome wpisy funkcjonariuszy SB.

@TS

Dodano: 2013-01-30 09:07:58
prostytutki zarabiają i chętnie z tym kończą. Qrwy to lubią i za nic z tym nie skończą póki je ktokolwiek chce. hmm zastanów się co zasugerowałeś odnośnie brata i ew. kolegi.

@Tomasz "Szmalcownik" Sokolewicz

Dodano: 2013-01-30 08:59:12
Prof. Krasnodębski o takich jak Tomasz Sokolewicz: "Jak wiemy, elity komunistyczne tworzyli ludzie narzuceni Polakom siłą, z punktu widzenia suwerennego państwa polskiego często przestępcy, ludzie przedwojennego marginesu, dołów społecznych, czasami pochodzący z mniejszości narodowych, którzy nie swoimi talentami, nie kompetencją, nie w wolnej konkurencji i rywalizacji zyskali swoje powojenne prominentne pozycje. Nie odziedziczyli też ich po rodzicach, lecz zostali przemocą zainstalowani przez Związek Sowiecki, przyszli z Armią Czerwoną i uzyskali swoje pozycje dzięki wyniszczeniu przedwojennej elity – między innymi poprzez zbrodnie takie jak Katyń. Potem oczywiście pojawiły się jeszcze inne mechanizmy kooptacji, ale do końca to nie walory moralne czy intelektualne decydowały o awansie – one go wykluczały, bo również w późniejszej fazie PRL była państwem opresyjnym, antynarodowym i obrzydliwym. A jedną z najgorszych części systemu władzy był aparat inwigilacji i represji. Solidarność międzypokoleniowa takich rodzin, a tym bardziej dziedziczenie pozycji społecznej po rodzicach prominentach PZPR‑u czy SB, byłyby więc w państwie chcącym uchodzić za sprawiedliwe i demokratyczne bardzo problematyczne". http://niezalezna.pl/37746-postkomunistyczne-elity-rodowe-tajemnice

Tomasz Sokolewicz

Dodano: 2013-01-30 08:49:08
Myślałem, że Rzeczpospolita jest cały czas w rękach legendowanego przez KPN-SB Grzegorza Hajdarowicza... A tutaj informacja, że kłócą się miedzy sobą. Jakoś mi się nie chce wierzyć, że tyle wschodu na nic... ;-)

Dobra wiadomość! :)

Dodano: 2013-01-30 08:43:45
Dobra wiadomość. "Wojskówka" pokłóciła się między sobą! :) Gdzie będzie teraz pisywał Tomasz Sokolewicz? Pozostaje mu już tylko Gazeta Obywatelska Kornela Morawieckiego i Radio WNET Krzysztofa Skowrońskiego... http://wpolityce.pl/artykuly/45879-portal-nowy-ekran-zniknal-z-sieci-wszystkie-tresci-sa-niedostepne-ostre-slowa-w-kierunku-wlasciciela

Tomasz Sokolewicz

Dodano: 2013-01-30 08:16:24
Na piwo ze szmalcownikiem? Nie dziękuje. To jak propozycja małżeństwa od prostytutki. W dzisiejszych czasach szmalcownik to ktoś, kto bierze pieniądze od agentów w zamian wystawiając im świadectwo bohaterów. Mirosław Lewandowski ma pełnomocnictwo szpicla SB do występowania w imieniu agentury. Jest on rzecznikiem zdrajców, konfidentów i tchórzy. I komunistycznego Nikodema Dyzmy Krzysztofa Króla, który poza służbą agenturze za pieniądze lubi żarty ze zmarłych. http://www.facebook.com/pages/Tomasz-Sokolewicz/215742378456290

@TS

Dodano: 2013-01-30 07:52:31
Rozmawiaj z ludźmi! Czy przed decyzją np. o małżeństwie porozmawiałeś szczerze z bratem czy kolegą?

@admin

Dodano: 2013-01-30 07:02:50
Czy nie nadszedł czas, aby usunąć stąd tego wariata Sokolewicza? Zupełnie nie rozumiem, dlaczego pozwalacie mu pisać tutaj te wszystkie brednie. Gołym okiem widać, że to człowiek chory. Jak chce kompromitować siebie, niech to robi na Nowym Ekranie a nie tutaj!

@Tomasz "Szmalcownik" Sokolewicz

Dodano: 2013-01-30 06:51:28
Tomek, leki! I pozdrów Joe Bidena i Adama Słomkę ode mnie i od Napoleona Bonaparte! Może kiedyś pójdziemy razem na piwo?

Tomasz Sokolewicz

Dodano: 2013-01-30 05:03:01
Mirosław Lewandowski jest szmalcownikiem. Nie jest jednak jedyny: oto twórczość komunistycznego Nikodema Dyzmy, który podaje się za redaktora podziemnego "Ucznia Polskiego": Krzysztofa Króla. To oczywiście nieprawda. KK został wyrzucony z FMS za ... fałszywkę. http://wpolityce.pl/wydarzenia/5157-obroncy-krzyza-swolocz-kaczynski-kretyn-smolensk-temat-zartow-tak-mowi-krzysztof-krol-doradca-prezydenta

Tomasz Sokolewicz

Dodano: 2013-01-30 04:49:26
Po czym poznać ubeka? Ma twarz jak drwal z podkrakowskiej wsi, język sztettlowca z dużą ilością rusycyzmów i intymne związki z kapusiami. Ale to nie zawsze szmalcownik Mirosław Lewandowski z krakowskiego trustu tchórza i zdrajcy TW Lecha..

Sokolewicz - nieodrodny syn TW "Wacława"

Dodano: 2013-01-29 23:21:50
Jastrząb, tortury, pasza, Biden... Plecie ten Sokolewicz takie androny, że czytać hadko. Wariat czy prowokator? A może jedno i drugie?

Tomasz Sokolewicz

Dodano: 2013-01-29 21:49:58
Dobre lekarstwa oferuje nam natura. Pasza Sokolewicz kacapskich szpiegów nadziewał na pal. Niestety państwo polskie zamiast uleczyć jednostki z rekomendacjami sowieckich szpicli: TW Lecha Moczulskiego, TW Ketmana Lesława Maleszki pozwala im prezentować patronów nawet w telewizji. Najgorsza hołota - szmalcownicy, czyli osobniki uwiarygadniające szpicli dla pieniędzy i kontaktów. Ludzie o nazwiskach shańbionych przez agentofilię: Krzysztof Król, Maciej Gawlikowski, Mirosław Lewandowski brylują w salonach jako... opozycjoniści. Czas chyba najwyższy, abyśmy im podziękowali.

@Tomasz "Szmalcownik" Sokolewicz

Dodano: 2013-01-29 21:31:20
A przede wszystkim zażyj Tomek leki! Nie zapominaj o lekach!

Dodano: 2013-01-29 19:54:35
Przedyskutuj z kumplem: co powidziałby pasza/gen. W. Sokolewicz o Twoim zyciu? Nie siedź w samotnosci i nie wymyślaj kolejnych głupot w 4 ścianach, ale pogadaj z człowiekiem.

Tomasz Sokolewicz

Dodano: 2013-01-29 19:41:29
Nie mam żony. Publikacje agentów SB i agentofili udających moich krewnych a nawet mnie świadczą o ich panicznym strachu. Moim zdaniem w tym przypadku strach jest uzasadniony.

Dodano: 2013-01-29 19:31:46
Właśnie o tym pisałam.

Dodano: 2013-01-29 19:31:46
Właśnie o tym pisałam. OK miał wiele żon ale na pewno żadna nie kpiła z niego publicznie i pasza bez wstydu mógł odpowiedzieć na pytania o rodziców. Zdeklaswoałeś sie.

Dodano: 2013-01-29 19:31:46
Właśnie o tym pisałam. OK miał wiele żon ale na pewno żadna nie kpiła z niego publicznie i pasza bez wstydu mógł odpowiedzieć na pytania o rodziców.

Tomasz Sokolewicz

Dodano: 2013-01-29 19:25:11
Pasza Sokolewicz posiadał wiele żon. Islam zezwala na wielożeństwo. Pal rezerwowany jest tradycyjnie dla zdrajców i rosyjskich najeźdźców.

@TS

Dodano: 2013-01-29 19:19:07
hmmm jak zareagowałby pasza Sokolewicz na Twoje ex cywilne małżeństwo/konkubinat? Byłby obecny na ślubie? Co wtedy z palem?

Tomasz Sokolewicz

Dodano: 2013-01-29 17:53:14
Dobre lekarstwa oferuje nam natura. Pasza Sokolewicz kacapskich szpiegów nadziewał na pal. Niestety państwo polskie zamiast uleczyć jednostki z rekomendacjami sowieckich szpicli: TW Lecha Moczulskiego, TW Ketmana Maleszki pozwala im prezentować patronów nawet w telewizji. Najgorsza hołota - szmalcownicy, czyli osobniki uwiarygadniające szpicli dla pieniędzy i kontaktów. Ludzie o nazwiskach shańbionych przez agentofilię: Krzysztof Król, Maciej Gawlikowski, Mirosław Lewandowski brylują w salonach jako... opozycjoniści. Czas chyba najwyższy, abyśmy im podziękowali.

@Tomasz "Szmalcownik" Sokolewicz

Dodano: 2013-01-29 17:17:28
Tomek, martwię się o ciebie, bo najwyraźniej nie bierzesz leków. Lekarz będzie niezadowolony i nawet rekomendacje od Joe Bidena, Kornela Morawieckiego, Jerzego Waszyngtona i Adama Słomki niewiele ci pomogą

Tomasz Sokolewicz

Dodano: 2013-01-29 16:53:05
W związku z rocznicą wejścia Konfederacji Polski Niepodległej do Patriotycznego Ruchu Odrodzenia Narodowego poszukuje oryginalnych legitymacji PRON dla KPN. Czy takie legitymacje uprawniały do wejścia na obiadki do krakowskiego KW PZPR? http://www.facebook.com/pages/Tomasz-Sokolewicz/215742378456290

Tomasz Sokolewicz

Dodano: 2013-01-29 16:52:40
Szmalcownicy KPN-SB nie przedstawiają się. Dlaczego miałbym im się opowiadać? Generał Wacław "Jastrząb" Sokolewicz, oficerowie i profesorowie II RP jako... elita PRL. Szmalcownicy Moczulskiego zwariowali już doszczętnie... A to o Piłsudczykach: http://tygodnik.onet.pl/35,0,71623,1,artykul.html

@Tomasz "Szmalcownik" Sokolewicz

Dodano: 2013-01-29 16:50:47
Prof. Krasnodębski pisze o takich jak Tomasz Sokolewicz: "Solidarność międzypokoleniowa takich rodzin, a tym bardziej dziedziczenie pozycji społecznej po rodzicach prominentach PZPR‑u czy SB, byłyby więc w państwie chcącym uchodzić za sprawiedliwe i demokratyczne bardzo problematyczne. III RP ma być podobno zerwaniem z PRL‑em, prezentuje się jako spełnienie polskich snów o wolności, sprawiedliwości, dobrobycie i demokracji. To jej krytycy, zwłaszcza „pisowcy”, twierdzą, że to zerwanie to legenda, że w III RP wiele pozostało z PRL‑u, że w wielu instytucjach przetrwały dawne osoby i dawne praktyki, że system w dużej mierze się zreprodukował w swoich głębszych warstwach i że nawet zmiana pokoleniowa niewiele pomoże, bo funkcjonariuszy PRL‑u zastępują ich dzieci, a pokomunistyczne sieci stają się międzypokoleniowe". http://niezalezna.pl/37746-postkomunistyczne-elity-rodowe-tajemnice

Tomasz Sokolewicz

Dodano: 2013-01-29 14:41:24
Kap.... TW Lech SOR Oszust Robert "Leszek" Moczulski http://blogs.nowyekran.pl/post/46040,obywatel-niepodleglosc Kap.... Kap..... http://blogs.nowyekran.pl/post/46230,obywatel-niepodleglosc-armia-krajowa Kap... kap.... kap.... http://blogs.nowyekran.pl/post/46333,obywatel-niepodleglosc-pojedynek-z-brezniewem Kap... kap.... kap... kap... Ten odcinek jest kluczowy dla zrozumienia KPN-SB, który w Krakowie kierowany był również na lokalnym poziomie przez konfidentów posiłkujących się aparatem partyjnym. http://blogs.nowyekran.pl/post/46451,obywatel-niepodleglosc-prawie-stolica-prawie-opozycja Kap...kap...kap...kap...kap... http://blogs.nowyekran.pl/post/63690,obywatel-niepodleglosc-jak-dostac-sie-na-studia Kap... kap... kap... kap... kap... kap... http://blogs.nowyekran.pl/post/66182,obywatel-niepodleglosc-radzi-gdzie-wydac-ksiazke

Tomasz Sokolewicz

Dodano: 2013-01-29 14:39:53
TW Lech Robert "Leszek" Moczulski wraca dobrowolnie do więzienia nie próbując ukrywać się lub dołączyć do strajku. 13.12. agent SB znajdował się niepilnowany w pobliżu kopalni "Wujek". W Krakowie komendant KPN Gąsiorowski zapisuje sobie podległą organizację do Patriotycznego Ruchu Odrodzenia Narodowego. Więcej: Mirosław Lewandowski to agentofil agenta SB TW Lecha Roberta "Leszka" Moczulskiego, czyli osoba uwiarygadniająca agentów SB w ramach powołanego przez agenta SB "Komitetu Historycznego KPN" W skład tego komitetu wchodzą również Krzysztof Król i Maciej Gawlikowski. Film Macieja Gawlikowskiego na potrzeby procesu lustracyjnego TW Lecha Roberta "Leszka" Moczulskiego został wyemitowany przez telewizję publiczną w wigilię 13 grudnia: http://blogs.nowyekran.pl/post/82739,pod-prad-macieja-gawlikowskiego O grupie agentofili TW Lecha pisałem już wielokrotnie: http://blogs.nowyekran.pl/post/67812,wielki-lek-jak-polacy-boja-sie-agentow-sb-i-ich-kontynuatorow i tutaj http://blogs.nowyekran.pl/post/62707,krakowska-maskirowka Tutaj mnie można polubić: http://www.facebook.com/pages/Tomasz-Sokolewicz/215742378456290 Proponuję dyskusję na temat. Przypominam: chodzi o tortury i polityczne mordy, a nie o fantazję szmalcowników (ludzi, którzy biorą pieniądze za uwiarygadnianie agentów SB, robią im PR, wywiady w mediach, przedstawiają jako opozycjonistów). Czy jest ktoś, kto ma podobne do moich doświadczenia?

@Tomasz "Szmalcownik" Sokolewicz

Dodano: 2013-01-29 14:37:25
Prof. Krasnodębski o takich jak Tomasz Sokolewicz: "Jak wiemy, elity komunistyczne tworzyli ludzie narzuceni Polakom siłą, z punktu widzenia suwerennego państwa polskiego często przestępcy, ludzie przedwojennego marginesu, dołów społecznych, czasami pochodzący z mniejszości narodowych, którzy nie swoimi talentami, nie kompetencją, nie w wolnej konkurencji i rywalizacji zyskali swoje powojenne prominentne pozycje. Nie odziedziczyli też ich po rodzicach, lecz zostali przemocą zainstalowani przez Związek Sowiecki, przyszli z Armią Czerwoną i uzyskali swoje pozycje dzięki wyniszczeniu przedwojennej elity – między innymi poprzez zbrodnie takie jak Katyń. Potem oczywiście pojawiły się jeszcze inne mechanizmy kooptacji, ale do końca to nie walory moralne czy intelektualne decydowały o awansie – one go wykluczały, bo również w późniejszej fazie PRL była państwem opresyjnym, antynarodowym i obrzydliwym. A jedną z najgorszych części systemu władzy był aparat inwigilacji i represji. Solidarność międzypokoleniowa takich rodzin, a tym bardziej dziedziczenie pozycji społecznej po rodzicach prominentach PZPR‑u czy SB, byłyby więc w państwie chcącym uchodzić za sprawiedliwe i demokratyczne bardzo problematyczne". http://niezalezna.pl/37746-postkomunistyczne-elity-rodowe-tajemnice

Tomasz Sokolewicz

Dodano: 2013-01-29 14:26:32
W związku z rocznicą wejścia Konfederacji Polski Niepodległej do Patriotycznego Ruchu Odrodzenia Narodowego poszukuje oryginalnych legitymacji PRON dla KPN. Czy takie legitymacje uprawniały do wejścia na obiadki do krakowskiego KW PZPR? http://www.facebook.com/pages/Tomasz-Sokolewicz/215742378456290

Sokolewicz! Wstydź się rozmów z czerwonymi!

Dodano: 2013-01-29 14:15:20
Wreszcie Tomasz Sokolewicz odniósł się do jednego z wielu zarzutów, tego dotyczącego rozmów w KC PZPR z towarzyszem Kubiakiem jesienią 1981 roku. Króciutki tekst Sokolewicza (który gdy pisze o swoich działaniach jest bardzo oszczędny w słowach) zawiera: 1) potwierdzenie faktu tych rozmów (co, jak na Sokolewicza jest dużym sukcesem, bo z reguły przeczy on oczywistym faktom), 2) kłamstwo, że rozmówcą Sokolewicza była Jaruzelski (ale uderza ten pełen szacunku ton w opisie Jaruzelskiego :) ) 3) kłamstwo, że rozmowy prowadziło FMSz (Sokolewicz nie miał potrzebnych upoważnień - większość kierownictwa FMSz była tym rozmowom z komuchami przeciwna), 4) pochwałę swojej decyzji o rozmowach z czerwonymi (a więc Tomasz Sokolewicz nawet dzisiaj nie uważa tych rozmów za błąd). Zupełnie nie rozumiem, jak czerwoni mogli rozmawiać z takim palantem! Jedynym wytłumaczeniem jest to, że nikt inny nie chciał :)

Tomasz Sokolewicz

Dodano: 2013-01-29 13:34:39
Rozmowy z premierem PRL gen. Jaruzelskim przeprowadziło FMS przed stanem wojennym. Nasadzeni na Federację agenci NIE poszli na te rozmowy - stąd zapewne brak premii i opowiadanie plotek z tych rozmów, jako faktów. Dzięki rozmowom udało mi sie WBREW AGENTURZE schować powielacze.

Tomasz Sokolewicz

Dodano: 2013-01-29 13:30:43
Tomasz Sokolewicz Stan Wojenny: TW Lech Robert "Leszek" Moczulski wraca dobrowolnie do więzienia nie próbując ukrywać się lub dołączyć do strajku. 13.12. agent SB znajdował się niepilnowany w pobliżu kopalni "Wujek". W Krakowie komendant KPN Gąsiorowski zapisuje sobie podległą organizację do Patriotycznego Ruchu Odrodzenia Narodowego. Więcej: Mirosław Lewandowski to agentofil agenta SB TW Lecha Roberta "Leszka" Moczulskiego, czyli osoba uwiarygadniająca agentów SB w ramach powołanego przez agenta SB "Komitetu Historycznego KPN" W skład tego komitetu wchodzą również Krzysztof Król i Maciej Gawlikowski. Film Macieja Gawlikowskiego na potrzeby procesu lustracyjnego TW Lecha Roberta "Leszka" Moczulskiego został wyemitowany przez telewizję publiczną w wigilię 13 grudnia: http://blogs.nowyekran.pl/post/82739,pod-prad-macieja-gawlikowskiego O grupie agentofili TW Lecha pisałem już wielokrotnie: http://blogs.nowyekran.pl/post/67812,wielki-lek-jak-polacy-boja-sie-agentow-sb-i-ich-kontynuatorow i tutaj http://blogs.nowyekran.pl/post/62707,krakowska-maskirowka Tutaj mnie można polubić: http://www.facebook.com/pages/Tomasz-Sokolewicz/215742378456290 Proponuję dyskusję na temat. Przypominam: chodzi o tortury i polityczne mordy, a nie o fantazję szmalcowników (ludzi, którzy biorą pieniądze za uwiarygadnianie agentów SB, robią im PR, wywiady w mediach, przedstawiają jako opozycjonistów). Czy jest ktoś, kto ma podobne do moich doświadczenia?

@Tomasz "Szmalcownik" Sokolewicz

Dodano: 2013-01-29 11:25:24
Prof. Zybertowicz jakby wprost o Tomaszu Sokolewiczu: "Skąd się biorą ludzkie postawy, reakcje, wartości? Nie, wcale nie biorą się z samodzielnej refleksji, z użycia rozumu po prostu. Socjologia, pedagogika, polityka społeczna podkreślają rolę środowiska i najbliższego otoczenia, zwłaszcza zaś rodziców, jako obszaru tzw. socjalizacji pierwotnej, w późniejszych losach jednostki. Wskazane dziedziny wiedzy badają np. główne przyczyny niepowodzeń szkolnych dzieci; bardzo często znajdują ich powód w środowisku rodzinnym. Znacznie rzadziej – niestety – nauki społeczne badają źródła społecznych sukcesów ludzi. Z domu rodzinnego wynosi się wiele. Sposób myślenia, sposób reagowania na świat, bardzo często sieć kontaktów społecznych. Sieć, która bardzo wiele może ułatwić". http://niezalezna.pl/37829-ojca-sie-nie-wybiera-ale-narod-moze-wybrac-swoje-elity

@TS

Dodano: 2013-01-29 10:26:12
Teściowi podziękuj osobiście!

@Tomasz "Szmalcownik" Sokolewicz

Dodano: 2013-01-29 09:39:25
Tomasz Sokolewicz nigdy nie był w KPN, podobnie jak nie uczestniczył w zamachu na Pomnik Dzierżyńskiego w 1982 roku ani nie zakładał podziemnej organizacji uczniowskiej "Piłsudczycy". Jest jedynym, który twierdzi, że było inaczej, ale nikt, kto rzeczywiście działał w KPN, brał udział w zamachu na pomnik lub był w "Piłsudczykach" kłamstw Sokolewicza nie potwierdza. Zapewne podobnie jest z "torturami". Natomiast jest faktem, że Tomasz Sokolewicz rozbił FMSz, gdyż chciał ja podporządkować PZPR, o czym świadczy ujawniony niedawno fakt jego rozmów w KC PZPR z tow. Kubiakiem jesienią 1981 roku. http://www.polonus.mojeforum.net/viewtopic.php?p=12063#12063

Tomasz Sokolewicz

Dodano: 2013-01-29 08:36:18
@Obserwator; Dziękuje. Twoje słowa były mi bardzo potrzebne. Dyskusja z KPN-SB oczywiście nie ma sensu. Robie to dla przypadkowych czytelników i dla osób które kiedyś pomyliły się, tak jak ja. Przynależność KPN do PRON nie była mi znana przez wiele lat, ale to właśnie wyjaśnia taką ilość TW i PZPRowców w KPN, a nawet słynne obiadki agentofila Macieja Gawlikowskiego w KW PZPR. Ciekawe, czy PRON miał specjalne legitymacje umożliwiające Gawlikowskiemu i innym wejście na obiadek?

Tomasz Sokolewicz

Dodano: 2013-01-29 08:04:16
Zapytajmy agentofila Mirosława Lewandowskiego o agenta SB TW Historyka Andrzeja Szomańskiego i agenta SB TW Lecha Roberta "Leszka" Moczulskiego, którego próbuje promować agentofil Lewandowski i o przynależność do Patriotycznego Ruchu Odrodzenia Narodowego Konfederacji Polski Niepodległej wprowadzonej tam przez niesłusznie zapomnianego Przewodniczącego KPN TW Jerzy Rawicz Krzysztofa Gąsiorowskiego. http://blogs.nowyekran.pl/post/67812,wielki-lek-jak-polacy-boja-sie-agentow-sb-i-ich-kontynuatorow

@Tomasz "Szmalcownik" Sokolewicz

Dodano: 2013-01-29 07:40:06
Prof. Krasnodębski pisze o takich jak Tomasz Sokolewicz: "Solidarność międzypokoleniowa takich rodzin, a tym bardziej dziedziczenie pozycji społecznej po rodzicach prominentach PZPR‑u czy SB, byłyby więc w państwie chcącym uchodzić za sprawiedliwe i demokratyczne bardzo problematyczne. III RP ma być podobno zerwaniem z PRL‑em, prezentuje się jako spełnienie polskich snów o wolności, sprawiedliwości, dobrobycie i demokracji. To jej krytycy, zwłaszcza „pisowcy”, twierdzą, że to zerwanie to legenda, że w III RP wiele pozostało z PRL‑u, że w wielu instytucjach przetrwały dawne osoby i dawne praktyki, że system w dużej mierze się zreprodukował w swoich głębszych warstwach i że nawet zmiana pokoleniowa niewiele pomoże, bo funkcjonariuszy PRL‑u zastępują ich dzieci, a pokomunistyczne sieci stają się międzypokoleniowe". http://niezalezna.pl/37746-postkomunistyczne-elity-rodowe-tajemnice

@TSokolewicz

Dodano: 2013-01-29 07:17:16
Zaproponowałeś dowcipy! Już zapomniałeś? Zamiast się skarżyć (syndrom ofiary), że tacy różni mogą powiedzieć prawdę o rodzinie np. Skowrońskiemu, czemu sam tego nie zrobisz? Dlaczego udajesz kogoś innego? pODAJESZ SIE ZA KATOLIKA - KATOLIK MÓWI PRAWDĘ. czyli gdzie w PRL pracowała matka Szymona Sokolewicza i jej rodzice? Skowroński potraktował Cię elegancko, czy on nie zasługuje na to samo? Przecież w Warszawce wszyscy wiedzą o Twoim ex małżeństwie cywilnym czy konkubinacie, jak wolisz - w każdym razie o związku, którego "owocem" jest Szymon.

Tomasz Sokolewicz

Dodano: 2013-01-29 04:41:20
Dowcipni są anonimowi ubecy, prawda? Czy mają powody? Stan Wojenny: TW Lech Robert "Leszek" Moczulski wraca dobrowolnie do więzienia nie próbując ukrywać się lub dołączyć do strajku. 13.12. agent SB znajdował się niepilnowany w pobliżu kopalni "Wujek". W Krakowie komendant KPN Gąsiorowski zapisuje sobie podległą organizację do Patriotycznego Ruchu Odrodzenia Narodowego. Więcej: Mirosław Lewandowski to agentofil agenta SB TW Lecha Roberta "Leszka" Moczulskiego, czyli osoba uwiarygadniająca agentów SB w ramach powołanego przez agenta SB "Komitetu Historycznego KPN" W skład tego komitetu wchodzą również Krzysztof Król i Maciej Gawlikowski. Film Macieja Gawlikowskiego na potrzeby procesu lustracyjnego TW Lecha Roberta "Leszka" Moczulskiego został wyemitowany przez telewizję publiczną w wigilię 13 grudnia: http://blogs.nowyekran.pl/post/82739,pod-prad-macieja-gawlikowskiego O grupie agentofili TW Lecha pisałem już wielokrotnie: http://blogs.nowyekran.pl/post/67812,wielki-lek-jak-polacy-boja-sie-agentow-sb-i-ich-kontynuatorow i tutaj http://blogs.nowyekran.pl/post/62707,krakowska-maskirowka Tutaj mnie można polubić: http://www.facebook.com/pages/Tomasz-Sokolewicz/215742378456290

Dodano: 2013-01-28 21:16:44
Chyba że tak, Tomku. Zwłaszcza, że powołujesz się na rekomendacje od Jerzego Waszyngtona, Billa Clintona i Adama Słomki... :) Może jednak zażyjesz?

Dodano: 2013-01-28 21:06:05
Leki niepotrzebne. Wystarczy autentyczne życie.

Dodano: 2013-01-28 21:03:30
Tomek! Nie zapominaj o lekach!

Dodano: 2013-01-28 20:43:41
Jak to jest być ambitnym, ogranym i nieinteligentnym?

Dodano: 2013-01-28 20:41:47
Tjażeło:((( Nie paminajet:((( Dziecko by go ograło na symbole i słowa! A ten by nawet nie zauważył!

Tomasz Sokolewicz

Dodano: 2013-01-28 20:38:48
Oficer dyżurny jest na stanowisku. O chorych psychicznie chętnie porozmawiam. Wkrótce tekst o agentofilach TW Lecha Roberta "Leszka" Moczulskiego SOR Oszust z oryginalnymi dokumentami... od psychiatry! Czy agent SB TW Lech wykorzystywał osobę chorą?

Dodano: 2013-01-28 20:27:52
Tomek! - Co? - Leki!

Dodano: 2013-01-28 20:05:03
Modlitwa o uzdrowienie Parafia św. Zygmunta na Bielanach Warszawa, pl. Konfederacji 55 III niedziela miesiąca o godz. 15.00 Parafia św. Andrzeja Boboli na Mokotowie Warszawa, ul. Rakowiecka 61 I środa miesiąca o godz. 19.00 Parafia św. Kazimierza Warszawa, ul. Chełmska 21a Wspólnota Chrystusa Zmartwychwstałego GALILEA I niedziela miesiąca o godz.16.00 w auli/kaplicy przykościelnej Parafia Dzieciątka Jezus na Żoliborzu Warszawa, ul. Czarnieckiego 15 w każdy czwartek o godz. 18.00 Kościół św. Stanisława Kostki na Żoliborzu II niedziela miesiąca o 15 (poza lipcem i sierpniem) Parafia św. Dominika na Służewiu Warszawa, Dominikańska 2 Msza św. z modlitwą o uzdrowienie: trzecia niedziela miesiąca. Msza św. o godz. 14:00 (poza lipcem i sierpniem), modlitwę prowadzi o. Janusz Chwast

Dodano: 2013-01-28 19:49:36
hmmm TS jednak nie rozumie czy znowun udaje! To nie jest trudne!

Dodano: 2013-01-28 19:40:34
Aktywność ubeckiego KPN-u zdumiewa. Wszędzie to gówno z sobą noszą. Cuchnie od was na wiele kilometrów. Ludzie bez honoru i przyzwoitości.Myślałem, ze to gówno drogą leci ale nie to sowieci z KPN Moczulskiego

@Tomasz "Szmalcownik" Sokolewicz

Dodano: 2013-01-28 19:35:48
Tomek, świetny pomysł! Pośmiejmy się z kapusi i ich syna Tomasza Sokolewicza! Powiem ci w tajemnicy, że robimy to tutaj już to zresztą od dłuższego czasu. Jesteś chyba jedyny, który jeszcze tego nie zauważył :)

Dodano: 2013-01-28 19:34:17
Za trudne? Od słupa:)))

Dodano: 2013-01-28 19:33:13
Stylita? hmmm

Dodano: 2013-01-28 19:30:24
Jak djewuszka trafia na saloony stolićnyje? Przez syndrom sztokholmski:)))

Tomasz Sokolewicz

Dodano: 2013-01-28 19:08:28
Przepraszam, coś źle napisałem... Chodzi o SOR Paser i Krzysztofa Króla sławnego humorystę cmentarnego, autora dowcipów o ś.p. Prezydencie i Annie Walentynowicz i Smoleńsku. KPN-SB zarzuca mi cenzurę, ale dowcipów o Katyniu i agentofila Krzysztofa Króla NIE toleruję na Dobrości. Za to pośmiać sie można z kapusi i ich przyjaciół...

@Tomasz "Szmalcownik" Sokolewicz

Dodano: 2013-01-28 19:01:08
Tomek, mam propozycję do twojego konkursu. Przychodzi Wojciech Sokolewicz do lekarza. Lekarz pyta - "Co panu jest?". A on odpowiada - "Płatny kapuś pachołek Rosji!". Dobre nie! Na twoim poziomie :)

Tomasz Sokolewicz

Dodano: 2013-01-28 18:58:34
Miło mi poinformaować, że dowcipy o agentofilach i szmalcownikach znalazły swoje miejsce na fb: to grupa DOBROść - Prywatny Oligarchiczny klub humorystyczny. http://www.facebook.com/groups/dobrosc/members/ Publikacje sraczkowych wystąpień i rosyjskie dowcipy mają szansę publikacji, jak w telewizji warszawskiej. Parasola, krzesełka, a nawet kielonka nikt nikomu nie gwarantuje i bul jest do dechy jak w podkrakowskim sztettlu. Z syndromu sztokholmskiego tchórzliwego szpicla TW Lecha Roberta Leszka Moczulskiego SOR Oszust żartowanie jest wskazane. Podobno nawet jego osobisty paser robi sobie z konfidenta jaja..

Dodano: 2013-01-28 18:46:35
Musi być o agentach? Lubię o spowiednikach i o syndromie sztokholmskim:))) To co zaczynamy?

Tomasz Sokolewicz

Dodano: 2013-01-28 18:30:03
"Dobrość" ogłasza konkurs dowcipów a agentach SB. Do wygrania słynny "Umoczony królik po żydowsku" w krakowskiej "Czerwonej Świni". Nagrodę wygrać może każdy, kto tę fotografię umieści na swojej stronie internetowej, co warto i bez nagród zrobić. http://www.facebook.com/pages/Tomasz-Sokolewicz/215742378456290

@TSokolewicz

Dodano: 2013-01-28 18:29:30
Jesteś niewolnikiem udawania i fałszu. Boisz sie prawdy, jesteś kompletnie nieodpowiedzialny, ale konsekwencje ponosisz bo musisz nie tylko swoich aktów ale i innych:))) Oto wysoka cena kompulsji!

@TSokolewicz

Dodano: 2013-01-28 18:26:28
Prof. Krasnodębski pisze dla ludzi i nie ma obsesji na punkcie własności intelektualnej! Jak sie cuzjesz, legendując swoje pochodzenie i Szymona Sokolewicza?

Tomasz Sokolewicz

Dodano: 2013-01-28 18:09:52
Ciekawy jestem, czy Profesor Krasnodębski zna to porównanie i wyraził zgodę na cytowanie? Moim zdaniem to kolejna intelektualna złodziejka KPN-SB. Trzech mężczyzn z mojej rodziny zginęło w Katyniu, ciało jednego poszukiwane jest na łączce... Szmalcownikom KPN-SB znów coś się pomyliło. Rozprawa zaczyna się o 9:00, ale będę o 8:30 8 kwietnia w sali 224 w warszawskim sądzie okręgowym przy Al. Solidarności 127. Już pisałem, że agentofil Mirosław Lewandowski nie posiada rzetelnych wiadomości. Rozprawa jest jawna i każdy może w niej wziąć udział. Agenciaków i agentofili nie zapraszam, chociaż nie mogę zabronić im przyjść.. Stalker i agentofil Mirosław Lewandowski poza redaktorem Skowrońskim apelował już nawet do Kornela Morawieckiego, aby mnie uciszyć. Ponieważ dysponuje referencjami od szefa KPN Adama Słomki i obecnego wiceprezydenta USA Joe Bidena oczekuje z niecierpliwością dalszych postów agentofila Mirosława Lewandowskiego, także w trudnym języku angielskim. Kiedy wniosek KPN-SB o impeachment dla wiceprezydenta Joe Bidena?

@Tomasz "Szmalcownik" Sokolewicz

Dodano: 2013-01-28 17:45:30
Prof. Krasnodębski pisze o takich jak Tomasz Sokolewicz: "Solidarność międzypokoleniowa takich rodzin, a tym bardziej dziedziczenie pozycji społecznej po rodzicach prominentach PZPR‑u czy SB, byłyby więc w państwie chcącym uchodzić za sprawiedliwe i demokratyczne bardzo problematyczne. III RP ma być podobno zerwaniem z PRL‑em, prezentuje się jako spełnienie polskich snów o wolności, sprawiedliwości, dobrobycie i demokracji. To jej krytycy, zwłaszcza „pisowcy”, twierdzą, że to zerwanie to legenda, że w III RP wiele pozostało z PRL‑u, że w wielu instytucjach przetrwały dawne osoby i dawne praktyki, że system w dużej mierze się zreprodukował w swoich głębszych warstwach i że nawet zmiana pokoleniowa niewiele pomoże, bo funkcjonariuszy PRL‑u zastępują ich dzieci, a pokomunistyczne sieci stają się międzypokoleniowe". http://niezalezna.pl/37746-postkomunistyczne-elity-rodowe-tajemnice

Tomasz Sokolewicz

Dodano: 2013-01-28 15:39:57
Przychodzi Tajny Współpracownik do sklepu elektrycznego i pyta o lodówkę. "Sowieckim szpiegom nie sprzedajemy" odpowiada sprzedawczyni. TW odchodzi ze skwaszoną miną. Następnego dnia przychodzi jako Aleksandr „capo di tutti capi” Kwaśniewski i pyta o to samo. Bez skutku. Dwa dni później ponawia próbę już jako Leszek Moczulski. „Zmykaj szpiegu” słyszy. Po czym mnie poznałeś? Pyta zdumiony TW. „To nie jest lodówka, tylko pralka” odpowiada pracownik sklepu.

Tomasz Sokolewicz

Dodano: 2013-01-28 15:25:18
Proza homo? Chodzi o dowcipy, które ludzie sobie robią z agentofili? Jakieś dwa lata temu cytowałem je. Ahistoryczne, ale śmieszne. Chciwość i kłamstwo trafnie napiętnowane.

Tomasz Sokolewicz

Dodano: 2013-01-28 15:21:22
Bez mandatu FMS? Chodzi o brak akceptacji odsuniętych na boczny tor agentów? Pan Pikuś? Może miałbym zwracac się o akceptację do forum agentów "Judasz"?

@Tomasz "Szmalcownik" Sokolewicz

Dodano: 2013-01-28 12:38:21
Sądząc po twojej "prozie" Tomku, to raczej kochanków powinniśmy szukać w Ameryce. Ale wyobraź sobie, że twoje życie intymne nas nie interesuje. Co innego twoje esbeckie uwikłania i twoja "opozycyjna" przeszłość. Myślę, że czeka nas tu jeszcze niejedna niespodzianka, przy której ujawniony niedawno fakt twoich rozmów w KC z tow. Kubiakiem z końca 1981 roku (w imieniu Federacji Młodzieży Szkolnej, ale bez ich mandatu) to pikuś. Pan Pikuś... :)

Dodano: 2013-01-28 11:15:49
Chodzi o matkę kontynuatora familii Szymona Sokolewicza i czy matką jest kochanka czy żona TSokolewicza to fakt drugorzedny. chodzi o jej pracę w PRL.

Tomasz Sokolewicz

Dodano: 2013-01-28 10:54:48
Mamma mia.... Agenciaki będą dekomunizować Amerykę w poszukiwaniu moich rzekomo komunistycznych kochanek. Nie wiem tylko w jakim języku to zrobią, bo ani Milanówek TW Lecha, ani podkrakowski sztettl TW Tarcza poza marnym polskim absolwenta dziennej podstawówki i warszawskiej wieczorówki dla stewardess i dobrą znajomością rosyjskiego żadnych języków obcych nie zna. "Te lala, nie udawaj że nie rozumiesz po polsku!".

Tomasz Sokolewicz

Dodano: 2013-01-28 10:45:06
@Agentofile: Nie jesteście tutaj mile widziani. Ani Andrzej Jeziorek ze swoimi sztettlowymi lub wyjątkowo chamskimi dowcipami "smoleńskimi", rosyjskimi przysłowiami i gratulacjami dla fałszerzy historii z KPN-SB, ani Mirosław Lewandowski, który nieudolnie próbuje występować jako arbiter elegantiarum i asystent Kornela Morawieckiego, a teraz Krzysztofa Skowrońskiego a w rzeczywistości reprezentuje interesy agentów SB: TW Historyka Andrzeja Szomańskiego i TW Lecha Roberta Moczulskiegoi i in. , których gdzie może przedstawia jako... działaczy niepodległościowych. Józef Piłsudski ostrzegał Polskę przed agenturami i k... i złodziejami. Ostrzeżenia Piłsudskiego są nadal aktualne. Swoją drogą ciekawe, kiedy agenciaki zostaną wytarzane w smole, wrzucone do pierza i wygnane z miasta. Przypominam wszystkim, że to nie forum agentów "Judasz" z Krakowa.

Dodano: 2013-01-28 08:09:29
I drugi tekst w odpowiedzi na "W imię ojca i zyda": http://niezalezna.pl/37677-genealogia-iii-rp Jaruzelski, Kiszczak i Urban mogli wprawdzie na długie lata zamykać w więzieniu Adama Michnika, ale w nowej rzeczywistości całą czwórkę więcej połączyło, niż podzieliło. Podobnie w wypadku „Tygodnika Mazowsze” (nieformalnego poprzednika „Gazety Wyborczej”) i tygodnika „Polityka”, niegdyś ostro występujących przeciw sobie, ale później solidarnie razem współpracujących przeciw wspólnym wrogom. Tłumaczeniem tego niezwykłego sojuszu, który propaganda III RP uczyniła niemal ewangelicznym przesłaniem miłości, jest genealogia: rodzinna, środowiskowa, światopoglądowa, intelektualna. Wiele pisano kiedyś o klasie właścicieli PRL. Ta klasa rozwijająca się pokoleniowo opanowała instytucje i utrwalała typowy dla tego środowiska sposób myślenia. Wściekłość, jaką wywołała ostatnia informacja o matce sędziego Tulei, jest zrozumiała. Informacja ta odsłoniła drobny fragment dużego zjawiska (będącego w dzisiejszej Polsce sporym problemem), które zbyt wielu ludzi wpływowych pragnie wyciszyć lub zdezawuować. Kwestia ciągłości PRL i III RP nie była dotychczas przedmiotem poważnych badań. A przecież ta ciągłość istnieje i to na kilku poziomach, również na tym, do którego kluczem są środowiskowe i rodzinne genealogie.********** To są wielopokoleniowe uwikłania! Czy ktoś zna przypadek małzeństwa komuszego potomka z potomkiem patriotycznej rodziny? Bo ja nie!

@Tomasz "Szmalcownik" Sokolewicz

Dodano: 2013-01-27 21:51:09
Prof. Krasnodębski o takich jak Tomasz Sokolewicz: "W III RP wszelkiego rodzaju ekshibicjonizm, o ile tylko owocuje pieniędzmi i rozgłosem, należy do dobrego tonu. Nie sposób uniknąć informacji, kto jest czyim partnerem, kto przyszedł na jaki bal, w jakich majtkach albo i bez, kto sobie powiększył biust itd. Jednak w tym skomercjalizowanym ekshibicjonizmie, gdzie wszystko jest na sprzedaż, gdzie bez żenady ujawnia się najintymniejsze szczegóły, jest zadziwiająca luka – sfera tajemnicy i niedomówień. W kraju, gdzie polityka zmieniła się w magiel, obowiązuje niesłychana dyskrecja, takt i powściągliwość, jeśli chodzi o przeszłość komunistyczną rodzinną lub indywidualną prominentów współczesnego obozu władzy i postępu, chociaż dotyczy to biografii politycznych i działalności publicznych, a nie intymnych przypadłości czy prywatnych uczuć. Można by z tego się cieszyć. Pradziadek powstaniec styczniowy, dziadek legionista, ojciec akowiec, ciotka łączniczka, nawet prominentny endek w rodzinie dodaje splendoru. Ale nie wysoki działacz partyjny, dowódca KBW, wysoki rangą dyplomata, generał, działacz komunistycznych związków zawodowych itd., a zwłaszcza nie tatuś lub mamusia – oficer SB i innych służb pokrewnych". Jakby o naszym Tomaszu Sokolewiczu pisał :) Całość - http://niezalezna.pl/37746-postkomunistyczne-elity-rodowe-tajemnice

@TSokolewicz

Dodano: 2013-01-27 21:41:41
Prof. Krasnodębski właśnie pisze o tym: o wręcz obsesyjnym cytowaniu godnych przodków i o przemilczaniu wstydliwych postaw z czasów PRLu!Czyli po raz enty: gdzie w czasach PRLu pracowała Twoja ex żona cywilna=matka Szymona Sokolewicza i jej rodzice?

do dziadka zza Buga

Dodano: 2013-01-27 21:38:33
ty stąd spadaj! @TS: hehehe wykształciuch widzi plagiat czy jak?

Tomasz Sokolewicz

Dodano: 2013-01-27 16:20:02
Ciekawy jestem, czy Profesor Krasnodębski zna to porównanie i wyraził zgodę na cytowanie? Moim zdaniem to kolejna intelektualna złodziejka KPN-SB. Trzech mężczyzn z mojej rodziny zginęło w Katyniu, ciało jednego poszukiwane jest na łączce... Szmalcownikom KPN-SB znów coś się pomyliło. Rozprawa zaczyna się o 9:00, ale będę o 8:30 8 kwietnia w sali 224 w warszawskim sądzie okręgowym przy Al. Solidarności 127. Już pisałem, że agentofil Mirosław Lewandowski nie posiada rzetelnych wiadomości. Rozprawa jest jawna i każdy może w niej wziąć udział. Agenciaków i agentofili nie zapraszam, chociaż nie mogę zabronić im przyjść.. Stalker i agentofil Mirosław Lewandowski poza redaktorem Skowrońskim apelował już nawet do Kornela Morawieckiego, aby mnie uciszyć. Ponieważ dysponuje referencjami od szefa KPN Adama Słomki i obecnego wiceprezydenta USA Joe Bidena oczekuje z niecierpliwością dalszych postów agentofila Mirosława Lewandowskiego, także w trudnym języku angielskim. Kiedy wniosek KPN-SB o impeachment dla wiceprezydenta Joe Bidena?

Dodano: 2013-01-27 16:11:13
To spadaj stąd i zajmij się własnymi dziećmi

Obserwator

Dodano: 2013-01-27 16:08:08
Nie wyciaga się wniosków na podstawie jednego zdania tylko dyskusji. Ale jak widać z ubekami tak wyglada dyskusja

Dodano: 2013-01-27 16:07:16
Mnie nie chodzi o Moczulskiego. Mnie chodzi o prawdę o TSokolewiczu.

Dodano: 2013-01-27 16:06:19
W jaki sposób pytanie; "Do kogo jest podobny Szymon?" - jest obroną agentów? Ciekawe skojarzenie:)))

Obserwator

Dodano: 2013-01-27 16:03:38
Do admina. co robią tutaj obrońcy ubeckich kapusiów takich jak Moczulski i całe sterowane przez ubecje KPN pod jego przewodnictwem.Prawda jest jednoznaczna sa fakty, dokumenty, relacje świadków. O co tym palantom chodzi? Nie zrobią ze zdrajcy bohatera, za łajdactwa trzeba zapłacić. Do czego zmierzacie obrońcy ubeckich agentów. rozsiewacie te swoje gówno gdzie tylko sie da i czego oczekujecie. Łaski, współczucia, rozgrzeszenia, politowania się nad wami?Nad waszą głupotą ,zdradą, bezmózgowiem. czego oczekujecie? Moczulskie bedzie istniał w świadomości społecznej jako kapuś po wsze czasy a wy jako grupka marginalna co prawda, jednak pod wodzą ubeka

Dodano: 2013-01-27 16:02:35
aaaa ojciec był niepotrzebny? Dzieworództwo? Potem z kolei przy Szymonie matka nie była potrzebna? aaaa do kogo Szymon podobny?

Tomasz Sokolewicz

Dodano: 2013-01-27 15:58:38
Wyglądam jak mój dziadek :( gen. Wacław "Jastrząb" Sokolewicz, ale zdaniem szmalcowników KPN-SB jestem... komuszym potomkiem. Sztettlowcy spod Krakowa muszą nie tylko do psychiatry, ale w tym przypadku wystarczy okulista. Krzysztof Król i Co. byli zawsze nieco ślepawi, stąd grube szkła, ale tym razem to nawet oni przegieli...

Dodano: 2013-01-27 15:58:25
hehehe siostry się wyparłeś, ex żony i teściów - zostają rodzice, brat i Sz. Sokolewicz!

@Tomasz "Szmalcownik" Sokolewicz

Dodano: 2013-01-27 15:57:19
I dalej prof. Krasnodębski pisze o takich jak Tomasz Sokolewicz: "Solidarność międzypokoleniowa takich rodzin, a tym bardziej dziedziczenie pozycji społecznej po rodzicach prominentach PZPR‑u czy SB, byłyby więc w państwie chcącym uchodzić za sprawiedliwe i demokratyczne bardzo problematyczne. III RP ma być podobno zerwaniem z PRL‑em, prezentuje się jako spełnienie polskich snów o wolności, sprawiedliwości, dobrobycie i demokracji. To jej krytycy, zwłaszcza „pisowcy”, twierdzą, że to zerwanie to legenda, że w III RP wiele pozostało z PRL‑u, że w wielu instytucjach przetrwały dawne osoby i dawne praktyki, że system w dużej mierze się zreprodukował w swoich głębszych warstwach i że nawet zmiana pokoleniowa niewiele pomoże, bo funkcjonariuszy PRL‑u zastępują ich dzieci, a pokomunistyczne sieci stają się międzypokoleniowe". http://niezalezna.pl/37746-postkomunistyczne-elity-rodowe-tajemnice

Tomasz Sokolewicz

Dodano: 2013-01-27 15:48:50
Szmalcownicy KPN-SB nie przedstawiają się. Dlaczego miałbym im się opowiadać? Generał Wacław "Jastrząb" Sokolewicz, oficerowie i profesorowie II RP jako... elita PRL. Szmalcownicy Moczulskiego zwariowali już doszczętnie... A to o Piłsudczykach: http://tygodnik.onet.pl/35,0,71623,1,artykul.html

Dodano: 2013-01-27 15:40:37
Oto niedojrzała komusza osobowość w czystej postaci: TS nie będzie rozmawiał o swojej rodzinie i dyktuje, żeby porozmawiać o rodzinie L. Moczulskiego! To ojciec zastępczy czy cooo? Coś ten wątek "ojca zastepczego" zdominował życie TS, który ponadto ma potrzebę jednomyślności (tylko jego wersja) i bezwarunkowej akceptacji. To cechy komuszych potomków.

Tomasz Sokolewicz

Dodano: 2013-01-27 15:31:40
Nie ma rozmowy na temat mojej rodziny. Możemy rozmawiać o Majce Moczulskiej i POP PZPR w szpitalu w Mińsku Mazowieckim lub o aparacie partyjnym i mundurówce, która wydała na świat sztettlowców z Krakowa. Kto wie, co się stało z pieniędzmi na Niepodległość podarowywanymi agentowi SB TW Lechowi Robertowi "Leszkowi' Moczulskiemu? Około 20.000$ x 10 lat + 100.000.... Może jakieś cyfry? Kto wie? Czy szmalcownicy są opłacani z tych pieniędzy?

Dodano: 2013-01-27 15:24:05
Nie ma też Szymona Sokolewicza? Ty go urodziłeś?

Tomasz Sokolewicz

Dodano: 2013-01-27 15:22:55
Nie ma żadnej żony cywilnej. Jestem katolikiem. Na temat grzechów rozmawiam ze spowiednikiem, a nie sztettlowcami z Milanówka.

@TS

Dodano: 2013-01-27 15:17:36
Ad rem: gdzie w PRLu pracowała ex żona cywilna i ex teściowie cywilni i gdzie oni się urodzili? Hmm połączenie takich samych rodzin: profesorskiej z niewykształconą:)))) Na czym polega owa identyczność?

Tomasz Sokolewicz

Dodano: 2013-01-27 15:09:50
Generał Wacław "Jastrząb" Sokolewicz, oficerowie i profesorowie II RP jako... elita PRL. Szmalcownicy Moczulskiego zwariowali już doszczętnie... A to o Piłsudczykach: http://tygodnik.onet.pl/35,0,71623,1,artykul.html

Dodano: 2013-01-27 15:07:58
Nie wypowiadam się na temat L. Moczulskie"go, ale porównanie człowieka do "kupki gówna" świaczy o "ziemiańskim" pochodzeniu chama! Takie gadki to możesz kierować do naiwnego TSokolewicza! Wnuk obszarnika tak samo chamowaty?

Dodano: 2013-01-27 15:03:43
S kakoj obłasti taki cham!

Dodano: 2013-01-27 14:58:23
... rodzin połączonych mariażami!

@Tomasz "Szmalcownik" Sokolewicz

Dodano: 2013-01-27 14:54:00
I dalej prof. Krasnodębski pisze o takich jak Tomasz Sokolewicz: "Solidarność międzypokoleniowa takich rodzin, a tym bardziej dziedziczenie pozycji społecznej po rodzicach prominentach PZPR‑u czy SB, byłyby więc w państwie chcącym uchodzić za sprawiedliwe i demokratyczne bardzo problematyczne. III RP ma być podobno zerwaniem z PRL‑em, prezentuje się jako spełnienie polskich snów o wolności, sprawiedliwości, dobrobycie i demokracji. To jej krytycy, zwłaszcza „pisowcy”, twierdzą, że to zerwanie to legenda, że w III RP wiele pozostało z PRL‑u, że w wielu instytucjach przetrwały dawne osoby i dawne praktyki, że system w dużej mierze się zreprodukował w swoich głębszych warstwach i że nawet zmiana pokoleniowa niewiele pomoże, bo funkcjonariuszy PRL‑u zastępują ich dzieci, a pokomunistyczne sieci stają się międzypokoleniowe". http://niezalezna.pl/37746-postkomunistyczne-elity-rodowe-tajemnice

@ chamski obserwator

Dodano: 2013-01-27 14:49:57
Wyzywać, to możesz chamie zięcia, jak ci pozwoli. I proszę nie straszyć. Jaki zły koniec mi cham obiecał?

Obserwator

Dodano: 2013-01-27 14:46:48
Radzę nie obrażać matole ludzi bo bardzo się to dla ciebie źle skończy. Wasza sowiecka obrona Moczulskiego odpowiada obronie np. :"kupki gówna". Cuchnie, śmierdzi i jest nie do obrony. Daremne wasze trudy, gówna się obronić nie da, i nie da się z tego zrobić kwiatka. Matoły ile wam za to płacą, bo trudno sobie wyobrazić, ze ktos takie rzeczy pisze za darmo?

Dodano: 2013-01-27 14:39:13
Znajmomi zza Buga? Jakim środkiem transportu przyjechali do Polski? Broń Boże, nie sugeruję, że na tankach, tylko pytam:))

Dodano: 2013-01-27 14:37:51
Oooooo, obserwator ziemianin-przesiedleniec! Skoro mowa o zięciu Moczulskiego, pytam kim są ex teściowie cywilni TSokolewicza? Czy takie pytanie -=obrzucanie błotem i obrażanie?

Obserwator do ubeków od moczulskiego

Dodano: 2013-01-27 14:31:57
Ubecy od kapusia moczulskiego, potrafią tylko obrzucać błotem, łgać, manipulować i obrażać. Tylko oczywiście na odległość, bo to tacy bohaterowie, wykreowani przez ubecje i komunistów W gębę im naplujesz, obetrą się i kłapią dalej.Nigdy ta hołota nie odważyła by się mówić swoich łgarstw i obrazajc ludzi gdyby stali obok, bo każdy dałby w prymitywną gębę tym debilom.Znajomi, którzy śledzą ta dyskusje mówią, że oni to robią za pieniadzę. Wszak zięć Moczulskiego, Król to współpracownik Komorowskiego. Nikogo zatem nie dziwi ich zachowanie, to w tych środowiskach norma

Dodano: 2013-01-27 14:31:52
Czy ex teściowe cywilni TS urodzili się w Polsce?

@Tomasz "Szmalcownik" Sokolewicz

Dodano: 2013-01-27 14:28:30
Jacy ziemianie, jacy przesiedleńcy. Spsiała inteligencja współpracująca z UB (potem z SB) za pieniądze i tyle. To o takich jak Tomasz Sokolewicz napisał prof. Krasnodębski: >>Elity komunistyczne tworzyli ludzie narzuceni Polakom siłą, przemocą zainstalowani przez Związek Sowiecki, przyszli z Armią Czerwoną i uzyskali swoją pozycję dzięki wyniszczeniu przedwojennej elity. Dziedziczenie pozycji społecznej po rodzicach, prominentach PZPR‑u czy SB byłoby więc w państwie chcącym uchodzić za sprawiedliwe i demokratyczne bardzo problematyczne.<< __ http://niezalezna.pl/37746-postkomunistyczne-elity-rodowe-tajemnice

Dodano: 2013-01-27 14:17:32
Ziemianie – warstwa społeczna, w dawnych i współczesnych społeczeństwach, posiadacze znacznych (wielkich i średnich) majątków ziemskich, zwykle obejmowanych drogą dziedziczenia (dziedzice), obywatele ziemscy.

Dodano: 2013-01-27 14:16:21
Trzeba jeszcze dodać, ze chamy twierdzą, ze byli ziemianami!!!

Dodano: 2013-01-27 14:11:34
Wszyscy spowinowaceni z TS "przesiedleńcy" - to musowo konserwatyści ze Lwowa! Kto jak kto ale TS w to wierzy! Nie widzi podwórkowatego języka z rusycyzmami?

@Tomasz "Szmalcownik" Sokolewicz

Dodano: 2013-01-27 14:06:03
I dalej prof. Krasnodębski pisze o takich jak Tomasz Sokolewicz: "Solidarność międzypokoleniowa takich rodzin, a tym bardziej dziedziczenie pozycji społecznej po rodzicach prominentach PZPR‑u czy SB, byłyby więc w państwie chcącym uchodzić za sprawiedliwe i demokratyczne bardzo problematyczne. III RP ma być podobno zerwaniem z PRL‑em, prezentuje się jako spełnienie polskich snów o wolności, sprawiedliwości, dobrobycie i demokracji. To jej krytycy, zwłaszcza „pisowcy”, twierdzą, że to zerwanie to legenda, że w III RP wiele pozostało z PRL‑u, że w wielu instytucjach przetrwały dawne osoby i dawne praktyki, że system w dużej mierze się zreprodukował w swoich głębszych warstwach i że nawet zmiana pokoleniowa niewiele pomoże, bo funkcjonariuszy PRL‑u zastępują ich dzieci, a pokomunistyczne sieci stają się międzypokoleniowe". http://niezalezna.pl/37746-postkomunistyczne-elity-rodowe-tajemnice

@Tomasz "Szmalcownik" Sokolewicz

Dodano: 2013-01-27 14:06:00
I dalej prof. Krasnodębski pisze o takich jak Tomasz Sokolewicz: "Solidarność międzypokoleniowa takich rodzin, a tym bardziej dziedziczenie pozycji społecznej po rodzicach prominentach PZPR‑u czy SB, byłyby więc w państwie chcącym uchodzić za sprawiedliwe i demokratyczne bardzo problematyczne. III RP ma być podobno zerwaniem z PRL‑em, prezentuje się jako spełnienie polskich snów o wolności, sprawiedliwości, dobrobycie i demokracji. To jej krytycy, zwłaszcza „pisowcy”, twierdzą, że to zerwanie to legenda, że w III RP wiele pozostało z PRL‑u, że w wielu instytucjach przetrwały dawne osoby i dawne praktyki, że system w dużej mierze się zreprodukował w swoich głębszych warstwach i że nawet zmiana pokoleniowa niewiele pomoże, bo funkcjonariuszy PRL‑u zastępują ich dzieci, a pokomunistyczne sieci stają się międzypokoleniowe". http://niezalezna.pl/37746-postkomunistyczne-elity-rodowe-tajemnice

@TSokolewicz

Dodano: 2013-01-27 14:04:57
Gdzie urodzili sie twoi ex teściowie cywilni - oni istnieją! To dziadkowie Szymona sokolewicza!

Dodano: 2013-01-27 14:03:53
Ci drudzy znowu wklejają :przyszli z Armią Czerwoną"!!! TS, kto z Twoich przyszedł z aC (nie z AK!!!!) - ci z Polonusa wiedzą, ale na razie nie powiedzą!

@TS

Dodano: 2013-01-27 14:02:08
Mataczysz w taki sam sposób jak obserwator. Kto kogo uczył? Myślisz, że ludzie są naiwni? Czy masz kontakt z uczciwymi ludźmi? Mam wrażenie, że takimi POgardzasz.

Tomasz Sokolewicz

Dodano: 2013-01-27 14:01:46
Generał Wacław "Jastrząb" Sokolewicz, oficerowie i profesorowie II RP jako... elita PRL. Szmalcownicy Moczulskiego zwariowali już doszczętnie...

@Tomasz "Szmalcownik" Sokolewicz

Dodano: 2013-01-27 14:01:03
I dalej prof. Krasnodębski pisze o takich jak Tomasz Sokolewicz: "W Polsce, jak w innych krajach pokomunistycznych, dochodzi jeszcze inny, szczególny problem. Elita PRL‑u nie była elitą normalnego państwa, nie wyłoniła się w zwykłym procesie elitotwórczym. Jak wiemy, elity komunistyczne tworzyli ludzie narzuceni Polakom siłą, z punktu widzenia suwerennego państwa polskiego często przestępcy, ludzie przedwojennego marginesu, dołów społecznych, czasami pochodzący z mniejszości narodowych, którzy nie swoimi talentami, nie kompetencją, nie w wolnej konkurencji i rywalizacji zyskali swoje powojenne prominentne pozycje. Nie odziedziczyli też ich po rodzicach, lecz zostali przemocą zainstalowani przez Związek Sowiecki, przyszli z Armią Czerwoną i uzyskali swoje pozycje dzięki wyniszczeniu przedwojennej elity – między innymi poprzez zbrodnie takie jak Katyń. Potem oczywiście pojawiły się jeszcze inne mechanizmy kooptacji, ale do końca to nie walory moralne czy intelektualne decydowały o awansie – one go wykluczały, bo również w późniejszej fazie PRL była państwem opresyjnym, antynarodowym i obrzydliwym. A jedną z najgorszych części systemu władzy był aparat inwigilacji i represji". http://niezalezna.pl/37746-postkomunistyczne-elity-rodowe-tajemnice

Tomasz Sokolewicz

Dodano: 2013-01-27 13:59:59
Nie ma żadnej żony cywilnej. Jestem katolikiem. Na temat grzechów rozmawiam ze spowiednikiem, a nie sztettlowcami z Milanówka.

@TS

Dodano: 2013-01-27 13:57:08
Cały czas piszę o ex żonie cywilnej, matce Szymona.Sprawdziłam: na pudelku nie ma nic o potomkach paszy. Nic o żoliborskiej ulicy.

Tomasz Sokolewicz

Dodano: 2013-01-27 13:52:32
Żony nie mam. Wszystko o partnerkach potomków Paszy Sokolewicza znajdziesz na pudelek.pl, ale muszę rozczarować: o Armii Czerwonej nie ma ani słowa...Generał Wacław "Jastrząb" Sokolewicz, oficerowie i profesorowie II RP jako... elita PRL. Szmalcownicy Moczulskiego zwariowali już doszczętnie...

@TS

Dodano: 2013-01-27 13:47:53
Człowieku, gdzie w PRlu pracowali Twoi ex teściwie i żona - chodzi o matkę i dziadków Szymona Sokolewicza. Czy jej dziadkow również zaliczysz do elity II RP?

Tomasz Sokolewicz

Dodano: 2013-01-27 13:42:39
Generał Wacław "Jastrząb" Sokolewicz, oficerowie i profesorowie II RP jako... elita PRL. Szmalcownicy Moczulskiego zwariowali już doszczętnie...

@obserwator & inni

Dodano: 2013-01-27 13:41:59
Znowu powraca wątek "przesiedleńców" co to przyszli z AC (nie mylić z AK!) i uważają, że prawda niszczy rodziny:(

@Tomasz "Szmalcownik" Sokolewicz

Dodano: 2013-01-27 13:40:27
I dalej prof. Krasnodębski pisze o takich jak Tomasz Sokolewicz: "W Polsce, jak w innych krajach pokomunistycznych, dochodzi jeszcze inny, szczególny problem. Elita PRL‑u nie była elitą normalnego państwa, nie wyłoniła się w zwykłym procesie elitotwórczym. Jak wiemy, elity komunistyczne tworzyli ludzie narzuceni Polakom siłą, z punktu widzenia suwerennego państwa polskiego często przestępcy, ludzie przedwojennego marginesu, dołów społecznych, czasami pochodzący z mniejszości narodowych, którzy nie swoimi talentami, nie kompetencją, nie w wolnej konkurencji i rywalizacji zyskali swoje powojenne prominentne pozycje. Nie odziedziczyli też ich po rodzicach, lecz zostali przemocą zainstalowani przez Związek Sowiecki, przyszli z Armią Czerwoną i uzyskali swoje pozycje dzięki wyniszczeniu przedwojennej elity – między innymi poprzez zbrodnie takie jak Katyń. Potem oczywiście pojawiły się jeszcze inne mechanizmy kooptacji, ale do końca to nie walory moralne czy intelektualne decydowały o awansie – one go wykluczały, bo również w późniejszej fazie PRL była państwem opresyjnym, antynarodowym i obrzydliwym. A jedną z najgorszych części systemu władzy był aparat inwigilacji i represji". http://niezalezna.pl/37746-postkomunistyczne-elity-rodowe-tajemnice

@ chamski obserwator

Dodano: 2013-01-27 13:35:50
Osiedleniec zza Buga w stolycy? hehehe Moglibyście podszlifować polski przez te wszystkei lata! Prawda jest dla was groźna? Jaka to musi być straszna prawda, skoro miałaby skompromitować rodzinę na 100 lat?

@TS

Dodano: 2013-01-27 13:30:05
Człowieku, czyś stracił resztkę rozumu - jakie wybory, tkai rozum, a wybory tragi-komiczne:((( Cały cas jest mowa o PRLu, czyli o Twoich rodzicach, ex żonie i teściach.

Tomasz Sokolewicz

Dodano: 2013-01-27 13:28:29
Generał Wacław "Jastrząb" Sokolewicz, oficerowie i profesorowie II RP jako... elita PRL. Szmalcownicy Moczulskiego zwariowali już doszczętnie...

Obserwator

Dodano: 2013-01-27 13:28:04
Tomek nie rozmawiaj z hołotą bolszewicką, z obrońcami kapusia moczulskiego i proesbeckiej organizacji. Z debilami sie nie polemizuje.To zera. Swoja drogą to gratuluje zainteresowania ubeckich pobratymców. Dalej jesteś groźny i krytyka świadczy o tym że jesteś kimś. Nie grzebią w rodzinach Komorowskich, Tusków, kapusiów Moczulskich... tylko w twoich przodkach. To swiadczy o tym, że głosząc prawdę jesteś dla KPN-SB dalej niebezpieczny. Boją się ciebie i próbują zdeprecjonować, ośmieszyć. Jednak zastanów się czy z takimi matołami warto dyskutować ?

Dodano: 2013-01-27 13:25:54
Intryguje mnie powracający wątek "uchodźców"-osiedleńców z Armii Czerwonej. Ale, ale co wspólnego z tym ma TS?

@Tomasz "Szmalcownik" Sokolewicz

Dodano: 2013-01-27 13:22:09
I dalej prof. Krasnodębski pisze o takich jak Tomasz Sokolewicz: "W Polsce, jak w innych krajach pokomunistycznych, dochodzi jeszcze inny, szczególny problem. Elita PRL‑u nie była elitą normalnego państwa, nie wyłoniła się w zwykłym procesie elitotwórczym. Jak wiemy, elity komunistyczne tworzyli ludzie narzuceni Polakom siłą, z punktu widzenia suwerennego państwa polskiego często przestępcy, ludzie przedwojennego marginesu, dołów społecznych, czasami pochodzący z mniejszości narodowych, którzy nie swoimi talentami, nie kompetencją, nie w wolnej konkurencji i rywalizacji zyskali swoje powojenne prominentne pozycje. Nie odziedziczyli też ich po rodzicach, lecz zostali przemocą zainstalowani przez Związek Sowiecki, przyszli z Armią Czerwoną i uzyskali swoje pozycje dzięki wyniszczeniu przedwojennej elity – między innymi poprzez zbrodnie takie jak Katyń. Potem oczywiście pojawiły się jeszcze inne mechanizmy kooptacji, ale do końca to nie walory moralne czy intelektualne decydowały o awansie – one go wykluczały, bo również w późniejszej fazie PRL była państwem opresyjnym, antynarodowym i obrzydliwym. A jedną z najgorszych części systemu władzy był aparat inwigilacji i represji". http://niezalezna.pl/37746-postkomunistyczne-elity-rodowe-tajemnice

@Tomasz "Szmalcownik" Sokolewicz

Dodano: 2013-01-27 13:19:34
Tomek, z tym Joe Bidenem to niezła jazda jest! :) A od Billa Clinta i Abrahama Lincolna nie masz referencji? To o takich jak Tomasz Sokolewicz napisał prof. Krasnodębski: >>Elity komunistyczne tworzyli ludzie narzuceni Polakom siłą, przemocą zainstalowani przez Związek Sowiecki, przyszli z Armią Czerwoną i uzyskali swoją pozycję dzięki wyniszczeniu przedwojennej elity. Dziedziczenie pozycji społecznej po rodzicach, prominentach PZPR‑u czy SB byłoby więc w państwie chcącym uchodzić za sprawiedliwe i demokratyczne bardzo problematyczne.<< __ http://niezalezna.pl/37746-postkomunistyczne-elity-rodowe-tajemnice

@TS

Dodano: 2013-01-27 13:18:51
Zapytaj obserwatora o ciało na łączce - pisze, jakby wszystko wiedział!

@TS

Dodano: 2013-01-27 13:14:54
Wszyscy znamy Twoich szlachetnych przodków od mitycznego paszy po dziadków. Milczeniem obejmujesz polityczne uwikłanie rodziców, pracę w PRLu ex żony i jej rodizców oraz ich miejsce urodzenia. Czym przyjechali do Warszawy? Jakim środkiem transportu?

Tomasz Sokolewicz

Dodano: 2013-01-27 13:11:29
Trzech mężczyzn z mojej rodziny zginęło w Katyniu, ciało jednego poszukiwane jest na łączce... Szmalcownikom KPN-SB znów coś się pomyliło. Rozprawa zaczyna się o 9:00, ale będę o 8:30 8 kwietnia w sali 224 w warszawskim sądzie okręgowym przy Al. Solidarności 127. Już pisałem, że agentofil Mirosław Lewandowski nie posiada rzetelnych wiadomości. Rozprawa jest jawna i każdy może w niej wziąć udział. Agenciaków i agentofili nie zapraszam, chociaż nie mogę zabronić im przyjść.. Stalker i agentofil Mirosław Lewandowski poza redaktorem Skowrońskim apelował już nawet do Kornela Morawieckiego, aby mnie uciszyć. Ponieważ dysponuje referencjami od szefa KPN Adama Słomki i obecnego wiceprezydenta USA Joe Bidena oczekuje z niecierpliwością dalszych postów agentofila Mirosława Lewandowskiego, także w trudnym języku angielskim. Kiedy wniosek KPN-SB o impeachment dla wiceprezydenta Joe Bidena?

@Tomasz "Szmalcownik" Sokolewicz

Dodano: 2013-01-27 13:03:38
To o takich jak Tomasz Sokolewicz napisał prof. Krasnodębski: >>Elity komunistyczne tworzyli ludzie narzuceni Polakom siłą, przemocą zainstalowani przez Związek Sowiecki, przyszli z Armią Czerwoną i uzyskali swoją pozycję dzięki wyniszczeniu przedwojennej elity. Dziedziczenie pozycji społecznej po rodzicach, prominentach PZPR‑u czy SB byłoby więc w państwie chcącym uchodzić za sprawiedliwe i demokratyczne bardzo problematyczne.<< __ http://niezalezna.pl/37746-postkomunistyczne-elity-rodowe-tajemnice

cd. artykułu prof. Krasnodebskiego

Dodano: 2013-01-27 13:02:22
Możemy także pozostawać pod wypływem przejętych w dzieciństwie wzorów. Jak pisał wspomniany już Parsons: „Istnieje wiele dowodów na to, że ważniejsze wzory moralne nie są jedynie czymś, co »akceptujemy« rozumowo. Były one wpajane od wczesnego dzieciństwa i są głęboko »zakorzenione«, tworząc część podstawowej struktury samej osobowości. Pogwałcenie ich niesie ze sobą nie tylko ryzyko sankcji zewnętrznej, lecz także konfliktu wewnętrznego, często prawdziwie paraliżującego”. Esbeckie wzory moralne, zinternalizowane we wczesnym dzieciństwie, stanowią przeklęte dziedzictwo, którego warto się pozbyć. Być może otwarta rozmowa, być może ujawnienie rodowych tajemnic pozwoliłoby nie tylko czynić polską demokrację bardziej autentyczną i przejrzystą, lecz także umożliwiłoby wielu obecnym prominentom, kształtującym opinię publiczną w Polsce, rozładować ów wewnętrzny konflikt – jeśli go odczuwają.

@cham

Dodano: 2013-01-27 12:35:07
hehehe teraz już jestem pewna, że to powinowaty TS - z aliansu i z awansu:))))) hehehe Boze, chroń nad przed takimi "przesiedleńcami"! A czym przyjechał? Tankiem?

Obserwator

Dodano: 2013-01-27 12:31:11
Nigdzie nie napisałem matole ,że kazdy przesiedleniec to ziemski właściciel, i napisałem o mieszkaniach a nie o domu. Czytanie ze zrozumieniem nie wychodzi, wcale mnie to nie dziwi. Ci po leninowskich szkołach tak maja

@TS

Dodano: 2013-01-27 12:27:22
Ad rem: gdzie pracowała (teraz po 50tce) Twoja ex żona i jej rodzice? Gdzie się urodzili?

@cham

Dodano: 2013-01-27 12:26:21
hehehe każdy przesiedleniec to właścicel ziemski? Coś towarzyszu przypominacie powinowatego TS:)))) Moi rodzice przez całe życie mieli prywatny dom:)

Obserwator

Dodano: 2013-01-27 12:20:51
Domu już nie ma,a właścicielami byli Niemcy.Na wschodzie rodzina pozostawiła na pochybel duży ziemski majątek. Ucz się człecze historii, poczytaj książek, bos głupi jak tabaka...Ludzie, którzy przeżyli cały PRL śmieja sie pewnie z takich nieuków jak ty. Każdy dostawał przydział, nikogo nie było stać na zakup mieszkania, mieszkania nie były własnością prywatną. Do książek nieuki

@tuman

Dodano: 2013-01-27 12:07:55
Przesiedleńcy ze Lwowa dostali w mieście dom? dziwy nad dziwami! W jakim mieście - teraz zgłaszaja sie właściciele z aktami własnosci!

Obserwator

Dodano: 2013-01-27 12:06:03
Dom w mieście bez ziemi, przesiedleńcy ze Lwowa

@tuman

Dodano: 2013-01-27 12:04:41
co to za przesiedleńcy i gdzie ten dom? Ile ziemi?

@TS

Dodano: 2013-01-27 12:03:23
hehehe A skad przyszli do Warszawy ex teściowie? Niczego nie dostali? Matka ani ojciec nie dostali mieszkania z komuszego przydziału? Wszystko kupili - bo np. moi rodzice niczego nie dostali. No ale moja Matka ani raz nie głosowała:))) Z Twoją na pewno było inaczej!

Tomasz Sokolewicz

Dodano: 2013-01-27 12:00:39
Po śmierci dziadka gen. Wacława Sokolewicza w Katyniu Babcia została "dekretem Bieruta" wykwaterowana z Alei Róż. Mój drugi dziadek dostał jako "kapitalista" dokwaterowane dwie rodziny do domu wybudowanego przed wojną. Nikt nigdy nie "dostał" żadnego mieszkania w PRL. Skąd te fantazje?

Obserwator

Dodano: 2013-01-27 12:00:04
Moi rodzice jako przesiedleńcy dostali dom 148 m i nie byli komuchami.Co to za argumenty, historii sie pouczyć tumany

@TS

Dodano: 2013-01-27 11:53:18
ilu metrowe i w jakiej dzielnicy dostali mieszkania Twoi rodzice i ex teściowie? Jak szybko ojciec dostał drugie mieszkanie?

Obserwator

Dodano: 2013-01-27 11:52:33
Każdy dostawał mieszkanie i kazdego było stać na jego opłacenie. Nie było tylu bezdomnych co dzisiaj. Każdy nawet matoł to wie. Jako osoba wyrazajaca swoje opinie tu na tej stronie to według norm tak pokrętnych kazdy jest osobą publiczną. Proszę sie do mnie po swojemu nie zwracać per towarzysz, ja nie od was

Tomasz Sokolewicz

Dodano: 2013-01-27 11:51:44
To prawda. Dostałem mieszkanie z przydziału w Warszawie przy ul. Rakowieckiej 37 w pawilonie II oddział 2 cela 27 dół po lewej. Więcej o Piłsudczykach: http://tygodnik.onet.pl/35,0,71623,1,artykul.html

@Obserwator

Dodano: 2013-01-27 11:48:23
TS jest publicystą/blogere=urabia ludzie opinie & bezskutecznie próbuje sił w polityce, jest autorem petycji itd., itp ergo jest oosbą publiczną. Ooooo nie każdy dostawał mieszkanie z przydziału. Gdzieście żyli towarzyszu? Tylko wśród swoich?

Obserwator

Dodano: 2013-01-27 11:45:00
Jeszcze raz bo to, jak widać, za trudne do zrozumienia. 1.Człowiek dorosły odpowiada za siebie-Aksjomat 2.Szukanie i grzebanie w przodkach to bolszewizm i faszyzm. tak faszyści dbali o czystość rasy-Aksjomat. 3. Prawnie i moralnie odpowiada się za swoje czyny i swoje życie, według norm ustawowych.-Aksjomat 4.TS nie jest oligarchą, nie zajmuje synekur i stanowisk. 5.Nie był kapusiem tak jak np. Moczulski 6.Nie jest krezusem a działalność jest z reguły społeczna, czyt.niepłatna. 7.Mieszkanie z przydziału dostawał każdy. Czy to komunalne, spółdzielcze, wojskowe, kolejowe itp. Wszystko wam się pomieszało

o grzebaniu w życiorysach

Dodano: 2013-01-27 11:42:49
Prof. Kransodębski ma rację! Najbardziej sie boje tych, co to przyszli z Armia czerwoną i tych, co legendują ich pochodzenie!

TS i odpowiedzialność?

Dodano: 2013-01-27 11:35:43
Jak to jest? Prawda="pokolenie będzie skazane na potępienie przez najbliższe 100 lat"? A co mnie to obchodzi, że prawda = skazanie? Trzeba było przyzwoicie żyć! Ale kasę, mieszkania z przydziału i koneksje/posadki budżetowe to bierzecie, ale bez prawdy o rodzinie?

Obserwator

Dodano: 2013-01-27 11:32:21
TS jest TS i za to odpowiada

@Tomasz "Szmalcownik" Sokolewicz

Dodano: 2013-01-27 11:32:16
To o takich jak Tomasz Sokolewicz napisał prof. Krasnodębski: >>Elity komunistyczne tworzyli ludzie narzuceni Polakom siłą, przemocą zainstalowani przez Związek Sowiecki, przyszli z Armią Czerwoną i uzyskali swoją pozycję dzięki wyniszczeniu przedwojennej elity. Dziedziczenie pozycji społecznej po rodzicach, prominentach PZPR‑u czy SB byłoby więc w państwie chcącym uchodzić za sprawiedliwe i demokratyczne bardzo problematyczne.<< __ http://niezalezna.pl/37746-postkomunistyczne-elity-rodowe-tajemnice

@ cham

Dodano: 2013-01-27 11:30:41
Jakie matoły? TS jest zięciem gońca?

Dodano: 2013-01-27 11:29:22
Jakie wybory, zalecam używanie szarych komórek, jeżeli jeszcze pozostały. ktoś kto pracował jako np.goniec w komunistycznych urzędzie państwowym , wojewódzkim, powiatowym, gminnym. Czy ktoś kto kończył komunistyczna szkołę, wcielony był do komunistycznego wojska i można wyliczać, tymi decyzjami i wyborami spowodował, ze jego pokolenie będzie skazane na potępienie przez najbliższe 100 lat.Matoły używajcie rozumu, logiki

@TS i poniżej brak @

Dodano: 2013-01-27 11:24:21
Sztandarowe działania „Gazety Wyborczej”, czyli atakowanie lustracji, raportu z weryfikacji WSI, posługiwanie się przy tym kłamstwem i manipulacją, mają uzasadnienie w życiorysach ludzi pracujących w piśmie Adama Michnika. Przyczyny ideologiczne to jedynie dodatek do wstydliwie skrywanych faktów, które wydają się prawdziwym powodem przyjęcia przez „GW” takiej taktyki. Dziś już wiadomo, że „Gazecie Wyborczej” nie o samą ideologię chodzi – okazało się bowiem, że w archiwach służb specjalnych PRL‑u zachowały się dokumenty na temat tajnych współpracowników, którzy po 1989 r. byli związani z „GW”. Dorota Kania - czy to kolejny prymitywny łeb?

TS

Dodano: 2013-01-27 11:17:05
Ofiara nie bierze odpowiedzialności za swoje (choćby i zmanipulowane) wybory, choć musi ponosić ich konsekwencje. za trudne?

@Paweł/p. Marysia ur. w żoliborskim komuszym blo

Dodano: 2013-01-27 11:15:24
hehehe prof. Krasnodębski to prymitywny łeb? Utajnianie niewygodnej prawdy to bolszewia!!! To klucz do III RP!!!!

Obserwator

Dodano: 2013-01-27 11:05:23

Pytania o rodzinę, szukanie3 czystości rasowej..hej bolszewicy czy jeszcze  trwacie? I tak według waszej teorii i metod rozumowania dojdziecie do wniosku, że pochodzicie od jednej małpy.Mówcie o ludziach i o konkretach a nie szukajcie transparentności bo jak zwykle manipulujecie pojęciami.Prosowieci człowiek pełnoletni odpowiada za siebie a nie za swoich przodków. We łbach prymitywnych wam się pomieszało a wasza niby "transparentność" to komunistyczne, bolszewickie przesłuchanie. Paszli won, może to zrozumiecie, bo to po waszemu

@TS

Dodano: 2013-01-27 10:34:12
Mnie nie zdenerowała i z lekkim rozbawieniem słuchałam, jak skarżysz się, że jest nagonka na Twoją rodzinę i nie zająknąłeś się, że są to np. pytania o Twoją ex zonę i jej rodziców. Przecież to Twój życiowy wybór!

Tomasz Sokolewicz

Dodano: 2013-01-27 10:23:18
Więcej: http://www.sokolewicz.eu/ a tu moja wypowiedź, która tak bardzo zdenerwowała przyjaciół KPN-SB: http://www.radiownet.pl/publikacje/torturowany-przez-sb-walczy-w-sadzie#/publikacje/torturowany-przez-sb-walczy-w-sadzie

@TS

Dodano: 2013-01-27 10:11:24
Ty sie człowieku opamiętaj! I podaj inne cytaty z tekstu prof. Krasnodębskiego. Zreflektuj, bo ludzie nie wiedzą, z kim rozmawiają i początkowa życzliwość może skończyć się szybko.

Tomasz Sokolewicz

Dodano: 2013-01-27 10:03:59
To nie jest wątek poświęcony genealogii rodu Sokolewiczów. Próby zmiany tematu w stronę "wszyscy jesteśmy ubekami jak TW Historyk" świadczą o własnych problemach sumienia. Cytaty z Krasnodębskiego podawane przez kolegów agentofila znanego z ciętego dowcipu wobec zmarłych w tym zmarłego Prezydenta prof. Lecha Kaczyńskiego Krzysztofa Króla świadczą albo o nieuczciwości dyskutantów, albo o ich szaleństwie.

o grzebaniu w życiorysach

Dodano: 2013-01-27 09:42:38
Czyli: albo milczenie o całej rodiznie bez wymachiwania zasługami np. z powstania styczniowego, albo też pełna transparentnosć. Gdzie tu bolszewia? Osoby publiczne obowiązuje pełna transparentnosć.

o grzebaniu w życiorysach

Dodano: 2013-01-27 09:40:25
http://niezalezna.pl/37746-postkomunistyczne-elity-rodowe-tajemnice "Pradziadek powstaniec styczniowy, dziadek legionista, ojciec akowiec, ciotka łączniczka, nawet prominentny endek w rodzinie dodaje splendoru. Ale nie wysoki działacz partyjny, dowódca KBW, wysoki rangą dyplomata, generał, działacz komunistycznych związków zawodowych itd., a zwłaszcza nie tatuś lub mamusia – oficer SB i innych służb pokrewnych. ............ Gdy przychodzi do osobistych wynurzeń i opowieści rodzinnych, nikt nie chełpi się członkiem rodziny z KPP, KPZR, PZPR, UB, SB itd., co świadczy o tym, że mimo dążeń do rehabilitacji tamtego okresu, mimo powrotu neostalinowskiej interpretacji pierwszych lat powojennych, mimo potępiania martyrologii, mimo drwin z klasycznej polskiej narracji, to z niej jako zbiorowość jesteśmy dumni, i to do niej aspirują ci, którzy wychowywali się w kręgach zarządzających PRL‑em." prof. Krasnodębski

Tomasz Sokolewicz

Dodano: 2013-01-27 09:12:40
Szmalcownicy z krakowskiego TRUSTU obarczają mnie odpowiedzialnością za to, że się nie przyznałem w ciężkim śledztwie i że zabrakło bezpiece dowodów, aby mnie skazać. Twierdzą, że posiadają jakieś dokumenty i informacje, jednak zamiast je publicznie ujawnić, próbują mnie, jak Maciej Gawlikowski i Krzysztof Król nimi szantażować. Już pisałem wielokrotnie: ujawnijcie wszystko, tak jak ja to na procesie robię. Proces jest otwarty. Agenci ani ubecy nie są zaproszeni, ale wszyscy mogą przyjść bez zaproszenia.

Obserwator

Dodano: 2013-01-27 09:10:07
Grzebanie w pochodzeniu rodziców to bolszewickie metody. Komuchy szukali czy ktoś był w AK w partyzantce, ma rodzine w Stanach itp. Jeżeli ktoś sadzi, że są to stadardy demokratyczne to jest wyjątkowym matołem z mentalnością bolszewicką.Ale jak widać prokomunistyczna mentalność w posowieckim kraju jest tak mocno usadowiona w umysłach co niektórych, że szkoda gadać. Przestańcie grzebać w nieżyjacych pokoleniach bi sami prymitywi wystawiacie sobie świadectwo. Świadectwo wyjątkowego zidiocenia. Te wszystkie Moczulskie, Lewandowskie, KPN-y to szambo, które kopie na oślep, żeby wymazać swoje niegodziwości. Obłęd

Tomasz Sokolewicz

Dodano: 2013-01-27 09:05:25
Agentofile TW Lecha Roberta "Leszka" Moczulskiego bardzo chcieliby przejąć funkcję Instytutu Pamięci Narodowej i samemu wydawać certyfikaty pokrzywdzonych. Mirosław Lewandowski, prokurent TW Lecha Roberta "Leszka" Moczulskiego SOR Oszust i oficjalne forum agentów KPN-SB TW Lecha o mylącej nazwie "Polonus" chciałoby również przejąć funkcję sądu, szczególnie w stosunku do TW Lecha, ale także w stosunku do kilku innych szpicli m.in. TW Historyka Andrzeja Szomańskiego. Żaden z agentofili nie ma jednak stosownego wykształcenia i znienawidzony przez agenturę i jej szmalcowników Instytut Pamięci Narodowej ( niektórzy agentofile mówią o nim Instytut Pamiętliwości Narodowej ) podejmuje stosowne decyzję. Informację o zwolnieniu mnie bez procesu są oszczerstwem - zostałem zwolniony po procesie przed Sądem Warszawskiego Okręgu Wojskowego. Podobnie informacja agentofila Mirosława Lewandowskiego o rzekomym utajnieniu mojego procesu nie odpowiada prawdzie. W stosunku do forum agentów i agentofili proponuje zachować wielką ostrożność - nie jest to ani poważne, ani rzetelne źródło informacji.

@czerwona kapela

Dodano: 2013-01-27 07:55:01
Niepotrzebnie TS milczy na temat politycznych koneksji swoich rodziców, o czym już wszyscy wiedzą i uparte milczenie tylko pogarsza tę sytuację. O ex żonie TS i jej rodzicach troll już swoje napisał i TS niepotrzebnie milczy. Niepotrzebie legenduje zamiast otwarcie napisać prawdę. Ale obarczanie go odpowiedzialnością za rozmowy ojca z ubekami to już kompletna paranoja!

@Tomasz "Szmalcownik" Sokolewicz

Dodano: 2013-01-27 07:27:01
CD. Mjr Witosławski był ZASTĘPCĄ NACZELNIKA WYDZIAŁU DOCHODZENIOWO-ŚLEDCZEGO KOMENDY STOŁECZNEJ MO, a potem dołączył do nich NACZELNIK TEGO WYDZIAŁU płk SB Sawicki. Byli to wysocy oficerowie SB, którym podlegali ludzie, którzy prowadzili śledztwo pko Emilowi Barchańskiemu i Tomaszowi Sokolewiczowi. Wg słów tego mjr. Tomasz Sokolewicz materiały zebrane przez SB są mocne i Tomasz Sokolewicz "nie wywinie się z tej sprawy". A jednak się wywinął... Nie jest naszą rolą odpowiedź na pytanie, jak to się stało. To powinni ustalić prokuratorzy IPN. Także sam Tomasz Sokolewicz powinien w tym pomóc, ujawniając wszystkie dokumenty, które posiada (czego jednak nie robi, na stawiane mu pytania nie odpowiada a wszystkich, którzy pytają go o szczegóły tej sprawy obrzuca błotem).

@Tomasz "Szmalcownik" Sokolewicz

Dodano: 2013-01-27 07:20:04

@Tomasz "Szmalcownik" Sokolewicz

Dodano: 2013-01-27 07:20:03
Pierwsze spotkanie ojca Tomasza Sokolewicza - Wojciecha Sokolewicza "Wacława" z kpt. SB Stępińskim miało miejsce w restauracji sejmowej 4 marca 1982 (dzień po zatrzymaniu Tomasza Sokolewicza) o godzinie 12.00 i trwało 75 minut. Po tej rozmowie Stępiński skontaktował się z mjr. SB Witosławskim -

@ czerwona kapela

Dodano: 2013-01-27 07:04:01
Zarzut "tryzmania ręki na pulsie" skierujcie do śp. W. Sokolewicza i ubeka, który złożył obietnicę. Czyli: nazwisko ubeka i do niego pytania! Boicie sie?

@ czerwona kapela

Dodano: 2013-01-27 07:01:43
Winni śmierci Emila są wyłącznie zleceniodawcy-mocodawcy i ci, co zabili Emila. Faktycznie, SB trzymała rękę na pulsie i Emil zginął i teraz jego Matka ma prawo wreszcie poznać nazwiska morderców. Tyle.

@Tomasz "Szmalcownik" Sokolewicz

Dodano: 2013-01-27 07:01:22
A po drugie, Tomku - NIGDY, powtarzam NIGDY nie odciąłeś się od współpracy z SB twoich rodziców, nie potępiłeś tej hańby, mimo, że jednocześnie usiłujesz lustrować innych, zarzucając im (często bezpodstawnie) współpracę z SB (np. Andrzejowi Czumie, swoim kolegom z "Ucznia Polskiego", insynuacje wobec Agnieszki Romaszewskiej w salonie24, ciągłe bredzenie o agentofilach z Krakowa - rozumiem, że jesteś chory, ale to nie tłumaczy wszystkiego...).

@Tomasz "Szmalcownik" Sokolewicz

Dodano: 2013-01-27 06:56:56
Nie interesuje nas Tomku to, czy twoi rodzice żyli ze sobą, czy nie. Po co o tym piszesz? Zarzut brzmi inaczej - twój tata, Wojciech Sokolewicz "Wacław" (pseudonim na część dziadka, który zginął w Katyniu) - płatny szpicel UB i SB, w marcu 1982 roku (zaraz po twoim aresztowaniu) dwukrotnie spotykał się z oficerami SB, w twojej sprawie, co potwierdzają materiały SB opublikowane na POLONUSie. Rozmawiał m.in. z oficerem nadzorującym śledztwo przeciwko tobie i Emilowi Barchańskiemu. Ten oficer miał powiedzieć twojemu ojcu, że SB będzie trzymać rękę na pulsie. I faktycznie - w nietrasparentnych okolicznościach wywinąłeś się z tej sprawy (choć z samego postanowienia prokuratury wynika, że były dowody aby cię skazać), a Emil Barchański zginął. Przeczytaj to co powyżej kilka razy, Tomku, a z pewnością nawet ty to zrozumiesz. I odnieś się do tego zarzutu nie opowiadając nam o tym, od kiedy twoi rodzice ze sobą nie sypiali.

Tomasz Sokolewicz

Dodano: 2013-01-27 04:45:06
Proponuję dyskusję na temat. Przypominam: chodzi o tortury i polityczne mordy, a nie o fantazję szmalcowników. Czy jest ktoś, kto ma podobne do moich doświadczenia?

Tomasz Sokolewicz

Dodano: 2013-01-27 04:44:15
Pisałem już, że moi rodzice rozeszli się, gdy byłem w wieku wczesnoprzedszkolnym. Powracanie do tego wątku, niby refren, przez płatnych szpicli i płatnych szmalcowników KPN-SB świadczy o braku doświadczeń z SB. Ale skąd szpicle i szmalcownicy mieliby je mieć? Pytanie o doświadczenia pozostaje aktualne.

Sokolewicz - nieodrodny syn TW "Wacława"

Dodano: 2013-01-26 21:48:07
"Czy jest ktoś, kto ma podobne do moich doświadczenia?". Jest wielu dzieci kapusiów UB/SB. Są tacy jak Terlecki z PiS-u, który się od ojca-donosiciela odciął, a są tacy jak Sokolewicz, który donosicielstwo swoich rodziców rozgrzesza i opowiada bzdury o patriotycznej rodzinie, z której pochodzi. A może ci Szyfelbejnowie z których matka Sokolewicza pochodzi, to wielcy patrioci?

Tomasz Sokolewicz

Dodano: 2013-01-26 19:46:19
Partnerem do dyskusji są opozycjoniści, nie szmalcownicy z podkrakowskiego sztettla.

Tomasz Sokolewicz - szmalcownik

Dodano: 2013-01-26 19:38:00
Jaką dyskusję "na temat" proponuje nam taki facet, jak Tomasz Sokolewicz, który nie odpowiada na żadne pytanie, ukrywa swoją przeszłość i wciąż miota obelgi i oszczerstwa?

Tomasz Sokolewicz

Dodano: 2013-01-26 19:23:19
Proponuję dyskusję na temat. Przypominam: chodzi o tortury i polityczne mordy, a nie o fantazję szmalcowników. Czy jest ktoś, kto ma podobne do moich doświadczenia?

Tomasz Sokolewicz

Dodano: 2013-01-26 19:23:06
Nie chodzi o dyskusję z anonimowymi agentofilami. Z bezpieką nie dyskutuję.

Tomasz Sokolewicz - szmalcownik

Dodano: 2013-01-26 18:20:26
Jaką dyskusję "na temat" proponuje nam taki facet, jak Tomasz Sokolewicz, który nie odpowiada na żadne pytanie, ukrywa swoją przeszłość i wciąż miota obelgi i oszczerstwa?

Tomasz Sokolewicz

Dodano: 2013-01-26 17:39:31
Proponuję dyskusję na temat. Przypominam: chodzi o tortury i polityczne mordy, a nie o fantazję szmalcowników. Czy jest ktoś, kto ma podobne do moich doświadczenia?

Tomasz Sokolewicz w KC PZPR w 1981!

Dodano: 2013-01-26 17:24:36
Tomek, czemu znowu zmieniasz temat. Po co byłeś w KC PZPR i o czym rozmawiałeś z Hieronimem Kubiakiem? Kto cię namówił do tej wyprawy i jaki był jej cel? PS Martwi mnie, że Leszek Moczulski myli ci się ciągle z twoim ojcem. Przecież "szmalcownik PPR, Trybuny Ludu i Słuzby Bezpieczeństwa czyli TW" to twój ojciec, po którym odziedziczyłeś nazwisko, pieniądze i hańbę.

Tomasz Sokolewicz

Dodano: 2013-01-26 16:56:30
Proponuję dyskusję na temat. Przypominam: chodzi o tortury i polityczne mordy, a nie o fantazję szmalcowników. Czy jest ktoś, kto ma podobne doświadczenia?

Tomasz Sokolewicz

Dodano: 2013-01-26 15:02:45
To wszystko mówi szmalcownik PPR, Trybuny Ludu i Słuzby Bezpieczeństwa czyli TW Lecha Moczulskiego.. To ważne pytania. Zapytaj Leszka!

Tomasz Sokolewicz w KC PZPR w 1981!

Dodano: 2013-01-26 14:03:25
Tomek, a czym cię podjęli w tym KC PZPR? Dobrze cię chociaż nakarmili? A dali ci parę groszy na drogę? Bo twój ojciec widzisz za darmo im nie służył, umiał się ustawić. A ty? Wracając do mojego pytania - jaki był cel twoich rozmów w KC PZPR, jak nie przekształcenia FMSz w PZPRowską przybudówkę? Chyba nie sądzisz, że byłe partnerem dla partyjnych dygnitarzy. A może szykowałeś się sam do kariery w PZPR? Tata ci tak doradził? A te twoje obecne dąsy to zawiedziona miłość do PZPR-u...

Tomasz Sokolewicz

Dodano: 2013-01-26 13:39:21
Przyjaciele TW Lecha Roberta "Leszka" Moczulskiego, TW Nonparel Roberta Luśni, TW Tomka Doroty Katarzyny Pawłowskiej, Diomki i innych towarzyszy muszą się czuć bardzo niekomfortowo. Jak gawlikować szpicli czy krzysztonić obywatelstwa u samego Prezydenta Komorowskiego, gdy Tomasz Sokolewicz wymienia ubeków i ich współpracowników, również tych tajnych, i to po nazwisku. http://www.radiownet.pl/publikacje/torturowany-przez-sb-walczy-w-sadzie#/publikacje/torturowany-przez-sb-walczy-w-sadzie

Tomasz Sokolewicz

Dodano: 2013-01-26 13:37:39
Federacja Młodzieży Szkolnej jako przybudówka PZPR? Dobry dowcip. Linia KPN Gąsiorowskiego i krakowskiego trustu, który nawet znalazł się w PRON? Nie, to pomyłka. TW Lech i jego kierowca źle zapamiętali. Więcej o bulu odstawionych agentów już wkrótce w mojej książce.

cd

Dodano: 2013-01-26 08:20:41
LESZEK MOCZULSKI BEZ WAHANIA - Dudek, Gawlikowski hehehe w filmie Gawlikowskiego też peroruje sam Antoni Dudek! Czy Gawlikowski nadal pracuje w Muzeum AK? To placówka budżetowa, zaś Gawlikowski słabo by sie wpisywał w linię owej placówki!

Dodano: 2013-01-26 08:18:23
http://coryllus.salon24.pl/365750,17-letni-antoni-dudek-budowal-socjalizm ".....uczeń ten nazywa się Antoni Dudek. Rok 1983, „Gazeta Krakowska”, czerwona gadzinówka. Kogo tam zapraszali, żeby mówił? Swoich. Czyż nie? No, dobra, miał 17 lat, był młody i głupi. O nie. W 1983 nie było w Polszcze młodych i głupich proszę Państwa. Chciałbym więc prosić pana profesora o jakieś wytłumaczenie. Szczególnie zaś dotyczące tej znajomości marksizmy leninizmu. Bardzo mnie to interesuje. Nienawiść, a w najlepszym razie niechęć do komuny była w roku 1983 powszechna. Trwał stan wojenny. Po co było dawać nazwisko do tej gazety? I jeszcze ta książka o Kurtyce. I te elity co możemy je jak twierdzi Zybertowicz wybrać sami. Myślę, że trzeba – który to już raz piszę – wszystko opowiedzieć od nowa. W dodatku ze szczegółami."

Dodano: 2013-01-26 08:15:22
Wysłuchałam wywiadu KSkowrońskiego z TSokolewiczem - T. Sokolewicz mówił logicznie i wszystko byłoby całkiem jasne, jakby IPN pracował jak nalezy i np. ujawnił kim jest TW "Grażyna". To megaskandal, że po tylu latach IPN utajnia takie informacje. Ale, ale , jak może być inaczej, jak robi tam karierę Antoni Dudek, co to w wieku 17 lat budował socjalizmp. ps. Nie wolno kpić z ludzi, którzy tracą pracę. Najpierw TS kpił, że straciłam pracę, bom niezrównoważona, teraz kpią z niego.

Tomasz Sokolewicz w KC!

Dodano: 2013-01-26 08:09:35
Tomasz Sokolewicz niewiele pamięta, ale jego koledzy z FMSz mają lepsza pamięć. :) Pamiętają np. jak Sokolewicz chciał przekształcić Federację Młodzieży Szkolnej w przybudówkę PZPR i prowadził w tej sprawie rozmowy w KC pod koniec 1981 roku! __ http://www.polonus.mojeforum.net/viewtopic.php?p=12063#12063 ___ Czemu Tomasz Sokolewicz nie podzielił się z nami wrażeniami z rozmów w KC? I teraz nam wmawia, że esbecy torturowali partnera dygnitarzy PZPRowsikich :) . Ej kłamczuszku, nieładnie! :)

Tomasz Sokolewicz

Dodano: 2013-01-25 23:02:36
Kap... kap... kap... kap... kap... kap...http://blogs.nowyekran.pl/post/66182,obywatel-niepodleglosc-radzi-gdzie-wydac-ksiazke

Tomasz Sokolewicz

Dodano: 2013-01-25 23:02:23
Kap...kap...kap...kap...kap...http://blogs.nowyekran.pl/post/63690,obywatel-niepodleglosc-jak-dostac-sie-na-studia

Dodano: 2013-01-25 22:05:53
Kap... kap... kap... dla Tomasza Sokolewicza to, że tak powiem, język OJCZYSTY! A kapuśniak był częstym daniem w domu... A potem tata szedł na SB i kap..., kap..., kap... Stąd Tomkowi kap... kap... się dobrze kojarzy. :)

@Tomasz Sokolewicz

Dodano: 2013-01-25 21:25:26
Te kap .. kap to chyba , nie w języku Goethe-go?

Tomasz Sokolewicz

Dodano: 2013-01-25 21:12:18
Kap... kap.... kap... kap... Ten odcinek jest kluczowy dla zrozumienia KPN-SB, który w Krakowie kierowany był również na lokalnym poziomie przez konfidentów posiłkujących się aparatem partyjnym. http://blogs.nowyekran.pl/post/46451,obywatel-niepodleglosc-prawie-stolica-prawie-opozycja

Tomasz Sokolewicz

Dodano: 2013-01-25 21:08:55
Kap... kap.... kap.... http://blogs.nowyekran.pl/post/46333,obywatel-niepodleglosc-pojedynek-z-brezniewem

@Sokolewicz

Dodano: 2013-01-25 20:55:49
Sokolewicz (dobra szkoła TW Wacława),po powrocie do kraju zaczął rozbijać opozycję? (czy robił to samo za granicą? może miał misję do spełnienia?). W RP twierdzi że głąba wyrzucają z roboty i to jest prześladowanie ze względu na jego przeszłość (korporacje kierują się zyskiem) (istnieje coś takiego jak Sąd Pracy prawda?). Może męczennik dwóch korporacji znajdzie lepsze tłumaczenie. Po przyklejeniu się do różnych środowisk m.in. A.Słomki rozpoczął budowanie mitu własnej osoby opartego o krzykactwo. Za wszelką cenę stara się zamazać życiorys rodziców kapusi UB i SB, typowych komuszych karierowiczów, którzy doszli do tytułów profesorskich. Sam dzięki temu zaistniał, ale cienko, jako wymuszony absolwent studiów pedagogicznych (komuszy profesorowie sprostali zadaniu).Kaskę od papy za konfidencką działalność zainkasował w czasie, gdy chce rozliczać innych. Teraz tłumacz z niemieckiego (pewnie tłumacz przysięgy?), oj znając jego wczesniejsza twórczość literacką, teraz tłumaczy filmy Orlowski: ja ja, ich bin Sokolewicz. cdn. Menago podaj swoją działalność, czy to sutenerstwo? oj menago! A twoja działalność?

Tomasz Sokolewicz

Dodano: 2013-01-25 20:19:15
Kap.... Kap..... http://blogs.nowyekran.pl/post/46230,obywatel-niepodleglosc-armia-krajowa

Tomasz Sokolewicz

Dodano: 2013-01-25 20:19:10
Kap.... Kap..... http://blogs.nowyekran.pl/post/46230,obywatel-niepodleglosc-armia-krajowa

Tomasz Sokolewicz

Dodano: 2013-01-25 20:18:49
Kap.... TW Lech SOR Oszust Robert "Leszek" Moczulski http://blogs.nowyekran.pl/post/46040,obywatel-niepodleglosc

@Sokolewicz - szmalcownik

Dodano: 2013-01-25 19:23:59
Tomek, bełkoczesz, ale nie odpowiadasz na pytania i znowu kłamiesz. To nie przypadek, że wg kodeksu Boziewicza oszczercy nie mają zdolności honorowej. To może wydusisz z siebie informację, czemu utajniono twój proces o odszkodowanie dla ciebie? Przecież Romaszewski i Słomka mieli jawne procesy. Czemu twój utajniono? Co jeszcze ukrywasz, szmalcowniku?

Tomasz Sokolewicz

Dodano: 2013-01-25 18:42:14
Nie lubię jak anonimowi ubecy mówią do mnie "Tomek". Nie jestem szmalcownikiem. Nie jestem ani Maćkiem, ani Mirkiem ani Krzysiem... Miałem DWA procesy, przypisywanie mi "wyjścia bez procesu" jest zdaje się jakimś ukłonem w stronę krakowskiej agentury. Agenciakom Moczulskiego przytrafiały się różne przygody m.in. "wychodzenie bez procesu".

Tomasz Sokolewicz

Dodano: 2013-01-25 18:35:26
Tortury i zakłamywanie historii: http://www.radiownet.pl/publikacje/torturowany-przez-sb-walczy-w-sadzie#/publikacje/torturowany-przez-sb-walczy-w-sadzie

Tomasz Sokolewicz

Dodano: 2013-01-25 18:33:47
Anonimowi ubecy NIE są partnerem do dyskusji. Aktywne wspieranie agentury wyklucza ich ze społeczności ludzi uczciwych. Gdy agentofil prosi o mnie o przyzwolenie pisania na stronie i reklamy linków do oficjalnych stron agenciaków i agentofili TW "Wolskiego" moja odpowiedź to krótkie nie. Może po dekomunizacji zmienię zdanie - w tej chwili miejsce agentów i ich asystentów nie jest przy moim stole, także dyskusyjnym. Wielkim błędem, także ze strony historyków IPN jest wspólny udział w imprezach, wraz z agenturą. Sprawa oficera SB Pękalskiego-Kotlarskiego i wydawnictwa Rytm (to wydawnictwo w którym TW Lech Robert "Leszek" Moczulski wydał swoją książczynę p.t. "Lustracja" ) jest na to dobitnym przykładem. IPN przez brak rozwagi nie tylko finansowała, ale i uwiarygodniała oficera SB, a dzisiaj podobnie postępuje wobec bandy KPN-SB. Agentofile nie są historykami, nie szukają też prawdy. Nie ma żadnego racjonalnego powodu aby okazywać im szacunek lub poparcie.

@Sokolewicz - szmalcownik

Dodano: 2013-01-25 18:18:17
Tomek, co konkretnie jest kłamstwem na POLONUSie? Twój ojciec był płatnym kapusiem czy nie? Spotykał się z esbekami gdy ciebie zatrzymali w 1982, aby ci pomóc, czy nie? Esbecy obiecali ojcu, że "będą trzymać rękę na pulsie" czy nie? Wyszedłeś z tego bez procesu, mimo, że złapali cię z paczką ulotek czy nie? Twój proces o odszkodowanie został utajniony czy nie? Co konkretnie jest kłamstwem, szmalcowniku?

@Sokolewicz - szmalcownik

Dodano: 2013-01-25 18:13:36
Przestań zamieszczać gołosłowne zapewnienia - nie odnosiłem, nie wysypałem. Od dawna proszę cię o skany twoich zeznań na SB w 1982 roku oraz protokół konfrontacji z Emilem Barchańskim. Publicznie zarzucono ci, że wysypałeś na protokół nazwisko osoby, która cię ukrywała. Jeżeli tych dokumentów nie dajesz, to jesteś niewiarygodny. A propos pieniędzy kapusi - co zrobiłeś z majątkiem odziedziczonym po płatnym kapusiu "Wacławie", który był twoim ojcem?

Tomasz Sokolewicz

Dodano: 2013-01-25 12:43:14
Tomasz Sokolewicz u pana Krzysztofa Skowrońskiego w Radio WNET o trudnej drodze wyjaśniania mordów politycznych PRL i typowym dla postkomunizmu przekierowywaniu... http://www.radiownet.pl/#/publikacje/poranek-25-stycznia-2013

Tomasz Sokolewicz

Dodano: 2013-01-25 12:41:01
Co do wstydu to chyba on jest mierzony w królach i gawlikach. 1 król = 10 gawlików. Post sztettla anonima (poniżej) oceniam na jednego króla. Polonus to oficjalne forum agentów SB i ich agentofili. Radzę podchodzić do informacji tam zawartych z pewną dozą nieufności - ubecy często kłamią. Siostry nigdy nie miałem. Szkoda. Już pisałem - po mnie nikt nie został zatrzymany. Ani namiary osób ukrywające sprzęt: powielacze FMS etc. ani ukrywających ludzi nie występują w żadnej formie w aktach sprawy. Innymi słowy: osoby które mnie ukrywały nie występują w aktach sprawy... Dziwne. Czuję wyraźnie zapach prowokacji i agenta SB TW Lecha "Roberta" Leszka Moczulskiego. Cmentarz i testamenty to dobre miejsce na uwiarygadnianie hien. Pamiętam kogoś, kto nie należał do AK, ale nosił opaskę Armii Krajowej. Tym kimś był agent Moczulski. Co z pieniędzmi żyjącego kapusia, kto wie? http://blogs.nowyekran.pl/post/62707,krakowska-maskirowka

@Sokolewicz - szmalcownik

Dodano: 2013-01-25 11:31:45
O, Tomek, ten kloc, które tu nawaliłeś, zwiastuje, że znowu dałeś d... To przykre, że nigdzie nie potrafisz zachować się tak, żeby nie narobić wstydu i się nie skompromitować. A przypominałem ci - weź leki!

Tomasz Sokolewicz

Dodano: 2013-01-25 09:45:47
Prawdziwie polskim fenomenem jest wyjątkowa rola agentów w życiu publicznym. Jeden szpicel ma tutaj lotnisko swojego imienia, drugi był premierem i reprezentuje Polskę na forum Unii Europejskiej, jeszcze inny jest od wielu lat ministrem. Gdy wspomniałem o agentofilach przy okazji opozycyjnej „Głodówki dla Historii” utraciłem prawo publikacji na portalu niepoprawni.pl, a na Salonie 24 już po kilku postach umieszczonych pod artykułem „Zapomniany Emil Barchański” większość postów w części mojego autorstwa, a w części napisanych przez życzliwych mi internautów, została usunięta lub przynajmniej zwinięta. http://tomasz.sokolewicz.salon24.pl/404/ I tak na rzekomo niezależnych forach agenci i agentofile mają prawo się wypowiadać a ich ofiary mają milczeć, jak w przeszłości. http://piotrjakucki.salon24.pl/429104,zapomniany-emil-barchanski#comment_6324900 Agentofile nie są historykami, nie szukają też prawdy. Nie ma żadnego racjonalnego powodu aby okazywać im szacunek lub poparcie. A jednak zarówno władze państwowe, instytucje państwowe jak IPN pokazują się wspólnie z agentami i ich asystentami. Przyjrzyjmy się jednej grupie agentofili: osobom „powołanym” przez Roberta „Leszka” Moczulskiego TW Lecha do grona „historyków”: Maciej Gawlikowski, Krzysztof Król, Mirosław Lewandowski ( ma prokurę - to agentofil-rezydent), Paweł Wielechowski. O ile wiem, żaden z nich nie jest historykiem, o dorobku naukowym nie wspominając. Komentarze pod artykułem Piotra Jakuckiego rozpoczął internauta o pseudonimie „Bohun” informacją o publikacji przez agentofili KPN-SB materiałów rzekomo sensacyjnych świadczących o powiązaniu mojego ś.p. Ojca ze sprawą zabójstwa Emila Barchańskiego. "Bohun" to wielki człowiek - komendant Brygady Świętokrzyskiej. Podobnie jak "Grot" - komendant ZWZ. Obaj niestety od wielu lat nie żyją. Ich pseudonimy stały się łupem paru agentofili, którzy jak hieny okradli zamordowanych bohaterów z ich pseudonimów. . I tak jak TW Lech Robert "Leszek" Moczulski nosił opaskę AK nigdy nie należąc do tej organizacji, tak "Bohun", "Sowiniec" czy "Grot" udają tych, którymi nie są - agentofile SB nie mają nic wspólnego z działalnością niepodległościową. No, może poza aresztowaniami do których dochodziło dzięki ich ojcom chrzestnym. Dobrze jest mieć świadomość, że mamy do czynienia z atrapami opozycjonistów, którzy nie szanują naszej tradycji. „Bohun” internetowy to prawdopodobnie Mirosław „sędzia” Lewandowski – prokurent prowokatora SB TW Lecha Roberta „Leszka” Moczulskiego, który wielokrotnie wypowiadał się przeciwko tradycji czynu zbrojnego. „Grot” to zapewne komunistyczny Nikodem Dyzma Krzysztof Król – wieloletni asystent wielu agentów SB, zawsze lub prawie zawsze w stosunku pracy z agentami, czyli oficjalnie pobierający od nich pieniądze. Dlaczego wrogo nastawieni do polskiego czynu zbrojnego agentofile używają pseudonimów będących własnością naszych bohaterów? http://historycy.pl/index.php?option=com_content&view=article&id=298%3Ao-leszku-moczulskim-spokojnie-&catid=37%3Arecenzje&Itemid=56 Czy nie prościej i uczciwiej byłoby nazwać się swojsko: „Geremek” ( Bronisław Geremek był opiekunem naukowym blisko 80 letniego agenta Moczulskiego, gdy ten robił habilitację na Uniwersytecie w Pułtusku) albo „Brystygierowa” ( szpicel Leszek Moczulski aktywnie wspierał frakcje stalinowską w MSW PRL. Jego pierwsze zatrzymanie w PRL miało związek z zabójstwem Bohdana Piaseckiego). http://historycy.pl/index.php?option=com_content&view=article&id=294:chro-mnie-panie-od-takich-przyjacio&catid=37:recenzje&Itemid=56 Ale wracam do rzekomo sensacyjnej informacji dotyczącej mojego ś.p. Ojca – agenciaki Moczulskiego wiedzą, że w sprawie Emila Barchańskiego prowadzone jest śledztwo przez prokuraturę śledczą IPN i ich obowiązkiem jest ujawnienie właśnie w prokuraturze wszystkiego o czym wiedzą. Niech więc to zrobią. Dokumenty upublicznione w sieci przez agentofili konfidentów SB TW „Lecha” Leszka Moczulskiego i innych (m.in. TW „Historyka” Andrzeja Szomańskiego) Mirosława Lewandowskiego i Macieja Gawlikowskiego są niespecjalnie sensacyjne. Część z nich została ukradziona z mojej strony internetowej, na której wisiały od wielu lat, inna część dotyczy mojego ś.p. Ojca ( http://www.sokolewicz.eu ) Gdy agentofil prosi o mnie o przyzwolenie pisania na stronie i reklamy linków do oficjalnych stron agenciaków i agentofili TW "Wolskiego" moja odpowiedź to krótkie nie. Może po dekomunizacji zmienię zdanie - w tej chwili miejsce agentów i ich asystentów nie jest przy moim stole, także dyskusyjnym. Wielkim błędem, także ze strony historyków IPN jest wspólny udział w imprezach, wraz z agenturą. Sprawa oficera SB Pękalskiego-Kotlarskiego i wydawnictwa Rytm (to wydawnictwo w którym TW Lech Robert "Leszek" Moczulski wydał swoją książczynę p.t. "Lustracja" ) jest na to dobitnym przykładem. IPN przez brak rozwagi nie tylko finansowała, ale i uwiarygodniała oficera SB, a dzisiaj podobnie postępuje wobec bandy KPN-SB. Agentofile nie są historykami, nie szukają też prawdy. Nie ma żadnego racjonalnego powodu aby okazywać im szacunek lub poparcie. A jednak zarówno władze państwowe, instytucje państwowe jak IPN pokazują się wspólnie z agentami i ich asystentami. Pierwsza "Czerwona Kapela" (1979) to Robert „Leszek” Moczulski TW Lech, Krzysztof Gąsiorowski TW Jerzy Rawicz, Stanisław Januszewski TW Aleksander Hołyński, Tadeusz Puczko TW Bolek, Apolinary Wilk TW Zenon, Marek Lachowicz TW Grzegorz Jankowski, Andrzej Szomański TW Historyk, Ryszard Nowak TW Krzysztof, Anka, Grej Ryszard Zieliński TW Marcin, Stefan Dropiowski TW Dunin, Bernard Koleśnik TW Marek Walicki, Józef Bal TW Tomek, Tadeusz Stachnik TW Tarcza: Tarnowski, Ryszard Jasiński, TW Jakubowski: Rysiek: Bukowski, Matylda Sobieska TW Andrzej. Po roku 1980 organizacja KPN-SB bardzo się rozrosła i wynosiła kilkudziesięciu funkcjonariuszy szybko werbujących nowych agentów. Jest to ciekawe pole działania dla historyków. Ale i bardzo niebezpieczne. Dlaczego wielu ludzi pozwala agentom i ich kontynuatorom na prowadzenie niczym nie skrępowanej działalności? Dlaczego nikt nie przepędził pachołków agentury: dlaczego Piotr Jakucki odpowiadał na pytanie agentofila, że nie kasował jego postu? Również przywódcy opozycji parlamentarnej i pozaparlamentarnej pogodzili się już dawno z agentami u swojego boku. Najradykalniejsi znoszą byłych PZPRowców, ZSMPowców, Pronciaków u swojego boku. Agentofile czyli ludzie oficjalnie popierający agenturę SB jako „największych bojowników, których akta zostały sfałszowane” są przyjmowani przez przywódców opozycji i traktowani jak historycy w sporze historycznym. I zupełnie nikogo to nie dziwi. Dlaczego tak jest? Bo ludzie się boją. KPN-SB to kilkanaście, a może kilkadziesiąt politycznych mordów. Do najbardziej znanych należy mord na księdzu Popiełuszce w którym współdziałał agent KPN-SB Tadeusz Stachnik TW Tarcza. Jacek Żaba, bohater został ukazany jako osoba niezrównoważona psychicznie przez agentofila Macieja Gawlikowskiego. Przyjaciel agentów napisał o nim artykuł w którym opisał proces "przecwelania" Żaby w więzieniu. Śmierć Jacka Żaby została przez agentofila Gawlikowskiego przedstawiona jako samobójstwo. http://blogs.nowyekran.pl/post/26720,ja-zaba-niedokonczona-historia-jednej-maskirowki-v W lokalu KPN w Krakowie w latach 90 zginęła młoda kobieta…. I tak dalej. Dlatego politycy przysyłający mi prywatnie na konto gratulacje i wyrazy solidarności z powodu publicznego sporu z agentofilami TW Lecha Roberta „Leszka” Moczulskiego potrafią publicznie oświadczyć, że Moczulski „chyba agentem nie był” lub że „był agentem, ale przestał”. My z KPN wiemy: był i nie przestał. Wiemy, co widzieliśmy. Wiemy też co było potem. Boją się. Bo jeśli ktoś publicznie nazywa zmarłego gnidą, a jego tawariszcz życzy śmierci na publicznym forum internetowym to co może zrobić, gdy oficer prowadzący da mu rozkaz ? O agenturze więcej: http://blogs.nowyekran.pl/post/46040,obywatel-niepodleglosc http://blogs.nowyekran.pl/post/46230,obywatel-niepodleglosc-armia-krajowa Na zdjęciu: agentofil z prokurą szpicla SB Mirosław Lewandowski, wieloletni asystent agentów SB Krzysztof Król, agentofil Maciej Gawlikowski, superprowokator SB Karkosza i dziennikarz hajdarowiczowkiej "Rzepy" Piotr Skwieciński na tle plakatu wystawy „Chodząc po ziemi”. PS. Pierwsza reakcja na mój artykuł: 1. "Znajdę cię i w Niemczech . Chlopaki juz cie namierza ją .

@Sokolewicz - szmalcownik

Dodano: 2013-01-25 08:54:31
Tomek, jak było? Zachowałeś się przyzwoicie, czy zrobiłeś oborę, jak zwykle? Dużo nakłamałeś?

Tomasz Sokolewicz

Dodano: 2013-01-25 08:27:34
"Robisz oborę". Brzmi jak cytat z TW Lecha Roberta Moczulskiego, albo innego agenciaka celowego z pprowską przeszłością i być może dziadkami z KPP. Sztettl..

@Sokolewicz - szmalcownik

Dodano: 2013-01-25 06:53:33
Tomek, z takim językiem sztettla robisz tylko oborę. W Gazecie Obywatelskiej to nikomu nie przeszkadza, ale w radio na pewno mają świadomość, że to obciach. Spróbuj na chwilę zapomnieć kim jesteś, kim był twój ojciec, wyobraź sobie, że nie jesteś Sokolewicz - szmalcownik i wtedy może nie będzie kompromitacji. Trzymam kciuki! :) Acha, nie zapomnij leków! Powodzenia!

Tomasz Sokolewicz

Dodano: 2013-01-25 05:58:06
I jak tu nie lubić ubeków: miłe uchu rusycyzmy wraz z przyznaniem, że nie rozumieją języka polskiego. I do tego wiecznie pijani.. Nic dziwnego, że KPN-SB robiło na nich pozytywne wrażenie wraz ze sztetlowymi hucpiarzami i ich bajeczkami o jawnej (oczywiście!) działalności. Więcej o TW Lechu (to ten z opaską AK, chociaż powinno byc PPR) http://blogs.nowyekran.pl/post/46230,obywatel-niepodleglosc-armia-krajowa

@Sokolewicz - szmalcownik

Dodano: 2013-01-24 20:45:11
Wiesz, nikt tego nie będzie słuchać, ale mimo wszystko postaraj się nie zrobić obory, jak zwykle, proszę! Nie używaj języka sztettla i udawaj aryjczyka. Nie mówić nic o dupach, moczu, gównie - jak to zazwyczaj masz w zwyczaju. I unikaj homoseksualnych aluzji, bo wiesz... Staraj się mówić ze swadą, inteligentnie, z poczuciem humoru. Tak, jak Maciej Gawlikowski albo Krzysztof Król, którzy tak cię fascynują!

@Sokolewicz - szmalcownik

Dodano: 2013-01-24 20:40:27
Tomek, nie chcę cię martwić, ale wyglądasz na tchórzliwego sztettlowego TW "Wacława" - jesteś podobny do tego płatnego kapusia jakbyście byli bliźniakami... Nie ma wniosku o wyłączenie jawności a jawność została wyłączona :) Sama się wyłączyła bez wniosku :) Ej, Tomek, Tomek. Czasami tymi swoimi kłamstwami potrafi rozśmieszyć :)

Tomasz Sokolewicz

Dodano: 2013-01-24 20:32:08
Wszystko jest jawne. Czy ja wyglądam na tchórzliwego sztettlowego TW Lecha?

Tomasz Sokolewicz

Dodano: 2013-01-24 20:29:22
ZAPRASZAM: jutro, 25.01.13 o godzinie 08.00 w Radiu WNET na audycje z moim udziałem: "PRL: Tortury, zabójstwa, agentura.." i zapraszam wszystkich do Sądu już w kwietniu. Nie ma żadnego wniosku o wyłączenie jawności...

@Sokolewicz - szmalcownik

Dodano: 2013-01-24 20:17:40
Tomek, nie spieraj się! Jesteś ewidentnym szmalcownikiem, bo spełniasz kryteria szmalcownika, które sam podałeś - korzystasz z pieniędzy i kontaktów TW "Wacława". A propos audycji w radiu ZIEW - czy aby nie zostanie wyłączona jawność tej audycji, jak w sądzie? Też zapraszałeś, a potem złożyłeś wniosek o wyłączenie jawności...

Tomasz Sokolewicz

Dodano: 2013-01-24 19:40:42
ZAPRASZAM: jutro, 25.01.13 o godzinie 08.00 w Radiu WNET na audycje z moim udziałem: "PRL: Tortury, zabójstwa, agentura.."

Tomasz Sokolewicz

Dodano: 2013-01-24 19:40:20
Jestem bardzo dumny z mojego uczestnictwa w GO. Szmalcownikiem nie jestem. Nie spełniam kryteriów. Trzeba aktywnie wspierać agentów jak Mirosław Lewandowski, Maciej Gawlikowski i Krzysztof Król i brać za to kasę. Kto wie, kto bierze?

@Sokolewicz - szmalcownik

Dodano: 2013-01-24 19:36:24
Tomasz Sokolewicz będzie mówił o agenturze! :) Nareszcie! Tomek, to pewnie powiesz coś o rodzicach... Opowiedz koniecznie o ojcu, że to nic nie znaczy, że donosił ponad 30 lat i że brał za to gigantyczne pieniądze. Swoja drogą jujowe trochę to radio (junta juje), w którym występujesz razem z Łyjakiem. Pomyślcie o poważnych mediach... Tylko że tam, trzeba mieć coś do powiedzenia, a to już jest poważny problem, w twoim wypadku. Jestes niestety skazany na Radio Wnet, Nowy Ekran i Gazetę Obywatelską :)

Tomasz Sokolewicz

Dodano: 2013-01-24 19:16:56
Ach te dowcipy potomków KPP. Dylemat kapuś Adam Włodek vs. kapuś TW Włodek to był hit. Agentofil Maciej Gawlikowski nie potrzebuje studiów - Nobel się należy i to już. Chociaż z drugiej strony wyśmiewanie niepełnosprawnych nie jest w dobrym guście... Dlatego: ZAPRASZAM: jutro, 25.01.13 o godzinie 08.00 w Radiu WNET na audycje z moim udziałem: "PRL: Tortury, zabójstwa, agentura.."

@wytwórów czegoś takiego

Dodano: 2013-01-24 19:10:27
Znowu twórczość Sokolewicza, dalej próbuje się ubiegać o nagrodę Włodka? Czy próbował naprawić krzywdy ludziom, lub chociaż przeprosić ludzi na których donosili matka i ojciec, o siostrze i szwagrze nie ma co wspominać?

Tomasz Sokolewicz

Dodano: 2013-01-24 19:04:51
ZAPRASZAM: jutro, 25.01.13 o godzinie 08.00 w Radiu WNET na audycje z moim udziałem: "PRL: Tortury, zabójstwa, agentura.."

Tomasz Sokolewicz

Dodano: 2013-01-24 18:57:30
Tytuł "Elita z gr...." pochodzi ze sztettla. Może jego autorem jest sam Włodzimierz Król, kto wie?

Tomasz Sokolewicz

Dodano: 2013-01-24 18:56:21
Jestem wywołany do odpowiedzi przez anonimowych ubeków - czcicieli TW Lecha i TW Historyka. Pora odpowiedzieć anonimowym funkcjonariuszom: http://www.sokolewicz.eu/index.htm i http://www.facebook.com/tomasz.sokolewicz.7

O autorze art. redaktorze GO

Dodano: 2013-01-24 18:09:10
Brawo, może do kogoś coś dotrze! Publikowanie skanów dokumentów, oświadczenia ludzi, powiązania, dorobek życiowy, sprzeczność w publikacjach, prowokacyjna działalność, rozbijanie środowisk dawnej opozycji, krętactwa, kłamstwa na temat innych, skutki działalności itp. - tego nikt nie analizuje. Może ktoś zada sobie pytanie KIM JEST TOMASZ SOKOLEWICZ i skąd się wziął?

Elita z grubego jelita

Dodano: 2013-01-24 17:51:25
Coś o takich upiornych ubeckich rodzinkach jak Sokolewicze: "szef Głównego Zarządu Politycznego LWP, dowódca KBW, pułkownik UB, oficer II oddziału (wywiad) Sztabu Generalnego WP, członek KC PZPR, współzałożycielka i dziennikarka „Trybuny Ludu”, działacze KPP w okresie międzywojennym oraz tajni współpracownicy służb cywilnych i wojskowych. Dzieci tych wszystkich osób dobrze się znają, często ze sobą współpracują, tworzą silnie zintegrowane środowisko wpływu na bieg spraw w Polsce. Skąd się biorą ludzkie postawy, reakcje, wartości? Nie, wcale nie biorą się z samodzielnej refleksji, z użycia rozumu po prostu. Socjologia, pedagogika, polityka społeczna podkreślają rolę środowiska i najbliższego otoczenia, zwłaszcza zaś rodziców, jako obszaru tzw. socjalizacji pierwotnej w późniejszych losach jednostki. Wskazane dziedziny wiedzy badają np. główne przyczyny niepowodzeń szkolnych dzieci; bardzo często znajdują ich powód w środowisku rodzinnym. Znacznie rzadziej – niestety – nauki społeczne badają źródła społecznych sukcesów ludzi. Z domu rodzinnego wynosi się wiele. Sposób myślenia, sposób reagowania na świat, bardzo często sieć kontaktów społecznych. Sieć, która bardzo wiele może ułatwić. To naturalne, że rodzice starają się pomóc swoim dzieciom. Gdy rodzice należą do elit – pieniądza, mediów, władzy – starają się, by dzieci co najmniej zachowały ich wyróżnioną pozycję społeczną. Nepotyzm, klientelizm, kolesiostwo – zjawiska tego typu wynikają m.in. z troski rodziców o pozycję społeczną ich potomstwa i krewnych". Więcej: http://autorzygazetypolskiej.salon24.pl/365007,ojca-sie-nie-wybiera-ale-narod-moze-wybrac-swoje-elity

@Sokolewicz - szmalcownik

Dodano: 2013-01-24 16:32:08
Tomek, nie kręć. Po co publikujesz tylko wybrane dokumenty? Dawaj swoje zeznania z tego śledztwa! Dawaj protokół konfrontacji z Emilem Barchańskim. Publicznie zarzucono ci, że sypałeś. Czemu nie chcesz się oczyścić? Czemu wnosiłeś o wyłączenie jawności? Czemu sąd przychylił się do twojego wniosku? Co jeszcze chcesz ukryć, oprócz tego, co już wiemy, że ukrywasz?

Tomasz Sokolewicz

Dodano: 2013-01-24 15:56:22
http://www.facebook.com/photo.php?fbid=516224915074700&set=a.311504835546710.78159.215742378456290&type=1&theater¬if_t=like To moja odmowa podpisania lojalki. Nie zdecydowałem się, pobity, na uwiarygadnianie reżimu. Agentofil Mirosław Lewandowski zalewa internet swoimi deklaracjami - Moczulski nie jest, zdaniem agentofila, TW. Widzicie różnicę między honorem i hańbą?

Tomasz Sokolewicz

Dodano: 2013-01-24 15:51:36
Zupełnie nietrafna uwaga. Szmalcownicy to chłopaki z krakowskiego KPN-SB, którzy biorą pieniądze za uwiarygadnianie agentury za pomocą agitek KPN-SB. Agentofile, ale profesjonalni, za pieniądze i kontakty. Chłopcy TW Lecha Roberta "Leszka" Moczulskiego SOR Oszust/oszuści. Team pasera.

@Sokolewicz - szmalcownik

Dodano: 2013-01-24 14:36:27
Tomasz Sokolewicz napisał: >>Nie trzeba byc ubekiem, aby korzystać z pieniędzy i kontaktów TW czyli być szmalcownikiem<< Czyli Tomasz Sokolewicz, wedle swych własnych kryteriów, jest szmalcownikiem, gdyz korzysta z pieniędzy i kontaktów TW "Wacława" czyli swego ojca Wojciecha Sokolewicza. :)

Język sztettla?

Dodano: 2013-01-24 14:02:28
Czy matka Sokolewicza, de domo Szyfelbejn, współpracowniczka SB, nauczyła go od dziecka "języka sztettla"? Czy język ten polega na bełkotaniu w kółko o agentach, agentofilach i Żydach?

Tomasz Sokolewicz

Dodano: 2013-01-24 10:37:06
Nie mam nic przeciwko przejrzystości i uczciwości. Ale mam pewien uraz do agentury, i wybaczcie, trudno mi odpowiadać na pytania zadane językiem sztettla przez agentofili współtwórców PPR i "Trybuny Ludu".

Tomasz Sokolewicz

Dodano: 2013-01-24 10:15:39
Nie trzeba byc ubekiem, aby korzystać z pieniędzy i kontaktów TW czyli być szmalcownikiem, fakt. Ale i ze szmalcownikami - symbiontami TW i agentofilami typu Mirosław Lewandowski nie życzę sobie kontaktu. Uczciwi ludzie nie podają im ręki, ani nie dyskutują z półświatkiem.

@Sokolewicz

Dodano: 2013-01-24 10:06:31
Sokolewicz nagłaśnia sprawę, chce uczynić spektakl i nazywa go "Drugim procesem...", a gdy padają pytania z tym związane, to rzuca oszczerstwami. Jak to nazwać redaktorze "Prawda jest ciekawa"? UB-eków szukaj w rodzinie!

Tomasz Sokolewicz

Dodano: 2013-01-24 08:56:30
Komentarz anonimowego ubeka to przykład fałszywki SB. NOWY TERMIN 08.04.2013 o godzinie 8.30 w Sali 224 warszawskiego Sądu Okręgowego Al. Solidarności 127 kolejna odsłona Drugiego Procesu Emila Barchańskiego

Tomasz Sokolewicz

Dodano: 2013-01-24 08:55:26
Oficer dyżurny jest na stanowisku. O chorych psychicznie chętnie porozmawiam. Wkrótce tekst o agentofilach TW Lecha Roberta "Leszka" Moczulskiego SOR Oszust z oryginalnymi dokumentami... od psychiatry! Czy agent SB TW Lech wykorzystywał osobę chorą?

Mam pytania

Dodano: 2013-01-24 07:59:49
I drugie pytanie - na czyj wniosek i dlaczego utajniono rozprawę, w której Tomasz Sokolewicz chce wyrwać dla siebie szmalec z kasy państwowej? Te dwie informacje nie mają charakteru tajnego i Tomasz Sokolewicz, jako osoba publiczna, powinien na te pytania odpowiedzieć (a nie tryskać wkoło moczem jak ma w zwyczaju).

Mam pytania

Dodano: 2013-01-24 07:37:21
Czy ktoś wie, jakiej kasy domaga się Tomasz Sokolewicz od państwa, do którego niedawno powrócił z zagranicy za rzekome tortury? Chciałbym porównać tę kwotę z sumą, którą jego spadkodawca dostał od UB i SB za kapowanie. Ciekawe, który Sokolewicz cenił się wyżej?

nie pozwala donosicielom domagać się odszkodowa

Dodano: 2013-01-24 00:44:30
"nie pozwala donosicielom domagać się odszkodowań" Pozwala, tylko sędziowie mogą wyłączać jawność rozpraw. Zwłaszcza jeśli agent służył potem UOP/ABW.

Tomasz Sokolewicz

Dodano: 2013-01-23 19:44:18
Bycie donosicielem nie jest karalne, ale nie pozwala donosicielom domagać się odszkodowań. Mogę sobie wyobrazić jęk zawodu w Krakowie. Z czego będzie zył TW Lech i jego pretorianie? Powrót na ulicę?

Nie wniósł o utajnienie rozprawy?

Dodano: 2013-01-23 19:39:44
Czyżby po raz pierwszy w historii spraw o odszkodowania zarządził to sam z siebie sąd? Musieli dotrzeć do niezłych papierów na wnioskującego... Ale bycie donosicielem SB nie jest karalne.

Tomasz Sokolewicz

Dodano: 2013-01-23 19:36:39
Mój adwokat nie wnosił o żadne utajnienie sprawy. To jakieś umoczone typy snują taką fantastykę, jak niepodległościowy charakter KPN-SB.

@Sokolewicz

Dodano: 2013-01-23 19:13:06
Predestynujesz do niezależnego dziennikarstwa to dawaj kawa na ławę. Jaka jest twoja prawda. Nie wyzywaj wszystkich od twoich ziomali.

@Sokolewicz

Dodano: 2013-01-23 18:53:55
Predystynujesz do redaktora GO, zacznij pisać prawdę. Tytuł portalu zobowiązuje.

@Sokolewicz

Dodano: 2013-01-23 18:52:17
Znowu swoje mataczenie. Odpowiedz na pytanie dlaczego utajniono proces? Uwolnij się od rodzinnych UB i SB nawyków.

Tomasz Sokolewicz

Dodano: 2013-01-23 18:10:25
Ciekawe o Moczulskim. Ale dlaczego nie ma nic o szmalcownikach? http://www.glos.com.pl/Archiwum_nowe/Rok%202005/16-17-18/strona/moczulski.html

Tomasz Sokolewicz

Dodano: 2013-01-23 17:59:36
Komentarz anonimowego ubeka to przykład fałszywki SB. NOWY TERMIN 08.04.2013 o godzinie 8.30 w Sali 224 warszawskiego Sądu Okręgowego Al. Solidarności 127 kolejna odsłona Drugiego Procesu Emila Barchańskiego

Adwokat Sokolewicza wniósł o utajnienie rozprawy

Dodano: 2013-01-23 17:12:22
Dlaczego? Chodzi o stosunki intymne w celi i ich ewentualny związek z orientacją seksualną a nie żadnymi represjami?

Dodano: 2013-01-23 13:19:31
"Zainteresowania...* Redaktor "Prawda jest ciekawa - Gazeta Obywatelska" ( GO)...." - http://www.facebook.com/pages/Tomasz-Sokolewicz/215742378456290?sk=info . Gratulacje, ciekawe jak dugo przetrwa redakcja z takim redaktorem. Już od dłuższego czasu TS próbuje ośmieszyć środowisko SW z którym nigdy nie miał nic wspólnego. "Prawda jest ciekawa GO" stała się idealnym słupem ogłoszeniowym dla "Nowego Ekranu" i odbiciem do prywatnych stron Sokolewicza. Próby nawiązania dyskusji z TS kończą się (z poparciem GO) rzucaniem obelg przez TS, wrzutami bez kontekstu z artykułem itd. Połączenie faktów dotyczących TS popartych dokumentami, nie jest aż takim wysiłkiem intelektualnym? Warto również przeanalizować kontrargumenty TS, czyli obelgi, zmiana tematu, ale głównie obelgi. O mitomanii szkoda wspominać, a próba stworzenia atmosfery zagrożenia przyprawia o konwulsyjny śmiech. Pewnie znowu TS wklei swoje obsesyjne formułki. "Prawda jest ciekawa" prawda?

Tomasz Sokolewicz

Dodano: 2013-01-23 12:10:43
Na parking strzeżony, gdzie pracuje były Zomowiec przyjeżdża lśniąca limuzyna typu Mercedes 500 z której wytacza się w garniturze od Armaniego świetnie wyglądający Tajny Współpracownik. Zomowiec przeciera oczy ze zdumienia i wreszcie wykrztusza: te, Leszek, jak ty to robisz, że masz tyle kasy? To proste – odpowiada z dumą charakterystycznym, nieco podobnym głosem do przesuwania styropianu po szkle TW – biorę łapówki za to, że nie donoszę. Ale przecież od 1990 mamy wolną Polskę…zauważa zomowiec. Ci co mi płacą nic o tym nie wiedzą… Fronda.pl: Dlaczego tak ostro zaatakował Pan Macieja Gawlikowskiego za film o Konfederacji Polski Niepodległej? W rozmowie z nami powiedział, że Piotr Gontarczyk „niemal obrzucił go wyzwiskami bez odnoszenia się do meritum tego dokumentu”? Piotr Gontarczyk*: Pan Gawlikowski, nazywając rzecz możliwie najdelikatniej, po prostu mija się z prawdą. Nie obrzuciłem go żadnymi wyzwiskami, tylko ostro skrytykowałem jego film na pokazie zorganizowanym w klubie Ronina, stawiając mu zarzut fałszowania historii. Sala była pełna, więc jak Gawlikowski ma kłopoty z pamięcią, to może spytać świadków. Zdanie w pełni podtrzymuję: to film po prostu chybiony. Co to znaczy „chybiony”? Konfederacja Polski Niepodległej to bardzo ważne ugrupowanie w naszej historii. Zdecydowany antykomunizm i jednoznaczne artykułowanie konieczności odzyskania niepodległości powodują, że jest mi ona znacznie bliższa niż znaczna część tzw. konstruktywnej opozycji. Konfederatom ten film się należał i szkoda, że powstał on dopiero 20 lat po upadku muru. Ale film Gawlikowskiego to zmarnowana szansa. Sposób, w jaki ukazano, a raczej zakłamywano w nim historię jest dla mnie kompletnie nie do przyjęcia. Co Pan konkretnie zarzuca Maciejowi Gawlikowskiemu? Pan Gawlikowski, co nie jest nowością, jest bardzo mocno emocjonalnie zaangażowany po stronie Leszka Moczulskiego. Już kilka lat temu przekonałem się, że emocje są u niego w tej sprawie tak duże, że nie jest on w stanie przyjmować faktów niezgodnych ze swoimi poglądami. W imię swoich sympatii pozwolił sobie na to, by manipulować historyczną rzeczywistością. Tyle słyszę narzekań prawicowych publicystów, że lewica bez przerwy kłamie i fałszuje historię. „Jak Kalemu ukraść krowę, to źle, ale jak Kali kraść, to dobrze?” Ja się na tak ą filozofię nie zgadzam. Prawda jest prawdą i musza ją szanować wszyscy. Trzeba oddzielić własne poglądy od rzeczywistości. Jak nie umie, niech sobie da spokój z historią. Gawlikowski powiedział, że wielokrotnie czytał teczkę TW „Lecha” i tak dziwnych dokumentów jeszcze nie widział. A Pan czytał te akta? Tak, znam te dokumenty. Mało tego, znam też dokumentację Sądu Lustracyjnego. Dla mnie sprawa agenturalnej współpracy Moczulskiego w świetle tych materiałów nie przedstawia żadnych wątpliwości. Prawdziwie polskim fenomenem jest wyjątkowa rola agentów w życiu publicznym. Jeden szpicel ma tutaj lotnisko swojego imienia, drugi był premierem i reprezentuje Polskę na forum Unii Europejskiej, jeszcze inny jest od wielu lat ministrem. Gdy wspomniałem o agentofilach przy okazji opozycyjnej „Głodówki dla Historii” utraciłem prawo publikacji na portalu niepoprawni.pl, a na Salonie 24 już po kilku postach umieszczonych pod artykułem „Zapomniany Emil Barchański” większość postów w części mojego autorstwa, a w części napisanych przez życzliwych mi internautów, została usunięta lub przynajmniej zwinięta. http://tomasz.sokolewicz.salon24.pl/404/ I tak na rzekomo niezależnych forach agenci i agentofile mają prawo się wypowiadać a ich ofiary mają milczeć, jak w przeszłości. http://piotrjakucki.salon24.pl/429104,zapomniany-emil-barchanski#comment_6324900 Agentofile nie są historykami, nie szukają też prawdy. Nie ma żadnego racjonalnego powodu aby okazywać im szacunek lub poparcie. A jednak zarówno władze państwowe, instytucje państwowe jak IPN pokazują się wspólnie z agentami i ich asystentami. Przyjrzyjmy się jednej grupie agentofili: osobom „powołanym” przez Roberta „Leszka” Moczulskiego TW Lecha do grona „historyków”: Maciej Gawlikowski, Krzysztof Król, Mirosław Lewandowski ( ma prokurę - to agentofil-rezydent), Paweł Wielechowski. O ile wiem, żaden z nich nie jest historykiem, o dorobku naukowym nie wspominając. Komentarze pod artykułem Piotra Jakuckiego rozpoczął internauta o pseudonimie „Bohun” informacją o publikacji przez agentofili KPN-SB materiałów rzekomo sensacyjnych świadczących o powiązaniu mojego ś.p. Ojca ze sprawą zabójstwa Emila Barchańskiego. "Bohun" to wielki człowiek - komendant Brygady Świętokrzyskiej. Podobnie jak "Grot" - komendant ZWZ. Obaj niestety od wielu lat nie żyją. Ich pseudonimy stały się łupem paru agentofili, którzy jak hieny okradli zamordowanych bohaterów z ich pseudonimów. . I tak jak TW Lech Robert "Leszek" Moczulski nosił opaskę AK nigdy nie należąc do tej organizacji, tak "Bohun", "Sowiniec" czy "Grot" udają tych, którymi nie są - agentofile SB nie mają nic wspólnego z działalnością niepodległościową. No, może poza aresztowaniami do których dochodziło dzięki ich ojcom chrzestnym. Dobrze jest mieć świadomość, że mamy do czynienia z atrapami opozycjonistów, którzy nie szanują naszej tradycji. „Bohun” internetowy to prawdopodobnie Mirosław „sędzia” Lewandowski – prokurent prowokatora SB TW Lecha Roberta „Leszka” Moczulskiego, który wielokrotnie wypowiadał się przeciwko tradycji czynu zbrojnego. „Grot” to zapewne komunistyczny Nikodem Dyzma Krzysztof Król – wieloletni asystent wielu agentów SB, zawsze lub prawie zawsze w stosunku pracy z agentami, czyli oficjalnie pobierający od nich pieniądze. Dlaczego wrogo nastawieni do polskiego czynu zbrojnego agentofile używają pseudonimów będących własnością naszych bohaterów? http://historycy.pl/index.php?option=com_content&view=article&id=298%3Ao-leszku-moczulskim-spokojnie-&catid=37%3Arecenzje&Itemid=56 Czy nie prościej i uczciwiej byłoby nazwać się swojsko: „Geremek” ( Bronisław Geremek był opiekunem naukowym blisko 80 letniego agenta Moczulskiego, gdy ten robił habilitację na Uniwersytecie w Pułtusku) albo „Brystygierowa” ( szpicel Leszek Moczulski aktywnie wspierał frakcje stalinowską w MSW PRL. Jego pierwsze zatrzymanie w PRL miało związek z zabójstwem Bohdana Piaseckiego). http://historycy.pl/index.php?option=com_content&view=article&id=294:chro-mnie-panie-od-takich-przyjacio&catid=37:recenzje&Itemid=56 Ale wracam do rzekomo sensacyjnej informacji dotyczącej mojego ś.p. Ojca – agenciaki Moczulskiego wiedzą, że w sprawie Emila Barchańskiego prowadzone jest śledztwo przez prokuraturę śledczą IPN i ich obowiązkiem jest ujawnienie właśnie w prokuraturze wszystkiego o czym wiedzą. Niech więc to zrobią. Dokumenty upublicznione w sieci przez agentofili konfidentów SB TW „Lecha” Leszka Moczulskiego i innych (m.in. TW „Historyka” Andrzeja Szomańskiego) Mirosława Lewandowskiego i Macieja Gawlikowskiego są niespecjalnie sensacyjne. Część z nich została ukradziona z mojej strony internetowej, na której wisiały od wielu lat, inna część dotyczy mojego ś.p. Ojca ( http://www.sokolewicz.eu ) Gdy agentofil prosi o mnie o przyzwolenie pisania na stronie i reklamy linków do oficjalnych stron agenciaków i agentofili TW "Wolskiego" moja odpowiedź to krótkie nie. Może po dekomunizacji zmienię zdanie - w tej chwili miejsce agentów i ich asystentów nie jest przy moim stole, także dyskusyjnym. Wielkim błędem, także ze strony historyków IPN jest wspólny udział w imprezach, wraz z agenturą. Sprawa oficera SB Pękalskiego-Kotlarskiego i wydawnictwa Rytm (to wydawnictwo w którym TW Lech Robert "Leszek" Moczulski wydał swoją książczynę p.t. "Lustracja" ) jest na to dobitnym przykładem. IPN przez brak rozwagi nie tylko finansowała, ale i uwiarygodniała oficera SB, a dzisiaj podobnie postępuje wobec bandy KPN-SB. Agentofile nie są historykami, nie szukają też prawdy. Nie ma żadnego racjonalnego powodu aby okazywać im szacunek lub poparcie. A jednak zarówno władze państwowe, instytucje państwowe jak IPN pokazują się wspólnie z agentami i ich asystentami. Pierwsza "Czerwona Kapela" (1979) to Robert „Leszek” Moczulski TW Lech, Krzysztof Gąsiorowski TW Jerzy Rawicz, Stanisław Januszewski TW Aleksander Hołyński, Tadeusz Puczko TW Bolek, Apolinary Wilk TW Zenon, Marek Lachowicz TW Grzegorz Jankowski, Andrzej Szomański TW Historyk, Ryszard Nowak TW Krzysztof, Anka, Grej Ryszard Zieliński TW Marcin, Stefan Dropiowski TW Dunin, Bernard Koleśnik TW Marek Walicki, Józef Bal TW Tomek, Tadeusz Stachnik TW Tarcza: Tarnowski, Ryszard Jasiński, TW Jakubowski: Rysiek: Bukowski, Matylda Sobieska TW Andrzej. Po roku 1980 organizacja KPN-SB bardzo się rozrosła i wynosiła kilkudziesięciu funkcjonariuszy szybko werbujących nowych agentów. Jest to ciekawe pole działania dla historyków. Ale i bardzo niebezpieczne. Dlaczego wielu ludzi pozwala agentom i ich kontynuatorom na prowadzenie niczym nie skrępowanej działalności? Dlaczego nikt nie przepędził pachołków agentury: dlaczego Piotr Jakucki odpowiadał na pytanie agentofila, że nie kasował jego postu? Również przywódcy opozycji parlamentarnej i pozaparlamentarnej pogodzili się już dawno z agentami u swojego boku. Najradykalniejsi znoszą byłych PZPRowców, ZSMPowców, Pronciaków u swojego boku. Agentofile czyli ludzie oficjalnie popierający agenturę SB jako „największych bojowników, których akta zostały sfałszowane” są przyjmowani przez przywódców opozycji i traktowani jak historycy w sporze historycznym. I zupełnie nikogo to nie dziwi. Dlaczego tak jest? Bo ludzie się boją. KPN-SB to kilkanaście, a może kilkadziesiąt politycznych mordów. Do najbardziej znanych należy mord na księdzu Popiełuszce w którym współdziałał agent KPN-SB Tadeusz Stachnik TW Tarcza. Jacek Żaba, bohater został ukazany jako osoba niezrównoważona psychicznie przez agentofila Macieja Gawlikowskiego. Przyjaciel agentów napisał o nim artykuł w którym opisał proces "przecwelania" Żaby w więzieniu. Śmierć Jacka Żaby została przez agentofila Gawlikowskiego przedstawiona jako samobójstwo. http://blogs.nowyekran.pl/post/26720,ja-zaba-niedokonczona-historia-jednej-maskirowki-v W lokalu KPN w Krakowie w latach 90 zginęła młoda kobieta…. I tak dalej. Dlatego politycy przysyłający mi prywatnie na konto gratulacje i wyrazy solidarności z powodu publicznego sporu z agentofilami TW Lecha Roberta „Leszka” Moczulskiego potrafią publicznie oświadczyć, że Moczulski „chyba agentem nie był” lub że „był agentem, ale przestał”. My z KPN wiemy: był i nie przestał. Wiemy, co widzieliśmy. Wiemy też co było potem. Boją się. Bo jeśli ktoś publicznie nazywa zmarłego gnidą, a jego tawariszcz życzy śmierci na publicznym forum internetowym to co może zrobić, gdy oficer prowadzący da mu rozkaz ? O agenturze więcej: http://blogs.nowyekran.pl/post/46040,obywatel-niepodleglosc http://blogs.nowyekran.pl/post/46230,obywatel-niepodleglosc-armia-krajowa Na zdjęciu: agentofil z prokurą szpicla SB Mirosław Lewandowski, wieloletni asystent agentów SB Krzysztof Król, agentofil Maciej Gawlikowski, superprowokator SB Karkosza i dziennikarz hajdarowiczowkiej "Rzepy" Piotr Skwieciński na tle plakatu wystawy „Chodząc po ziemi”. PS. Pierwsza reakcja na mój artykuł: 1. "Znajdę cię i w Niemczech . Chlopaki juz cie namierza ją .

Tomasz Sokolewicz

Dodano: 2013-01-23 12:08:57
Kap.... TW Lech SOR Oszust Robert "Leszek" Moczulski http://blogs.nowyekran.pl/post/46040,obywatel-niepodleglosc

@Sokolewicz

Dodano: 2013-01-23 12:05:06
Tomek, nie jesteś na ty z agenturą. To jak mówiłeś do taty - "towarzyszu ojciec"? A skoro linkujesz Chmielowską, to może warto też poczytać, co koledzy Jadwigi Chmielowskiej myślą o tobie (na prawdę mocne! :) ) - http://swkatowice.mojeforum.net/viewtopic.php?t=10975&highlight=sokolewicz _____ PS. Tomek, dlaczego utajniono potępowanie w twojej sprawie? Przyczyną była konieczność badań lekarskich czy też może okoliczność przewerbowania przez służby III RP? Brak odpowiedzi rodzi różne domysły i spekulacje...

Tomasz Sokolewicz

Dodano: 2013-01-23 11:47:53
Nie jestem na ty z agenturą, to jasne. Niezły tekst Jadwigi Chmielowskiej: http://wpolityce.pl/artykuly/45283-w-iii-rp-liczba-konfidentow-ktorzy-nie-maja-sobie-nic-do-zarzucenia-jest-porazajaca-do-dzis-czerpia-profity-z-uprawianego-kiedys-procederu

@Sokolewicz

Dodano: 2013-01-23 11:31:06
Tomek, nie sądzisz, że ty, mitoman i prowokator, agentowicz, dziedzic kasy i hańby długoletniego kapusia UB i SB, człowiek, który może wykazać się działalnością opozycyjną około 12 roku życia, który został zwolniony w podejrzanych okolicznościach z więzienia w 1982 roku i poza działalnością rozbijacką w FMSz oraz "Uczniu Polskim" nie może pochwalić się znaczącym dorobkiem dorobkiem opozycyjnym i który na końcu uciekł z Polski, gdy walka trwała, a po powrocie zaczął opluwać ludzi, którzy autentycznie z komuną walczyli, otóż nie sądzisz że gdy ktoś taki jak ty cytuje Piłsudskiego, to staje się atrapą piłsudczyką i jego żałosną karykaturą? Przemyśl to sobie... PS Dlaczego utajniono potępowanie w twojej sprawie? Wyduś to z siebie!

Tomasz Sokolewicz

Dodano: 2013-01-23 11:08:24
"To nie cieciowie krakowskich górek, ani właściciele praw do słowa niepodległość zastrzeżonych w różnych sądach spierający się, kto kogo jak i kiedy wysprycił i gwarantujący swoim słowem honoru uczciwość agentury są spadkobiercami Marszałka. To my, Piłsudczycy." http://vimeo.com/53452230

@TSokolewicz

Dodano: 2013-01-23 09:58:18
Słomka brał udział w rozwaleniu rzadu Olszewskeigo, wygłosił wtedy haniebne przemówienie i teraz dostanie odszkodowanie z kasy podatników! O taką Polskę walczył?

@TSokolewicz & drugi troll

Dodano: 2013-01-23 09:38:08
http://niezalezna.pl/37597-kompromitacja-janiny-jankowskiej" "Mamy prawo pisać o rodzinach osób publicznych, tak jak dzieje się to w całym cywilizowanym świecie. Zakaz pisania o rodzinach znanych osób bez zgody władzy jest cechą państw totalitarnych. Nie interesuje nas ich życie osobiste ani tym bardziej intymne (czego nam np. nie oszczędzono), ale powiązania ze światem polityki, służb i biznesu. Te powiązania są szczególnie istotne, gdy w prosty sposób przenoszą się na kariery dzieci. Po prostu mamy dowody, że uwikłania rodziców nie pozostały bez wpływu na postawy i kariery dzieci – dzisiaj osób publicznych." OOOoooooooooooo! Nie pytam o życie intymne, pytam o miejsce pracy ex żony i teściów TSokolewicza, który to jest osobą publiczną.

@TSokolewicz

Dodano: 2013-01-23 08:33:41
Może i Twojemu ojcu powinnam być wdzięczna za okrągły stół? Ciesz sie, że odróżniam Jego działalność od Twojej!

Dodano: 2013-01-23 08:23:00
dodam jeszcze kasę z Tybunału stanu!

Dodano: 2013-01-23 08:22:35
hehehe Romaszewski ok. 4000 zł emerytury, jego żona ok 1100 zł, co razem daje 5100 zł!!! Ile trzeba mieć w sobie pogardy dla polskich emerytów i rencistów, zeby powiedzieć, ze to nie wystarcza na godne życie w III eRPe? 300 zł za miesiąc? Jeden Romaszewski to dość - no i trzeba dodać córunie harcującą w s24 i nie tylko!!! TSokolewicz, jednak nie zasługiwałeś na inną zonę! Dobrze ci tak! Napiszę, ześ tak arogancki jak A. Romaszewska. Cóż, taki chów, bo o wychowaniu nie ma mowy! Nie głupio ci, że ex żona i matka Sokolewiczątka pisze o Tobie w internecie? Ale odszkodowanie za bicie Ci sie należy, bo na szczęście nie wzięli Cie do stolika ani Sejmu!

@Sokolewicz

Dodano: 2013-01-23 08:04:53
Tomku Sokolewiczu, współczuję ci, bo wszędzie widzisz tego Moczulskiego. Ta jednostka ma jakąś nazwę :) Ale ja nie o tym. Mam proste pytanko - jakie były powody utajnienia rozprawy?

Tomasz Sokolewicz

Dodano: 2013-01-23 08:02:44
W wątku "Romaszewscy" do tej pory nie wypowiadałem się. Artykuł Janusza Wolniaka podoba mi się - uważam, że Romaszewscy mają prawo do godnego życia i odszkodowania za represje. Wielka szkoda, że Rzeczypospolita do tej pory nie zdobyła się na wprowadzenie powszechnej renty dla działaczy antykomunistycznych i odszkodowania trzeba niejako "zdobywać" na drodze indywidualnych procesów sądowych. Ograniczenie trybu odszkodowawczego do czasu spędzonego w więzieniu czy internowaniu i ustawowe pominięcie innych represji jak relegowanie ze szkoły, utrata pracy czy miejsca w kolejce po mieszkanie, konieczność ukrywania się i.t.p. znacznie zawęża liczbę kandydatów i wysokość odszkodowań. Odszkodowanie za tak piękne życie, jak Słomki czy Romaszewskiego zdaje się być śmiesznie małym. 300 złotych za miesiąc to niewiele. Szkoda, że nie mamy więcej Romaszewskich.

Tomasz Sokolewicz

Dodano: 2013-01-23 07:34:41
Agent SB TW Lech Robert "Leszek" Moczulski w Powstaniu Styczniowym: http://wpolityce.pl/artykuly/44852-slawomir-cenckiewicz-agent-heubauer-o-niedoszlym-wieszczu-narodowym-w-rocznice-powstania-styczniowego? Tekst wspaniały, przyznajcie sami, chociaż nie mój.

Dodano: 2013-01-23 07:20:14
Czy L. Zborowski opluwa Romaszewskich? Kłamstwo to pierwsza oznaka opętania diabelskiego!

Dodano: 2013-01-23 07:19:17
hehehe już napisałeś prawie wszystko o ex teściach TSokolewicza i dziadkach Sokolewiczątka!

@anonimie czyli @Ula czyli @T. Sokolewicz

Dodano: 2013-01-23 07:02:56
Tomku, widzę, że powoli wracasz do siebie. Zapewne wkrótce przedstawisz nam oficjalne powody utajnienia rozprawy. Rodziną twojej byłej żony nie mam zamiaru się zajmować. Rozumiem, że denerwuje cię, co ona sama pisze o tobie w Internecie, ale załatwcie to między sobą. Co innego twoi rodzice, którzy podobnie jak ty są osobami publicznymi i o których patriotyzmie wielokrotnie publicznie zapewniałeś. Sam uczyniłeś ich życiorysy tematem publicznej dyskusji, tyle, że - podobnie jak w przypadku siebie samego - zakłamałeś ich historie. Smutne tylko, że ze złości za niepowodzenie w sądzie postanowiłeś opluwać rodzinę Romaszewskich. Za grosz nie masz klasy...

anonimie

Dodano: 2013-01-23 06:46:56
I tak na pożegnanie: rodzinę ex Sokolewiczowej zostawisz w spokoju. Nie trzeba mieć matury, żeby wiedzić dlaczego. Adios. T. Sokolewicz równiez ani piśnie.

anonimie

Dodano: 2013-01-23 06:45:08
Wielka szkoda, ze insynuujesz zamiast pisać prawdę i podawać fakty. A skoro już w swoim pojeciu zlustrowałeś rodzinę T. Sokolewicza, zbierz sie teraz za jego byłą żonę i jej rodziców - już przecież napisałeś, że to było połączenie takich samych rodzin! Przypominam, że jest potomek= trwałe połączenie rodzin!

anonimie

Dodano: 2013-01-23 06:38:31
Rady zachowaj dla Moczulskiego. Najlepiej poradź mu generalną szczerą spowiedź i zadośćuczynienie bliźnim, jak planuje chrześcijański pogrzeb, bo tacy lubią legendować i po śmierci?

Tomasz Sokolewicz

Dodano: 2013-01-22 23:53:11
Kap... kap... kap... kap... kap... kap...http://blogs.nowyekran.pl/post/66182,obywatel-niepodleglosc-radzi-gdzie-wydac-ksiazke

Tomasz Sokolewicz

Dodano: 2013-01-22 23:52:53
Kap...kap...kap...kap...kap...http://blogs.nowyekran.pl/post/63690,obywatel-niepodleglosc-jak-dostac-sie-na-studia

Tomasz Sokolewicz

Dodano: 2013-01-22 23:52:36
Kap... kap.... kap... kap...http://blogs.nowyekran.pl/post/46451,obywatel-niepodleglosc-prawie-stolica-prawie-opozycja

Tomasz Sokolewicz

Dodano: 2013-01-22 23:51:56
Kap... kap.... kap.... http://blogs.nowyekran.pl/post/46333,obywatel-niepodleglosc-pojedynek-z-brezniewem

Tomasz Sokolewicz

Dodano: 2013-01-22 23:51:40
Kap.... Kap..... http://blogs.nowyekran.pl/post/46230,obywatel-niepodleglosc-armia-krajowa

Tomasz Sokolewicz

Dodano: 2013-01-22 23:51:22
Kap.... TW Lech SOR Oszust Robert "Leszek" Moczulski http://blogs.nowyekran.pl/post/46040,obywatel-niepodleglosc

@Ula

Dodano: 2013-01-22 21:34:17
Ja mogę mieć 30 IP - są specjalne programy, które to umożliwiają :) . Liczy się treść wypowiedzi i charakterystyczne słowa, zwroty. Wystarczy uważnie przeanalizować twoje wpisy, aby dostrzec bliźniacze podobieństwo do stylu, języka, zwrotów Tomasza Sokolewicza. I odpuść już Romaszewskiemu - twój stary zmoczył bardziej, jako płatny kapuś...

Ula

Dodano: 2013-01-22 21:30:39
jak zwykle kłamiesz i mataczysz. Nie jestem TS i mam inny IP.

@Ula

Dodano: 2013-01-22 21:13:05
Przyczyny zbanowania ciebie na S24 są jasne - po numerach IP ustalili, że Ula, Petronela i Tomasz Sokolewicz to ta sama osoba. Wystarczy zresztą porównać niektóre posty... Ten sam język sztettla :)

Ula

Dodano: 2013-01-22 19:44:31
zbanowanie w s24 nie jest dobrym przykładem na "zdemaskowanie", bo tam zostałam zbanowana natychmiast po wklejeniu linku do tekstu "Gontarczyk: Gawlikowski jest zaślepiony, chce wybielić Moczulskiego". Założyłam drugie konto do dyskusji pod tektem Jakuckiego, stosowałam sie do regulaminu i zostałam zbanowana do kilku godzin!!! Na razie przeczytałam ostatnie zdanie.

Tomasz Sokolewicz

Dodano: 2013-01-22 17:36:34
Nie boję się SB - złożę zeznania w 12K110/12 Będę świadkiem w sprawie lustracyjnej Roberta "Leszka" Moczulskiego. Sprawa jest ewidentnie przeciągana. Nie wiadomo, kiedy się zacznie. Obiecuje: dam znać. Łatwo nie będzie - agentura podniosła łeb. Zastraszanie, cenzura, trollowanie internetowych grup agentofili należy do rzeczywistości i oczywistości III RP. Nie będzie łatwo. Będę potrzebował pomocy odważnych internautów. Ale jest o co walczyć. Robert "Leszek" Moczulski twierdzi, że nie jest szpiclem SB. Jak jest naprawdę? Jakie były kulisy KPN w latach 1979 - 1992? http://www.facebook.com/events/385046728217515 I jeszcze jedno: kuriozalne obietnice pobicia mnie w sądzie wyglądają na próbę zastraszenia świadka. Szmalcownicy Moczulskiego zdają się wyjątkowo bać tego procesu i odkrycia ich prawdziwych twarzy. Co z agentofilami TW Lecha Roberta "Leszka" Moczulskiego wspólnego mają Andrzej Czuma i Antoni Krauze? Nie rozumiem dlaczego agentura próbuje łączyć te nazwiska z agentofilami lub szmalcownikami ?

@Sokolewicz

Dodano: 2013-01-22 17:08:43
Widzę, że administratorzy pozwalają ci ciągle modyfikować tekst, pod którym się wpisujemy (co samo w sobie jest skandalem podobnie jak cenzurowanie wpisów atakujących ciebie, przy tolerowaniu twoich chamskich tekstów, np. antysemickich). Teraz jednak przesadziłeś w sposób ewidentny: _____ >>Już w wieku 12 lat w 1976 roku po raz pierwszy zostałem zatrzymany przez organa bezpieczeństwa<< _____ Radzę ci, weź leki, prześpij się i przeczytaj to jeszcze raz, a zrozumiesz, czemu wszyscy mają cię za czubka.

@Jodka

Dodano: 2013-01-22 17:03:55
Kompromitacja tego niebezpiecznego prowokatora, jakim jest Tomasz Sokolewicz, ma sens. Cele są dwa. Tomasz Sokolewicz rzeczywiście ma problemy ze sobą (przypuszczam, że konieczność przeprowadzenia badań pod tym kątem była przyczyną utajnienia procesu), ale poza tym - moim zdaniem - jest zadaniowany. Konsekwentne kompromitowanie jego i demaskowanie jego prawdziwego oblicza i przeszłości może wpłynąć na tych, którzy go zadaniują (straci dla nich wartość) i go "odpuszczą". Być może skłoni tez jego bliskich, aby objąć go szczelniejszą opieką, bo kompromituje całą rodzinę. To po pierwsze. A po drugie - podobnie jak w latach 80., czy wcześniej, prowokator zdemaskowany jest mniej groźny. Kilka lat temu Tomasz Sokolewicz usiłował działać w środowisku PiSowskim, (skłócając go wewnętrznie oraz z innymi środowiskami), ale po numerze, jaki im wyciął przy okazji rocznicy 13 grudnia ludzi ci przejrzeli na oczy. Przeczytali wtedy jeszcze raz na POLONUSie "Kim jest Tomasz Sokolewicz" i wszystko stało się dla nich jasne. Sokolewicz w tym środowisku nie ma już czego szukać. Ale ciągle potrafi nabierać innych ludzi dobrej woli, zwłaszcza, że Internet to ułatwia. A to napisze coś o Emilu Barchańskim, a to - o Powstaniu Styczniowym, a to zaatakuje KPN (w niektórych środowiskach ataki na KPN są mile widziane, np. w Gazeice Obywatelskiej, co otwarcie zadeklarował Łyjak) i już wiele osób myśli - tak, to jest swój chłopak, myśli tak, jak my! A potem... Potem zaczyna się obrona stalinowskich donosicieli przez Sokolewicza (np. Adama Włodka), ataki Sokolewicza na ludzi zasłużonych w walce z komuną (np. Leszka Jaranowskiego, Macieja Gawlikowskiego, Andrzeja Czumę) albo na ludzi, związanych z PiS (np. na Antoniego Krauze, którego Sokolewicz znienawidził w momencie, gdy ten zadeklarował realizację filmu o Smoleńsku). Demaskowanie Sokolewicz utrudnia mu więc robotę prowokatorską. Świetnym tego przykładem jest jego zbanowanie na Salonie 24 po dyskusji na blogu Piotra Jakuckiego - http://piotrjakucki.salon24.pl/429104,zapomniany-emil-barchanski

Jodka

Dodano: 2013-01-22 13:37:47
Jaki jest sens prowadzenia tego sporu ? Może się mylę ale wydaje mi się, że prędzej bym diabła namówił aby się w święconej wodzie wykąpał niż Pana Tomasza Sokolewicza aby opisał rzetelnie swoją przeszłość i przeszłość swojej rodziny. Darujcie sobie ale to strata czasu. Żadne argumenty przez tą gardę nie przebiją się. Taki jest jego urok i już.

Tomasz Sokolewicz

Dodano: 2013-01-22 13:04:54
Bardzo dziękuje wszystkim. Nie jest dobrze. Utajnienie procesu. Przerywanie. Zakaz filmowania i nagrywania. Zakaz wstępu dla prasy. NOWY TERMIN 08.04.2013 o godzinie 8.30 w Sali 224 warszawskiego Sądu Okręgowego Al. Solidarności 127 kolejna odsłona Drugiego Procesu Emila Barchańskiego Przypominam: to nie forum fantastyki naukowej. Proszę nie obrażać pittbulli.

Dodano: 2013-01-22 11:28:01
Człeczyno masz jakąś wiedzę na temat TS? Do prokuratury lub IPN, nie insynuuj. Gawlikowski chodzi w czystych butach? hehehe akurat kapcie do niego pasują:)))) od kapciowy:))

@Sokolewicz

Dodano: 2013-01-22 10:25:45
Sokolewicz - chcesz porównywać swoje życie z działalnością innych, to napisz całą prawdę o swojej krótkiej działalności opozycyjnej. Napisz o tym, jak rozbiłeś Federację Młodzieży Szkolnej w 1981 roku. Napisz, jak rozbiłeś "Ucznia Polskiego" w 1982 roku. Napisz jak twój ojciec, agent UB i SB "Wacław" spotykał się z esbekami zaraz po twoim aresztowaniu w marcu 1982 roku, aby zapewnić ci parasol ochronny w SB, z którego nie korzystał np. Emil Barchański. Napisz o podobnych interwencjach twojej matki, która także współpracowała z bezpieką. Napisz o tym, jak "cudownie" zostałeś wtedy zwolniony bez procesu a Emila zabito. Napisz, co robiłeś w opozycji po "cudownym" zwolnieniu z więzienia a przed ucieczką z Polski (poza rozbiciem "Ucznia Polskiego"). I, proszę, nie porównuj się z Maciejem Gawlikowskim ani w zakresie twojej działalności opozycyjnej, ani w zakresie twojej działalności dziennikarskiej, bo Gawlikowskiemu możesz co najwyżej buty czyścić i zakładać kapcie, jak wraca do domu. Przy nim ty jesteś ratlerek a on jest pittbullem.

Dodano: 2013-01-22 07:42:36
Trollu cały czas pytasz czy TS brał leki. Nie zapytam o to samo, bo wszystko wskazuje że jesteś socjopatą. Socjopatów sie nie leczy, ale wsadza do więzienia.

Dodano: 2013-01-22 07:38:56
Ulubionym kneblem „moralnym” lepszego towarzystwa, które trzyma władzę, są surowe zakazy grzebania w życiorysach. Na ten knebel składa się precyzyjnie dobrana „aksjologia”, która swoim poziomem pozwala dotrzeć do najprostszych umysłów. Dzieci nie mogą odpowiadać za winy rodziców! Koniec dyskusji, wyznanie wiary zamyka temat. Ekstatyczne, moralne połajanki, stygmatyzowanie faszyzmem, każdego, kto się odważy zauważyć pewną nadzwyczajną prawidłowość. Tymczasem rzecz z czysto logicznego punktu widzenia ma się zupełnie inaczej, moralnych punktów nie rozpatruję, bo to obszar tak zgwałcony, że cierpienia nie będę dokładał. Logicznie, a nawet prawnie rzecz ujmując, każdy czerpiący profity z przestępstwa nie tylko bezpośrednio, ale i pośrednio, podlega karze. Każdy kto dostarcza fałszywego alibi przestępcy podlega karze. Proste i logiczne, przy tym wykluczające jakieś absurdalne lęki. Tylko ktoś wyjątkowo nielogiczny i z predyspozycjami do faszyzmu, będzie miał pretensje do Ludwika Dorna, że był synem stalinowskiego politruka. Ludwik Dorn nigdy nie czerpał zysków z haniebnej działalności ojca i nigdy nie dostarczał tego rodzaju działaniom i ludziom fałszywego alibi, co więcej przypłacił wybitymi zębami, swój sprzeciw wobec zbrodniczych działał, takich ludzi jak jego ojciec. http://kontrowersje.net/tresc/medialne_gwiazdy_dzieci_peerelowskich_funkcjonariuszy_miedzynarodowego_pochodzenia Autor jak autor, ale wykład poprawny!

Dodano: 2013-01-22 07:35:53
tu nie psychoterapia żeby rozstrząsać czyjeś uczucia - zwłaszcza agentofila.

Dodano: 2013-01-22 07:23:49
"Rodzić się mogą pewne podejrzenia. Jednak to są jedynie domysły. Rodzi się pytanie, czy osoba, której rodzice pracowali w służbach PRL, może być bezstronna i mieć odpowiednie podejście do spraw lustracyjnych. Ja nie wierzę, że rodzinny dom nie ma wpływu na wychowanie człowieka. Ma wpływ. Człowiek przejmuje światopogląd, pewne postawy itd." http://wpolityce.pl/wydarzenia/45019-jesli-zaczynamy-grzebac-sie-w-zyciorysach-ludzi-salonu-to-juz-sprawa-naganna-to-niczym-zbrodnia-nasz-wywiad-pluzanski-o-sprawie-rodziny-tulei

Tomasz Sokolewicz

Dodano: 2013-01-22 06:59:23
Porównajmy swoje życie, nie życie naszych rodziców. Kto działał w stanie wojennym? Kto szmuglował dla RWE? Kto siedział z agenciakami w jadłodajni krakowskiego KW PZPR z mamą z aparatu i tatą klawiszem? Kto wspiera TW Lecha, TW Historyka i stado innych TW? Wszystko jasne. Jest różnica między półświatkiem donosicieli a światem ludzi uczciwych?

@Obrońca Sokolewicza

Dodano: 2013-01-21 22:02:38
Moi rodzice - inaczej niż w przypadku Tomasza Sokolewicza - nie donosili na SB, nie wydawali swoich kolegów UB, nie byli nawet w PZPR. Moi rodzice nie byli płatnymi donosicielami. I ja - w przeciwieństwie do Tomasza Sokolewicza - nie opluwam niewinnych ludzi, nie kpię z dziecka chorego na nowotwór i mam szacunek dla ojca cierpiącego po stracie dziecka. A o zapachu moczu i kału pisał pierwszy (i nie po raz pierwszy) Tomasz Sokolewicz. To jest jego język, jego klimaty...

Dodano: 2013-01-21 21:53:13
Tomek, widzę pozytywne strony nagonki: na dobre pozbędziesz sie łatwej, niedobrej litości dla półswiatka! Wiem, wiem te młodzieńcze "demokratyczne" fascynacje! Zostaw ich i wyśpij sie przed procesem!

Tomasz Sokolewicz

Dodano: 2013-01-21 21:23:34
Czerwona kapela to trafne określenie na KPN-SB. Wobec obu Włodków: TW Włodka (TW) i Adama Włodka (PZPR) zalecałem powściągliwość. Nie bawią mnie gry typu: który agent jest lepszy: TW Lech czy TW Historyk? Nie wiem, kto to jest Jacek Skorus. Szmalec od Moczulskiego cuchnie strasznie moczem i kałem? Co oni tam wyprawiają?

@Obrońca Sokolewicza

Dodano: 2013-01-21 21:16:01
Ścierwojadem jest Tomasz Sokolewicz, który nie może mieć pretensji o to, że inni piszą do niego w jedynym zrozumiałym dla niego języku. A jeżeli piszesz o "czerwonej kapeli z KPN" to sam się kompromitujesz brakiem elementarnej wiedzy. Do nauki, nieuku!

@Obrońca Sokolewicza

Dodano: 2013-01-21 21:13:59
Po pierwsze: Tomasz Sokolewicz sam traktuje siebie jako osobę publiczną i opluwa wielu uczciwych ludzi (np. Leszka Jaranowskiego). Po drugie: Tomasz Sokolewicz bronił stalinowskiego donosiciela w Gazecie Obywatelskiej. Tomasz Sokolewicz krytykował także film "Pod prąd", który był telewizyjnym "półkownikiem" z uwagi na zdemaskowanie propagandysty stanu wojennego Jacka Skorusa, a więc znowu bronił donosiciela. Tomasz Sokolewicz wielokrotnie bronił TW "Wacłąwa" - płatnego kapusia sponad 30-letnim stażem. No i co, kłamczuszku? :)

Dodano: 2013-01-21 18:53:53
Po pierwsze: TS nie pracuje na stanowisku pańtwowym. Po drugie: nigdy nie bronił UB/SB ani donosicieli. Dziady, spieprzajcie przynajmniej na 4 dni!

Dodano: 2013-01-21 18:51:38
Ścierwojadom chodzi tylko o to, żeby TSokolewicz przestał pisać o czerwonej kapeli z KPN. Z tego samego art.Gmyza: "Tuleya uznał, że SB, w której jego matka służyła również w latach 80., była instytucją lepszą niż służba niepodległego państwa polskiego, jaką jest Centralne Biuro Antykorupcyjne.

Dodano: 2013-01-21 18:48:06
Trolle zostawcie TSokolewicza w spokoju do procesu i dajcie mu ze 3 dni po procesie. Trochę przyzwoitości. Gdzie Łyjak? akurat teraz potrzebny.

Tomasz Sokolewicz

Dodano: 2013-01-21 18:18:55
Robert „Leszek” Moczulski TW Lech, Krzysztof Gąsiorowski TW Jerzy Rawicz, Stanisław Januszewski TW Aleksander Hołyński, Tadeusz Puczko TW Bolek, Apolinary Wilk TW Zenon, Marek Lachowicz TW Grzegorz Jankowski, Andrzej Szomański TW Historyk, Ryszard Nowak TW Krzysztof, Anka, Grej Ryszard Zieliński TW Marcin, Stefan Dropiowski TW Dunin, Bernard Koleśnik TW Marek Walicki, Józef Bal TW Tomek, Tadeusz Stachnik TW Tarcza: Tarnowski, Ryszard Jasiński, TW Jakubowski: Rysiek: Bukowski, Matylda Sobieska TW Andrzej.

Tomasz Sokolewicz

Dodano: 2013-01-21 18:13:52
Beneficjentem jest pprowiec, a potem autor agitek m.in. w Trybunie Ludu i Stolicy, TW Lech Robert "Leszek" Moczulski, KPN-SB. O jego szmalcownikach szkoda gadać...

@Do Autora

Dodano: 2013-01-21 17:53:10
Czerwona pajęczyna. Tomasz Sokolewicz beneficjent działalności "patriotycznej" rodziców domaga się więcej dla siebie od podatników obecnej RP.

Dodano: 2013-01-21 17:16:07
"...W Polsce po roku 1980 wielu naszym rodakom, może nawet większości, wmówiono, że badanie życiorysów osób publicznych i ich bliskich jest fuj. Nic dziwnego. Wielu z tych, którzy promowali politykę niepamięci i hasło „wybierzmy przyszłość”, miało powody, by się obawiać przypominania przeszłości ich lub ich bliskich. Nie było przecież specjalnym powodem do dumy, że brat jako stalinowski sędzia ferował wyroki śmierci polskim patriotom, że dziadek był ubeckim oprawcą, a ojciec kapusiem komunistycznej bezpieki. „Co to ma do rzeczy. To babranie się w ubeckich kwitach. Rodziców się nie wybiera. itd...." http://niezalezna.pl/37526-grzebiac-w-zyciorysach Jak się miało ojca ubeckiego kapusia i matkę współpracującą z SB, powinno wykazać się więcej pokory do krytyki własnej osoby, i zdobyć się na refleksję gdy chce się drkomunizować i lustować innych.

Tomasz Sokolewicz

Dodano: 2013-01-21 08:42:51
Prawdziwie polskim fenomenem jest wyjątkowa rola agentów w życiu publicznym. Jeden szpicel ma tutaj lotnisko swojego imienia, drugi był premierem i reprezentuje Polskę na forum Unii Europejskiej, jeszcze inny jest od wielu lat ministrem. Gdy wspomniałem o agentofilach przy okazji opozycyjnej „Głodówki dla Historii” utraciłem prawo publikacji na portalu niepoprawni.pl, a na Salonie 24 już po kilku postach umieszczonych pod artykułem „Zapomniany Emil Barchański” większość postów w części mojego autorstwa, a w części napisanych przez życzliwych mi internautów, została usunięta lub przynajmniej zwinięta. http://tomasz.sokolewicz.salon24.pl/404/ I tak na rzekomo niezależnych forach agenci i agentofile mają prawo się wypowiadać a ich ofiary mają milczeć, jak w przeszłości. http://piotrjakucki.salon24.pl/429104,zapomniany-emil-barchanski#comment_6324900 Agentofile nie są historykami, nie szukają też prawdy. Nie ma żadnego racjonalnego powodu aby okazywać im szacunek lub poparcie. A jednak zarówno władze państwowe, instytucje państwowe jak IPN pokazują się wspólnie z agentami i ich asystentami. Przyjrzyjmy się jednej grupie agentofili: osobom „powołanym” przez Roberta „Leszka” Moczulskiego TW Lecha do grona „historyków”: Maciej Gawlikowski, Krzysztof Król, Mirosław Lewandowski ( ma prokurę - to agentofil-rezydent), Paweł Wielechowski. O ile wiem, żaden z nich nie jest historykiem, o dorobku naukowym nie wspominając. Komentarze pod artykułem Piotra Jakuckiego rozpoczął internauta o pseudonimie „Bohun” informacją o publikacji przez agentofili KPN-SB materiałów rzekomo sensacyjnych świadczących o powiązaniu mojego ś.p. Ojca ze sprawą zabójstwa Emila Barchańskiego. "Bohun" to wielki człowiek - komendant Brygady Świętokrzyskiej. Podobnie jak "Grot" - komendant ZWZ. Obaj niestety od wielu lat nie żyją. Ich pseudonimy stały się łupem paru agentofili, którzy jak hieny okradli zamordowanych bohaterów z ich pseudonimów. . I tak jak TW Lech Robert "Leszek" Moczulski nosił opaskę AK nigdy nie należąc do tej organizacji, tak "Bohun", "Sowiniec" czy "Grot" udają tych, którymi nie są - agentofile SB nie mają nic wspólnego z działalnością niepodległościową. No, może poza aresztowaniami do których dochodziło dzięki ich ojcom chrzestnym. Dobrze jest mieć świadomość, że mamy do czynienia z atrapami opozycjonistów, którzy nie szanują naszej tradycji. „Bohun” internetowy to prawdopodobnie Mirosław „sędzia” Lewandowski – prokurent prowokatora SB TW Lecha Roberta „Leszka” Moczulskiego, który wielokrotnie wypowiadał się przeciwko tradycji czynu zbrojnego. „Grot” to zapewne komunistyczny Nikodem Dyzma Krzysztof Król – wieloletni asystent wielu agentów SB, zawsze lub prawie zawsze w stosunku pracy z agentami, czyli oficjalnie pobierający od nich pieniądze. Dlaczego wrogo nastawieni do polskiego czynu zbrojnego agentofile używają pseudonimów będących własnością naszych bohaterów? http://historycy.pl/index.php?option=com_content&view=article&id=298%3Ao-leszku-moczulskim-spokojnie-&catid=37%3Arecenzje&Itemid=56 Czy nie prościej i uczciwiej byłoby nazwać się swojsko: „Geremek” ( Bronisław Geremek był opiekunem naukowym blisko 80 letniego agenta Moczulskiego, gdy ten robił habilitację na Uniwersytecie w Pułtusku) albo „Brystygierowa” ( szpicel Leszek Moczulski aktywnie wspierał frakcje stalinowską w MSW PRL. Jego pierwsze zatrzymanie w PRL miało związek z zabójstwem Bohdana Piaseckiego). http://historycy.pl/index.php?option=com_content&view=article&id=294:chro-mnie-panie-od-takich-przyjacio&catid=37:recenzje&Itemid=56 Ale wracam do rzekomo sensacyjnej informacji dotyczącej mojego ś.p. Ojca – agenciaki Moczulskiego wiedzą, że w sprawie Emila Barchańskiego prowadzone jest śledztwo przez prokuraturę śledczą IPN i ich obowiązkiem jest ujawnienie właśnie w prokuraturze wszystkiego o czym wiedzą. Niech więc to zrobią. Dokumenty upublicznione w sieci przez agentofili konfidentów SB TW „Lecha” Leszka Moczulskiego i innych (m.in. TW „Historyka” Andrzeja Szomańskiego) Mirosława Lewandowskiego i Macieja Gawlikowskiego są niespecjalnie sensacyjne. Część z nich została ukradziona z mojej strony internetowej, na której wisiały od wielu lat, inna część dotyczy mojego ś.p. Ojca ( http://www.sokolewicz.eu ) Gdy agentofil prosi o mnie o przyzwolenie pisania na stronie i reklamy linków do oficjalnych stron agenciaków i agentofili TW "Wolskiego" moja odpowiedź to krótkie nie. Może po dekomunizacji zmienię zdanie - w tej chwili miejsce agentów i ich asystentów nie jest przy moim stole, także dyskusyjnym. Wielkim błędem, także ze strony historyków IPN jest wspólny udział w imprezach, wraz z agenturą. Sprawa oficera SB Pękalskiego-Kotlarskiego i wydawnictwa Rytm (to wydawnictwo w którym TW Lech Robert "Leszek" Moczulski wydał swoją książczynę p.t. "Lustracja" ) jest na to dobitnym przykładem. IPN przez brak rozwagi nie tylko finansowała, ale i uwiarygodniała oficera SB, a dzisiaj podobnie postępuje wobec bandy KPN-SB. Agentofile nie są historykami, nie szukają też prawdy. Nie ma żadnego racjonalnego powodu aby okazywać im szacunek lub poparcie. A jednak zarówno władze państwowe, instytucje państwowe jak IPN pokazują się wspólnie z agentami i ich asystentami. Pierwsza "Czerwona Kapela" (1979) to Robert „Leszek” Moczulski TW Lech, Krzysztof Gąsiorowski TW Jerzy Rawicz, Stanisław Januszewski TW Aleksander Hołyński, Tadeusz Puczko TW Bolek, Apolinary Wilk TW Zenon, Marek Lachowicz TW Grzegorz Jankowski, Andrzej Szomański TW Historyk, Ryszard Nowak TW Krzysztof, Anka, Grej Ryszard Zieliński TW Marcin, Stefan Dropiowski TW Dunin, Bernard Koleśnik TW Marek Walicki, Józef Bal TW Tomek, Tadeusz Stachnik TW Tarcza: Tarnowski, Ryszard Jasiński, TW Jakubowski: Rysiek: Bukowski, Matylda Sobieska TW Andrzej. Po roku 1980 organizacja KPN-SB bardzo się rozrosła i wynosiła kilkudziesięciu funkcjonariuszy szybko werbujących nowych agentów. Jest to ciekawe pole działania dla historyków. Ale i bardzo niebezpieczne. Dlaczego wielu ludzi pozwala agentom i ich kontynuatorom na prowadzenie niczym nie skrępowanej działalności? Dlaczego nikt nie przepędził pachołków agentury: dlaczego Piotr Jakucki odpowiadał na pytanie agentofila, że nie kasował jego postu? Również przywódcy opozycji parlamentarnej i pozaparlamentarnej pogodzili się już dawno z agentami u swojego boku. Najradykalniejsi znoszą byłych PZPRowców, ZSMPowców, Pronciaków u swojego boku. Agentofile czyli ludzie oficjalnie popierający agenturę SB jako „największych bojowników, których akta zostały sfałszowane” są przyjmowani przez przywódców opozycji i traktowani jak historycy w sporze historycznym. I zupełnie nikogo to nie dziwi. Dlaczego tak jest? Bo ludzie się boją. KPN-SB to kilkanaście, a może kilkadziesiąt politycznych mordów. Do najbardziej znanych należy mord na księdzu Popiełuszce w którym współdziałał agent KPN-SB Tadeusz Stachnik TW Tarcza. Jacek Żaba, bohater został ukazany jako osoba niezrównoważona psychicznie przez agentofila Macieja Gawlikowskiego. Przyjaciel agentów napisał o nim artykuł w którym opisał proces "przecwelania" Żaby w więzieniu. Śmierć Jacka Żaby została przez agentofila Gawlikowskiego przedstawiona jako samobójstwo. http://blogs.nowyekran.pl/post/26720,ja-zaba-niedokonczona-historia-jednej-maskirowki-v W lokalu KPN w Krakowie w latach 90 zginęła młoda kobieta…. I tak dalej. Dlatego politycy przysyłający mi prywatnie na konto gratulacje i wyrazy solidarności z powodu publicznego sporu z agentofilami TW Lecha Roberta „Leszka” Moczulskiego potrafią publicznie oświadczyć, że Moczulski „chyba agentem nie był” lub że „był agentem, ale przestał”. My z KPN wiemy: był i nie przestał. Wiemy, co widzieliśmy. Wiemy też co było potem. Boją się. Bo jeśli ktoś publicznie nazywa zmarłego gnidą, a jego tawariszcz życzy śmierci na publicznym forum internetowym to co może zrobić, gdy oficer prowadzący da mu rozkaz ? O agenturze więcej: http://blogs.nowyekran.pl/post/46040,obywatel-niepodleglosc http://blogs.nowyekran.pl/post/46230,obywatel-niepodleglosc-armia-krajowa Na zdjęciu: agentofil z prokurą szpicla SB Mirosław Lewandowski, wieloletni asystent agentów SB Krzysztof Król, agentofil Maciej Gawlikowski, superprowokator SB Karkosza i dziennikarz hajdarowiczowkiej "Rzepy" Piotr Skwieciński na tle plakatu wystawy „Chodząc po ziemi”. PS. Pierwsza reakcja na mój artykuł: 1. "Znajdę cię i w Niemczech . Chlopaki juz cie namierza ją .

Tomasz Sokolewicz

Dodano: 2013-01-21 08:38:09
Tortury i zabójstwa polityczne są ciekawym tabu w PRL i w III RP podobnie jak ukradzione przez SB pieniądze dla opozycji. Nic dziwnego, że chłopaki ze sztettla takie nerwowe. Ile jest SB w KPN-SB, kto wie? Ile jest świadomości ubeckości w atrapach opozycjonistów z krakowskiego Trustu?

Dodano: 2013-01-21 08:09:38
trolle nie macie rodzin? Druga żona ojca tylko wtedy jest macochą jak matka nie zyje! Poza tym starowinka jest profesorem o ogromnym dorobku naukowym. Co się stało, że UB ją złamało? Trolle pochylają sie nad krzywdą Słomczyńskiego i coś nie negują jego dorobku! Dlaczego nie zrobić tego samego w przypadku prof. Z.Sokolewicz?

Dodano: 2013-01-21 08:05:48
Ulubionym kneblem „moralnym” lepszego towarzystwa, które trzyma władzę, są surowe zakazy grzebania w życiorysach. Na ten knebel składa się precyzyjnie dobrana „aksjologia”, która swoim poziomem pozwala dotrzeć do najprostszych umysłów. Dzieci nie mogą odpowiadać za winy rodziców! Koniec dyskusji, wyznanie wiary zamyka temat. Ekstatyczne, moralne połajanki, stygmatyzowanie faszyzmem, każdego, kto się odważy zauważyć pewną nadzwyczajną prawidłowość. Tymczasem rzecz z czysto logicznego punktu widzenia ma się zupełnie inaczej, moralnych punktów nie rozpatruję, bo to obszar tak zgwałcony, że cierpienia nie będę dokładał. Logicznie, a nawet prawnie rzecz ujmując, każdy czerpiący profity z przestępstwa nie tylko bezpośrednio, ale i pośrednio, podlega karze. Każdy kto dostarcza fałszywego alibi przestępcy podlega karze. Proste i logiczne, przy tym wykluczające jakieś absurdalne lęki. Tylko ktoś wyjątkowo nielogiczny i z predyspozycjami do faszyzmu, będzie miał pretensje do Ludwika Dorna, że był synem stalinowskiego politruka. Ludwik Dorn nigdy nie czerpał zysków z haniebnej działalności ojca i nigdy nie dostarczał tego rodzaju działaniom i ludziom fałszywego alibi, co więcej przypłacił wybitymi zębami, swój sprzeciw wobec zbrodniczych działał, takich ludzi jak jego ojciec. http://kontrowersje.net/tresc/medialne_gwiazdy_dzieci_peerelowskich_funkcjonariuszy_miedzynarodowego_pochodzenia Autor jak autor, ale wykład poprawny!

Dodano: 2013-01-21 07:39:13
Jutro proces. Trolle pomilczcie do jutra!

Tomasz Sokolewicz

Dodano: 2013-01-20 22:39:52
A nie mówiłem. Uwielbiam sztetlowców. Przypominają agentów celowych: z dziadkami z KPP i rodzicami z mundurówek i aparatu wyglądają z kapusiami KPN-SB jak jedna, wielka rodzina. Więcej o łowach na generała Abrahama: http://www.glos.com.pl/Archiwum_nowe/Rok%202005/16-17-18/strona/moczulski.html

Tomasz Sokolewicz

Dodano: 2013-01-20 20:32:35
Wystarczyło się nie przyznawać. Każdy ma kiedyś taką szansę. Nawet szmalcownicy.

Tomasz Sokolewicz

Dodano: 2013-01-20 20:29:20
Szmalec z SB.

Tomasz Sokolewicz

Dodano: 2013-01-20 18:44:42
Jacy ci ubecy delikatni. Jak TW Lech, gdy go zapytać o kasę. Kiedy dostaniemy "Bilans KPN", kto wie?

@Sokolewicz

Dodano: 2013-01-20 18:05:41
O! Agentowicz przejawia agresję, ale na pytanie nie chce odpowiedzieć. Sam powołujesz się na swoją rodzinę, więc nie dziw się, że twoje kłamstwa prowokują innych. Sam ciągle opluwasz innych brutalnym językiem więc nie dziw się, że dostajesz to, co sam dajesz innym. Sam pisałeś, że jedni dziedziczą honor inni kasę. Więc jak jest z tobą, nazwisko i kasa czy nazwisko i honor? A "Spadaj ubeku" to sobie mogłeś mówić do taty (ponad 30 lat wiernej służby zrobiło swoje).

Tomasz Sokolewicz

Dodano: 2013-01-20 16:11:47
Spadaj ubeku. I to już. Bo popędzę jak Szeremietiew Moczulskiego!

@Sokolewicz

Dodano: 2013-01-20 11:35:31
Sokolewicz, przestań bździć na tym blogu! Odpowiedz na pytanie - co odziedziczyłeś po ojcu - kapusiu, oprócz nazwiska: honor czy pieniądze?

Tomasz Sokolewicz

Dodano: 2013-01-20 09:50:35
Anonimowi agentofile twierdzą, że Generałowie, Profesorowie i korpus oficerski II RP to ... ubecy. Zdaje się, że mundurówka i aparat partyjny PZPR to... opozycja niepodległościowa. Właśnie to nazywam sztettlem - zupełne pomieszanie pojęć.

Tomasz Sokolewicz

Dodano: 2013-01-15 08:08:53
Oficer dyżurny jest na stanowisku. O chorych psychicznie chętnie porozmawiam. Wkrótce tekst o agentofilach TW Lecha Roberta "Leszka" Moczulskiego SOR Oszust z oryginalnymi dokumentami... od psychiatry! Czy agent SB TW Lech wykorzystywał osobę chorą?

Errata do autora artykułu

Dodano: 2013-01-15 07:59:01
Nie wymieniono bliskiego autorowi, szpicla sędziego w Trybunale Konstytucyjnym TW Wacława!

Zbrodnia systemu Okrągłego Stołu!

Dodano: 2013-01-15 07:47:39
Sokolewicz ma półroczne terminy do psychiatry i zamiast się leczyć wkleja tu stek bredni. Do tego doprowadziły rządy III RP, że chorzy psychicznie nie mają właściwej opieki. Jednym z nich wydaje się, że są Napoleonami, jemu że jest wnukiem Paszy i opozycjonistą z patriotycznej rodziny. W rzeczywistości jest chorym mitomanem z ubeckiej rodziny. Jak mu pomóc? Może pisać do NFZ?

Tomasz Sokolewicz

Dodano: 2013-01-15 07:18:25
Prawdziwie polskim fenomenem jest wyjątkowa rola agentów w życiu publicznym. Jeden szpicel ma tutaj lotnisko swojego imienia, drugi był premierem i reprezentuje Polskę na forum Unii Europejskiej, jeszcze inny jest od wielu lat ministrem. Gdy wspomniałem o agentofilach przy okazji opozycyjnej „Głodówki dla Historii” utraciłem prawo publikacji na portalu niepoprawni.pl, a na Salonie 24 już po kilku postach umieszczonych pod artykułem „Zapomniany Emil Barchański” większość postów w części mojego autorstwa, a w części napisanych przez życzliwych mi internautów, została usunięta lub przynajmniej zwinięta. http://tomasz.sokolewicz.salon24.pl/404/ I tak na rzekomo niezależnych forach agenci i agentofile mają prawo się wypowiadać a ich ofiary mają milczeć, jak w przeszłości. http://piotrjakucki.salon24.pl/429104,zapomniany-emil-barchanski#comment_6324900 Agentofile nie są historykami, nie szukają też prawdy. Nie ma żadnego racjonalnego powodu aby okazywać im szacunek lub poparcie. A jednak zarówno władze państwowe, instytucje państwowe jak IPN pokazują się wspólnie z agentami i ich asystentami. Przyjrzyjmy się jednej grupie agentofili: osobom „powołanym” przez Roberta „Leszka” Moczulskiego TW Lecha do grona „historyków”: Maciej Gawlikowski, Krzysztof Król, Mirosław Lewandowski ( ma prokurę - to agentofil-rezydent), Paweł Wielechowski. O ile wiem, żaden z nich nie jest historykiem, o dorobku naukowym nie wspominając. Komentarze pod artykułem Piotra Jakuckiego rozpoczął internauta o pseudonimie „Bohun” informacją o publikacji przez agentofili KPN-SB materiałów rzekomo sensacyjnych świadczących o powiązaniu mojego ś.p. Ojca ze sprawą zabójstwa Emila Barchańskiego. "Bohun" to wielki człowiek - komendant Brygady Świętokrzyskiej. Podobnie jak "Grot" - komendant ZWZ. Obaj niestety od wielu lat nie żyją. Ich pseudonimy stały się łupem paru agentofili, którzy jak hieny okradli zamordowanych bohaterów z ich pseudonimów. . I tak jak TW Lech Robert "Leszek" Moczulski nosił opaskę AK nigdy nie należąc do tej organizacji, tak "Bohun", "Sowiniec" czy "Grot" udają tych, którymi nie są - agentofile SB nie mają nic wspólnego z działalnością niepodległościową. No, może poza aresztowaniami do których dochodziło dzięki ich ojcom chrzestnym. Dobrze jest mieć świadomość, że mamy do czynienia z atrapami opozycjonistów, którzy nie szanują naszej tradycji. „Bohun” internetowy to prawdopodobnie Mirosław „sędzia” Lewandowski – prokurent prowokatora SB TW Lecha Roberta „Leszka” Moczulskiego, który wielokrotnie wypowiadał się przeciwko tradycji czynu zbrojnego. „Grot” to zapewne komunistyczny Nikodem Dyzma Krzysztof Król – wieloletni asystent wielu agentów SB, zawsze lub prawie zawsze w stosunku pracy z agentami, czyli oficjalnie pobierający od nich pieniądze. Dlaczego wrogo nastawieni do polskiego czynu zbrojnego agentofile używają pseudonimów będących własnością naszych bohaterów? http://historycy.pl/index.php?option=com_content&view=article&id=298%3Ao-leszku-moczulskim-spokojnie-&catid=37%3Arecenzje&Itemid=56 Czy nie prościej i uczciwiej byłoby nazwać się swojsko: „Geremek” ( Bronisław Geremek był opiekunem naukowym blisko 80 letniego agenta Moczulskiego, gdy ten robił habilitację na Uniwersytecie w Pułtusku) albo „Brystygierowa” ( szpicel Leszek Moczulski aktywnie wspierał frakcje stalinowską w MSW PRL. Jego pierwsze zatrzymanie w PRL miało związek z zabójstwem Bohdana Piaseckiego). http://historycy.pl/index.php?option=com_content&view=article&id=294:chro-mnie-panie-od-takich-przyjacio&catid=37:recenzje&Itemid=56 Ale wracam do rzekomo sensacyjnej informacji dotyczącej mojego ś.p. Ojca – agenciaki Moczulskiego wiedzą, że w sprawie Emila Barchańskiego prowadzone jest śledztwo przez prokuraturę śledczą IPN i ich obowiązkiem jest ujawnienie właśnie w prokuraturze wszystkiego o czym wiedzą. Niech więc to zrobią. Dokumenty upublicznione w sieci przez agentofili konfidentów SB TW „Lecha” Leszka Moczulskiego i innych (m.in. TW „Historyka” Andrzeja Szomańskiego) Mirosława Lewandowskiego i Macieja Gawlikowskiego są niespecjalnie sensacyjne. Część z nich została ukradziona z mojej strony internetowej, na której wisiały od wielu lat, inna część dotyczy mojego ś.p. Ojca ( http://www.sokolewicz.eu ) Gdy agentofil prosi o mnie o przyzwolenie pisania na stronie i reklamy linków do oficjalnych stron agenciaków i agentofili TW "Wolskiego" moja odpowiedź to krótkie nie. Może po dekomunizacji zmienię zdanie - w tej chwili miejsce agentów i ich asystentów nie jest przy moim stole, także dyskusyjnym. Wielkim błędem, także ze strony historyków IPN jest wspólny udział w imprezach, wraz z agenturą. Sprawa oficera SB Pękalskiego-Kotlarskiego i wydawnictwa Rytm (to wydawnictwo w którym TW Lech Robert "Leszek" Moczulski wydał swoją książczynę p.t. "Lustracja" ) jest na to dobitnym przykładem. IPN przez brak rozwagi nie tylko finansowała, ale i uwiarygodniała oficera SB, a dzisiaj podobnie postępuje wobec bandy KPN-SB. Agentofile nie są historykami, nie szukają też prawdy. Nie ma żadnego racjonalnego powodu aby okazywać im szacunek lub poparcie. A jednak zarówno władze państwowe, instytucje państwowe jak IPN pokazują się wspólnie z agentami i ich asystentami. Pierwsza "Czerwona Kapela" (1979) to Robert „Leszek” Moczulski TW Lech, Krzysztof Gąsiorowski TW Jerzy Rawicz, Stanisław Januszewski TW Aleksander Hołyński, Tadeusz Puczko TW Bolek, Apolinary Wilk TW Zenon, Marek Lachowicz TW Grzegorz Jankowski, Andrzej Szomański TW Historyk, Ryszard Nowak TW Krzysztof, Anka, Grej Ryszard Zieliński TW Marcin, Stefan Dropiowski TW Dunin, Bernard Koleśnik TW Marek Walicki, Józef Bal TW Tomek, Tadeusz Stachnik TW Tarcza: Tarnowski, Ryszard Jasiński, TW Jakubowski: Rysiek: Bukowski, Matylda Sobieska TW Andrzej. Po roku 1980 organizacja KPN-SB bardzo się rozrosła i wynosiła kilkudziesięciu funkcjonariuszy szybko werbujących nowych agentów. Jest to ciekawe pole działania dla historyków. Ale i bardzo niebezpieczne. Dlaczego wielu ludzi pozwala agentom i ich kontynuatorom na prowadzenie niczym nie skrępowanej działalności? Dlaczego nikt nie przepędził pachołków agentury: dlaczego Piotr Jakucki odpowiadał na pytanie agentofila, że nie kasował jego postu? Również przywódcy opozycji parlamentarnej i pozaparlamentarnej pogodzili się już dawno z agentami u swojego boku. Najradykalniejsi znoszą byłych PZPRowców, ZSMPowców, Pronciaków u swojego boku. Agentofile czyli ludzie oficjalnie popierający agenturę SB jako „największych bojowników, których akta zostały sfałszowane” są przyjmowani przez przywódców opozycji i traktowani jak historycy w sporze historycznym. I zupełnie nikogo to nie dziwi. Dlaczego tak jest? Bo ludzie się boją. KPN-SB to kilkanaście, a może kilkadziesiąt politycznych mordów. Do najbardziej znanych należy mord na księdzu Popiełuszce w którym współdziałał agent KPN-SB Tadeusz Stachnik TW Tarcza. Jacek Żaba, bohater został ukazany jako osoba niezrównoważona psychicznie przez agentofila Macieja Gawlikowskiego. Przyjaciel agentów napisał o nim artykuł w którym opisał proces "przecwelania" Żaby w więzieniu. Śmierć Jacka Żaby została przez agentofila Gawlikowskiego przedstawiona jako samobójstwo. http://blogs.nowyekran.pl/post/26720,ja-zaba-niedokonczona-historia-jednej-maskirowki-v W lokalu KPN w Krakowie w latach 90 zginęła młoda kobieta…. I tak dalej. Dlatego politycy przysyłający mi prywatnie na konto gratulacje i wyrazy solidarności z powodu publicznego sporu z agentofilami TW Lecha Roberta „Leszka” Moczulskiego potrafią publicznie oświadczyć, że Moczulski „chyba agentem nie był” lub że „był agentem, ale przestał”. My z KPN wiemy: był i nie przestał. Wiemy, co widzieliśmy. Wiemy też co było potem. Boją się. Bo jeśli ktoś publicznie nazywa zmarłego gnidą, a jego tawariszcz życzy śmierci na publicznym forum internetowym to co może zrobić, gdy oficer prowadzący da mu rozkaz ? O agenturze więcej: http://blogs.nowyekran.pl/post/46040,obywatel-niepodleglosc http://blogs.nowyekran.pl/post/46230,obywatel-niepodleglosc-armia-krajowa Na zdjęciu: agentofil z prokurą szpicla SB Mirosław Lewandowski, wieloletni asystent agentów SB Krzysztof Król, agentofil Maciej Gawlikowski, superprowokator SB Karkosza i dziennikarz hajdarowiczowkiej "Rzepy" Piotr Skwieciński na tle plakatu wystawy „Chodząc po ziemi”. PS. Pierwsza reakcja na mój artykuł: 1. "Znajdę cię i w Niemczech . Chlopaki juz cie namierza ją .

@Agentowicza

Dodano: 2013-01-15 06:45:08
Tomasz Sokolewicz próbuje konstruować antysemickie obelgi. Ale swoją wiedzę niech postara się oprzeć przynajmniej na Wikipedii. Czyżby stosował, aż tak wysublimowane prowokacje intelektualne?

to paranoik!

Dodano: 2013-01-14 23:09:38
Pisanie przez Sokolewicza o głęboko patriotycznej rodzinie to niezła szajba :-) Rodzina konfidentów UB i SB to wzór patriotyzmu?

Tomasz Sokolewicz

Dodano: 2013-01-14 21:16:04
Zanaczy zdania bez podmiotu i orzeczenia. Hucpa i głupota słabo wykształconych aparatczyków i mundurowych. Tych co się spotykali na obiadkach w krakowskim KW PZPR z legitymacjami partii KPN. Prawników, ale nie adwokatów. Reżyserów po królikówkach. Tych, co nigdy nie siedzieli. I których nie interesują ofiary SB bo nigdy o ich pamięć nie walczyli. Sztettlowy w tym przypadku znaczy obcy. To łagodne określenie na szmalcowników agentury, prawda?

@Tomasz Sokolewicz

Dodano: 2013-01-14 18:16:53
Co to zanaczy sztettlowy? To język z domu Sokolewiczów?. Czy wiedzy odpowiedniej mama nie dała?

Tomasz Sokolewicz

Dodano: 2013-01-14 17:27:37
Uwielbiam sztettlowy humor.

@Sokolewicz

Dodano: 2013-01-14 17:07:17
Może złóż zobowiązanie, że weźmiesz przepisane leki.

Tomasz Sokolewicz

Dodano: 2013-01-14 16:39:05
Nie boję się SB - złożę zeznania w 12K110/12 Będę świadkiem w sprawie lustracyjnej Roberta "Leszka" Moczulskiego. Sprawa jest ewidentnie przeciągana. Nie wiadomo, kiedy się zacznie. Obiecuje: dam znać. Łatwo nie będzie - agentura podniosła łeb. Zastraszanie, cenzura, trollowanie internetowych grup agentofili należy do rzeczywistości i oczywistości III RP. Nie będzie łatwo. Będę potrzebował pomocy odważnych internautów. Ale jest o co walczyć. Robert "Leszek" Moczulski twierdzi, że nie jest szpiclem SB. Jak jest naprawdę? Jakie były kulisy KPN w latach 1979 - 1992? http://www.facebook.com/events/385046728217515 I jeszcze jedno: kuriozalne obietnice pobicia mnie w sądzie wyglądają na próbę zastraszenia świadka. Szmalcownicy Moczulskiego zdają się wyjątkowo bać tego procesu i odkrycia ich prawdziwych twarzy.

Tomasz Sokolewicz

Dodano: 2013-01-14 13:51:28
Uwaga: W związku z pojawieniem się agentów SB i ich agentofili jako trolli tutaj na forum, mój najpełniejszy tekst na ten temat: ponad 2000 czytających, ponad 200 aktywnych wyrazów aprobaty czyli like.. Warto przeczytać. http://blogs.nowyekran.pl/post/67812,wielki-lek-jak-polacy-boja-sie-agentow-sb-i-ich-kontynuatorow

Tomasz Sokolewicz

Dodano: 2013-01-14 13:50:15
Wolność słowa interpretowana jest przez anonimowych ubeków jako wolność od myślenia. IPN podjął rozpoczętą przed jego powołaniem w prokuraturze sprawę zabójstwa Emila Barchańskiego. Agenci i agentofile NIE są partnerem w żadnych sprawach, ale oczywiście mogą przyjść do Sądu i posłuchać, jak traktowani byli opozycjoniści w PRL. O ile tylko będą mi znani - zostaną przedstawieni publiczności.

KOlejne kłamstwa prowokatora Sokolewicza

Dodano: 2013-01-14 13:33:38
>>W czasach komunizmu wystąpiłem (...) o rozpoczęcie prokuratorskiego śledztwa w IPN.<< Przecież IPN powstał 10 lat po upadku komunizmu. Tomasz Sokolewicz mógł tego nie zauważyć, bo w czasach komunizmu uciekł z Polski na Zachód i wrócił kilka lat temu. Kłamca i prowokator całkowicie się pogubił. Będziemy musieli mu to wyjaśnić przed rozprawą 22 stycznia... :)

Tomasz Sokolewicz

Dodano: 2013-01-14 12:14:23
Uwielbiam głosy oburzonych czytelników.

Czy chodzi o spamowanie tego portalu?

Dodano: 2013-01-14 11:41:20
To jakiś dom wariatów. Czy czytacie bełkot, który produkujecie? A może to wszystko pisze jedna, chora psychicznie osoba. Ma rozdwojenie jaźni i pyskuje sama ze sobą. Wszystko wskazuje na to, że jest nią Tomasz Sokolewicz. Tylko czemu tolerują to admini? Robicie chlew z własnego portalu. st

Tomasz Sokolewicz

Dodano: 2013-01-14 10:01:10
Było dwóch Włodków: Adam Włodek (PZPR) i TW Włodek. Obaj na siebie wzajemnie donosili. Agentofile TW Lecha Moczulskiego stanęli murem za TW. Jak już pisałem: w sprawy wewnętrzne ubeków typu "kogo Marycha zaraziła syfilisem" lub "który donosiciel jest lepszy: TW Lech czy TW Historyk" nie wchodzę. http://blogs.nowyekran.pl/post/84397,dekomunizacja-na-cmentarzu-testament-wislawy-szymborskiej

Tomasz Sokolewicz

Dodano: 2013-01-14 09:34:09
Śledztwo prokuratorskie o zabójstwo Emila Barchańskiego prowadzone jest obecnie przez IPN. Rozpoczęła je MOJA inicjatywa w Prlowslkiej prokuraturze i przed komisją Rokity. Czy anonimowy agentofil uważa, że juz wtedy liczyłem na "wyłudzenie pieniędzy ze skarbu państwa". Jeżeli tak uważa, to może sam też podjął jakieś sprawy o zabójstwa w okresie PRL. Jakie?

Tomasz Sokolewicz

Dodano: 2013-01-14 09:29:06
Emil Barchański był moim kolegą. Mieliśmy wspólnie proces pod nazwą proces Tomasza Sokolewicza. Torturowali nas ci sami ludzie. W czasach komunizmu wystąpiłem (nie teraz, jak chłopcy z krakowskiej KPN-SB) o rozpoczęcie prokuratorskiego śledztwa w IPN. Nie wiem co fałszywego jest w emeryturze Samuela Morela? Kłamliwe powoływanie się na rzekomy spadek po moim Ś.P. Ojcu wskazuje, że do czynienia mamy z atrapami opozycjonistów z KPN-SB. Przedwojenni oficerowie i generalicja, profesorowie i przemysłowcy to z pewnością Ci, którzy w czasie hucpiarzy i komunistycznych Nikodemów Dyzm, zachowali tradycję. Tezy anonimowego ubeka należy potraktować jako gołosłowne i zbliżone do mitomanii Służby Bezpieczeństwa.

Kłamstwa prowokatora w Gazecie Obywatelskiej

Dodano: 2013-01-14 07:26:30
Cały powyższy tekst Tomasza Sokolewicza opiera się na kłamstwach. Poczynając od pierwszego zdania ("Pochodzę z rodziny o głębokich tradycjach patriotycznych" - w sytuacji, gdy oboje rodzice Tomasza Sokolewicza byli osobowymi źródłami informacji Służby Bezpieczeństwa; jego ojciec współpracował dłużej niż matka, grubo ponad 30 lat, zaczynał jeszcze w latach 40., gdy donosił na UB na swoich kolegów z liceum Rejtana), poprzez liczne fałszywe kolejne stwierdzenia (np. odwołanie się do emerytury Samuela Morela i pominięcie gigantycznych kwot, którego jego ojciec - kapuś otrzymał od SB, a których spadkobiercą jest Tomasz Sokolewicz) a kończąc na ostatnim zdaniu ("Jednocześnie zwracam się do Sądu o przyznanie takiego samego zadośćuczynienia rodzinie Emila Barchańskiego" - Tomasz Sokolewicz nie ma żadnych prawnych możliwości występowania w imieniu rodziny ś.p. Emila Barchańskiego; pisze tak jedynie po to, aby wykorzystać Ofiarę Emila do wyłudzenia z budżetu państwa pieniędzy dla siebie - nazywanie tej karykatury procesu "drugim procesem Emila Barchańskiego" jest skrajnym przykładem hucpy, w której bierze zresztą udział Gazeta Obywatelska).

Tomasz Sokolewicz

Dodano: 2013-01-13 19:57:16
Uwaga: W związku z pojawieniem się agentów SB i ich agentofili jako trolli tutaj na forum, mój najpełniejszy tekst na ten temat: ponad 2000 czytających, ponad 200 aktywnych wyrazów aprobaty czyli like.. Warto przeczytać. http://blogs.nowyekran.pl/post/67812,wielki-lek-jak-polacy-boja-sie-agentow-sb-i-ich-kontynuatorow

Tomasz Sokolewicz

Dodano: 2013-01-13 19:56:21
Anonimowy agentofil otrzymuje dzisiaj odemnie starą galicyjską historyjkę: Ich kann singen, ich kann tanzen, aber niemals mit zasrancen... Hańba jest zawsze czymś indywidualnym. Spytaj Leszka - wytłumaczy Ci to...

@Sokolewicz

Dodano: 2013-01-13 19:35:00
Tomasz Sokolewicz. Nie zmieniaj teraz tematu. Sam wprowadziłeś temat matki, więc odpowiedz na pytanie - czy prawdą jest, że twoja matka była osobowym źródłem informacji Służby Bezpieczeństwa zarejestrowanym 12 grudnia 1978 roku jako kontakt operacyjny pod nr ew. 24963?

Tomasz Sokolewicz

Dodano: 2013-01-13 19:25:23
Kap... kap... kap... kap... kap... kap...http://blogs.nowyekran.pl/post/66182,obywatel-niepodleglosc-radzi-gdzie-wydac-ksiazke

Tomasz Sokolewicz

Dodano: 2013-01-13 19:24:49
Kap...kap...kap...kap...kap...http://blogs.nowyekran.pl/post/63690,obywatel-niepodleglosc-jak-dostac-sie-na-studia

Tomasz Sokolewicz

Dodano: 2013-01-13 19:24:09
Kap... kap.... kap... kap...http://blogs.nowyekran.pl/post/46451,obywatel-niepodleglosc-prawie-stolica-prawie-opozycja

Tomasz Sokolewicz

Dodano: 2013-01-13 19:22:30
Kap... kap.... kap.... http://blogs.nowyekran.pl/post/46333,obywatel-niepodleglosc-pojedynek-z-brezniewem

Tomasz Sokolewicz

Dodano: 2013-01-13 19:21:25
Kap.... Kap..... http://blogs.nowyekran.pl/post/46230,obywatel-niepodleglosc-armia-krajowa

Tomasz Sokolewicz

Dodano: 2013-01-13 19:21:01
Kap.... TW Lech SOR Oszust Robert "Leszek" Moczulski http://blogs.nowyekran.pl/post/46040,obywatel-niepodleglosc

@Sokolewicz

Dodano: 2013-01-13 18:47:57
A o twojej matce nic ci nie powiedział? Nie chciał ci pewnie rozbić przykrości... Rozumiem i współczuję. A jego pies, to chyba jedyny u was, który nie donosił? Bo reszta rodziny była "patriotyczna"...

Tomasz Sokolewicz

Dodano: 2013-01-13 17:39:46
Anonimowy agentofil: Dużo mi mówił o twojej matce i swoim psie. Ale nie mogę o tym pisać - to nie jest legalne. Nie zapraszam Ciebie nigdzie, ale jeżeli się spotkamy i nie będzie dzieci to ci opowiem.

@Sokolewicz

Dodano: 2013-01-13 17:20:27
Sokolewicz, a co z pytaniami do ojca - agenta? Jakich rad ci udzielił ten doświadczony szpicel?

Tomasz Sokolewicz

Dodano: 2013-01-13 17:17:25
Było dwóch Włodków: Adam Włodek (PZPR) i TW Włodek. Obaj na siebie wzajemnie donosili. Agentofile TW Lecha Moczulskiego stanęli murem za TW. Jak już pisałem: w sprawy wewnętrzne ubeków typu "kogo Marycha zaraziła syfilisem" lub "który donosiciel jest lepszy: TW Lech czy TW Historyk" nie wchodzę. http://blogs.nowyekran.pl/post/84397,dekomunizacja-na-cmentarzu-testament-wislawy-szymborskiej

@Sokolewicz

Dodano: 2013-01-13 17:12:25
Sokolewicz, nie strugaj wariata wiekszego niz jesteś na prawdę. Broniłeś w Gazecie Obywatelskiej Adama Włodka, patrona nagrody literackiej Szymborskiej. To kolejny donosiciel, którego broniłeś (po "Wacławie", czyli Wojciechu Sokolewicz). A propos - gadałeś czasem z tata, jak to jest wydać kolegę UB w czasach stalinowskich? Co się wtedy czuje? Nie ma wyrzutów sumienia?

Tomasz Sokolewicz

Dodano: 2013-01-13 17:06:45
Którego Włodka? Ubecja popierała TW Włodka. Niestety muszę rozczarować: w wewnętrzne sprawy resortu nie wchodzę. A za to mam 145 likeów i ponad 1000 czytelników: http://blogs.nowyekran.pl/post/82739,pod-prad-macieja-gawlikowskiego

@Sokolewicz

Dodano: 2013-01-13 17:02:22
Sokolewicz - ziew. A kiedy przeprosisz za obronę stalinowskiego donosiciela Adama Włodka w Gazecie Obywatelskiej Kornela Morawieckiego? Nie wstyd ci?

Tomasz Sokolewicz

Dodano: 2013-01-13 16:57:18
"Trybuna Ludu" z artykułem agenta SB TW Lecha Roberta "Leszka" Moczulskiego SOR Oszust, też anonimowym, się wie, wystaje ci z marynarki. http://blogs.nowyekran.pl/post/82284,leszek-moczulski-kawalerem-orla-bialego

@Sokolewicz

Dodano: 2013-01-13 16:46:29
Nudzą agentowicza niewygodne pytania? Nie dziwię się. Tacy jak Tomasz Sokolewicz umieją tylko opluwać innych. Obrzydliwe typy.

Tomasz Sokolewicz

Dodano: 2013-01-13 16:39:18
Nudni ci ubecy. http://blogs.nowyekran.pl/post/82116,13-grudnia-jak-z-tragedii-zrobic-groteske

Ula

Dodano: 2013-01-13 16:39:04
Żyje druga żona Wojciecha Sokolewicza i najprawdopodobniej to ona dziedziczy. Anonimie bez ksywy, zapytaj ją. Kieruj sie logiką.

Ula

Dodano: 2013-01-13 16:36:16
Tylko stalinowiec obwinia katowanych za zeznania! Powyżej lista tych, którzy katowali. Mnie interesuje, co dziś robią i czy ponieśli odpowiedzialność za bicie i zastraszanie.

@Sokolewicz

Dodano: 2013-01-13 16:34:24
A propos świni, powtórzę pytania. Sokolewicz, kiedy przeprosisz za ojca-kapusia i oddasz kasę, którą SB mu wypłaciła za donoszenie? Kiedy przeprosisz ludzi, którzy cię ukrywali a ty ich nazwiska wymieniałeś SB w śledztwie w 1982 roku?

Tomasz Sokolewicz

Dodano: 2013-01-13 16:32:13
Nie każdy jest świnią, nie każdy...

Tomasz Sokolewicz

Dodano: 2013-01-13 16:31:21
Nie ma w materiałach Fenix ani jednego nazwiska ludzi mnie ukrywających. Ani jednego..

@Sokolewicz

Dodano: 2013-01-13 16:28:41
A propos przeprosin - Sokolewicz, kiedy przeprosisz za ojca-kapusia i oddasz kasę, którą SB mu wypłaciła za donoszenie? Kiedy przeprosisz ludzi, którzy cię ukrywali a ty ich nazwiska wymieniałeś SB w śledztwie w 1982 roku?

Tomasz Sokolewicz

Dodano: 2013-01-13 16:24:41
I znowu te rusycyzmy.. Zapewne chodzi o przeprosiny i zwrot wyłudzonych na ruch niepodległościowy środków przez agentów KPN-SB caritasowi. http://blogs.nowyekran.pl/post/47266,mistrzostwa-swiata-w-zebraniu

@Sokolewicz

Dodano: 2013-01-13 16:18:16
Już ty dobrze wiesz, na co masz być gotowy...

Tomasz Sokolewicz

Dodano: 2013-01-13 16:11:01
Na co mam być gotowy? Chcesz przeprosić mnie i pomożesz zwrócić pieniądze ukradzione Polsce przez agentów SB?

@Sokolewicz

Dodano: 2013-01-13 16:05:32
Sokolewicz - ziew. Ten tekst linkowałeś już chyba 30 razy a i tak nikt tego nie czyta, bo to jest bełkot chorego człowieka. 22 stycznia widzimy się w sądzie! Bądź gotowy!

Tomasz Sokolewicz

Dodano: 2013-01-13 16:01:43
Zdaje się, że to agentofil z Krakowa http://blogs.nowyekran.pl/post/62707,krakowska-maskirowka

@Sokolewicz

Dodano: 2013-01-13 15:56:12
Sokolewicz, zażywaj leki, bo wklejasz ten sam tekst już chyba piąty raz. ___ Oczywiście, że twoja hańba, odziedziczona po ojcu - kapusiu, od którego haniebnej przeszłości nigdy się nie odciąłeś i którego judaszowe srebrniki wziąłeś jak swoje, jest twoją indywidualną hańbą, jest konsekwencją twojego działania. Dobrze, że wreszcie to zrozumiałeś. :)

Tomasz Sokolewicz

Dodano: 2013-01-13 15:32:37
Anonimowy agentofil otrzymuje dzisiaj odemnie starą galicyjską historyjkę: Ich kann singen, ich kann tanzen, aber niemals mit zasrancen... Hańba jest zawsze czymś indywidualnym. Spytaj Leszka - wytłumaczy Ci to...

@Sokolewicz

Dodano: 2013-01-13 15:30:12
Leki, Tomek za żyj leki, bo twój stan się gwałtownie pogorszył :( Zamulając dyskusję nie zmyjesz hańby po ojcu-konfidencie i po jego judaszowych srebrnikach

Tomasz Sokolewicz

Dodano: 2013-01-13 15:25:10
Kap... kap... kap... kap... kap... kap...http://blogs.nowyekran.pl/post/66182,obywatel-niepodleglosc-radzi-gdzie-wydac-ksiazke

Tomasz Sokolewicz

Dodano: 2013-01-13 15:24:59
Kap...kap...kap...kap...kap...http://blogs.nowyekran.pl/post/63690,obywatel-niepodleglosc-jak-dostac-sie-na-studia

Tomasz Sokolewicz

Dodano: 2013-01-13 15:24:47
Kap... kap.... kap... kap...http://blogs.nowyekran.pl/post/46451,obywatel-niepodleglosc-prawie-stolica-prawie-opozycja

Tomasz Sokolewicz

Dodano: 2013-01-13 15:24:35
Kap... kap.... kap.... http://blogs.nowyekran.pl/post/46333,obywatel-niepodleglosc-pojedynek-z-brezniewem

Ula

Dodano: 2013-01-13 15:24:33
nie chodzi po podawanie nazwiska. Chodzi o pisanie pod stałym nickiem, co zapewnia np. logowanie.

Tomasz Sokolewicz

Dodano: 2013-01-13 15:24:21
Kap.... Kap..... http://blogs.nowyekran.pl/post/46230,obywatel-niepodleglosc-armia-krajowa

Tomasz Sokolewicz

Dodano: 2013-01-13 15:24:00
Agentofile TW Lecha Moczulskiego wzięli i to i to? Kap.... TW Lech SOR Oszust Robert "Leszek" Moczulski http://blogs.nowyekran.pl/post/46040,obywatel-niepodleglosc

@Sokolewicz

Dodano: 2013-01-13 15:21:32
A czasem pieniądze, i hańbę - jak w tym przypadku.

Tomasz Sokolewicz

Dodano: 2013-01-13 15:21:21
Kontynuatorzy agentury SB nadal straszą: http://blogs.nowyekran.pl/post/67812,wielki-lek-jak-polacy-boja-sie-agentow-sb-i-ich-kontynuatorow

Tomasz Sokolewicz

Dodano: 2013-01-13 15:19:31
Czasem dziedziczy się honor, a czasem tylko pieniądze.

@Sokolewicz

Dodano: 2013-01-13 15:17:08
Tomasz Sokolewicz napisał: >>Nie lubię ubeków<<. Także tych, którzy tak sowicie wynagrodzili Wojciecha Sokolewicza "Wacława" za kapowanie przez ponad 30 lat? Oj, to niedobrze nie lubić swoich dobroczyńców! :)

Tomasz Sokolewicz

Dodano: 2013-01-13 15:11:56
Nie zapraszałem żadnych agentofili na dyskusję. Nie lubię ubeków, ani ich anonimowych pomocników. A to o żebraniu. Ciekawe, gdzie jest agentofil Leszek Jaranowski (kiedyś LWP, ZSMP). Czy myślicie że będzie przedstawiany w Sądzie sam czy z wnuczką? http://blogs.nowyekran.pl/post/47266,mistrzostwa-swiata-w-zebraniu

@Sokolewicz

Dodano: 2013-01-13 14:57:49
Regulamin tego forum nie wymaga podawania imienia i nazwiska. Dyskutując z wariatami i oszczercami lepiej jest chronić swoje dane (szczególnie, że admin nie zapewnia jakiejkolwiek ochrony przed pomówieniami i oszczerstwami a na forum grasują prowokatorzy i osoby "normalne, ale inaczej")

Tomasz Sokolewicz

Dodano: 2013-01-13 14:54:17
Czy można prosić o przedstawienie się? Czy mamy do czynienia z anonimowym agenciakiem lub agentofilem?

Ula

Dodano: 2013-01-13 14:48:23
Apel do moderatora: dyskutanci powinni pisać pod swoim nickiem. ps. Zagłosowałam na Lecha Kaczyskiego głównie z powodu "Spieprzaj dziadu!". A zareagował tak, jak menel sie przyczepił. Do każdego w jego języku!

@Sokolewicz

Dodano: 2013-01-13 14:46:29
Wątpię, aby ubecy, agentofile i agentowicze wyszli o własnych siłach z sądu. 22 stycznia br., godz. 9.30, sala 224!!!

@Ula

Dodano: 2013-01-13 14:37:52
Wystawiła sobie Pani sama świadectwo. Czy to jest blog dla "normalnych inaczej"? - Przepraszam, nie wiedziałem. Zażyjcie więc leki i "dyskutujcie" ze sobą dalej. Ula z Sokolewiczem i Sokolewicz z Ulą. Ona będzie insynuować na temat jego byłej żony on będzie opluwał wszystkich wkoło i opowiadał, jakim był wybitnym opozycjonistą. :)

Tomasz Sokolewicz

Dodano: 2013-01-13 14:35:24
Sprawa sądowa jest jawna. Nie mogę zabronić przyjścia agentom SB i ich agentofilom. NIE ZAPRASZAM AGENTURY. To nie nHyde Park. Ale też nie mogę zagwarantować, gdyby przyszła bojówka SB, że prowokowani ludzie nie dołożą ubekom...

Ula do @Ula

Dodano: 2013-01-13 14:32:56
Spieprzaj dziadu!

Ula

Dodano: 2013-01-13 14:32:15
Na forum każdy powinien używać swojego nicka. Co to za autor:np. @Ula?

@Sokolewicz

Dodano: 2013-01-13 14:31:10
Zobaczymy, kto w sądzie oberwie po mordzie...

Tomasz Sokolewicz

Dodano: 2013-01-13 14:26:23
.. ale za prokuraturę nie gwarantuje. Podszywanie się pod innych i szereg innych przestępstw może doprowadzić agentofili wreszcie na salę sądową - miejsce im w latach 80' nieznane.

Tomasz Sokolewicz

Dodano: 2013-01-13 14:23:44
Oficjalny portal agentów SB i ich agentofili nie ma na celu poszukiwania komunistycznych zbrodniarzy. Celem jest uwiarygodnianie agentury. Stąd teksty pełne anonimowych pomówień "ci, co wiedzą, twierdzą.." i styl popularnej i lubianej przez agenture "Trybuny Ludu", której publicystą był szpicel TW Lech Robert "Leszek" Moczulski, SOR Oszust. Stąd "akcje" które muszą spalić na panewce. Palant to słabe określenie: konfident i agentofil właściwie odzwierciedla poziom tej gancwajchówki. Wystarczyło, aby Emil zachował się jak Moczulski.. i żyłby. Wynika to z akt. Emil Barchański powstał z kolan. Dlatego jest dzisiaj Bohaterem podczas gdy TW Lech, TW Historyk, TW Andrzej i inni TW z KPN-SB są szpiclami. O ich agentofilach, co siedzieli na ich kolanach ew. w KW PZPR w Krakowie nic nie powiem. Jako chrześcijanin wierzę w ich nawrócenie. Nie zapraszam ich na proces, ale jeżeli dysponują jakąś wiedzą to powinni natychmiast przekazać ją prokuraturze. Z mojej strony grozi im tylko spoliczkowanie za oszczerstwa pod moim adresem.

@Ula

Dodano: 2013-01-13 14:18:59
A dowód? Bo bez dowodu to jest insynuacja.

Ula

Dodano: 2013-01-13 14:14:51
Tak sie składa, że to osoba z Polonusa wkleiła info o jego byłej żonie:))))

@Ula

Dodano: 2013-01-13 14:13:25
Skoro nic nie trzeba uzasadniać, to proponuję Pani dalszą dyskusję z Tomaszem Sokolewiczem - Pani nic nie musi uzasadniać i może insynuować nt. jego żony, a on będzie Panią wyzywał od chamów i opluwał wszystkich wkoło. W tej sytuacji nie będę już pytał o dowody na moje związki z POLONUSem. Przecież nic nie trzeba uzasadniać :)

Ula

Dodano: 2013-01-13 14:07:04
Nic nie trzeba uzasadniać- wystarczy przejrzeć Polonusa. Skany dokumentów dot. W. Sokolewicza i T. Sokolewicza służą tam wyłącznie do snucia insynuacji.

@Ula

Dodano: 2013-01-13 14:05:04
Zarzut insynuacji warto by uzasadnić (bo inaczej zachowuje się Pani tak, jak Tomasz Sokolewicz - rzuca Pani gołosłowne oskarżenia i unika merytorycznej dyskusji; tak zachowuje się palant a nie normalny człowiek - wystarczy poczytać niżej kilka kolejnych wpisów Tomasza Sokolewicza). Poproszę zacytować fragment, który zawiera insynuację?

Ula - do osoby z Polonusa

Dodano: 2013-01-13 13:57:10
Zwróć sie do prokuratury, jak masz wiedzę na temat śmierci Emila, nie insynuuj, bo to bardzo poważna sprawa.

Tomasz Sokolewicz

Dodano: 2013-01-13 13:53:28
Kap... kap... kap... kap... kap... kap...http://blogs.nowyekran.pl/post/66182,obywatel-niepodleglosc-radzi-gdzie-wydac-ksiazke

Tomasz Sokolewicz

Dodano: 2013-01-13 13:53:19
Kap...kap...kap...kap...kap...http://blogs.nowyekran.pl/post/63690,obywatel-niepodleglosc-jak-dostac-sie-na-studia

Tomasz Sokolewicz

Dodano: 2013-01-13 13:53:07
Kap... kap.... kap... kap...http://blogs.nowyekran.pl/post/46451,obywatel-niepodleglosc-prawie-stolica-prawie-opozycja

Tomasz Sokolewicz

Dodano: 2013-01-13 13:52:52
Kap... kap.... kap.... http://blogs.nowyekran.pl/post/46333,obywatel-niepodleglosc-pojedynek-z-brezniewem

@Ula

Dodano: 2013-01-13 13:49:59
>>Mnie kompletnie nie interesuje, kto kogo wysypał na torturach. Nie jestem hieną<< Tomasz Sokolewicz sam powołuje się na swoją postawę w śledztwie, czyniąc to sprawą publiczną. Jednak to, co inni mówią o tej postawie pozostaje w sprzeczności, co mówi Tomasz Sokolewicz. W tortury nie wierzę z powodów, które podałem wcześniej.Sokolewicz twierdzi, że był torturowany, ale gdzie są dowody na to? To mitoman - w jego słowa nie wierzę. Tomasz Sokolewicz nazywa proces, w którym będzie chciał wyłudzić odszkodowanie "drugim procesem Emila Barchańskiego". To poważne nadużycie, bo Emil Barchański nic nie będzie miał z tego, że Tomasz Sokolewicz dostanie pieniądze z budżetu państwa. Jeżeli racje mają ci, którzy widzieli zeznania Sokolewicza, że Sokolewicz sypał Barchańskiego i innych w tym śledztwie, to tytuł tekstu Tomasza Sokolewicza stanowi nadużycie podwójne. _____ Za śmierć Emila Barchańskiego odpowiadają przede wszystkim ci, którzy go zamordowali i którzy to zlecili. Ale skoro są dowody na to, że ojciec Tomasza Sokolewicza spotykał się potajemnie w kawiarniach z esbecją, która potem zamordowała Emila Barchańskiego i wspólnie radzili, jakby tu uratować tyłek Tomaszkowi (na którego wg słów esbeka były mocne dowody), to czy możemy z góry wykluczyć, że te spotkania nie miały związku ze śmiercią Emila Barchańskiego?

Tomasz Sokolewicz

Dodano: 2013-01-13 13:47:03
Kłamstwa anonimowego ubeka: 1. Wiele osób w Polsce próbowało ratować bliskich. Ludzie chodzili na gestapo, do NKWD i na bezpiekę. Najpewniejsze jednak zawsze było nieprzyznawanie się. Akta Fenix wskazują, że to nieprzyznanie się Marka Marciniaka i mnie uniemożliwiło wyrok skazujący. 2. Wojciech Ciszewski nie mówi prawdy w sprawie ukrywanych przezemnie powielaczy i w sprawie agenta SB TW Nonparel Roberta Luśni. Szczegóły na mojej stronie internetowej. http://www.sokolewicz.eu/index.htm Podjudzanie anonimowego ubeka nie ma sensu. Moja książka wszystko wyjaśni. 3. Dysponuje legitymacją KPN i nominacją na komendanta Europejskiego Biura KPN. A ubecy mówią, że nigdy nie działałem w KPN... Nic dziwnego, że nie awansowali...

Ula

Dodano: 2013-01-13 13:42:59
Jak już napisałam chodzę po górach i tym bardziej rozumiem problemy z chodzeniem: "Okazało się, że brutalne i długotrwałe bicie mnie po stopach spowodowało później wykryte zmiany w kościach moich stóp, które do dziś utrudniają mi chodzenie." Każdy człowiek ma prawo do rekompensaty za utratę zdrowia.

Ula

Dodano: 2013-01-13 13:38:21
Mnie kompletnie nie interesuje, kto kogo wysypał na torturach. Nie jestem hieną. Co znaczy "zeznania obciążające" Emila? Czy to znaczy, że istnieje prawna kategoria zeznań "uzasadniajaca" zabicie Emila?!!! Co za bzdury! Za śmierć Emila odpowiedzialność ponosi wyłącznie osoba, która zleciła mord i ci co zamordowali. Koniec kropka.

@Sokolewicz

Dodano: 2013-01-13 12:29:31
>> Próba powiązania działań mojego Ojca z przebiegiem śledztwa jest hipotezą wskazującą, że funkcjonariusz anonimowy poza brakiem sympatii nie dysponuje tzw. wiedzą procesową.<< Czyżby Tomasz Sokolewicz kwestionował wiarygodność dokumentów SB, z których wynika, że jego ojciec Wojciech Sokolewicz jako kapuś, za pośrednictwem swego oficera prowadzącego spotykał się dwukrotnie z esbekami, którzy prowadzili śledztwo pko m.in. Tomaszowi Sokolewiczowi i przyrzekli jego ojcu "trzymać rękę na pulsie. Skany tych materiałów SB są tutaj - http://www.polonus.mojeforum.net/viewtopic.php?t=2077&postdays=0&postorder=asc&start=15 . Wyjaśnijmy najpierw te dwa kłamstwa Tomasza Sokolewicza, to przejdziemy dalej.

@Sokolewicz

Dodano: 2013-01-13 12:25:44
>>Nie podałem w śledztwie ani jednego nazwiska ukrywających mnie.<< A co zrobimy z tym? - http://img16.imageshack.us/img16/6300/sokolewicz22popr.jpg Kiedy Tomasz Sokolewicz wystąpił do sądu pko Wojciechowi Ciszewskiemu?

Tomasz Sokolewicz

Dodano: 2013-01-13 10:29:40
Kap... kap.... kap.... http://blogs.nowyekran.pl/post/46333,obywatel-niepodleglosc-pojedynek-z-brezniewem

Tomasz Sokolewicz

Dodano: 2013-01-13 10:29:27
Kap.... Kap..... http://blogs.nowyekran.pl/post/46230,obywatel-niepodleglosc-armia-krajowa

Tomasz Sokolewicz

Dodano: 2013-01-13 10:29:12
Kap.... TW Lech SOR Oszust Robert "Leszek" Moczulski http://blogs.nowyekran.pl/post/46040,obywatel-niepodleglosc

Tomasz Sokolewicz

Dodano: 2013-01-13 10:00:55
Anonimowy ubek pisze, ze nie działałem w KPN. O mojej działalności w KPN świadczą dokumenty z podpisem agenta SB TW Lecha Roberta "Leszka" Moczulskiego, wówczas przewodniczącego tej organizacji.

Tomasz Sokolewicz

Dodano: 2013-01-13 09:58:04
Nigdy nie byłem z agenturą po imieniu. Portal Polonus jest OFICJALNYM forum osób uznanych za agentów SB przez IPN i Sądy. Prowokatorzy z dokumentami IPN potwierdzającymi ich agenturalna działalność i ich agentofile ani nie przekraczają mojego progu, ani nie podaje im ręki. Przepraszam czytelnika, że musi znosić ich sztettlowy polski...

Tomasz Sokolewicz

Dodano: 2013-01-13 09:52:42
Stara zasada konspiracyjna mówi: z bezpieką się nie dyskutuje. Funkcjonariusze, agenci a nawet agentofile, czyli zorganizowani wokół agentów współcześni szmalcownicy nie są warci ani podawania ręki, ani dyskusji. Bicie piany ma wywołać wrażenie dyskusji "miedzy opozycjonistami", a to oczywiście nieprawda. Różnica między opozycjonistą a szpiclem czy agentofilem jest jak miedzy krzesłem a krzesłem elektrycznym. Podaj dalej! 22.01.2013 o godzinie 9.30 w Sali 224 warszawskiego Sądu Okręgowego Al. Solidarności 127 Drugi Proces Emila Barchańskiego http://www.facebook.com/events/469199209807284/

Tomasz Sokolewicz

Dodano: 2013-01-13 09:49:43
Uwaga: W związku z pojawieniem się agentów SB i ich agentofili jako trolli tutaj na forum, mój najpełniejszy tekst na ten temat: ponad 2000 czytających, ponad 200 aktywnych wyrazów aprobaty czyli like.. Warto przeczytać. http://blogs.nowyekran.pl/post/67812,wielki-lek-jak-polacy-boja-sie-agentow-sb-i-ich-kontynuatorow

Tomasz Sokolewicz

Dodano: 2013-01-13 09:46:59
Funkcjonariusze SB znowu nie odrobili lekcji. Informacje o torturach w moim procesie pochodzą z 9 niezależnych źródeł. Próba powiązania działań mojego Ojca z przebiegiem śledztwa jest hipotezą wskazującą, że funkcjonariusz anonimowy poza brakiem sympatii nie dysponuje tzw. wiedzą procesową. Ze sprawy wyszedłem bez wyroku, podobnie jak Marek Marciniak, bo obaj nie przyznaliśmy się do zarzutów. Nie podałem w śledztwie ani jednego nazwiska ukrywających mnie. Nie obciążyłem Emila Barchańskiego (jakim skur..synem musi byc ten anonimowy ten ubek, co powtarza te kłamstwa jak mantrę). Sprawę wpisania mnie jako internowanego zamiast więźnia politycznego już wielokrotnie tłumaczyłem - dla wpisujacego widocznie nie było różnicy - prostowałem to bezskutecznie. Po zwolnieniu współpracowałem z Radio Wolna Europa. Czy to znaczy, że niewiele robiłem? To gruby eufemizm. Wyjazd w sytuacji zagrożenia też miał sens. Nie współpracowałem z agentami SB w środowisku "Ucznia" TW Nonparel Robertem Luśnią i Diomką? To zarzut? Skłóciłem "Ucznia" bo zauważyłem agentów? Nie rozumiem. W jednym zgoda: powinniśmy zbudować solidarną Polskę.

@Redakcja

Dodano: 2013-01-13 09:10:57
Coś się zacięło, kliknąłem kilka razy i potem wkleiło się kilka razy to samo. Przepraszam!

@Ula

Dodano: 2013-01-13 09:00:04
Jeżeli Tomasz Sokolewicz rzeczywiście byłby torturowany przez SB, to formalnie prawo do odszkodowania by miał. Jednak informacje od torturach pochodzą wyłącznie od niego. Wiemy dziś, że w tym czasie jego ojciec-agent spotykał się z ubekami nadzorującymi to śledztwo i ci przyrzekli mu "trzymać rękę na pulsie". Wiemy, że Sokolewicz wyszedł z tej sprawy bez wyroku (choć ubecy uprzedzali ojca, że dowody przeciwko niemu są mocne) a uzasadnienie postanowienia o umorzeniu postępowania wobec Tomasza Sokolewicza budzi poważne wątpliwości. A więc esbecy dotrzymali chyba słowa, danego ojcu-kapusiowi. Wiemy, że w śledztwie Sokolewicz obciążył Emila Barchańskiego a także podał nazwisko rodziny, która go ukrywała (Sokolewicz nigdy nie ujawnił swoich zeznań w śledztwie a o sypanie został już dawno publicznie oskarżony - zaprzecza, ale nie występuje do sądu przeciwko oskarżycielom). Wiemy też, że ojciec dalej współpracował z SB, po rzekomym torturowaniu syna. Wszystko to pozwala powątpiewać w realność owych "tortur", zwłaszcza, ze Sokolewicz znany jest jako mitoman (o czym świadczy chociażby jego rzekome internowanie, którego nigdy nie było, jego rzekoma działalność w KPN, której nigdy nie było, czy jego rzekome długoletnie zaangażowanie w demonstracje pod willą Jaruzelskiego 13 grudnia, którego nie było). _______ Nawet jednak, gdyby owe tortury zdarzyły się na prawdę (w co wątpię), to pozostaje kwestia, czy rękę po odszkodowanie powinni wyciągać ludzie, którzy są beneficjentami III RP (tak jak Romaszewski, ale także jak Sokolewicz). W tym kontekście kluczowy jest także fakt ponad 30-letniej współpracy jego ojca z UB i SB oraz gigantyczne wynagrodzenie, jako otrzymał on od SB. Ponieważ forsa za donoszenie nie została zwrócona, ale pozostała w familii Sokolewiczów i przypadła Tomaszowi Sokolewiczowi, który nie przeznaczył tych judaszowych srebrników na cele społeczne (np. na pomoc ofiarom swego ojca-donosiciela), to nie ma on moralnego prawa do odszkodowania, nawet, jeżeli rzeczywiście byłby torturowany (co jest m.zd nieprawdopodobne). Odszkodowanie powinni otrzymać ci, którzy na prawdę byli prześladowani, na prawdę walczyli z komuną (Tomasz Sokolewicz po zwolnieniu z więzienia niewiele robił - nie licząc skłócenia środowiska "Ucznia Polskiego" - a w końcu uciekł z Polski jeszcze w czasach PRL) i - przede wszystkim - którzy obecnie sa w trudnej sytuacji materialnej.

@Ula

Dodano: 2013-01-13 09:00:03
Jeżeli Tomasz Sokolewicz rzeczywiście byłby torturowany przez SB, to formalnie prawo do odszkodowania by miał. Jednak informacje od torturach pochodzą wyłącznie od niego. Wiemy dziś, że w tym czasie jego ojciec-agent spotykał się z ubekami nadzorującymi to śledztwo i ci przyrzekli mu "trzymać rękę na pulsie". Wiemy, że Sokolewicz wyszedł z tej sprawy bez wyroku (choć ubecy uprzedzali ojca, że dowody przeciwko niemu są mocne) a uzasadnienie postanowienia o umorzeniu postępowania wobec Tomasza Sokolewicza budzi poważne wątpliwości. A więc esbecy dotrzymali chyba słowa, danego ojcu-kapusiowi. Wiemy, że w śledztwie Sokolewicz obciążył Emila Barchańskiego a także podał nazwisko rodziny, która go ukrywała (Sokolewicz nigdy nie ujawnił swoich zeznań w śledztwie a o sypanie został już dawno publicznie oskarżony - zaprzecza, ale nie występuje do sądu przeciwko oskarżycielom). Wiemy też, że ojciec dalej współpracował z SB, po rzekomym torturowaniu syna. Wszystko to pozwala powątpiewać w realność owych "tortur", zwłaszcza, ze Sokolewicz znany jest jako mitoman (o czym świadczy chociażby jego rzekome internowanie, którego nigdy nie było, jego rzekoma działalność w KPN, której nigdy nie było, czy jego rzekome długoletnie zaangażowanie w demonstracje pod willą Jaruzelskiego 13 grudnia, którego nie było). _______ Nawet jednak, gdyby owe tortury zdarzyły się na prawdę (w co wątpię), to pozostaje kwestia, czy rękę po odszkodowanie powinni wyciągać ludzie, którzy są beneficjentami III RP (tak jak Romaszewski, ale także jak Sokolewicz). W tym kontekście kluczowy jest także fakt ponad 30-letniej współpracy jego ojca z UB i SB oraz gigantyczne wynagrodzenie, jako otrzymał on od SB. Ponieważ forsa za donoszenie nie została zwrócona, ale pozostała w familii Sokolewiczów i przypadła Tomaszowi Sokolewiczowi, który nie przeznaczył tych judaszowych srebrników na cele społeczne (np. na pomoc ofiarom swego ojca-donosiciela), to nie ma on moralnego prawa do odszkodowania, nawet, jeżeli rzeczywiście byłby torturowany (co jest m.zd nieprawdopodobne). Odszkodowanie powinni otrzymać ci, którzy na prawdę byli prześladowani, na prawdę walczyli z komuną (Tomasz Sokolewicz po zwolnieniu z więzienia niewiele robił - nie licząc skłócenia środowiska "Ucznia Polskiego" - a w końcu uciekł z Polski jeszcze w czasach PRL) i - przede wszystkim - którzy obecnie sa w trudnej sytuacji materialnej.

@Ula

Dodano: 2013-01-13 09:00:03
Jeżeli Tomasz Sokolewicz rzeczywiście byłby torturowany przez SB, to formalnie prawo do odszkodowania by miał. Jednak informacje od torturach pochodzą wyłącznie od niego. Wiemy dziś, że w tym czasie jego ojciec-agent spotykał się z ubekami nadzorującymi to śledztwo i ci przyrzekli mu "trzymać rękę na pulsie". Wiemy, że Sokolewicz wyszedł z tej sprawy bez wyroku (choć ubecy uprzedzali ojca, że dowody przeciwko niemu są mocne) a uzasadnienie postanowienia o umorzeniu postępowania wobec Tomasza Sokolewicza budzi poważne wątpliwości. A więc esbecy dotrzymali chyba słowa, danego ojcu-kapusiowi. Wiemy, że w śledztwie Sokolewicz obciążył Emila Barchańskiego a także podał nazwisko rodziny, która go ukrywała (Sokolewicz nigdy nie ujawnił swoich zeznań w śledztwie a o sypanie został już dawno publicznie oskarżony - zaprzecza, ale nie występuje do sądu przeciwko oskarżycielom). Wiemy też, że ojciec dalej współpracował z SB, po rzekomym torturowaniu syna. Wszystko to pozwala powątpiewać w realność owych "tortur", zwłaszcza, ze Sokolewicz znany jest jako mitoman (o czym świadczy chociażby jego rzekome internowanie, którego nigdy nie było, jego rzekoma działalność w KPN, której nigdy nie było, czy jego rzekome długoletnie zaangażowanie w demonstracje pod willą Jaruzelskiego 13 grudnia, którego nie było). _______ Nawet jednak, gdyby owe tortury zdarzyły się na prawdę (w co wątpię), to pozostaje kwestia, czy rękę po odszkodowanie powinni wyciągać ludzie, którzy są beneficjentami III RP (tak jak Romaszewski, ale także jak Sokolewicz). W tym kontekście kluczowy jest także fakt ponad 30-letniej współpracy jego ojca z UB i SB oraz gigantyczne wynagrodzenie, jako otrzymał on od SB. Ponieważ forsa za donoszenie nie została zwrócona, ale pozostała w familii Sokolewiczów i przypadła Tomaszowi Sokolewiczowi, który nie przeznaczył tych judaszowych srebrników na cele społeczne (np. na pomoc ofiarom swego ojca-donosiciela), to nie ma on moralnego prawa do odszkodowania, nawet, jeżeli rzeczywiście byłby torturowany (co jest m.zd nieprawdopodobne). Odszkodowanie powinni otrzymać ci, którzy na prawdę byli prześladowani, na prawdę walczyli z komuną (Tomasz Sokolewicz po zwolnieniu z więzienia niewiele robił - nie licząc skłócenia środowiska "Ucznia Polskiego" - a w końcu uciekł z Polski jeszcze w czasach PRL) i - przede wszystkim - którzy obecnie sa w trudnej sytuacji materialnej.

@Ula

Dodano: 2013-01-13 09:00:03
Jeżeli Tomasz Sokolewicz rzeczywiście byłby torturowany przez SB, to formalnie prawo do odszkodowania by miał. Jednak informacje od torturach pochodzą wyłącznie od niego. Wiemy dziś, że w tym czasie jego ojciec-agent spotykał się z ubekami nadzorującymi to śledztwo i ci przyrzekli mu "trzymać rękę na pulsie". Wiemy, że Sokolewicz wyszedł z tej sprawy bez wyroku (choć ubecy uprzedzali ojca, że dowody przeciwko niemu są mocne) a uzasadnienie postanowienia o umorzeniu postępowania wobec Tomasza Sokolewicza budzi poważne wątpliwości. A więc esbecy dotrzymali chyba słowa, danego ojcu-kapusiowi. Wiemy, że w śledztwie Sokolewicz obciążył Emila Barchańskiego a także podał nazwisko rodziny, która go ukrywała (Sokolewicz nigdy nie ujawnił swoich zeznań w śledztwie a o sypanie został już dawno publicznie oskarżony - zaprzecza, ale nie występuje do sądu przeciwko oskarżycielom). Wiemy też, że ojciec dalej współpracował z SB, po rzekomym torturowaniu syna. Wszystko to pozwala powątpiewać w realność owych "tortur", zwłaszcza, ze Sokolewicz znany jest jako mitoman (o czym świadczy chociażby jego rzekome internowanie, którego nigdy nie było, jego rzekoma działalność w KPN, której nigdy nie było, czy jego rzekome długoletnie zaangażowanie w demonstracje pod willą Jaruzelskiego 13 grudnia, którego nie było). _______ Nawet jednak, gdyby owe tortury zdarzyły się na prawdę (w co wątpię), to pozostaje kwestia, czy rękę po odszkodowanie powinni wyciągać ludzie, którzy są beneficjentami III RP (tak jak Romaszewski, ale także jak Sokolewicz). W tym kontekście kluczowy jest także fakt ponad 30-letniej współpracy jego ojca z UB i SB oraz gigantyczne wynagrodzenie, jako otrzymał on od SB. Ponieważ forsa za donoszenie nie została zwrócona, ale pozostała w familii Sokolewiczów i przypadła Tomaszowi Sokolewiczowi, który nie przeznaczył tych judaszowych srebrników na cele społeczne (np. na pomoc ofiarom swego ojca-donosiciela), to nie ma on moralnego prawa do odszkodowania, nawet, jeżeli rzeczywiście byłby torturowany (co jest m.zd nieprawdopodobne). Odszkodowanie powinni otrzymać ci, którzy na prawdę byli prześladowani, na prawdę walczyli z komuną (Tomasz Sokolewicz po zwolnieniu z więzienia niewiele robił - nie licząc skłócenia środowiska "Ucznia Polskiego" - a w końcu uciekł z Polski jeszcze w czasach PRL) i - przede wszystkim - którzy obecnie sa w trudnej sytuacji materialnej.

Dodano: 2013-01-13 08:05:56
http://www.youtube.com/watch?v=Eflfcry_3OU

Ula

Dodano: 2013-01-13 08:05:05
Mnie cały czas interesuje kto zabił Emila. Nie ma żadnego usprawiedliwienia dla zabójców. Jeśli chodzi o torturowanie T. Sokolewicza, ma prawo do odszkodowania, podobnie jak np. Romaszewski za wiezienie. Co do tego nigdy nie miałam żadnych wątpliwości. Pytania o rodzinę to sprawa transparentości i nie łączę tego.

@Alice Vitton

Dodano: 2013-01-13 07:56:59
Warto będzie przyjść na ten proces, w trakcie którego Tomasz Sokolewicz będzie usiłował wyłudzić od Skarbu Państwa pieniądze za rzekome prześladowania. ____ 22.01.2013 o godzinie 9.30 w Sali 224 warszawskiego Sądu Okręgowego Al. Solidarności 127 _____ Ciekawe, czy na procesie wypłynie sprawa Wojciecha Sokolewicza - donosiciela US-SB z ponad 30-letnim stażem i gigantycznych pieniędzy, jakie zarobił on na donoszeniu, m.in. na kolegów z AK?

Tomasz Sokolewicz

Dodano: 2013-01-11 23:15:00
Ha, to zabawne. Raz w życiu młody dziennikarz zamiast "więzień polityczny" którym byłem wpisał "internowany". Od tej pory szmalcownicy agenta SB TW Lecha Roberta "Leszka" Moczulskiego wypominają MNIE tę dziennikarską pomyłkę. Mnie troszkę śmieszy to, że poza kierowcą prowokatora Moczulskiego w grupie agentofili nie występują ani internowani, ani więźniowie polityczni. Jak myślicie kto korzystał z układu SB: ja czy szmalcownicy TW Lecha i TW Historyka z KPN-SB? Ciekawe, że mojego Ojca i jego legitymację PZPR atakują najostrzej dzieci aparatu partyjnego PZPR i mundurówek będące zawodowymi agentofilami, czyli utrzymujący się z kłamstwa i uwiarygadniania agentury.

Alice Vitton

Dodano: 2013-01-11 21:32:02
Syn TW "Wacława" na łamach "GP" znalazł azyl. P. Albert wbrew zapewnieniom mistrza K.M. o tym portalu, zwalczał wszelkie wizje świata niezgodne z bajkami Tomasza Sokolewicza. Straszenie sądem ujawnianie IP, wycinanie postów - okazało się normą. Na czym polega fenomen zakazu zadawania pytań Tomaszowi Sokolewiczowi? Tenże tolerowany, predystynuje do bycia osobą publiczną, pozwala sobie na zrównanie do swojego poziomu osób, którym jak gdzieś tu wspomniano, nawet butów... Tu może połechcą tolerujących wieczne wzmianki o agentofilach, ale czy to się utrzyma? Kiedyś trzeba spojrzeć prawdzie w oczy?

@Redakcja

Dodano: 2013-01-11 21:03:09
Brak reakcji. Wszyscy są, jak Tomasz Sokolewicz-Internowany? Przecież był na listach?

@Syna TW Wacława

Dodano: 2013-01-11 20:58:21
Na czym się odcisnęło, że do tej pory korzystasz z UB-oli układów?

Ula

Dodano: 2013-01-11 20:41:35
@TS: "Pochodzę z rodziny o głębokich tradycjach patriotycznych.....Rodzinna tradycja patriotyczna głęboko odcisnęła się na moim postrzeganiu świata" - i to jest prawda, ale w rodzinie byli/są również ci, którzy odeszli od tradycji patriotycznych. Wspomnij o tym z szacunku dla prawdy, a ludzie dadzą Ci spokój.

@Syna TW Wacława

Dodano: 2013-01-11 20:32:53
Czy papa też wygrywał w ToTo-Lotku?

Alice Vitton

Dodano: 2013-01-11 19:52:59
@Tomasz Sokolewicz vel syn TW Wacława. Czy publikowane na okrągło wywiady z Tomaszem Sokolewiczem przeprowadzał Adam Ranoszczaj?

Tomasz Sokolewicz

Dodano: 2013-01-11 15:03:26
KPN-SB podpisuje posty "Tomasz Sokolewicz", a Lech Wałęsa "Krzysztof Wyszkowski". Nic nowego: po prostu bezpieka. Czy Alice Vitton to emerytowany ubek Adam Ranoszczaj?

Alice Vitton

Dodano: 2013-01-11 14:59:57
Sokolewicz pisze:"I jak tu nie lubić ubeków...". Poczuł atmosferę domu rodzinnego?

Tomasz Sokolewicz

Dodano: 2013-01-11 14:43:06
I jak tu nie lubić ubeków: miłe uchu rusycyzmy wraz z przyznaniem, że nie rozumieją języka polskiego. I do tego wiecznie pijani.. Nic dziwnego, że KPN-SB robiło na nich pozytywne wrażenie wraz ze sztetlowymi hucpiarzami i ich bajeczkami o jawnej (oczywiście!) działalności. Więcej o TW Lechu (to ten z opaską AK, chociaż powinno byc PPR) http://blogs.nowyekran.pl/post/46230,obywatel-niepodleglosc-armia-krajowa

Tomasz Sokolewicz

Dodano: 2013-01-11 14:42:27
Będę świadkiem w sprawie lustracyjnej Roberta "Leszka" Moczulskiego. Sprawa jest ewidentnie przeciągana. Nie wiadomo, kiedy się zacznie. Obiecuje: dam znać. Łatwo nie będzie - agentura podniosła łeb. Zastraszanie, cenzura, trollowanie internetowych grup agentofili należy do rzeczywistości i oczywistości III RP. Nie będzie łatwo. Będę potrzebował pomocy odważnych internautów. Ale jest o co walczyć. Robert "Leszek" Moczulski twierdzi, że nie jest szpiclem SB. Jak jest naprawdę? Jakie były kulisy KPN w latach 1979 - 1992? http://www.facebook.com/events/385046728217515

@Redakcja

Dodano: 2013-01-11 12:53:00
Redakcja dodała do powyższego artykułu wstęp zaczynający sie pytaniem: "Sprawiedliwość po latach, czy jest możliwa w naszym kraju?". To trafne pytanie. Ale zapytajmy na czym ma polegać ta sprawiedliwość? Czy na tym, że spadkobiercy zasłużonych agentów UB-SB, tacy jak Tomasz Sokolewicz, którzy uciekli z Polski gdy walka trwała, dostaną teraz po latach w spadku gigantyczną kasę, którą UB i SB wypłaciła "Wacławowi" za jego wierną, ponad 30-letnią służbę i jeszcze dodatkowo wyłudzą za rzekome tortury dodatkowe pieniądze?! A ludzie którzy na prawdę walczyli i obecnie na prawdę żyją w biedzie, pozostaną w dotychczasowej sytuacji?! Czy tak rozumie sprawiedliwość dziejową redakcja?! I czy redakcja nie widzi niczego niestosownego, aby proces, o którym mowa wyżej nazywany był "drugim procesem Emila Barchańskiego"? Przecież to ewidentne nadużycie! Wykorzystywanie nazwiska ś.p. Emila dla maskowanie własnej prywaty to podłość. Są granice, których nikt nie powinien przekraczać! Tym bardziej agentowicze!

Mirosław Lewandowski w katalogu IPN

Dodano: 2013-01-02 20:09:54
W związku z oszczerstwami Tomasza Sokolewicza nt Mirosława Lewandowskiego podaję link do katalogu IPN osób rozpracowywanych - http://katalog.bip.ipn.gov.pl/showDetails.do?lastName=Lewandowski&idx=&katalogId=4&subpageKatalogId=4&pageNo=1&osobaId=59744&

Ula

Dodano: 2012-12-13 19:05:17
poniższy wpis jest mój. A skoro uzupełniam, dodam i to, że dobro i prawda są wartosciami absolutnymi i nie podlegają relatywizacji. Czyli, albo ktoś mówi całą prawdę albo się nie odzywa. Co do oszczerców: mam nadzieję, że sprawa trafi do prokuratury. Obejrzałam zdjecia Ofiar: w większosci młodzi ludzie, którym dobrze z oczu patrzy. W tamtych latach nikt normalny nie przypuszczał, że po tylu latach zbrodniarze będą bezkarni.

Roman

Dodano: 2012-12-13 19:04:07
Ci od Moczulskiego nie mają przyzwoitości, to towarzysze. Dla nich 13 grudnia nic nie znaczy

Dodano: 2012-12-13 19:00:20
http://www.youtube.com/watch?v=nM5MVf1jJ2Q Byłam na Mszy i marszu, teraz palę świece w oknie i oglądam warszawski marsz. Prosze wysłuchac konferencji o. Adama - to tylko 12 min. Mówi o tym, że nie można być trochę dobrym i trochę złym, czyli nie można mówić trochę prawdy. Ciszej nad trumnami Ofiar stanu wojennego! Ci z polonusa, pomilczcie przynajmnije do północy!

Tomasz Sokolewicz

Dodano: 2012-12-13 06:57:53
O gorliwych współpracownikach milicji w Wigilię 13 Grudnia http://blogs.nowyekran.pl/post/82739,pod-prad-macieja-gawlikowskiego

Tomasz Sokolewicz

Dodano: 2012-12-13 06:57:03
Pan Mirosław Lewandowski reprezentuje KPN-SB, jest agentofilem-rezydentem agentury.

Sokolewicz, nie zmieniaj tematu!

Dodano: 2012-12-13 06:48:20
Sypałeś czy nie sypałeś? Pozwałeś rzekomego oszczercę czy nie pozwałeś.

Tomasz Sokolewicz

Dodano: 2012-12-13 00:34:42
Az się uśmiechnąłem. Bardzo dobry i klasyczny przykład manipulacji znany jako "ucieczka do przodu": Problem w tym, że mamy też przykład agenta Bolka. Bolek rozrobił Solidarność (co powstała tak szybko, że służby wszelakie zgłupiały, i tylko dzięki temu powstała), niestety bardzo skutecznie. NIE NA TEMAT A jaką organizację rozrobił Moczulski? Tę co ją założył i doprowadził do dużej siły? No to może wystarczyłoby, jakby nie zakładał??? ++> Moczulski w 1977 roku był bardzo mało znany i bez maskirowki nie miałby szansy przejęcia struktur Czumy, Szeremietiewa i Ziembińskiego. Takie doniesienia z magnetofonem, to ja biorę w wielki nawias. ++> Podobnie jak prawomocne wyroki sądów. Jeden człowiek coś po wielu, wielu latach sobie przypomniał. Nie wiem jak było. ++> Analfabeci do szkoły! Musiała być niespełna rozumu, skoro tak ważnego agenta w ten sposób narażała na łatwą dekonspirację. ++> 1977: o Moczulskim wie tylko prowadzący i kilka osób a nn jest realnym zagrożeniem. Ja sam znałem dwóch drobnych agentów, co po okresie krótkiej współpracy bezpiekę olali, i jeszcze nam o tym powiedzieli. ++> Brzmisz jak KPNowiec z tych z KPN-SB. Oni zawsze "olewali" bezpiekę, ale mieli dobrych kolegów milicjantów :D:D Oni gdzieś od 80roku kombinowali jakby coś na Moczulskiego wyprodukować ++> Jesteś agentofilem? Proszę o JEDEN dowód, że SB chciała coś na TW Lecha wyprodukować. Czekam. Do momentu podania takiego dowodu nie będę z Tobą rozmawiał. Agenciaki i agentofile nie są żadnymi partnerami do dyskusji. Tak więc czekam. Jeden dowód i rozmawiamy dalej.

Mirosław Lewandowski

Dodano: 2012-12-12 19:50:10
Tomasz Sokolewicz napisał: >>Jeśli Mirosław Lewandowski to powie bez owijania w bawełnę to wyjaśnimy to na sali sądowej. Czekaaaam...<< _____________ Wojciech Ciszewski wiele miesięcy temu napisał na pańskiej tablicy na fb, że podałeś pan w czasie przesłuchania na SB dane osoby, u której ześ się pan ukrywał. ____________Podaję link - http://img16.imageshack.us/img16/6300/sokolewicz22popr.jpg ___________ Kiedy spotkał się pan z Wojciechem Ciszewskim na sali sądowej?

Tomasz Sokolewicz

Dodano: 2012-12-12 19:39:46
O gorliwych współpracownikach milicji w Wigilię 13 Grudnia http://blogs.nowyekran.pl/post/82739,pod-prad-macieja-gawlikowskiego

Tomasz Sokolewicz

Dodano: 2012-12-12 19:38:03
Do młodzieży: nigdy nie "wysypałem" ludzi którzy mnie ukrywali. Jeśli Mirosław Lewandowski to powie bez owijania w bawełnę to wyjaśnimy to na sali sądowej. Czekaaaam...

Tomasz Sokolewicz

Dodano: 2012-12-12 19:36:22
Więcej o Tomaszu Sokolewiczu. Amatorzy mogą znależć także agenta SB TW Nonparel Roberta Luśnię, Diomkę i Wojciecha Ciszewskiego. To z tej strony pochodzą ukradzione przez agentofili dokumenty, opisane fałszywie jako owoc własnych poszukiwań. Przeciwko Tomaszowi Sokolewiczowi, ma sie rozumieć. http://www.sokolewicz.eu/

@Ula

Dodano: 2012-12-12 19:24:47
>>Skany zeznań na SB to dla mnie drugorzędna sprawa<< Nawet jeżeli Tomasz Sokolewicz wysypał w 1982 roku ludzi, którzy go ukrywali?!

Ula

Dodano: 2012-12-12 18:46:17
Po raz kolejny powtórzę, że jeśli chodzi o śmierć E. Barchańskiego, mnie interesuje kto zabił to dziecko - nie dlaczego, bo nie ma żadnego usprawiedliwiania dla zabijania niewinnych. Czyli, konkretnie, nazwiska tych, którzy go zabili. To wyłącznie oni ponoszą odpowiedzialność i winę. Skany zeznać na SB to dla mnie drugorzędna sprawa i ew. dla sądu, bo zeznania wymuszone np. katowaniem nie skutkują żadną winą, moralną czy inną - ale w żaden sposób nie sugeruję, że T. Sokolewicz obciążył zeznaniami Emila. Po prostu, dziwie się tej nagonce. Jak kundelki mają wiedzę, niech sie zgłoszą na świadka w sądzie. Trochę odwagi i przyzwoitości.

Tomasz Sokolewicz

Dodano: 2012-12-12 17:00:01
Stara zasada konspiracyjna mówi: z bezpieką się nie dyskutuje. Funkcjonariusze, agenci a nawet agentofile, czyli zorganizowani wokół agentów współcześni szmalcownicy nie są warci ani podawania ręki, ani dyskusji. Bicie piany ma wywołać wrażenie dyskusji "miedzy opozycjonistami", a to oczywiście nieprawda. Różnica między opozycjonistą a szpiclem czy agentofilem jest jak miedzy krzesłem a krzesłem elektrycznym. Podaj dalej! 22.01.2013 o godzinie 9.30 w Sali 224 warszawskiego Sądu Okręgowego Al. Solidarności 127 Drugi Proces Emila Barchańskiego http://www.facebook.com/events/469199209807284/

Do admina

Dodano: 2012-12-12 14:28:22
Przeczytaj proszę poniższe komentarze Tomasza Sokolewicza. Czy ktoś pod niego nie podszywa? Niemożliwe, aby to Sokolewicz wklejał ciągle te same teksty

Tomasz Sokolewicz

Dodano: 2012-12-12 10:49:19
Przeczytaj proszę anonimowe komentarze pod moim tekstem jeśli nie czytałeś "Żołnierza Wolności" czy "Trybuny Ludu".

Tomasz Sokolewicz

Dodano: 2012-12-11 22:58:12
Cechą marnego prawnika i polityka jest powtarzanie tego samego w nadziei, ze nawet jeśli nieprawdziwe i niesprawiedliwe to się przyjmie i mniej wyrobiony czytelnik pomyśli, że „trochę prawdy” może zawierać. Tak jest i tym razem z pisaniem agentofila KPN-SB Mirosława Lewandowskiego. O torturach jakimi zostałem poddany mówią akta sprawy, akta MSW, akta sądowe, świadectwa lekarskie, w tym opis operacji, świadkowie. Opinia agentury SB niezbyt mnie interesuje. „Petycja Dekomunizacyjna” której byłem Autorem spowodowała zmianę przepisów wykonawczych i przyznanie opozycjonistom prawa do emerytury za czas działalności w opozycji, więzienia i.t.p. http://www.udskior.gov.pl/Formularze,10.html To bez wątpienia krok we właściwym kierunku, chociaż mały. Teraz o pieniądzach i agentach: o pomocy materialnej udzielanej opozycji ze strony Zachodu, także grupom fikcyjnym, utworzonym przez bezpiekę już pisałem. Innym źródłem pozyskiwania gotówki w III RP na dużą skalę było przejmowanie sum kompensujących straty mienia żydowskiego przez grupy, które sobie przypomniały swoje żydowskie pochodzenie. Może dobrze byłoby tam poszukać olbrzymich, wydatkowanych z podatków sum? Ciekawe, kto jest beneficjentem? Czy znowu będzie to grupa KPN-SB, jak myślicie? Oczywiście i w Krakowie są ludzie którym Państwo Polskie jest winne sprawiedliwość. O jednym z nich jest ten artykuł: http://blogs.nowyekran.pl/post/26720,ja-zaba-niedokonczona-historia-jednej-maskirowki-v

Który to Sokolewicz jest ten prawdziwy?

Dodano: 2012-12-11 22:06:29
Proszę admina o pomoc w ustaleniu, który Tomasz Sokolewicz jest prawdziwy, a który to podróba, bo trudno ich odróżnić! Czy ten, który ciągle wkleja ten sam wpis jest prawdziwym, czy przebierańcem? A może to przebieraniec wkleja wpis prawdziwego? Lub odwrotnie? Nikomu już dziś nie można ufać! Nawet pod Sokolewicza ktoś się podszywa! Może miał bliźniaka? Bo podobni do siebie jak dwie krople wody...

Tomasz Sokolewicz

Dodano: 2012-12-11 21:43:18
Az się uśmiechnąłem. Bardzo dobry i klasyczny przykład manipulacji znany jako "ucieczka do przodu": Problem w tym, że mamy też przykład agenta Bolka. Bolek rozrobił Solidarność (co powstała tak szybko, że służby wszelakie zgłupiały, i tylko dzięki temu powstała), niestety bardzo skutecznie. NIE NA TEMAT A jaką organizację rozrobił Moczulski? Tę co ją założył i doprowadził do dużej siły? No to może wystarczyłoby, jakby nie zakładał??? ++> Moczulski w 1977 roku był bardzo mało znany i bez maskirowki nie miałby szansy przejęcia struktur Czumy, Szeremietiewa i Ziembińskiego. Takie doniesienia z magnetofonem, to ja biorę w wielki nawias. ++> Podobnie jak prawomocne wyroki sądów. Jeden człowiek coś po wielu, wielu latach sobie przypomniał. Nie wiem jak było. ++> Analfabeci do szkoły! Musiała być niespełna rozumu, skoro tak ważnego agenta w ten sposób narażała na łatwą dekonspirację. ++> 1977: o Moczulskim wie tylko prowadzący i kilka osób a nn jest realnym zagrożeniem. Ja sam znałem dwóch drobnych agentów, co po okresie krótkiej współpracy bezpiekę olali, i jeszcze nam o tym powiedzieli. ++> Brzmisz jak KPNowiec z tych z KPN-SB. Oni zawsze "olewali" bezpiekę, ale mieli dobrych kolegów milicjantów :D:D Oni gdzieś od 80roku kombinowali jakby coś na Moczulskiego wyprodukować ++> Jesteś agentofilem? Proszę o JEDEN dowód, że SB chciała coś na TW Lecha wyprodukować. Czekam. Do momentu podania takiego dowodu nie będę z Tobą rozmawiał. Agenciaki i agentofile nie są żadnymi partnerami do dyskusji. Tak więc czekam. Jeden dowód i rozmawiamy dalej.

To kiedy opublikujesz skany swoich zeznań na SB?

Dodano: 2012-12-11 21:19:01
Nie kręć, tylko dawaj całą prawdę na stół! Podobno nie masz czego się wstydzić?

Tomasz Sokolewicz

Dodano: 2012-12-11 11:01:04
Czy Robert "Leszek" Moczulski TW Lech był płatnym agentem SB TW LECH? Odpowiadam: tak, to szpicel. Czy Krzysztof Król, Mirosław Lewandowski, Maciej Gawlikowski są jego OFICJALNYM i zorganizowanymi, prawdopodobnie płatnymi agentofilami. Odpowiadam: tak. Czy w wyniku zeznań Tomasza Sokolewicza kiedykolwiek ktokolwiek został aresztowany? Odpowiadam: nie. Czy w wyniku zeznań Tomasza Sokolewicza jakiekolwiek tajne struktury zostały ujawnione? Odpowiadam: nie. Z moich akt sprawy wynika niezbicie niezadowolenie SB z wyniku naszych przesłuchań, przeszukań i konfrontacji. Organom nie udało się zdobyć informacji na temat struktury organizacji i jej składu. Nie udało sie ustalić, gdzie i u kogo się ukrywałem, gdzie ukrywane były powielacze, kto wchodził w skład organizacji. Nie przeprowadzono żadnych dalszych aresztowań. Rozumiem, że dla agentury "to niemożliwe".. :)

Tomasz Sokolewicz

Dodano: 2012-12-11 10:55:25
Wobec prób łączenia mnie z KPN-SB, czyli szpiclami SB i ich agentofilami konieczne jest przywrócenie proporcji. Oto ono:http://www.sokolewicz.eu/blog%20S.htm

Tomasz Sokolewicz

Dodano: 2012-12-11 10:28:05
Czy Robert "Leszek" Moczulski TW Lech był płatnym agentem SB TW LECH. Odpowiadam: tak, to szpicel. Czy Krzysztof Król, Mirosław Lewandowski, Maciej Gawlikowski są jego OFICJALNYM i zorganizowanymi, prawdopodobnie płatnymi agentofilami. Odpowiadam: tak. Czy w wyniku moich zeznań kiedykolwiek ktokolwiek został aresztowany? Odpowiadam: nie.

Tomasz Sokolewicz

Dodano: 2012-12-10 21:47:19
Nigdy nie byłem z agenturą po imieniu. Portal Polonus jest OFICJALNYM forum osób uznanych za agentów SB przez IPN i Sądy. Prowokatorzy z dokumentami IPN potwierdzającymi ich agenturalna działalność i ich agentofile ani nie przekraczają mojego progu, ani nie podaje im ręki. Przepraszam czytelnika, że musi znosić ich sztettlowy polski...

Tomek, widzę, że reklamujecie się w URze... :)

Dodano: 2012-12-10 21:36:22
To może byś po prostu przeszedł do Pińskiego? Co na to Opara? Pozwoliłby? Reklama "Gazety Obywatelskiej" w najnowszym URze - http://www.polonus.mojeforum.net/viewtopic.php?p=11827#11827 .

Kiedy zniknął honor?

Dodano: 2012-12-10 21:23:50
U starego chyba w 1948 - http://www.polonus.mojeforum.net/viewtopic.php?t=2101&postdays=0&postorder=asc&start=0

Tomasz Sokolewicz

Dodano: 2012-12-10 19:52:14
Nazwiska zniknęły, honor wcześniej.

Dla Tych co potrafią czytać.

Dodano: 2012-12-10 19:23:24
"Wacław II" z SB uwielbia rozmawiać, to rodzinne. Tu można przeczytać http://img16.imageshack.us/img16/6300/sokolewicz22popr.jpg

Z kim polemizuje Sokolewicz?

Dodano: 2012-12-10 19:17:38
Tomek, nie zapominaj o lekach!

Tomasz Sokolewicz

Dodano: 2012-12-10 18:00:09
Az się uśmiechnąłem. Bardzo dobry i klasyczny przykład manipulacji znany jako "ucieczka do przodu": Problem w tym, że mamy też przykład agenta Bolka. Bolek rozrobił Solidarność (co powstała tak szybko, że służby wszelakie zgłupiały, i tylko dzięki temu powstała), niestety bardzo skutecznie. NIE NA TEMAT A jaką organizację rozrobił Moczulski? Tę co ją założył i doprowadził do dużej siły? No to może wystarczyłoby, jakby nie zakładał??? ++> Moczulski w 1977 roku był bardzo mało znany i bez maskirowki nie miałby szansy przejęcia struktur Czumy, Szeremietiewa i Ziembińskiego. Takie doniesienia z magnetofonem, to ja biorę w wielki nawias. ++> Podobnie jak prawomocne wyroki sądów. Jeden człowiek coś po wielu, wielu latach sobie przypomniał. Nie wiem jak było. ++> Analfabeci do szkoły! Musiała być niespełna rozumu, skoro tak ważnego agenta w ten sposób narażała na łatwą dekonspirację. ++> 1977: o Moczulskim wie tylko prowadzący i kilka osób a nn jest realnym zagrożeniem. Ja sam znałem dwóch drobnych agentów, co po okresie krótkiej współpracy bezpiekę olali, i jeszcze nam o tym powiedzieli. ++> Brzmisz jak KPNowiec z tych z KPN-SB. Oni zawsze "olewali" bezpiekę, ale mieli dobrych kolegów milicjantów :D:D Oni gdzieś od 80roku kombinowali jakby coś na Moczulskiego wyprodukować ++> Jesteś agentofilem? Proszę o JEDEN dowód, że SB chciała coś na TW Lecha wyprodukować. Czekam. Do momentu podania takiego dowodu nie będę z Tobą rozmawiał. Agenciaki i agentofile nie są żadnymi partnerami do dyskusji. Tak więc czekam. Jeden dowód i rozmawiamy dalej.

Tomasz Sokolewicz to prymitywny prowokator...

Dodano: 2012-12-10 17:45:43
...frustrat i oszczerca. A Gadowskiego warto zapytać o jego dorobek opozycyjny. Bo trochę późno zaczął walkę z komuną... :)

Tomasz Sokolewicz

Dodano: 2012-12-10 15:57:08
Witold Gadowski: "Niejaki Gawlikowski podobno juz maturę eksternistycznie zrobił, a jak zrobił to natychmiast wziął się za ocenianie mojej książki. Jak przed emeryturą ukończy jakieś studia gotowania na gazie, to pewnie weźmie się za Biblię." To niestety możliwe. Na razie zabrał się za agenta SB TW Lecha i wraz z działaczami z końca lat 80' okrył jego zupełną uczciwość. Obawiam się że jego następny film będzie się nazywał: "Biografia świętego cadyka: Idi Amin".

Tomasz Sokolewicz

Dodano: 2012-12-10 15:31:26
Nie jestem zainteresowany czyszczeniem niczyich butów, mogę za to zaproponować Maciejowi Gawlikowskiemu, aby wyczyścił sobie zęby. Czytelnikom proponuje coś o TW Lechu i Armii Krajowej: http://blogs.nowyekran.pl/post/46230,obywatel-niepodleglosc-armia-krajowa

Tomasz Sokolewicz bez jakiegokolwiek dorobku...

Dodano: 2012-12-10 15:04:25
Takie zero, jako Tomasz Sokolewicz kwestionuje dorobek uznanego dziennikarza, jakim jest Maciej Gawlikowski?! Cha, cha cha. Kim jest Maciej Gawlikowski? - http://pl.wikipedia.org/wiki/Maciej_Gawlikowski . Tomasz Sokolewicz zarówno jako pożal się Boże "dziennikarz", jak i jako pożal się Boże licencjonowany "opozycjonista" może Gawlikowskiemu co najwyżej buty czyścić (jeżeli ten mu pozwoli). Jedyny dorobek Tomasza Sokolewicza, który jest niekwestionowany, to dorobek oszczercy i prowokatora. Nie dziwię się, że doceniono to w Nowym Ekranie.

Tomasz Sokolewicz

Dodano: 2012-12-10 14:06:20
Magiera: Amen. Trwa podmianka: kolaboranci i kapusie występują jako opozycjoniści. Zamiast IPN - agentofile i współcześni szmalcownicy. Smutne. http://blogs.nowyekran.pl/post/46333,obywatel-niepodleglosc-pojedynek-z-brezniewem

Tomasz Sokolewicz

Dodano: 2012-12-10 14:01:25
Od oceniania kto jest agentem jest IPN, ew. sąd a nie "Pan Plebanek", znajomy milicjant czy profesjonalny agentofil. Reżyserowi i pisarzowi Maciejowi Gawlikowskiemu życzę ukończenia wyższych studiów, nawet w Pułtusku, podobnie jak panu Plebankowi życzę jakiegokolwiek tytułu akademickiego, zanim zacznie się wypowiadać, kto jest agentem, a kto napewno nie.http://blogs.nowyekran.pl/post/46333,obywatel-niepodleglosc-pojedynek-z-brezniewem

magiera

Dodano: 2012-12-10 13:58:55
Oglądałem już jeden film o stanie wojennym. Dokumentalny pt" Obława" w roli ekspertów od tematu Mazowiecki, Komorowski itp. Zakłamywanie historii trwa w najlepsze. Agentów, donosicieli i inną swołocz się wybiela i podnosi na piedestał. Obrzydliwość !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

@Petronela

Dodano: 2012-12-10 13:50:15
>>T. Sokolewicz nie wmawia, że śp. prof. W. Sokolewicz był opozycjonistą.<< Wmawia, że był patriotą. Nigdzie nie napisał, że był agentem, nigdy nie potępił jego przeszłości, korzystał z jego pomocy. Przykład analogiczny, jak w innych komuszych klanach.>> I jakie to korzysci chce uzyskac T. Sokolewicz "pod szlachetną przykrywką"?<< Obecnie - chce wyłudzić odszkodowanie.>>Człecze, nawet Hajdarew nie weźmie cie do gazety<< A co, ty już próbowałaś?

@Galaretowaty

Dodano: 2012-12-10 10:34:32
"Tylko korzystają"? nie, oni tworzą całe klany i są kontynuatorami komuszych przodków. Tego sie nie da powiedzieć o T. Sokolewiczu. Aaa, o to chodzi: T. Sokolewicz ma milczeć? Niby dlaczego? Wiadomo, kim był Ojciec. T. Sokolewicz nie wmawia, że śp. prof. W. Sokolewicz był opozycjonistą. Może jak do dziecka: Czy 12-13 letnie Sokolewiczątko (wg prawa żydowskiego 13 lat to dojrzałość, czyli odpowiedzialność za siebie) ponosi odpowiedzialność za matkę, ojca (DNA!) i dziadków? I jakie to korzysci chce uzyskac T. Sokolewicz "pod szlachetną przykrywką"? Człecze, nawet Hajdarew nie weźmie cie do gazety, choc nikt tam nei chce pisać!

Tomasz Sokolewicz

Dodano: 2012-12-10 10:30:02
Do młodego czytelnika: nie istnieje równowaga, między zdrajcą a zdradzanym.

@Ula

Dodano: 2012-12-10 10:11:30
Bohaterowie wymienionego artykułu, też tylko korzystali i korzystają z układów, pieniędzy itp., ale jest różnica. Przy uzyskanych przywilejach, nie robią z siebie męczenników narodu przy atakowaniu i rozliczaniu innych, nie stają się inni niż są, bo się nie da, są jak podło wcześniej w penym sensie kontynuatorami. A w omawianym przypadku, mamy problem, że po wykorzystaniu parasola ochronnego towarzyszącego całe życie, spuścizny materialnej zdobytej przez przodka w haniebny sposób, zachodzi przy tym próba zrobienia rozróby, pod szlachetną przykrywką w celu uzyskania kolejnych korzyści. Temu wszystkiemu towarzyszy manipulacja i agresja, bez prawa poruszania niewygodnych faktów.

Tomasz Sokolewicz

Dodano: 2012-12-10 10:07:44
Komenda kontratakuje Członek oficjalnego, powołanego przez agenta SB TW Lecha Roberta „Leszka” Moczulskiego „komitetu obrony agentów” pod nazwą komitetu historycznego czy coś takiego, publicysta oficjalnego forum agentów i agentofili , reżyser i autor alternatywnej wizji historii, agentofil Maciej Gawlikowski próbuje mnie szantażować. Podobne listy z pogróżkami otrzymałem już wiele miesięcy temu od innych agentofili z kręgu TW Lecha: komunistycznego Nikodema Dyzmy Krzysztofa Króla i in. Podobnie jak wtedy publicznie oświadczam: „upubliczniajcie” wszystko natychmiast. 11:03am Maciej Gawlikowski Chyba za głupi jesteś, żeby sam na to wpaść, więc słuchaj: Za każde kłamstwo i oszczerstwo na mój temat, ujawnię jedną prawdziwą informację o twojej parszywej przeszłości i o parszywej przeszłości twojej ubeckiej, konfidenckiej rodzinki. Mam o czym pisać przez dłuugi czas. I nie wyjdziesz na tym dobrze. Prawda zwycięży! Ja nie atakuję pierwszy, ale skoro chcesz, to będziesz miał...

Tomasz Sokolewicz

Dodano: 2012-12-10 10:01:05
Słowo "kacap" w stosunku do płatnych POpleczników moskiewskiej agentury SB, jak Mirosław Lewandowski nie jest nadużyciem.

Ula

Dodano: 2012-12-10 09:41:00
Święte słowa: "od DNA nie można sie odciać!" Tomek, zapamietaj! Wreszcie coś sensownego. Anonimie masz tu listę komunistycznych klanów. Widzisz różnicę? I rzeczywiście, milczysz nt. matczynej rodziny Sokolewiczątka:)) http://www.naszdziennik.pl/mysl/17448,komunistyczne-klany.html

Dodano: 2012-12-10 09:02:06
Od DNA, nie da się odciąć... Od pieniędzy za kapowanie UB, chyba można?

Ula

Dodano: 2012-12-10 07:30:12
Czy pojęcie "rodzina" obejmuje tu również byłą żonę i teściów, wszak istnieje 12-13 letnie Sokolewiczątko, czyli istnieje kontakt i zobowiązania? I tu będzie milczenie anonima i T. Sokolewicza. Czy agentofil oczekuje, że T. Sokolewicz pośmiertnie zadenuncjuje Ojca, śp. prof. W. Sokolewicza niczym Pawka Morozow żyjacego? Tomek, masz zamęt w głowie. Swoją działalnością opozycyjną odciąłeś się od Ojca w jednym konkretnym aspekcie życie, politycznym. Zapłaciłeś wysoką cenę i nie musisz składać żadnych krytyk niezyjacego Ojca. Dlaczego anonim nie żąda tego samego od apopcyjnego zięcia Moczulskiego i innych?

Dodano: 2012-12-10 06:14:59
Wszyscy tutaj, twierdzili, że agentowicz Tomasz Sokolewicz odciął się przynajmniej od największego kapusia w swojej rodzinie, czyli od Wojciecha Sokolewicza. A teraz okazuje się, że to "standardy bolszewickiej Rosji"?! :) Typowe tłumaczenie kacapa. A w Związku Sowieckim, nikt nie odcinał się od rodziców kapusi, dokładnie tak, jak Tomasz Sokolewicz!

Tomasz Sokolewicz

Dodano: 2012-12-10 00:03:21
Domaganie się "odcinania" od rodziców było standardem bolszewickiej Rosji. Czego można spodziewać się po agentofilach, czyli zorganizowanej grupie pomagającej agenturze SB? Za srebrniki, ma się rozumieć!

Ula

Dodano: 2012-12-09 21:54:16
Na fb 193 osoby udostępniły zdjęcie TW Lecha z adopcyjnym zięciem:))) hmmm ludziska jednak nie głupie! Dobra akcja prewencyjna! Nic nie nakłamałam:)))

Dodano: 2012-12-09 21:48:01
"Ula" - przeproś za to co tu nakłamałaś o odcięciu się Tomasza Sokolewicza od ojca-agenta!

Ula

Dodano: 2012-12-09 19:57:35
U mnie taki podly, bezczelny wpis też by zniknął. Sokolewicz na rację . nadużycie link skomentuj rerak 08.12.2012 17:23:59

Ula

Dodano: 2012-12-09 19:57:17
odpowiedzi na ów wpis: "PANIE URBANSKI, TO PRZEDYSKUTUJMY TUTAJ PANSKI WPIS Przedyskutujmy go tu, na panskim blogu, dobrze? RE: "Do Autora Panie Tomaszu Sokolewicz! ... Biorąc pod uwagę Pana rosnącą determinację i zapalczywość --- Czy moze pan podac dowody na to, ze pan Sokolewicz okazuje zapalczywosc? Prosze podac fakty - jego wypowiedzi. RE: zastanawiam się co takiego, ze swojego życiorysu i ze swoich wspomnień, chce Pan zagłuszyć tym, cyklicznie podnoszonym przez Pana, larum? --- Znaczy, ze twierdzi pan, ze to, ze pan Sokolewicz przypomina zbrodnie komunistycznem, swiadczy o tym, ze chce on zagluszyc cos ze swojego zyciorysu i wspomnien? W jaki sposob by to o tym swiadczylo? Prosze udowodnic, ze swiadczy. Znaczy, ze wedlug pana p. Sokolewicz przypomina zbrodnie komunistyczne, zeby zagluszyc swoje domniemane wyrzuty sumienia? Jakies ewentualne dowody w tej sprawie? Panie Urbanski, panski wpis przywodzi na mysl wypowiedz Walesy, w ktorej, o ile pamietam, sugeruje on, ze Kaczynski mowi, ze przyczyna katastrofy smolenskiej byl zamach dlatego, ze chce zagluszyc swoje wyrzuty sumienia zwiazane z jego, Kaczynskiego, rzekoma odpowiedzialnoscia za katastrofe smolenska. (Niech ktos mnie poprawi jesli blednie przedstawiam wypowiedz Walesy). Ludzie mowia o zbrodniach wylacznie dlatego, ze sa ich winni, tak p. Urbanski? Mam nadzieje, ze moj wpis pozostanie na panskim blogu? Umieszcze go tez na blogu pana Sokolewicza. Zobaczymy, czy zniknie. Pan Marky 08.12.2012 17:17:00"

Mirosław Lewandowski

Dodano: 2012-12-09 19:21:18
Cenzorom w "Gazecie Obywatelskiej" pod rozwagę - http://kpn.poznan.nowyekran.pl/post/82348,znikajace-komentarze . Np. taki fragment: >>>chodzi o komentarze intensywnie i z rewolucyjną żarliwością godną pierwszych bolszewików usuwane przez Tomasza Sokolewicza (...) Jak się chłopina zagrzał pokazuje poniższy fragment jego wypowiedzi z przed kilku minut...<<<

Dodano: 2012-12-09 06:23:35
Sokolewicz? - Co? - Zażyj leki!

Tomasz Sokolewicz

Dodano: 2012-12-08 14:43:15
Członek oficjalnego, powołanego przez agenta SB TW Lecha Roberta „Leszka” Moczulskiego „komitetu obrony agentów” pod nazwą komitetu historycznego czy coś takiego, publicysta oficjalnego forum agentów i agentofili , reżyser i autor alternatywnej wizji historii, agentofil Maciej Gawlikowski próbuje mnie szantażować. Podobne listy z pogróżkami otrzymałem już wiele miesięcy temu od innych agentofili z kręgu TW Lecha: komunistycznego Nikodema Dyzmy Krzysztofa Króla i in. Podobnie jak wtedy publicznie oświadczam: „upubliczniajcie” wszystko natychmiast. 11:03am Maciej Gawlikowski Chyba za głupi jesteś, żeby sam na to wpaść, więc słuchaj: Za każde kłamstwo i oszczerstwo na mój temat, ujawnię jedną prawdziwą informację o twojej parszywej przeszłości i o parszywej przeszłości twojej ubeckiej, konfidenckiej rodzinki. Mam o czym pisać przez dłuugi czas. I nie wyjdziesz na tym dobrze. Prawda zwycięży! Ja nie atakuję pierwszy, ale skoro chcesz, to będziesz miał...

Ula

Dodano: 2012-12-06 18:57:57
I tak już na podsumowanie nagonki ML: filarem myśli filozoficznej i działania jest zasada przyczynowości i celowości. Człecze, zastanów się nad sobą.

Ula

Dodano: 2012-12-06 13:19:02
Mikołajkowy prezent z fb dla Gawlikowskiego via Lewandowski - no, Lewandowski podaj nazwiska Twoich rodziców: " Witold Gadowski 13 listopada w pobliżu: Cracow. "Niejaki Gawlikowski podobno juz maturę eksternistycznie zrobił, a jak zrobił to natychmiast wziął się za ocenianie mojej książki. Jak przed emeryturą ukończy jakieś studia gotowania na gazie, to pewnie weźmie się za Biblię."

Tomasz Sokolewicz

Dodano: 2012-12-06 10:44:20
JAKUBOWSCY: Bardzo dziękuje Polakom pochodzenia żydowskiego, członkom formacji KEDYW Armii Krajowej i wieloletnim więźniom politycznym PRL za udzielenie mi, czasem nieco natrętnych, szczegółowych porad w formie instruktarzu: jak się zachowywać w czasie przesłuchań. Bardzo przydały się rady na temat: 1. nielegalnej organizacji, której podstawą są TRZY osoby. 2. rzekomej nieznajomości zawartości paczek. 3. agentów celowych i sposobów ich wykrycia za pomocą drobnych wykroczeń (np. pisanie na ścianie). 4. technik ochronnych w czasie tortur. Nasze pochodzenie nie ma znaczenia, ważne jakimi staramy się być. Ludzie, którzy są inni niż my są często bardzo fajni. :)

Tomasz Sokolewicz

Dodano: 2012-12-05 17:38:50
Czy w TVP w wigilię Stanu Wojennego chciałbyś usłyszeć komentarz milicyjnego szpicla na tle rozbijanej (bez czołgów, helikopterów, strzałów..) demonstracji z końca lat 80’? http://www.facebook.com/questions/492939364069922/ Celem procesu jest zwrócenie uwagi na problem tortur. Poza bezpośrednimi świadkami: Emilem Barchańskim, Markiem Marciniakiem i mną i sprawcami: Witoldem Borkowskim, Witoldem Biernackim, Jerzym Czemielipskim, Januszem Lenarciakiem, Janem Polem, Jerzym Skórą, Tadeuszem Szczygłem, Krzysztofem Tomczukiem, i Andrzejem Wróblewskim oskarżony jest cały system bezprawia. Ciekawy jestem czi i dzisiejsza policja bije po stopach i łydkach? Biją czy nie biją, kto wie?

Albert Łyjak

Dodano: 2012-12-05 14:07:21
@Lewandowski, zmienia pan ponownie temat. Nie chce pan odpowiedzieć na jedno pytanie? Milczeniem i unikaniem odpowiedzi na to pytanie już pan odpowiedział.Moja dyskusja z panem jest w takim razie zakończona, nie ma ona już sensu. Na tym portalu nie będziemy wchodzić w polemikę ani z komuchami ani z tajnymi współpracownikami probolszewickich służb, ani z ich obrońcami.Z panem nie mam juz przyjemności rozmawiać. Pozdrawiam

Ula

Dodano: 2012-12-05 14:01:28
Sejm I kadencji odwołał rząd Jana Olszewskiego. Według Piotra Naimskiego, byłego szefa UOP, Antoniego Macierewicza czy samego Jana Olszewskiego powodem odwołania gabinetu był sprzeciw premiera Olszewskiego wobec planowanej przez prezydenta Lecha Wałęsę umowy z Rosją na przekazanie rosyjsko-polskim spółkom joint venture majątku po byłych bazach rosyjskich na terytorium Polski.[2][3] Mirosław Lewandowksi był wtedy posłem i głosował za dowołaniem rządu Olszewskiego, podobnie jak wszyscy posłowie KPN, również Słomka, który w dodatku wygłosił przemówienie w stylu staliniątek. Dla mnie głosowanie to jest przejawem antypolonizmu.

Mirosław Lewandowski

Dodano: 2012-12-05 13:59:41
@ Łyjak. To nie jest przesłuchanie. Pomyliły się Panu role. Rozmawiamy o tym, że Tomasz Sokolewicz, który nigdy nie odciął się od swojego ojca - agenta (ani na płaszczyźnie majątkowej, ani nawet werbalnej) ma moralne prawo domagać się dla siebie pieniędzy z budżetu państwa za rzekome prześladowanie.

Albert Łyjak

Dodano: 2012-12-05 13:43:50
@Lewandowski, ja oczekuje tylko na jedno pytanie, tu na portalu: Czy Moczulski był współpracownikiem, oczywiście tajnym prosowieckich służb. Tylko tyle, a pan nie chce odpowiedzieć. Próbuje pan zmieniać temat, manipulować, odwracać uwagę, obrażać Sokolewicz, robić z niego wariata, chorego psychicznie. Kto pana tego nauczył? Proszę odpowiedzieć na pytanie czy Był czy nie był? Tomka przepraszam za pomylenie imienia.

Mirosław Lewandowski

Dodano: 2012-12-05 13:38:31
@ Łyjak. Zarzucił mi Pan antypolonizm, napisał jakieś brednie o smyczy SB i twierdzi, że mnie nie obraził? Wolne żarty. A w sprawie, o którą Pan pyta wypowiadałem się wielokrotnie. Podałem Panu linki. Nieudolnie usiłuje Pan dokonać tego samego, co nie udało się już Tomaszowi Sokolewiczowi - zmienić temat tej dyskusji. A agent "Wacław"współpracujący z UB/SB przez ponad 30 lat nazywał się Wojciech Sokolewicz, nie Władysław.

Albert Łyjak

Dodano: 2012-12-05 13:26:46
@Lewandowski jak na razie to pan nie grzeszy dobrym wychowaniem, ja pana nie obrażam. Proszę odpowiedzieć na pytanie a nie unikać go jak diabeł święconej wody. Odpowiedź na to pytanie ustawi i pana i całą dyskusje w innym położeniu. Związek czy Moczulski był agentem prosowieckich służb jest taki sam jak czy Władysław Sokolewicz nim był. Jeżeli pan nie odpowie na to fundamentalne pytanie to jest pan zupełnie nie wiarygodny i to nie Sokolewicz się ośmiesza tylko pan broniąc agentury.

Mirosław Lewandowski

Dodano: 2012-12-05 13:19:03
@ Łyjak. Jest Pan infantylny. Odpowiem Panu na to pytanie, jak wskaże Pan związek tego tematu z tematem tej dyskusji. No i jak bogobojny "Ula" poda cytat i link do publicznej wypowiedzi Tomasza Sokolewicza, w której odcina się on od agenturalnej przeszłości swojego ojca oraz dowód, że zwrócił on wynagrodzenie, które otrzymał jego spadkodawca za donoszenie. No i jak Tomasz Sokolewicz przeprosi przynajmniej za antysemickie teksty w czasie tej dyskusji. Bo nie chce mi się zaczynać z Wami nowej pyskówki, póki nie skończymy starej.

Albert Łyjak

Dodano: 2012-12-05 12:58:48
Chce to usłyszeć od Pana, tu na forum. Brak odwagi? Prosta odpowiedź był lub nie był?

Mirosław Lewandowski

Dodano: 2012-12-05 12:53:41
@ Łyjak. Ale czytać Pan umie? Podałem źródła.

Albert Łyjak

Dodano: 2012-12-05 12:51:46
Nie umie Pan odpowiedzieć na jedno proste pytanie? Czy nie chce? Proszę odpowiedzieć.Telewizji nie ogladam

Mirosław Lewandowski

Dodano: 2012-12-05 12:48:29
@ Łyjak. A co to ma do tej dyskusji? Proszę poczytać na ten temat książkę Plebanka albo kilka wątków na ten temat na POLONUSie - http://www.polonus.mojeforum.net/viewforum.php?f=20 . Jest tam m.in. dyskusja z Leszkiem Moczulskim na ten temat. No i będzie o tym oczywiście w filmie "Pod prąd". Proszę pamiętać - środa za tydzień, 12 grudnia, TVP 1, 22.05.

Albert Łyjak

Dodano: 2012-12-05 12:36:30
@ Lewandowski, Pana argumenty i odpowiedź ani nie są merytoryczne ani logiczne ani przyzwoite ani na poziomie. Proszę odpowiedzieć Czytelnikom na jedno pytanie. Czy Moczulski był agentem?

Ula

Dodano: 2012-12-05 12:22:55
Panie Łyjak, szacunek za wpis: Dodano: 2012-12-05 12:51:33 Film "Pod prąd' zaczyna sie perorą A. Dudka, co to w wieku 17 lat budował socjalizm. http://coryllus.salon24.pl/365750,17-letni-antoni-dudek-budowal-socjalizm Dudek budował socjalizm i może pracować w IPN, T. Sokolewicz nie budował socjalizmu i nie ma prawa do uczciwego processu i do publikowania w Obywatelskiej? Co do Gawlikowskiego, polecam opinię dra Gontarczyka: http://www.fronda.pl/a/gontarczyk-gawlikowski-jest-zaslepiony-chce-wybielic-moczulskiego,5702.html Chyba przystąpię do krucjaty różańcowej w intencji Polski, skoro bywają tu tACY POSŁOWIE JAK lEWANDOWSI.

Mirosław Lewandowski

Dodano: 2012-12-05 12:05:55
Osoby zainteresowane filmem "Pod prąd", który po ponad 2 latach wyemituje w końcu TVP 1 (12 grudnia, godzina 22.05.) zachęcam do lektury kilku recenzji tego filmu (m.in. Bohdana Urbankowskiego - szefa działu kultury Gazety Polskiej) - http://www.gaznaulicach.pl/2012/12/pod-prad-film-macieja-gawlikowskiego-wspolautora-gazu-na-ulicach-bedzie-wreszcie-w-tvp/

Mirosław Lewandowski

Dodano: 2012-12-05 12:05:38
@ Łyjak. Bzdury Pan pisze i nic Pan nie rozumie. Trudno. Nie chce mi się z Panem polemizować ani nawet pytać, gdzie Pan tu widzi manipulacje, antypolnizm i biadolenie. Teraz rozumiem, skąd tacy sokolewicze u Was. To jest Wasz poziom! Wstyd i autokompromitacja całego Waszego środowiska!

Albert Łyjak

Dodano: 2012-12-05 11:51:33
@ Lewandowski,Drogi Panie proszę nie biadolić o tym, że gazeta, że Kornel, że na portalu itp. Proszę nie manipulować. Przypominam, dyskusja zaczęła się pod art. Tomasza Sokolewicza. To Pan tą dyskusje zaczął. Teraz oczekuje Pan, żebym może cenzurował wpisy, czy skasował art. Tomka? On broni swoich tez zawartych w art. a Pan czego.To pana argumenty są poplątane. Tomasz Sokolewicz napisał wyraźnie i logicznie. Rodzice się rozwiedli jak miał 5 lat, ojciec był profesorem i z tamtejszą władzą współpracował tak jak współpracował Leszek Moczulski , którego Pan broni. Tomkowi Pan tego nie może wybaczyć pomimo tego, że swoim życiem udowodnił, że się od tego odciął, natomiast murem Pan stoi za Moczulskim.Najważniejsza jednak jest to, jest to pewnik, aksjomat, który nie wymaga udowodnienia, że jeżeli jakiś przywódca ruchu jest umoczony to ludzie którzy z nim współpracowali,i byli tylko sterowalnymi marionetkami, może nawet nie wiedząc o tym, że chodzą na smyczy SB. To chyba każdy nawet mało inteligentny człowiek zrozumie. Po raz kolejny powiem, że nie cenzuruje tekstów, bo nie widzę takiej potrzeby a antysemityzm jest dla mnie zły ale o wiele gorszy antypolonizm. I proszę nie wzywać na pomoc administratora, Kornela tylko dyskutować jak pan ta dyskusję zaczął.

Tomasz Sokolewicz

Dodano: 2012-12-05 11:42:04
Mam zasadę: z SB ani jej przedstawicielami nie rozmawiam. Sztetlowe dowcipy o przeczyszczeniu i gównie nie bawią mnie zupełnie, a monotematyczność i wąski zakres słownictwa agentofili nudzi. Czy w TVP w wigilię Stanu Wojennego chciałbyś usłyszeć komentarz milicyjnego szpicla na tle rozbijanej (bez czołgów, helikopterów, strzałów..) demonstracji z końca lat 80’? http://www.facebook.com/questions/492939364069922/

Mirosław Lewandowski

Dodano: 2012-12-05 11:30:10
Agentowicz Tomasz Sokolewicz dostał znowu przeczyszczenia - cztery wpisy pod rząd! :) A potem się dziwi, że mają go za czubka. Trzy razy pytałem o dowód, że Tomasz Sokolewicz odciął się od swego ojca - agenta i od judaszowych srebrników, które po nim odziedziczył. Nie otrzymałem odpowiedzi (jeżeli nie liczyć antysemickiego bełkotu). Z takimi oto prowokatorami udającymi patriotów zespół "Gazety Obywatelskiej" walczy o Polskę! Kornelu, powodzenia!

Tomasz Sokolewicz

Dodano: 2012-12-05 10:51:28
Czy TVP powinna w wigilię Stanu Wojennego emitować film treningowy SB przedstawiający likwidację demonstracji z końca lat 80’ z komentarzem agenta SB TW „Lecha” Roberta „Leszka” Moczulskiego i jego agentofili? http://www.facebook.com/questions/492939364069922/ Więcej o agenturze i publice agentury: http://blogs.nowyekran.pl/post/67812,wielki-lek-jak-polacy-boja-sie-agentow-sb-i-ich-kontynuatorow

Tomasz Sokolewicz

Dodano: 2012-12-05 10:44:21
Podaj dalej! 22.01.2013 o godzinie 9.30 w Sali 224 warszawskiego Sądu Okręgowego Al. Solidarności 127 Drugi Proces Emila Barchańskiego http://www.facebook.com/events/469199209807284/

Tomasz Sokolewicz

Dodano: 2012-12-05 10:42:53
Hańby się nie dziedziczy - ją się wypracowuje. Szpicle, którymi oficjalnie służy Mirosław Lewandowski mu ją dostarczają. Codziennie na nowo...

Ula

Dodano: 2012-12-05 10:25:01
http://pl.wikipedia.org/wiki/Mirosław_Lewandowski Lewandowski to były poseł czyli osoba publiczna. Poproszę o nazwiska rodziców - tylko tyle. I pytanko: czy Lewandowski zajmuje sie dziedziczeniem fortun np. przez dzieci Jana Kulczyka, Niemczyckiego i np. Solorza? Czy Lewandowski czeka, aż T. Sokolewicz publicznie potępi Ojca? Nie wystarczy świadectwo jego życia? hmmm poczulabym sie zaszczycona oskarżeniem o "antysemickie wyzwiska"! Lewandowksi, a Ty co dziedziczysz po anonimowych rodzicach?

Mirosław Lewandowski

Dodano: 2012-12-05 10:06:23
Tomasz Sokolewicz jak zwykle odpowiedział stekiem prymitywnych, antysemickich wyzwisk (przy milczącej aprobacie administratora tej strony). Raz pisze o więzi międzypokoleniowej, innym razem o jej braku. Brak logiki typowy dla prymitywnego prowokator lub osoby z zaburzeniami (lub jedno i drugie). Po raz trzeci proszę o cytat i link do publicznej wypowiedzi Tomasza Sokolewicza, w której odciął się od haniebnej przeszłości swojego ojca - kapusia. A co do majątku - rozwiązanie jest proste. Wystarczy przekazać na cele charytatywne (np. na pomoc dla ofiar komunizmu) równowartość 75 średnich pensji, co stanowi przecież zaledwie część wynagrodzenia otrzymanego od SB przez spadkodawcę Tomasza Sokolewicza za "usługi" w latach 1962-1983 http://www.polonus.mojeforum.net/viewtopic.php?p=10903#10903

Tomasz Sokolewicz

Dodano: 2012-12-05 09:42:37
Sztettl, cyt. za ekspertem od srebrników Mirosławem Lewandowskim, to pewna nieznajomość języka i obyczajów, dowód na brak polskich korzeni. Na przykład nieznajomość języka charakteryzująca się pomieszaniem form i osób: gdy agentofil Lewandowski pisze w liczbie mnogiej podpisując się w pojedynczej, gdy nie zachowuje form grzecznościowych pisząc o moim ś.p. Ojcu zmarłym profesorze "stary Sokolewicz". Sztettl to także nieodpowiadanie na zadawane pytania (agentofil Mirosław Lewandowski nie odpowiedział na kilkadziesiąt pytań) wynikające z ich niezrozumienia lub pomimo oczywistej wiedzy udawanie, że się jej nie posiada. W sztettlu wynikało to z braku integracji i braku znajomości języka. Trudno było bowiem nieznającym języka polskiego odpowiadać na skomplikowane pytania i brać udział w życiu społeczności. Niestety nie mogę wykluczyć, ze w przypadku adwokata agentury, który jak się dowiedziałem, był posłem wcale nie o braki kontaktów z Polakami chodzi, czyli o sztettl. Proszę zwrócić uwagę: dokumenty bezpieki, którymi posługuje się przyjaciel agentury wyraźnie mówią o osobnych adresach zamieszkania i braku więzi między mną a moim ś.p. Ojcem. Mimo to agentofil Mirosław Lewandowski, który jak się okazuje zna język polski w celu wytworzenia fałszywego obrazu ignoruje je i udaje, ze ich nigdy nie widział. Nazywałem to delikatnie mentalnością sztetlową, ale widzę że się myliłem. Taką postawę trzeba nazwać po imieniu jako wręcz nieprawdopodobne chamstwo. Mirosław Lewandowski pisał coś o obnażaniu mojej osoby, ale zdaje się że widoczne jest, kto i jak bardzo się obnażył. Ale czego innego wymagać od agentofila i to jeszcze z prokurą czyli pełnomocnictwem co najmniej jednego agenta SB. I to agenta który w swojej biografii ma i PPR i „Trybunę Ludu”. Gdy przyjaciel bezpieki pisze o spadkach zapomina o poprzednich pokoleniach: książętach i generałach, które na mój spadek zapracowały. Mój dziadek gen. Wacław „Jastrząb” Sokolewicz i jego prapradziadek Pasza Sokolewicz pozostawili również po sobie prawa. Ich wartość jest dużo wyższa od pieniędzy które w całym swoim życiu zarobił mój Ojciec prof. Wojciech Sokolewicz. Dziedziczy się więc różne wartości: czasem jest to honor i patriotyzm z tradycją POW, Powstania Styczniowego, a czasem tradycję stalinowskiej „Trybuny Ludu”, PPR, Natolina i agentury SB jak spadkobiercy konfidenta SB TW „Lecha” Roberta „Leszka” Moczulskiego.

Mirosław Lewandowski

Dodano: 2012-12-05 09:12:35
>>Zostawiam odp. T. Sokolewiczowi<< Dlaczego? Skoro się odciął od haniebnej przeszłości swojego ojca, to chyba nie jest takie trudne, aby zacytować ten tekst i podać linka? >>na jego miejscu wzielabym spokojnie te pieniądze<< On "na swoim miejscu" już dawno je wziął a teraz wyciąga łapę po kolejne, wycierając sobie gębę śp. Emilem Barchańskim. Kanalia i tyle!

Ula

Dodano: 2012-12-05 09:06:33
Zostawiam odp. T. Sokolewiczowi, aczkolwiek na jego miejscu wzielabym spokojnie te pieniądze, bo od państwa polskiego raczej nie dostanie za skatowanie - no cyhba że pojdzie do Strasburga, ale, ale dopilnowałabym, żeby ani grosik nie trafił z powrotem do komuszej portmonetki. Pewnie za trudne? I muszę przyznać, że w powyższym tekscie T. Sokolewicza brak mi wzmianki typu: "Jednak mój Ojciec był TW...." czy coś w tym stylu, "ja zaś ozeniłem się z ........., córką.........., której rodzice są............." I wtedy tekst byłby prawdziwy i szczery. A skoro mowa o pieniądzach, cytat z "Gazu na ulicach" : Grzegorz Hajdarowicz: "Koktajle Mołotowa robiliśmy sami. Na początku to nie wyszło, bo użyliśmy ropy, a nie benzyny. Ja się nie znałem na tym, nie miałem samochodu" - jak to jest, że nie miał samochodu, a tu naraz milioner z niego całą gębą!!!! Poczytajcie "Wieżę komunistów" - tam jest mowa o pozyskiwaniu milionowego kapitału początkowego! ! I co Lewandowski, jak wytłumaczysz zdobycie milionów przez Hajdarowicza? Aaaa studiował ci on nauki polityczne razem z niejakim A. Dudkiem?!!

Mirosław Lewandowski

Dodano: 2012-12-05 08:32:59
>>Syna, który w tym konkretnym aspekcie życia odcina się od Ojca<< No to poprosimy o konkretny cytat i link. >>T. Sokolewicz pisze o potomkach wszelkiej maści komunistów, którzy to bez żenady korzystają ze starych komuszych układów i lekko startują we własnym biznesie<< No to poprosimy o dowód, że Tomasz Sokolewicz odciął się od pieniędzy, którego jego spadkodawca uzyskał za donoszenie na swoich kolegów od UB i SB i za uczestniczenie w komunistycznych i postkomunistycznych układach.

Ula

Dodano: 2012-12-05 07:38:58
I kolejny bełkot: "adam Dodano: 2012-12-05 00:20:48 Panie Sokolewicz, to co pan tu wklejasz pod różnymi nickami to bełkot chorego człowieka. Daj pan spokój i nie kompromituj się pan do reszty." Pan Łyjak prostował, że to nie T. Sokolewicz, ja sprostowałam, a bezzębne kundelki dalej swoje! I były poseł Lewandowski pisze o obnażeniu! Człecze, opamiętaj się! Co to za język!

Ula

Dodano: 2012-12-05 07:35:48
Jeszcze raz cytat: "(http://blogs.nowyekran.pl/post/80708,policyjny-prima-aprilis) Wprawdzie agenturalna potrafiła zastąpić postać stalinowskiego goebelsa PRL Jerzego Urbana gazetą Adama Michnika a aktorom sceny kraju priwislanskiego zapewnić kontynuację: po krwawym Kociołku, nieukaranym kacie Trójmiasta przyszedł prezes tanich linii lotniczych Piotr Kociołek, a nawet po polskim Stalinie Jaruzelskim przyszła projektantka mody, Monika Jaruzelska. Listę kontynuatorów można by tak ciągnąc bez końca." T. Sokolewicz pisze o potomkach wszelkiej maści komunistów, którzy to bez żenady korzystają ze starych komuszych układów i lekko startują we własnym biznesie albo od razu lądują na fotelu prezesa np. linii lotniczych, najgłupsi na posadkach budżetowych - bez wymaganych kwalifikacji zawodowych. Wszyscy widzimy owych "geniuszy" biznesu, którzy nie poradziliby sobie z założeniem małego sklepu, gdyby nie układy. Tomasz Sokolewicz takim kontynuatorem nie jest. W swoich aktualnych tekstach piętnuje takie układy, czego nie możecie mu wybaczyć. Odniosłam sie tylko do wybranego fragmentu. Mam nadzieję, że M Lewandowski poniesie prawne konsekwencje nagonki na Polonusie i wyrażę zdziwienie, że milczał do śmierci prof. Sokolewicza - wszak ksiażka Cenckiewicza ukazała sie wile lat wcześniej! To żadna odwaga opluwać Zmarłego i Jego Syna, który w tym konkretnym aspekcie życia odcina się od Ojca, ale może go kochać. To zapewne trudna miłość, ale to już osobista sprawa T. Sokolewicza.

Tomasz Sokolewicz

Dodano: 2012-12-04 23:45:40
@Adam Pozwoli Pan, że to ja będę decydować o tym na co mam ochotę. Czy poza chęcią zamknięcia tej dyskusji ma Pan jeszcze jakieś pomysły? Jeśli nie, to jest Pan wolny.

adam

Dodano: 2012-12-04 23:20:48
Panie Sokolewicz, to co pan tu wklejasz pod różnymi nickami to bełkot chorego człowieka. Daj pan spokój i nie kompromituj się pan do reszty.

Tomasz Sokolewicz

Dodano: 2012-12-04 22:06:43
To bohaterowie mojego procesu. O nich będziemy jeszcze wiele razy mówić.

Tomasz Sokolewicz

Dodano: 2012-12-04 22:05:14
Witolda Borkowskiego, Witolda Biernackiego, Jerzego Czemielipskiego, Janusza Lenarciaka, Jana Pola, Jerzego Skórę, Tadeusza Szczygła, Krzysztofa Tomczuka, Andrzeja Wróblewskiego

Tomasz Sokolewicz

Dodano: 2012-12-04 22:02:29
Tutaj mnie można polubić: http://www.facebook.com/pages/Tomasz-Sokolewicz/215742378456290

Tomasz Sokolewicz

Dodano: 2012-12-04 21:56:05
Moja strona internetowa: http://www.sokolewicz.eu/. Polecam teksty o agenturze: szczególnie o Diomce. :-)

Mirosław Lewandowski

Dodano: 2012-12-04 21:46:16
Skany oryginalnych dokumentów uzyskanych z IPN, dotyczących 30-letniej współpracy Wojciecha Sokolewicza "Wacława" z UB a następnie z SB (od 1948 do 1984 roku - z pewnymi przerwami) - http://www.polonus.mojeforum.net/viewtopic.php?t=2101

Tomasz Sokolewicz

Dodano: 2012-12-04 21:20:33
Z agentami i agentofilami nikt uczciwy nie dyskutuje. Ludziom służącym kłamstwu nie podaje się ręki i stara się im schodzić z drogi. I ordery, które wkrótce otrzymają za odwagę innych, nie są w stanie zmienić zwykłych agentów celowych w opozycjonistów, tak jak nikt nie jest w stanie, nawet dysponując najlepszym czasem w TVP1, Rzeczpospolitą i Gazietą zamienić opozycjonistę w agenta celowego. Dowodem zdrady TW Lecha Roberta "Leszka" Moczulskiego jest on sam. Wyroki sądowe są jedynie potwierdzeniem jego zdrady. Pozwólmy mu, i "jego" zdrajcom Polski mówić. Tak mówią zdrajcy: "-w październiku 1946 roku wstąpiłem do ZWM i stałem się od razu aktywnym jego członkiem, działając zwłaszcza, jako prelegent. W połowie roku 1947 zostaję kierownikiem kółka prelegentów, we wrześniu 1947 wchodzę do Zarządu Koła Szkolnego ZWM. W październiku do prezydium kolektywu szkolnego przy Referacie Młodzieży Szkolnej, a w lutym !948 r. do Zarządu Miejskiego ZWM w Sopocie jako referent wychowania ideologicznego. W okresie marzec- maj jestem wykładowcą 2- kursów ideologicznych ZWM. W dniu 12.I.1948r. wstąpiłem do Polskiej Partii Robotniczej w Gdyni, gdzie zostaję powołany do egzekutywy Koła Terenowego nr. 1- Śródmieście, wchodząc z dniem 1.III.1948 na sekretarza tegoż koła nr 1 . Równocześnie rozwijam na terenie Gdyni szeroką działalność jako prelegent i p.o. zastępca kierownika wydziału propagandy. W maju 1948 zostałem wybrany na Dzielnicowy, a następnie Miejską Konferencję Partyjną. W czerwcu i lipcu wykładam na Międzypartyjnych Kursach Ideologicznych PPR i PPS. W lipcu 1948 wchodzę do aktywu wojewódzkiego PPR w Gdańsku. Obecnie pragnę odbyć studia prawnicze i ekonomiczne traktując je, jako podstawę dla przyszłej mojej pracy zawodowej i społeczno- politycznej."

Mirosław Lewandowski

Dodano: 2012-12-04 21:05:55
@Obserwator. Szkoda więcej czasu! Dziękuję za racjonalny głos w tej dyskusji. Kto chciał, ten dowiedział się już kim jest Tomasz Sokolewicz, jaki prezentuje poziom moralny, umysłowy i kulturowy. Szkoda, że ludzie, którzy twierdzą, że chcą zmienić Polskę, otaczają się takimi typami jak Tomasz Sokolewicz. Ale teraz, gdy został on tutaj obnażony nie będą mogli mówić, że nie wiedzieli... Pozdrawiam, dobrej nocy!

Obserwator

Dodano: 2012-12-04 20:42:25
@Ula, jak poniżej, takim kontynuatorem jest p. Sokolewicz

Ula

Dodano: 2012-12-04 20:39:48
@obserwator: wiem, wiem, i o to wam chodzi! T. Sokolewicz nie jest agenturalnym kontynuatorem i tego nie możecie mu darować! Jak na prawnika i byłego posłA lEWANDOWSKI WYKAZUJE ZADZIWIAJĄCY BRAK KULTURY I WYKSZTAŁCENIA. Tak się składa, że znam Biblię i mogłabym podyskutować, ale nie z Lewandowskim, bo jak dla mnie, nie ma on zdolności honorowej. Obserwuję. Niby dlaczego T. Sokolewicz miałby siedzieć cicho? Jeśli "opluwa innych", proszę skierować sprawę do sądu o zniesławienie.

Obserwator

Dodano: 2012-12-04 20:25:05
@Ula cytat z p. Sokolewicza (http://blogs.nowyekran.pl/post/80708,policyjny-prima-aprilis) Wprawdzie agenturalna potrafiła zastąpić postać stalinowskiego goebelsa PRL Jerzego Urbana gazetą Adama Michnika a aktorom sceny kraju priwislanskiego zapewnić kontynuację: po krwawym Kociołku, nieukaranym kacie Trójmiasta przyszedł prezes tanich linii lotniczych Piotr Kociołek, a nawet po polskim Stalinie Jaruzelskim przyszła projektantka mody, Monika Jaruzelska. Listę kontynuatorów można by tak ciągnąc bez końca.

Mirosław Lewandowski

Dodano: 2012-12-04 20:21:47
Mogę współczuć każdemu, kto ma w rodzinie kapusia, a już szczególnie jeżeli dotyczy to rodziców. Ale uważam za wyjątkową kanalię tego, kto będąc w takiej sytuacji, zamiast siedzieć cicho, opluwa innych, zarzucając im bez podstaw i bez dowodów to, z co w jego rodzinie było na porządku dziennym. Pisząc o swym ojcu - agencie Tomasz Sokolewicz powołuje się na Biblię. A w którym miejscu Biblia pozwala oczerniać innych ludzi, propagować antysemityzm, pisać obrzydliwe pornograficzne teksty na ich temat? Wykpiwanie takiej osoby, jak Tomasz Sokolewicz, jest m.zd. usprawiedliwione. A nie moja to wina, że Tomasz Sokolewicz zachowuje się tak, że trudno się zorientować, czy to kpina, czy prawda.

Ula

Dodano: 2012-12-04 20:04:32
ooo, literówka: chodziło mi o sowiecką psychuszkę. Na miejscu T. Sokolewicza skierowałabym sprawę do sądu.

Ula

Dodano: 2012-12-04 20:02:02
1. Każdy ma prawo kochać swojego ojca, podobnie jak każdy ma prawo znać swoją tożsamość. Są to niezbywalne prawa naturalne. Równeiż T. Sokolewicz ma owo niezbywalne prawo i może kochać swojego Ojca, co wcale nie jest równoznaczne z akceptacją jego współpracy z SB. Czy M. Lewandowski potępia np. M. Jaruzelską, Aleksandrę Kwaśniewską i np. T. Lisa za ich miłość do ojców? Poproszę o odp. 2. Dla mnie jest kompletnie niewiarygodny ktoś, kto pisze w tym stylu: "zażyj szybko lekarstwo bo piszesz bez sensu. Pamiętaj, żeby bez leków nie siadać przed komputerem!". A napisał to M. Lewandowski. Nie wierzę mu i uważam za chama. To odwoływanie sie do tradycji sowieckiej osychuszki, czy jak to zwał. M. Lewandowski, kim są twoi rodzice? Byłeś posłem i jak to, poseł może wziać się tak z ulicy?

Obserwator

Dodano: 2012-12-04 19:47:38
@Sokolewicz. Mój wczesniejszy wpis, był skierowany oczywiście do Pana. Czekamy jeszcze na informację o pochodzeniu od carów. Pan chyba też po wyczynach jak prezes Ochucki prawie zgłosił się w lutym 1982. Po co wrzuca Pan zacne osoby, a raczej ich nazwiska do swoich wpisów, to Pana nie uwiarygodni.

Tomasz Sokolewicz

Dodano: 2012-12-04 19:00:00
31 lat temu "Trybuna Ludu" opublikowała artykuł o antysemityzmie przywódcy KPN Tadeusza Stańskiego. Artykuł sugerował, że rodzina Tadeusza wydawała Żydów w czasie okupacji. W tym samym czasie zdemaskowany w celi agent SB TW Lech Robert "Leszek" Moczulski opuścił więzienie pomimo grożącej mu wysokiej kary i zajął się legendowaniem siebie na wypadek rozłamu w organizacji. TW Lech wrócił do więzienia w czasie stanu wojennego dobrowolnie. Wszelkie podobieństwa pracy agentury SB: TW i ich agentofili są oczywiście nieprzypadkowe. :D:D

Obserwator

Dodano: 2012-12-04 18:56:10
Wiem, jak brakuje argumentów, trzeba postraszyć lub zlikwidować i nie dopuścić do głosu. O język sztettl, powinien Pan spytać swoją mamę, ma więdzę większą niż Pan. Nie pojechała do Izraela z wykładem (z przyczyn osobistych) bo może syn miał spóźnioną Bar micwę. Co do wykształcenia, to kiedyś był w tv uniwersytet rolniczy który dawał dyplomy, ale łatwiej było mieć rodziców robiących w PRL karierę na UW (będących współpracownikami SB). Jeśli chodzi o język polski, to Pan miał problemy z dziegciem. Życzę zdrowia psychicznego.

Tomasz Sokolewicz

Dodano: 2012-12-04 17:09:18
Czy TVP powinna w wigilię Stanu Wojennego emitować film treningowy SB przedstawiający likwidację demonstracji z końca lat 80’ z komentarzem agenta SB TW „Lecha” Roberta „Leszka” Moczulskiego i jego agentofili? http://www.facebook.com/questions/492939364069922/

Tomasz Sokolewicz

Dodano: 2012-12-04 16:51:44
Poniżej zgrabny donosik nieproszonego gościa, który nie mogąc a żaden sposób zrobić z owsa ryżu i z KPN-SB opozycjonistów usiłuje w ten sposób "załatwić" sprawę.

Mirosław Lewandowski

Dodano: 2012-12-04 16:35:12
Biedny Tomasz Sokolewicz! Wszędzie widzi Żydów! :) Ciekaw jestem, jak długo administrator tego forum pozwoli Tomaszowi Sokolewiczowi na te antysemickie "wypady"? Ponieważ administrator bloga "Gazety Obywatelskiej" Kornela Morawieckiego być może nie wie, co znaczy słowo "sztetl", używane tak nagminnie przez redaktora tej Gazety Tomasza Sokolewicza, więc wyjaśniam: >>Sztetl (zdrobnienie słowa sztot, pochodzącego z języka jidysz, oznaczającego miasto) - ostatnio coraz częściej używane słowo, przez długie lata zapomniane, tak jak zapomniana była historia jego mieszkańców. Wielu ludziom nazwa ta kojarzy się z miasteczkami zamieszkałymi przez Żydów do II wojny światowej. Ale sztetl to nie tylko przestrzeń umiejscowiona w czasie. To także tradycyjna żydowska społeczność żyjąca w tej przestrzeni - najczęściej w małym miasteczku, a czasem pojedyncze rodziny żyjące na wsi, ale związane wieloma więzami z pobliskim ośrodkiem miejskim.<< http://www.zamosconline.pl/text.php?id=7770&rodz=zapo&tt=wspomnienie-o-szczebrzeszynskim-sztetlu

Tomasz Sokolewicz

Dodano: 2012-12-04 15:25:31
Uprasza się wszystkich o pisanie w języku polskim. Dziękuje.

Tomasz Sokolewicz

Dodano: 2012-12-04 15:23:44
@Obserwator: Rozliczenia z moim ojcem dokonała moja Matka Na procesie rozwodowym, gdy miałem lat pięć. Moimi przodkami byli książęta, generałowie i profesorowie. Czy mam się tego wstydzić, że nie byli drobnymi złodziejaszkami i sztettlowymi idiotami, dla których zdobycie wykształcenia akademickiego to spisek CIA i KGB? Czy sprawdził Pan w słowniku, jakie znaczenie w języku polskim ma słowo "nadużycie"? Na Pana następny post w języku sztettla nie będzie odpowiedzi. Obaj mieszkamy w Polsce, proszę pisać po polsku.

Obserwator

Dodano: 2012-12-04 15:11:49
@Sokolewicz. Do Pana. Ktoś który całe dzieciństwo, nie tak jak reszta społeczeństwa (na kartkach lub bez nich), wychowywał się na zakupach w "konsumach" mając tatusia pobierającego wynagrodzenie od UB, ma czelność mówić o rozliczeniach? Ludzie , czy nie zachowajcie proporcje. Uciekł od głównego tematu, obrzucając innych błotem, ta dyskusja powinna mieć efekt jeden, czy ktoś własne interesy próbuje załatwić nazywając je "Drugi Proces Emila Barchańskiego". Czy nikt nie zwróci uwagi na nadużycie.

Tomasz Sokolewicz

Dodano: 2012-12-04 15:10:03
Jeśli ktoś jeszcze nie wie, co to jest język sztettla to proszę spojrzeć na ostatni post agentofila Mirosława Lewandowskiego.

Mirosław Lewandowski

Dodano: 2012-12-04 14:55:28
Sokolewicz, zażyj szybko lekarstwo bo piszesz bez sensu. Pamiętaj, żeby bez leków nie siadać przed komputerem!

Tomasz Sokolewicz

Dodano: 2012-12-04 14:37:32
Stan Wojenny w 1987? Program polityczny: siedzieć w więzieniu? O czym tu dyskutować? http://www.facebook.com/questions/492939364069922/ Mirosław Lewandowski ani nie działał w czasie Stanu Wojennego, ani nie jest historykiem. O czym mielibyśmy dyskutować? O wizji Polski bez agentów? O wizji bezpieki fabrykującej swoje archiwa już w latach 70' aby zmylić IPN? O tym, że wytknięcie komuś marnego stylu nie jest antysemityzmem, a chamstwo nie jest odwagą?

Tomasz Sokolewicz

Dodano: 2012-12-04 14:29:16
Nazwanie agentów SB i ich agentofili słowem "opozycja" to gruby eufemizm. Różnica między opozycją i agenturą jest jak miedzy krzesłem i krzesłem elektrycznym. Dlatego: ani TW Lecha Roberta "Leszka" Moczulskiego ani nikogo z jego agentofili nigdy i nigdzie nie zapraszałem. O dyskusji z bezpieką nigdy nie myślałem..

Mirosław Lewandowski

Dodano: 2012-12-04 13:47:39
@ Roman. Odróżnijmy miotanie obelg i oszczerstw (Tomasz Sokolewicz)od argumentów popartych materiałem źródłowym (w taki sposób staram się uczestniczyć w tej dyskusji). Nazwanie tego co robi Sokolewicz dekomunizacją, to nadużycie. Pozdr

Tomasz Sokolewicz

Dodano: 2012-12-04 11:14:19
Agentofil/agenciak metodologia pracy: a/ jest spazmowanie- „cooo, ja? Jak możecie, nikczemnicy, hieny, oszołomy, co za oszczerstwa, nawet ni słyszałem, co to takiego to SB, kolega kiedyś mówił, ale nie słuchałem uważnie! 7 lat w więzieniu, dla was niewdzięcznicy! b/ ten podpis jest fałszywy! To ubeckie fałszywki, co , ubekom wierzycie? c/ owszem, cos tam podpisałem, nie pamiętam dokładnie, ale nie donosiłem, ani nie brałem pieniędzy! d/ no, może raz, czy dwa razy się spotkałem, rozmawialiśmy o pogodzie i chorobie córki, ewangelizowałem ich, dzieliłem się swoja radością itd. e/ ten raport to fałszywka, nigdy na nikogo nie doniosłem! f/ mówiłem tylko to, co sami wiedzieli g/ te pieniądze, to był zwrot za bilet. h/ no przecież potrzebowałem tego paszportu, jak miałem dojeżdżać do teatru bez prawa jazdy, zagrozili, że powiedzą żonie, gdzie mnie zgarnęli, tacy z was chrześcijanie, ze nie potraficie wybaczyć, co?! Jana Pawła II nie słuchacie, jak mówił o miłości, Judasze!

Roman

Dodano: 2012-12-04 09:42:40
Koledzy poniżej dekomunizują się nawzajem

Mieczysław S.Kazimierzak

Dodano: 2012-12-04 09:40:12
Fundusz na rzecz "ofiar" tych znajdujących się w losowej potrzebie z opodatkowania "katów". Nie było jednak dekomunizacji.

Tomasz Sokolewicz

Dodano: 2012-12-04 08:26:41
Drogi Czytelniku, możesz wziąć udział w ankiecie na Facebooku. Czy brakuje Ci agentów SB i kłamstw w telewizji publicznej? http://www.facebook.com/questions/492939364069922/

Tomasz Sokolewicz

Dodano: 2012-12-04 08:18:46
"Czcij Ojca swego" mówi Biblia. O służeniu agenturze nie ma mowy. Przeciwnie: nie wolno dawać fałszywego świadectwa. Agentofil Mirosław Lewandowski siedział... na kolanach TW Lecha Roberta "Leszka" Moczulskiego i opozycjonistą bez wątpienia nigdy nie był. Obecnie reklamuje film o agencie nr. 1. i SOR "Oszust"/"Oszuści". Nadanie w wigilię Stanu Wojennego tego filmu treningowego SB o rozbijaniu demonstracji ulicznej w Krakowie pod koniec lat 80' może stworzyć mylne wrażenie, że tak wyglądał stan wojenny. Z tragedii agenci robią groteskę. http://www.facebook.com/questions/492939364069922/

Mirosław Lewandowski

Dodano: 2012-12-04 06:57:31
Tomasz Sokolewicz napisał >>Bardzo kochałem mojego Ś.P. Ojca prof. Wojciecha Sokolewicza <<. I kto tu jest agentofilem? :) . A tak na poważnie, to redakcja "Gazety Obywatelskiej" robi krzywdę temu biednemu choremu człowiekowi i nieudolnemu prowokatorowi, pozwalając mu publikować swoje wypociny na swych łamach. Jedno trzeba Sokolewiczowi przyznać - zamulił tę dyskusję tak, że nie wiadomo już o co chodziło na początku. Dobra, ubecka szkoła tatusia, choć wykonanie toporne :)

Tomasz Sokolewicz

Dodano: 2012-12-03 23:39:59
Wygrana książki agentofila Mirosława Lewandowskiego w konkursie czytelniczym: dysponuje algorytmem autorstwa Mirosława Lewandowskiego pozwalającym na głosowanie DOWOLNĄ ilość razy z tego samego komputera i wezwaniem do głosowania. Zarówno więc zwycięstwo polegające na otrzymaniu największej ilości kliknięć, jak i słaby wynik sprzedażowy, mimo reklamy w mediach Hajdarowicza, w tym w "Rzeczpospolitej", wieczorów autorskich ze znanymi ludźmi, pracownikami i współpracownikami mediów, tak zgadliście..., nie dziwią mnie zupełnie. Ale miedzy nami: zły nie znaczy wyjątkowo dobrze piszący - "Gaz na ulicach" czyta się tak, jak krakowską książkę telefoniczną z 1976 roku.

Michał Rola

Dodano: 2012-12-03 23:23:29
To, co wkleja tu Tomasz Sokolewicz, to jakiś chory bełkot. Ten człowiek nie jest normalny! Piszę to nie jako jakiś uczestnik walk czy rozgrywek między jakimiś grupami, tylko jako dawny sympatyk i współpracownik Solidarności. Czy nie widzicie, że ten człowiek w sposób obłędny atakuje i pomawia innych? Że kompromituje w ten sposób każdego, kto się z nim pokazuje?

Tomasz Sokolewicz

Dodano: 2012-12-03 23:23:04
Medal dla agentofila Mirosława Lewandowskiego: W związku z pytaniem o medal "Niezłomnym w słowie" wyjaśniam: medal przyznawany jest przez instytucje prywatną przyjaciołom. W skład instytucji prywatnej wchodzi znaczna ilość dobrych znajomych agenta SB TW Ketman Lesława Maleszki z NZS. Wartość artystyczna medalu nie jest przesadnie duża, ale nazwa jest naprawdę świetna. Fakt przyznania Medalu osobie, której udekorowania odmawiał prof. Lech Kaczyński może świadczyć o pewnym, hmm, chaosie...

Tomasz Sokolewicz

Dodano: 2012-12-03 22:19:59
Biada tym, którzy są bohaterami w piciu wina i mocarzami w mieszaniu mocnego napoju. Którzy uniewinniają winowajcę za łapówkę, a niewinnym odmawiają sprawiedliwości. "Biada tym, którzy zło nazywają dobrem, a dobro złem, którzy zamieniają ciemność w światłość, a światłość w ciemność, zamieniają gorycz w słodycz, a słodycz w gorycz. Biada tym, którzy we własnych oczach uchodzą za mądrych i we własnym mniemaniu za rozumnych! Biada tym, którzy są bohaterami w piciu wina i mocarzami w mieszaniu mocnego napoju. Którzy uniewinniają winowajcę za łapówkę, a niewinnym odmawiają sprawiedliwości. Dlatego jak pożera słomę język ognia i ginie w płomieniu plewa, tak zginie ich korzeń, a ich kwiat uleci jak proch, gdyż odrzucili zakon Pana Zastępów i wzgardzili słowem Świętego Izraelskiego." Ks. Izaj. 5,20 – 24 Ostatnio dostaje dużo spamu. Wśród propozycji zawierających reklamę środków na poprawę potencji, utratę wagi, zawarcie małżeństwa z modelką ze wschodu znajdują się także informacje dotyczące działalności grupy agentofili z Krakowa używającej nazwy KPN. Ostatnio dostałem kilka niechcianych postów, których autorzy sugerują, że agentofile walczą z SB i w ramach tej walki procesują się z SB o pobicie: np. „Jeszcze o krakowskim procesie KPN vs. MO” i liczne informacje promujące spotkanie reklamujące działalność tej grupy m.in. w Warszawie przy okazji produkcji książki o stanie wojennym autorstwa Macieja Gawlikowskiego i Mirosława Lewandowskiego. Ostatni z wymienionych bez mojej zgody wykorzystuje materiały z mojej strony internetowej bez podania źródła, ani uiszczenia stosownej opłaty. Oto moje wrażenia ze spotkania: Klapa krakowskich agentofili w Warszawie. Dr Cenckiewicz nie dał rady przeczytać "tygrysa", czemu się specjalnie nie dziwię. Piotr Skwieciński przedstawił gości jako "świadków historii", ale nieporozumienie wyjaśniło się nieomal natychmiast. Jajcarze z Krakowa w czasie stanu wojennego nie zajmowali się działalnością polityczną. Nie są historykami. Na skomplikowane pytania o metodologię nie byli w stanie odpowiedzieć. Nie jest jasne do jakiego gatunku należy przypisać ich dzieło. Autorzy proponują, aby był to gatunek "książka 1000 stronicowa". Po spotkaniu Mirosław Lewandowski zapytany o powód intelektualnej złodziejki z mojej strony internetowej uciekł jak pies z podkulonym ogonem podobnie jak jego kompan Maciej Gawlikowski, na którym nawet słowo określające negatywnie moralność jego matki nie zrobiło żadnego wrażenia. W Krakowie zamiast wyjaśnianiem mordów politycznych agentofile Moczulskiego Mirosław Lewandowski i Maciej Gawlikowski zajmują się procesami o pobicie, gdzie prawomocne skazanie zbrodniarzy z SB już nie jest możliwe (przedawnienie i amnestie prezydenta Kwaśniewskiego), pomijając zupełnie sprawy opozycyjnych zabitych jak na przykład Jacka Żaby, w których zgodnie z prawem sprawcy mogliby zostać skazani. Po co więc tworzone są wydarzenia internetowe typu „drugiszereg” skoro wiadomo z góry, że Sąd umorzy sprawę? Co robili fani osób nie posiadających statusu pokrzywdzonego IPN w latach 80’, kiedy o skazanie sprawców występowała Agata Michałek? Dlaczego Agata Michałek, gdy były prawne przesłanki do skazania sprawców była sama na Sali sądowej? Gdzie wówczas byli dzisiejsi oskarżyciele bezpieki? Czy agentofilom chodzi wyłącznie o autopromocje? Wcześniejszy tekst o Krakowie: http://blogs.nowyekran.pl/post/27012,c-r-a-c-o-v-i-a-n-a-remix-v Wcześniejszy tekst o krakowskiej opozycji: http://blogs.nowyekran.pl/post/46451,obywatel-niepodleglosc-prawie-stolica-prawie-opozycja Wcześniejszy tekst o Jacku Żabie [‘]: http://blogs.nowyekran.pl/post/26720,ja-zaba-niedokonczona-historia-jednej-maskirowki-v Zdjęcie: by Sokolewicz Wieloletni asystent osób nie posiadajacych statusu pokrzywdzonego IPN Krzysztof Król wraz z agentofilem Mirosławem Lewandowskim. http://blogs.nowyekran.pl/post/62707,krakowska-maskirowka

Mirosław Lewandowski

Dodano: 2012-12-03 22:02:11
@ Łyjak >>cieszy mnie, że dyskusja nabrała form merytorycznych.<< Z Tomaszem Sokolewiczem taka dyskusja nie jest możliwa, co było widać. On uznaje tylko oszczerstwa i wyzwiska. Nie powinien być obecny na tym forum. To prowokator. >> są sądy i to one rozstrzygają<< O tym co jest przyzwoite a co nie sądy nie rozstrzygają. >>Dla mnie czy ktoś miał takiego czy innego ojca nie jest argumentem w tej dyskusji.<< Albo się nie rozumiemy, albo Pan celowo udaje, że nie wie o co mi chodzi. >>Liderzy nie byli uczciwi, kolaborowali z władzą. Zdradzili nas wszystkich.<< Nie czuję się zdradzony przez wszystkich liderów. Zdradzili mnie ci, którzy dogadali się z czerwonymi w Magdalence a potem przy Okrągłym Stole.>>Ten portal jest po to ,żeby w dyskusji czasami emocjonalnej przynajmniej się zbliżyć do prawdy i wypracować formę żebyśmy jednak rozmawiali.<< Oszczerstwa i prowokacje nie zbliżają nas do prawdy. Społeczeństwo odzyska podmiotowość, jak zacznie myśleć i nie będzie dawało sobą manipulować nie tylko mediom, ale także różnym krzykaczom, również takim, którzy wycierający sobie gębę śp. Emilem Barchańskim. Tacy ludzie mogą nas zaprowadzić co najwyżej na śmietnik, a nie do lepszej Polski. Odwaga dziś polega m.in. i na tym, aby sprzeciwić się takim demagogom i prowokatorom.

Albert Łyjak

Dodano: 2012-12-03 21:45:34

@obserwator to nic nie znaczy-wcześniejszy wpis. Dyskusja toczy się pod wieloma art. na wielu forach i od lat. U nas też, pod wcześniejszym art TS. @Mirosław Lewandowski, cieszy mnie, że dyskusja nabrała form merytorycznych. Nie zgadza się Pan z tezą, że Tomasz Sokolewicz ma prawo do zadośćuczynienia. Ok, ma Pan do tego prawo, jednak są sądy i to one rozstrzygają. Dla mnie czy ktoś miał takiego czy innego ojca nie jest argumentem w tej dyskusji.Dawno temu w celi więziennej siedziałem z porządnymi chłopakami, których ojcowie w różny sposób służyli komunistycznej władzy. Śmiali się nawet wtedy wszyscy, że dzieci komunistów robią rewolucje. Nie mogę tez zapomnieć wspaniałego drukarza, którego matka ,wydalona z Grecji była I sekretarzem w dużym zakładzie.Oni pomimo tego, że mieli rodziców ustosunkowanych byli zamykani, bici, wydalani z uczelni, wysyłani do karnego wojska. To wszystko przeżyłem sam, nie wyczytałem tego z książek, do wielu z nich niestety straciłem zaufanie. To środowisko, czy te środowiska, które kiedyś szły w jednym kierunku teraz są zwaśnione, skłócone. Moczulski ze Słomką, Wałęsa z Kaczyńskim i mógłbym tak wymieniać bez końca. Stało się to jednak, prawie zawsze, z określonej przyczyny. Liderzy nie byli uczciwi, kolaborowali z władzą. Zdradzili nas wszystkich.To oni są winni. Pokolenia wychowały się na " Rewolucji bez rewolucji" Leszka Moczulskiego czy na książkach opozycyjnych np. Michnika. Dzisiaj nie mamy już złudzeń, że byliśmy tak pięknie nieroztropni, tacy naiwni.Każdy ma jakieś cele, każdy chce coś udowodnić, przedstawić swój punkt widzenia. Ten portal jest po to ,żeby w dyskusji czasami emocjonalnej przynajmniej się zbliżyć do prawdy i wypracować formę żebyśmy jednak rozmawiali.Na tym najbardziej mi, czy nam, zależy bo destabilizacja ideologiczna, która tak głęboko dzieli społeczeństwo jest i zawsze była domeną służb,takich jak KGB czy innych agentur wpływu.

Tomasz Sokolewicz

Dodano: 2012-12-03 20:59:19
Brak wiedzy i hucpiarstwo nie ochroni Pana Obserwatora przed odpowiedzią. Proszę przeczytać moje artykuły z przełomu lat 70' i 80'. Jak Pan znajdzie i przeczyta - poproszę o komentarz, o ile to możliwe w języku polskim. To o Piotrze Plebanku i rozliczeniu to kolejny żart. O agenturze więcej: http://blogs.nowyekran.pl/post/66182,obywatel-niepodleglosc-radzi-gdzie-wydac-ksiazke 12K110/12 to sygnatura rozprawy lustracyjnej agenta SB TW Lecha Roberta „Leszka” Moczulskiego. Rozprawa odbędzie się w Warszawskim Sądzie Okręgowym, gdzie chorowity Robert „Leszek” Moczulski w końcu się stawi o czym obiecuje Państwa poinformować.

Obserwator

Dodano: 2012-12-03 20:38:30
http://blogs.nowyekran.pl/post/81610,drugi-proces-emila-barchanskiego @Marek Kajdas 01:11:20 Naprawdę dziwie się, jak było można zrezygnować z paragrafów prawa (rzymskiego) umożliwiające Państwu przejmowania majątku złodziejskiego. Brak takiego prawa, co jest ewenementem w skali światowej, jest przyczyną niesprawiedliwości o której Pan wspomniał. Stosowne przepisy istniały w prawie karnym PRL, zostały jednak zmienione w latach 90' przez Sejm. Dlatego nie mam żadnych zahamowań przed moim roszczeniem.. :) nadużycie link skomentuj Tomasz Sokolewicz 02.12.2012 08:05:39 p. Sokolewicz wnioskuje o pozbawienie majatków bandytów (i słusznie) również takich jak kochany tatuś, ale czy również wnioskował o to gdy tatuś agent Wacław UB SB żył? lub po śmierci gdy dostał spadek? do przemyśleń.

Tomasz Sokolewicz

Dodano: 2012-12-03 20:33:06
Oczywiście po zakończeniu śledztwa przez prokuraturę śledczą IPN wszystkie materiały na ten temat zostaną opublikowane, możliwe że w formie książki. Zapewniam, że będą kompletne i czytelne, czego też wszystkim życzę, nawet agentofilom. I jeszcze jedno: twórczość agentofili powinna wylądować w śmietniku. http://blogs.nowyekran.pl/post/67812,wielki-lek-jak-polacy-boja-sie-agentow-sb-i-ich-kontynuatorow

Tomasz Sokolewicz

Dodano: 2012-12-03 20:22:50
Czy TVP powinna w wigilię Stanu Wojennego emitować film treningowy SB przedstawiający likwidację demonstracji z końca lat 80’ z komentarzem agenta SB TW „Lecha” Roberta „Leszka” Moczulskiego i jego agentofili? http://www.facebook.com/questions/492939364069922/

Obserwator

Dodano: 2012-12-03 19:53:55
Analizując cały wątek i linki załączone, oraz uczestników dyskusji, chciałbym zwrócić uwagę na mistyfikację p. Sokolewicza. Ponieważ jak wytłumaczyć, że dziękuje już o 2012-12-02 13:37:23 Uli, której pierwszy wpis ukazuje się dopiero o 2012-12-02 23:07:09. Co na to A. Łyjak?

Mirosław Lewandowski

Dodano: 2012-12-03 18:18:10
@ Łyjak. >>Czy powinno się, idąc Pana tokiem rozumowania, zbadać również członków ich rodzin. Ojców, matki wujków, ciotki i stryjenki?<< Tak, jeżeli badamy kluczowe sprawy dotyczące funkcjonowania podziemia, np. sprawy związane z zamordowaniem przez SB działaczy opozycji, to należy zbadać wszystkie osoby, które mogły mieć z tym związek i wszystkie wątki. >>Dlaczego do tej pory tego nie zrobiono?<< To nie jest do mnie pytanie. Ja staram się w miarę swoich możliwości opisać historię środowiska, z którym byłem związany. Osoby związane ze sprawą Emila Barchańskiego, zamiast żerować na tej tragedii i wyciągać rękę po publiczne pieniądze, powinny opublikować w Sieci wszystkie materiały na ten temat, w tym zeznania świadków, protokoły sądowe, akta SB. To te osoby trzeba zapytać, czemu do tej pory tego nie zrobiły? Czemu do tej pory śledczy zajmujący się sprawą śmierci Emila Barchańskiego nie mieli wiedzy, że ojciec jednego z członków tej grupy spotykał się z oficerami SB nadzorującymi to śledztwo i oni przyrzekli mu "trzymać rękę na pulsie"? >>Wielu byłych konfidentów ubiera się w szaty bohaterów?<< W szaty bohaterów ubiera się wiele osób, które na to nie zasługują, a wiele osób, które były prawdziwymi bohaterami, jest zapomnianych albo obrzuconych błotem. I znowu odeślę Pana do doskonałego filmu Macieja Gawlikowskiego "Pod prąd", który przez trzy lata pozostawał na półce, ale zostanie wyemitowany 12 grudnia w "jedynce" o godzinie 22.05. Tam znajdzie Pan częściowo odpowiedzi na kilka nurtujących Pana pytań dotyczących Konfederacji Polski Niepodległej.

Mirosław Lewandowski

Dodano: 2012-12-03 18:03:12
@Łyjak >>Czy agenci, konfidencji, którzy byli w KPN powinni zostać ujawnieni, potępieni?<< Nie widzę związku tego pytania z tematem tej dyskusji. Rozumiem, że dyskutujemy o wszystkim. Ale odpowiem Panu. Tak, należy ujawnić i szczegółowo opisać naszą najnowszą historię. Jeżeli ktoś był konfidentem także należy to ujawnić i opisać. Dotyczy to wszystkich środowisk, także KPN. Np. wspólnie z Maciejem Gawlikowskim opisujemy historię krakowskiego ROPCiO i KPN. Powstały dotychczas dwa tomy, dotyczące lat: 1977-1981 ("Prześladowani, wyszydzani, zapomniani... Niepokonani") oraz 1981-1982 ("Gaz na ulicach"). Ta ostatnia książka została nawet uznana przez czytelników książką historyczną roku 2012 w prestiżowym konkursie organizowanym przez IPN, TVP i Polskie Radio - http://www.gaznaulicach.pl/ . Każdy z tych tomów zawiera obszerny rozdział zatytułowany "Agentura", w którym opisujemy szczegółowo działalność wszystkich znanych agentów rozpracowujących KPN. W pierwszym tomie ("Niepokonani") jest także rozdział zatytułowany "Czy Leszek Moczulski współpracował z SB". Osobną książkę na ten temat (z obszernym wyborem akt SB) napisał inny działacz KPN - Piotr Plebanek - http://www.polonus.mojeforum.net/viewtopic.php?t=1815 . Życzyłbym każdemu innemu środowisku w Polsce, aby równie dokładnie i szczegółowo rozliczyło się ze swojej działalności.

Tomasz Sokolewicz

Dodano: 2012-12-03 17:33:31
Bardzo kochałem mojego Ś.P. Ojca prof. Wojciecha Sokolewicza i bardzo wierzyłem do 1992 roku Leszkowi Moczulskiemu. Ten tekst dedykuje dobru w moim Ojcu, chociaż jest to tekst o podłości i mitomanii. Obietnicę dokładnego opisania prawnika agentury KPN-SB, krakowskiego agentofila Mirosława Lewandowskiego spełnię już wkrótce. http://blogs.nowyekran.pl/post/46230,obywatel-niepodleglosc-armia-krajowa

Albert Łyjak

Dodano: 2012-12-03 17:26:07

@Lewandowski,proszę cofnąć się do pierwszego wpisu na tym portalu, pod tym artykułem. Proszę być konsekwentny i logiczny i odpowiedzieć na pytanie. Czy agenci, konfidencji, którzy byli w KPN powinni zostać ujawnieni, potępieni? Czy powinno się, idąc Pana tokiem rozumowania, zbadać również członków ich rodzin. Ojców, matki wujków, ciotki i stryjenki? Dlaczego do tej pory tego nie zrobiono? Wielu byłych konfidentów ubiera się w szaty bohaterów?

Tomasz Sokolewicz

Dodano: 2012-12-03 17:13:24
Prostuje kłamstwa adwokata agentów KPN-SB: 1. Nigdy i nigdzie nie sugerowałem współpracy Agnieszki Romaszewskiej z SB. 2. Mogę zrozumieć historię o parasolu ochronnym. Jakoś SB musiała motywować swoich agentów. Nie wątpię, że adwokat KPN-SB dysponuje głęboką wiedzą na ten temat. 3. Sugestie posiadania jakiejkolwiek wiedzy na temat "Piłsudczyków" ze strony agentury SB nie odpowiadają prawdzie. Proszę zwrócić uwagę na zwrot "prawdopodobnie", który pomaga prokurentowi agentów SB Mirosławowi Lewandowskiemu uniknąć procesu. 4. O torturach jakimi zostałem poddany mówią akta sprawy, akta MSW, akta sądowe, świadectwa lekarskie, w tym opis operacji, świadkowie. Opinia agentury SB niezbyt mnie interesuje. 5. Agent SB TW Lech Robert "Leszek" Moczulski w stanie wojennym dobrowolnie wrócił do więzienia bez stawiania jakiegokolwiek oporu komukolwiek, a agentofil Mirosław Lewandowski "stał w trzecim szeregu". Jak myślicie, obok kogo stał adwokat agentury? Chyba się domyślamy.. Dzisiaj domaga sie za to stanie... medali. (nie mam czasu, ale przedstawię Państwu już wkrótce postać pana Mirosława Lewandowskiego. 5, Nigdy i nigdzie nie deklarowałem udziału w Marszu Konfidentów prezydenta Bronisława Komorowskiego. Trudno mi sobie wyobrazić siebie koło konfidentów z KPN-SB, koło komunistycznego Nikodema Dyzmy Krzysztofa Króla i obok samego TW Lecha. 6. Jedyna znana mi do tej pory partia, która znikała swoich członków to KPZR. Zamordowani komuniści znikali z podręczników do historii. Mirosław Lewandowski, zapewne jako sekretarz KPN-SB, "znika" teraz moje członkostwo w KPN. Czy to znaczy, że moja legitymacja została sfałszowana? Kto sfałszował daty i podpisy? Zapewne mój Ś.P. Ojciec...

Mirosław Lewandowski

Dodano: 2012-12-03 16:10:58
@Albert Łyjak. >>jeżeli mówimy o formach zadośćuczynienia ofiar dla komunistycznych oprawców, to mówmy o osobach a nie o całych rodzinach. Bo wtedy jest to manipulacja.<< Otóż proszę Pana, nie ma zgody! Wojciech Sokolewicz - "Wacław" jest obecny w tej historii na dwa sposoby. Po pierwsze - z tytułu swej ponad 30-letniej współpracy z SB otrzymywał gigantyczne wynagrodzenie (także w naturze, gdyż mógł w czasach PRL swobodnie wyjeżdżać na Zachód). Jego spadkobiercą jest Tomasz Sokolewicz. Pan tu nie widzi problemu, a ja owszem. Po drugie - Wojciech Sokolewicz po aresztowaniu śp. Emila Barchańskiego i Tomasza Sokolewicza spotykał się z wysoko postawionymi esbekami w sprawie swojego syna. Tomasz Sokolewicz miał więc nad sobą prawdopodobnie parasol ochronny SB. I to skuteczny parasol! Mimo iż esbecy, zaraz po jego zatrzymaniu, mówili ojcu, że Tomasz Sokolewicz się "nie wywinie", to przecież jakoś się wywinął. A Emil Barchański, który go obciążył, został zamordowany... Nie kupuje opowieści Sokolewicza o rzekomym biciu go przez SB. Esbecy mieli bić syna swego zasłużonego agenta? A agent po rzekomym pobiciu syna dalej współpracował, jakby nic się nie stało? Jakby mi ktoś psa uderzył, to bym z nim zerwał wszelkie kontakty, a co dopiero, jakby mi pobił dziecko... A czytał Pan postanowienie prokuratury umarzające postępowanie przeciwko Sokolewiczowi? A wie Pan, skąd SB wiedziała o całej grupie? Kto sypał w śledztwie? A słyszał Pan o prowokatorze, który zachęcił młodych chłopaków do podjęcia prób rozbrajania milicjantów, co skończyło się śmiercią sierżanta Karosa i wysokimi wyrokami dla tychże młodych ludzi? xxxxxxxxxxxxxx A co ma Leszek Moczulski do tej dyskusji?! Pan wybaczy, ale wymiękam. :)

Paweł

Dodano: 2012-12-03 15:37:26
Uważnie obserwuję tę dyskusję i jestem zaskoczony tym, co tu wypisuje Tomasz Sokolewicz. Chodzi mi zarówno o niemerytoryczną treść, jak i agresywną formę jego wypowiedzi. Panie Albercie, ten człowiek nas kompromituje! Najbardziej jednak obrzydliwy wydaje mi się fakt, używania imienia ś.p. Emila Barchańskiego do uzyskania korzyści majątkowych oraz lansowania własnej osoby. Nic nie przysłoni faktów z przeszłości, jak i obecnej działalności.

Albert Łyjak

Dodano: 2012-12-03 15:30:50

@ Mirosław Lewandowski, jeżeli mówimy o formach zadośćuczynienia dla ofiar  komunistycznych oprawców, to mówmy o osobach a nie o całych rodzinach. Bo wtedy jest to manipulacja. Pan jednak uważa, że jakieś pieniądze publiczne albo, że rodzina nie taka. Drogi panie mówimy o represjach Tomasza Sokolewicza a nie o jego rodzinie. Natomiast pieniądze publiczne to jest zły termin i też manipulacja. pieniądze na ten cel miały pochodzić z zabranych,okrojonych ubeckich emerytur. Takich zbrodniarzy jak np. Jaruzelski, Kiszczak i inni. pan jednak cały czas o przodkach a nie o osobie. Leszek Moczulski został oskarżony o współpracę z SB, czy sądzi Pan, że jest lepszym kandydatem od ludzi którzy z komuchami nie wchodzili w układy? To ja już wolę Słomkę i Sokolewicza.

Mirosław Lewandowski

Dodano: 2012-12-03 15:17:14
@Albert Łyjak. >> Proszę nie pisać zdań w stylu można wam pogratulować, wzięliście na listy itp, bo niby kto wziął? Redakcja? << To Pan zaczął przypisywać Sokolewicza do jakiegoś środowiska politycznego. Jeżeli mamy to robić, to jest to środowisko polityczne, na którego czele stoi Kornel Morawiecki. To samo, które wydaje "Gazetę Obywatelską", na łamach której Tomasz Sokolewicz publikuje. A że Pan się teraz wstydzi Sokolewicza i usiłuje podrzucić go KPN-owi, to się nie dziwię... >>Jeżeli spór nie dotyczy środowiska KPN, to jednak dotyczył tego kto był tajnym współpracownikiem a kto nim nie był.<< Zupełnie nie rozumiem. Ta dyskusja dotyczy tego, czy typ taki jak Tomasz Sokolewicz ma moralne prawo domagać się dziś zadośćuczynienia z publicznych pieniędzy, a nie tego, kto był tajnym współpracownikiem! Chyba, że kwestionuje Pan wiarygodność materiałów UB/SB świadczących o ponad 30-letniej współpracy z SB spadkodawcy Tomasza Sokolewicza i kwoty gigantycznych wynagrodzeń wypłacanych mu z funduszu operacyjnego. Oznaczałoby to, że nie zgadza się Pan także z ustaleniami prof. Sławomira Cenckiewicza w tej sprawie zawartymi w książce "SB a Lech Wałęsa" (strona 239). No, ale to wymagałoby jednak jakiegoś dowodu... >>Teraz jednak jest czas szukania wspólnego frontu i jednoczenia się do walki o Polskę.<< Z typami takimi jak Sokolewicz nie zbudujecie lepszej Polski. To smutne, że Pan tego nie rozumie. >>Niestety wam to się chyba nie uda?<< Czemu mówi Pan do mnie używając liczby mnogiej? Ale ma Pan rację! Z typami takimi jak Tomasz Sokolewicz nie uda mi się zjednoczyć we wspólnym froncie. Wam też się nie uda, bo Sokolewicz ciągle kogoś opluwa. Jak był czas walki z komuną, to uciekł z Polski do Niemiec i teraz to nadrabia. Potrzebuje wroga. Opluł i znanego Panu Leszka Jaranowskiego, i Agnieszkę Romaszewską (sugerował jej - a jakże - współpracę z SB), i środowisko PiS, i organizatorów Marszu Niepodległości 11 Listopada tego roku (deklarując swój udział w marszu zorganizowanym przez Prezydenta Bronisława Komorowskiego), i wielu innych ludzi. Tak, tak. Z Tomaszem Sokolewiczem na pewno zbudujecie wspólny front do walki o Polskę! Życzę sukcesów! :)

Albert Łyjak

Dodano: 2012-12-03 14:46:29

@M.Lewandowski Proszę nie pisać zdań w stylu można wam pogratulować, wzięliście na listy itp, bo niby kto wziął? Redakcja? Sądzę, że ludzie którzy w 80 % są zaangażowani w gazetę nie chcieli uczestniczyć( i nie uczestniczyli) w "po okrągłostołowej" tzw. polityce, z pewnymi wyjątkami.Jeżeli spór nie dotyczy środowiska KPN, to jednak dotyczył tego kto był tajnym współpracownikiem a kto nim nie był. Dla wielu jest to jednak fundamentalna zasada, nawet dla tych którzy nigdy z KPN-em nie byli formalnie w żaden sposób związani, jak np moja osoba. Teraz jednak jest czas szukania wspólnego frontu i jednoczenia się do walki o Polskę. Niestety wam to się chyba nie uda?

Mirosław Lewandowski

Dodano: 2012-12-03 14:28:12
@Albert Łyjak. Jedna tylko uwaga (bo napisał Pan nieprawdę). Tomasz Sokolewicz, do czasu swego powrotu do Polski z emigracji w Niemczech (wrócił po 2000 roku) nie miał nic wspólnego z KPN. Gdy wrócił, skumplował się z Adamem Słomką, który w 1996 został usunięty z KPN, ale z niewiadomych powodów posługiwał się nazwą KPN, zwykle z jakimś dodatkiem (np. KPN-OP, KPN-Ojczyzna). Więcej o tym jest tutaj - http://pl.wikipedia.org/wiki/Adam_S%C5%82omka . Kłamstwem jest więc stwierdzenie, że mój spór z typem takim jak Sokolewicz jest "sporem środowiska KPN". Jeżeli już mamy tego typa przypisać do jakiegoś środowiska politycznego, to jest nim KKW "Polski kierunek" Kornela Morawieckiego - z tej listy Tomasz Sokolewicz kandydował do warszawskiego sejmiku wojewódzkiego w ostatnich wyborach (i to z pierwszego miejsca!) uzyskując 48 głosów :) http://www.bielany.waw.pl/data/other/sejmik_mazowiecki.pdf . Można Wam pogratulować liderów partyjnych! Dobrze, że nie wzięliście na listy wyborcze "starego" Sokolewicza.:)

Albert Łyjak

Dodano: 2012-12-03 14:10:31
@ M.Rola Portal gazety jest otwarty dla każdego. Dlatego dziwią mnie skierowane słowa oburzenia. Nie będziemy cenzurować, banować, ograniczać słowa. Wolnego słowa, bo ono takie ma być. Jeżeli chce pan opublikować swój art. proszę bardzo. Wystarczy go przesłać.Jeżeli czuje się pan obrażony słowami adwersarza, to są prawne mechanizmy obrony. Spór, który tutaj rozstrzygacie jest sporem środowiska KPN. Kiedyś jednolitego dzisiaj podzielonego i skłóconego. To, że każdy opowiada się po jakiejś tam stronie to zrozumiałe, zważywszy, że podział nastąpił w związku z faktami,nieciekawymi, które wyszły po latach i które dla wielu były szokiem i dla wielu są nie do przyjęcia.Pewnie stąd te emocje.

Michał Rola

Dodano: 2012-12-03 12:32:55
Jestem oburzony tym, że z "Gazetą Obywatelską" ma cokolwiek wspólnego człowiek o takiej przeszłości jak ten Sokolewicz. Kornelu, wstyd! Czemu otaczasz się takim ludźmi jak Sokolewicz i Słomka? Obaj teraz wypisują, że działali w SW. Kto ich tu widział? To kłamcy. Gdzie Sokolewicz był od stanu wojennego do końca PRL-u? Z kim działał? To śmierdzi na kilometr prowokacją! Nie pozwólmy się tak podchodzić przez wytrawnych prowokatorów, którzy rozbili już niejedną organizację.

Mirosław Lewandowski

Dodano: 2012-12-03 11:32:32
Najpierw antysemicki bluzg o "języka sztettla", potem słowotok. Sokolewicz nie dość, że jesteś prowokatorem i oszczercą, to na dodatek antysemitą! Lekarz dobrze ci radził, abyś bez lekarstw nie siadał do komputera! A "Gazecie Obywatelskiej" gratulujemy współpracownika. EOT

"Ula", "Ulka", "Ursule"

Dodano: 2012-12-03 10:56:25
cytat dedykuję onemu Mirkowemu.

"Ula", "Ulka", "Ursule"

Dodano: 2012-12-03 10:55:06
Oświadczam, że nie jestem Tomaszem Sokolewiczem. Wczorajszy cytat powinien brzmieć: "Nachalne te k...rwy i bezczelne"! Poza wszystkim co onemu do tego, kto jakich nicków używa? On już na emeryturze, że cierpi na nadmiar czasu i prowadzi takie działania operacyjne?

Tomasz Sokolewicz

Dodano: 2012-12-03 10:06:36
Wprowadzenie języka sztettla przez prokurenta agentury Mirosława Lewandowskiego pod pozorem „równych praw dla uczestników dyskusji” odbywa się bez mojego udziału i przyzwolenia. Oczywiście znam ten język: siedziałem w więzieniu, i to na dolnej pryczy, ale nie widzę żadnej potrzeby, aby tych czytelników, którzy nie mają w swoim życiu takiego doświadczenia męczyć ponad potrzebę, a ci co siedzieli polszczyznę znają często lepiej od Mirosława Lewandowskiego, agentofila. Pisałem, że nie jestem ani Jackiem, ani Ulą, ani agentofilem Mirosławem Lewandowskim. Mój pradziad był Paszą, a nie tureckim urzędnikiem, dziadek generałem, a Ś.P. Ojciec profesorem niezależnie od tego, co dobrego czy złego zrobili. I tak ich należy tytułować. Człowiek bez zdolności honorowej, nie z powodu pochodzenia, tylko własnej aktywności życiowej, jak posiadający oficjalną prokurę agentury SB Mirosław Lewandowski może wejść do mojego domu tylko jako policjant okazując podpisany przez prokuratora dokument. To ważne aby głośno powiedzieć: to nie jest dyskusja wewnątrz opozycji – to dyskusja pomiędzy opozycją a Służbą Bezpieczeństwa i jej uprawomocnionymi przedstawicielami. Mirosław Lewandowski posiada pełnomocnictwo co najmniej jednego Tajnego Współpracownika Służby Bezpieczeństwa PRL. O ile wiem nie jest on absolwentem jakichkolwiek studiów historycznych, nawet w Wieliczce czy Pułtusku. W http://blogs.nowyekran.pl/post/67812,wielki-lek-jak-polacy-boja-sie-agentow-sb-i-ich-kontynuatorow pisałem, że jestem przeciwnikiem dyskusji z agentami SB/WSI i ich agentofilami tymi słowami: Gdy agentofil prosi o mnie o przyzwolenie pisania na stronie i reklamy linków do oficjalnych stron agenciaków i agentofili TW "Wolskiego" moja odpowiedź to krótkie nie. Może po dekomunizacji zmienię zdanie - w tej chwili miejsce agentów i ich asystentów nie jest przy moim stole, także dyskusyjnym. Wielkim błędem, także ze strony historyków IPN jest wspólny udział w imprezach, wraz z agenturą. Sprawa oficera SB Pękalskiego-Kotlarskiego i wydawnictwa Rytm (to wydawnictwo w którym TW Lech Robert "Leszek" Moczulski wydał swoją książczynę p.t. "Lustracja" ) jest na to dobitnym przykładem. IPN przez brak rozwagi nie tylko finansowała, ale i uwiarygodniała oficera SB, a dzisiaj podobnie postępuje wobec bandy KPN-SB. Agentofile nie są historykami, nie szukają też prawdy. Nie ma żadnego racjonalnego powodu aby okazywać im szacunek lub poparcie. A jednak zarówno władze państwowe, instytucje państwowe jak IPN pokazują się wspólnie z agentami i ich asystentami. Pierwsza "Czerwona Kapela" (1979) to Robert „Leszek” Moczulski TW Lech, Krzysztof Gąsiorowski TW Jerzy Rawicz, Stanisław Januszewski TW Aleksander Hołyński, Tadeusz Puczko TW Bolek, Apolinary Wilk TW Zenon, Marek Lachowicz TW Grzegorz Jankowski, Andrzej Szomański TW Historyk, Ryszard Nowak TW Krzysztof, Anka, Grej Ryszard Zieliński TW Marcin, Stefan Dropiowski TW Dunin, Bernard Koleśnik TW Marek Walicki, Józef Bal TW Tomek, Tadeusz Stachnik TW Tarcza: Tarnowski, Ryszard Jasiński, TW Jakubowski: Rysiek: Bukowski, Matylda Sobieska TW Andrzej. Po roku 1980 organizacja KPN-SB bardzo się rozrosła i wynosiła kilkudziesięciu funkcjonariuszy szybko werbujących nowych agentów. Jest to ciekawe pole działania dla historyków. Ale i bardzo niebezpieczne. Dlaczego wielu ludzi pozwala agentom i ich kontynuatorom na prowadzenie niczym nie skrępowanej działalności? Dlaczego nikt nie przepędził pachołków agentury: dlaczego Piotr Jakucki odpowiadał na pytanie agentofila, że nie kasował jego postu? Również przywódcy opozycji parlamentarnej i pozaparlamentarnej pogodzili się już dawno z agentami u swojego boku. Najradykalniejsi znoszą byłych PZPRowców, ZSMPowców, Pronciaków u swojego boku. Agentofile czyli ludzie oficjalnie popierający agenturę SB jako „największych bojowników, których akta zostały sfałszowane” są przyjmowani przez przywódców opozycji i traktowani jak historycy w sporze historycznym. I zupełnie nikogo to nie dziwi. Dlaczego tak jest? Bo ludzie się boją. KPN-SB to kilkanaście, a może kilkadziesiąt politycznych mordów. Do najbardziej znanych należy mord na księdzu Popiełuszce w którym współdziałał agent KPN-SB Tadeusz Stachnik TW Tarcza. Jacek Żaba, bohater został ukazany jako osoba niezrównoważona psychicznie przez agentofila Macieja Gawlikowskiego. Przyjaciel agentów napisał o nim artykuł w którym opisał proces "przecwelania" Żaby w więzieniu. Śmierć Jacka Żaby została przez agentofila Gawlikowskiego przedstawiona jako samobójstwo. http://blogs.nowyekran.pl/post/26720,ja-zaba-niedokonczona-historia-jednej-maskirowki-v W lokalu KPN w Krakowie w latach 90 zginęła młoda kobieta…. I tak dalej. Dlatego politycy przysyłający mi prywatnie na konto gratulacje i wyrazy solidarności z powodu publicznego sporu z agentofilami TW Lecha Roberta „Leszka” Moczulskiego potrafią publicznie oświadczyć, że Moczulski „chyba agentem nie był” lub że „był agentem, ale przestał”. My z KPN wiemy: był i nie przestał. Wiemy, co widzieliśmy. Wiemy też co było potem. O agenturze więcej: http://blogs.nowyekran.pl/post/66182,obywatel-niepodleglosc-radzi-gdzie-wydac-ksiazke 12K110/12 to sygnatura rozprawy lustracyjnej agenta SB TW Lecha Roberta „Leszka” Moczulskiego. Rozprawa odbędzie się w Warszawskim Sądzie Okręgowym, gdzie chorowity Robert „Leszek” Moczulski w końcu się stawi o czym obiecuje Państwa poinformować.

Mirosław Lewandowski

Dodano: 2012-12-03 09:09:09
@Tomasz Sokolewicz. Przestań już człecze kłamać i zmieniać temat. Zażyj lekarstwa i odnieś się do istoty.

Mirosław Lewandowski

Dodano: 2012-12-03 08:39:40
@Albert Łyjak. Widzę, że i w tym miejscu grasuje "Ula/Nela". Zauważyłem, że "Ula", "Ulka", "Ursule" to nicki używane przez Tomasza Sokolewicza w innych miejscach w Sieci (np. na Rebelyi czy w Salonie24 - zanim go tam nie zbanowano, gdy został zdemaskowany jako prymitywny prowokator). Tu jest chyba podobnie, na co wskazywałby knajacki język, tak typowy dla Tomasza Sokolewicza (o czym świadczą podane przeze mnie wcześniej cytaty). Miałem nadzieję, że nie dopuści Pan do tego, aby i w tej dyskusji stosowany był taki język, ale widzę, że się pomyliłem. Sokolewicz zaostrza język, gdyż chce zapewne doprowadzić do tego, że usunie Pan całą tą, niewygodną dla niego i kompromitującą go dyskusję. Ja jednak nie mam zamiaru dać się sprowokować. Jeżeli jednak - za Pana aprobatą - można tutaj pisać pod adresem innego uczestnika dyskusji, cytat: "Nachalne te q..rwy i zuchwałe", to proponuję, aby określenie to nie było używane jako wyzwisko, ale jako dosadne nazwanie postawy życiowej Wojciecha Sokolewicza, który przez ponad 30 lat współpracował z UB i SB. Warto to zrobić tym bardziej, że Tomasz Sokolewicz w tekście zamieszczonym wyżej w "Gazecie obywatelskiej" powołuje się na "patriotyczne tradycje swojej rodziny". Warto więc, abyśmy wiedzieli, o czym pisze. Szczegóły współpracy tej "nachalnej i zuchwałej..." osoby dobrze znamy dzięki zachowanym papierom UB i SB, które publikuję tutaj - http://www.polonus.mojeforum.net/viewtopic.php?t=2101 . A jak nazwiemy syna takiej osoby? Czyj to syn?

Tomasz Sokolewicz

Dodano: 2012-12-02 22:37:33
Są tacy ludzie, którzy nie odpuszczają. Jednym z nich jest agentofil-rezydent TW Lecha Roberta "Leszka" Moczulskiego i innych agentów SB Mirosław Lewandowski. Niestety, nie jest mi znana nie tylko żadna aktywność tego gorliwego współpracownika KPN-SB o charakterze opozycyjnym, ani nawet "pro publico bono". Przeciwnie - we wszystkich znanych mi publikacjach Lewandowski występuje jako "arbiter elegantiorum" MO i SB, co widoczne jest i w tej wymianie korespondencji. Znam jeden jedyny przypadek zaangażowania Mirosława Lewandowskiego w proces przeciwko SB: chodziło o pobicie i zgodnie z polskim prawem nie było prawnie ŻADNEJ możliwości pociągnięcia ich do odpowiedzialności. Agentofil Lewandowski brał więc udział w procesie, który od samego początku nie miał żadnej szansy. Dlaczego to robił, skoro jako prawnik MUSIAŁ dysponować wiedzą na temat beznadziejności tej inicjatywy? Dlaczego liczne zabójstwa polityczne dokonane w Krakowie na obrzeżach KPN-SB nie obudziły jego sumienia? Dlaczego posiadając wiedzę i materiały, sugeruje coś z nimi sprzecznego? Dlaczego nie odpowiada na zadane mu pytania, tylko powtarza jak mantrę to, o czym musi wiedzieć, że nie jest prawdą? http://blogs.nowyekran.pl/post/67812,wielki-lek-jak-polacy-boja-sie-agentow-sb-i-ich-kontynuatorow

Ula/Nela

Dodano: 2012-12-02 22:07:09
ooo, kolejna wirtualna tożsamosć dla Mira na POżegnanie:)) Dziękuje za komplement: T. Sokolewicz dobrze pisze i miło mi, że piszemy podobnie. Cóż, prawdziwi inteligenci już tak mają! I zagwozdka, skąd cytat: "Nachalne te q..rwy i zuchwałe".

król Maciuś/Jacek

Dodano: 2012-12-02 21:52:26
O co tu chodzi? Mirosław Lewandowski studiował prawo i nie wie, na czym polega praca sądów? Może T. Sokolewicz nie ma prawa do uczciwego procesu? Booo cooo? Obywatelu, uczyli was na prawie czym jest równość wobec prawa? ooo, kolejna wirtualna tożsamość. Legalne to czy nielegalne? Co do postów jeden pod drugim: widzę tu dużo Mirów. I co znaczy "wyciągac rękę po pieniądze publiczne"? Co kogo obchodzą bajdurzenia frustrata? Sąd orzeknie.

Mirosław Lewandowski

Dodano: 2012-12-02 19:33:47
@ Albert Łyjak. >>To są inne adresy, dlatego ta informacja jest nieprawdziwa<<. Nie mam dostępu do adresów IP, ale potrafię analizować język postu, charakterystyczne zwroty, treść argumentów, okoliczności na które powołuje się dyskutant, czy choćby fakt wielokrotnego wpisywania swoich własnych postów jeden po drugim (tak charakterystyczny dla Tomasza Sokolewicza). Dlatego niezależnie od numeru IP jestem pewny, że autorem wpisów "Jacka" jest Tomasz Sokolewicz. A posługiwanie się różnymi IP to nie jest żaden problem, o czym obaj zapewne wiemy:) >>jestem za tym, żeby skupić się nie na atakach ad personam lecz na merytorycznej dyskusji<<. Ja również. Dla mnie sprawą merytoryczną jest, czy osoba taka jak Tomasz Sokolewicz ma prawo występować o odszkodowanie z publicznych pieniędzy. Podałem niektóre fakty, podałem link do źródeł, które te fakty potwierdzają, a w odpowiedzi Tomasz Sokolewicz (i "Jacek") zareagował stekiem kłamstw, oszczerstw i insynuacji. Gdzie Pan wtedy był? >>Panowie bawicie się w lustracje<< To może Tomasz Sokolewicz się w coś bawi, ja powołuję się na dokumenty UB i SB uzyskane z IPN oraz na to, co o Wojciechu Sokolewiczu "Wacławie" pisał Sławomir Cenckiewicz. Wysokość wynagrodzenie od SB dla Wojciecha Sokolewicza jak również fakt jego spotkań w kawiarni z oficerem nadzorującym śledztwo przeciwko m.in. Tomaszowi Sokolewiczowi, których celem było doprowadzenie do uwolnienia syna wynika z tych dokumentów. >>Nie wiedzę powodów, żeby rozkręcać i atakować samych siebie<<. To co robi tu Tomasz Sokolewicz? Typ, który w realu a przede wszystkim w Internecie pluje na lewo i na prawo, wyzywa ludzi zasłużonych w walce z komuną, snuje pod ich adresem obrzydliwe insynuacje! Co tutaj robi człowiek, który potrafił pod swoim nazwiskiem, a nie jako "Jacek" pisać np. tak, cytat: "Rozepnij spodnie i wypręż.... ." Usłyszeli koledzy przed zamknięciem drzwi. "No i co, napastowali ciebie?" - dopytują sie koledzy o ceremonie medalową. " Nie, z nimi poszło na sucho.." albo tak, cytat: "rozpina spodnie i... pada na kolana i zaczyna mówić: "Szanowny Panie prezydencie, zawsze chciałem Pana poznać..." Albo tak - cytat: "otworzył luk aby wytrząsnąć gówno, wypiął dupę i poczuł czyjść ciepły język..." (pisownie oryginalna). >> Nie widzę również powodów, żeby odmawiać ludziom zlustrowanym przez IPN pewnej formy zadośćuczynienia<< Znam wielu byłych działaczy podziemia, którzy w czasach PRL zrobili nieporównanie więcej niż Tomasz Sokolewicz (o co zresztą było dość łatwo), którzy nie uciekli wtedy z Polski, jak Tomasz Sokolewicz i którzy nie korzystali ani wtedy, ani obecnie z majątku, protekcji i układów swoich rodziców, współpracujących przez wiele lat z SB i otrzymujących za to sowite wynagrodzenie. Ci ludzie żyją teraz często w nędzy i nie mają pieniędzy na leki i na jedzenie. Ale honor nie pozwala wyciągać ręki po publiczne pieniądze (choć moim zdaniem, oni rzeczywiście mieliby do tego moralne prawo). Nie ja uczyniłem temat zadośćuczynienia dla Tomasza Sokolewicza przedmiotem publicznej dyskusji, ale skoro on sam to zrobił, nie widzę powodu, aby milczeć. I oczekiwałbym, że powstrzyma Pan ten potok kłamstw i insynuacji, jakie Tomasz Sokolewicz formułuje tutaj pod moim adresem, nie odnosząc się merytorycznie do tematu. >>Natomiast kaci i tajni współpracownicy powinni ponieść konsekwencje, nie tylko moralną ale również karną i materialną<< Pełna zgoda!

Jacek

Dodano: 2012-12-02 19:22:14
Kim jest Miroslaw Lewandowski, były poseł? Mam nadzieję, że nie jest sędzią, choć wszystko możliwe, skoro K. Król maturzysta doradza prezydentowi. Kto jest autorem : "Moczulski pozostaje zarazem jedynym działaczem opozycji w PRL, którego uwięzienia domagał się od władz Polski Ludowej osobiście Leonid Breżniew. Groteskowość tej sytuacji jest oczywista." Z drugim zdaniem się zgadzam:)))

Jacek

Dodano: 2012-12-02 19:00:31
"Szumi drętwa mowa Jak muszla klozetowa." - Mirko to dla ciebie podobnie jak poniższy błąd.

Jacek

Dodano: 2012-12-02 18:53:47
Lewandowski ma obsesję: wszędzie widzi T. Sokolewicza! Na miejscu Tomka zaczęłabym sie bać. Człecze Lewandowski, od kiedy ci się tak porobiło? Co to za forum Polonus, jeśli nikt poza Lewandowskim & Co. nie może tam pisać? To nagonka nie żadne forum! Moczulskiego & Co nie szanuję.

Albert Łyjak

Dodano: 2012-12-02 18:46:04

@ Mirosław Lewandowski, muszę wyjaśnić, że T.S nikogo nie udaje.Mam dostęp do IP i jestem w stanie zlokalizować miejscowość. To są inne adresy, dlatego ta informacja jest nieprawdziwa. Wiem, że są sytuacje, które wywołują emocje, jednak jestem za tym, żeby skupić się nie na atakach ad personam lecz na merytorycznej dyskusji. Atak na osoby czy rodzinę zawsze wywołuje kontratak. Panowie bawicie się w lustracje, której zabrakło. Zostawmy te sprawy Instytutowi Pamięci Narodowej. Nie rozstrzygajcie ich sami. Znam i Tomka i Leszka, i szanuje ich obu.Nie wiedzę powodów, żeby rozkręcać i atakować samych siebie. Nie widzę również powodów, żeby odmawiać ludziom zlustrowanym przez IPN pewnej formy zadośćuczynienia, minęło 30 lat od tamtych czasów. Natomiast kaci i tajni współpracownicy powinni ponieść konsekwencje, nie tylko moralną ale również karną i materialną

Mirosław Lewandowski

Dodano: 2012-12-02 18:14:27
Różne twarze Tomasza Sokolewicza. Tomasz Sokolewicz udający w Sieci Urszule, Ursule, Ulkę, Petronelę a teraz Jacka jest zabawny. Tomasz Sokolewicz twierdzący, że miał wpływ na treść "przepisów wykonawczych" wydanych przez ekipę Tuska jest komiczny. Tomasz Sokolewicz formułujący kłamstwa, oszczerstwa i insynuacje pod adresem wielu byłych opozycjonistów jest żałosny. Tomasz Sokolewicz piszący w Internecie pornograficzne teksty z wyraźnym akcentem homoseksualnym jest obleśny. Ale Tomasz Sokolewicz nakłaniający ludzi, aby rozbrajali policję i podejmowali akcje zbrojne jest niebezpieczny. Wreszcie Tomasz Sokolewicz wyciągający rękę po publiczne pieniądze za rzekome represje jest bezwstydny. Tyle twarzy i wszystkie obrzydliwe. Właścicielom Nowego Ekranu, gdzie stale publikuje Tomasz Sokolewicz to się nie dziwię. Ale środowisku dawnej "Solidarności Walczącej" i Kornelowi Morawieckiemu, którzy współpracują z takim typem, dziwię się. Dziwię się bardzo. Może byś tak Kornelu porozmawiał o Sokolewiczu ze znanym Ci, zasłużonym, a wielokrotnie opluwanym przez Sokolewicza Leszkiem Jaranowskim z Krakowa? Przecież ten typ, Sokolewicz, kompromituje Ciebie i Twoją gazetę!

Tomasz Sokolewicz

Dodano: 2012-12-02 13:05:42
Najważniejsze wypadło z tekstu: czy ktoś pomógł rodzinie Jacka Żaby w dochodzeniu prawdy o jego śmierci? http://blogs.nowyekran.pl/post/26720,ja-zaba-niedokonczona-historia-jednej-maskirowki-v

Tomasz Sokolewicz

Dodano: 2012-12-02 12:37:23
Cechą marnego prawnika i polityka jest powtarzanie tego samego w nadziei, ze nawet jeśli nieprawdziwe i niesprawiedliwe to się przyjmie i mniej wyrobiony czytelnik pomyśli, że „trochę prawdy” może zawierać. Tak jest i tym razem z pisaniem agentofila KPN-SB Mirosława Lewandowskiego. O torturach jakimi zostałem poddany mówią akta sprawy, akta MSW, akta sądowe, świadectwa lekarskie, w tym opis operacji, świadkowie. Opinia agentury SB niezbyt mnie interesuje. „Petycja Dekomunizacyjna” której byłem Autorem spowodowała zmianę przepisów wykonawczych i przyznanie opozycjonistom prawa do emerytury za czas działalności w opozycji, więzienia i.t.p. http://www.udskior.gov.pl/Formularze,10.html To bez wątpienia krok we właściwym kierunku, chociaż mały. Teraz o pieniądzach i agentach: o pomocy materialnej udzielanej opozycji ze strony Zachodu, także grupom fikcyjnym, utworzonym przez bezpiekę już pisałem. Innym źródłem pozyskiwania gotówki w III RP na dużą skalę było przejmowanie sum kompensujących straty mienia żydowskiego przez grupy, które sobie przypomniały swoje żydowskie pochodzenie. Może dobrze byłoby tam poszukać olbrzymich, wydatkowanych z podatków sum? Ciekawe, kto jest beneficjentem? Czy znowu będzie to grupa KPN-SB, jak myślicie? Oczywiście i w Krakowie są ludzie którym Państwo Polskie jest winne sprawiedliwość. O jednym z nich jest ten artykuł: http://blogs.nowyekran.pl/post/26720,ja-zaba-niedokonczona-historia-jednej-maskirowki-v @Zbigniew Lisiecki, @Jacek, @Ula: Dziękuje.

Tomasz Sokolewicz

Dodano: 2012-12-02 07:16:47
Prezydent Lech Kaczyński odmówił przyznania jakiegokolwiek medalu Mirosławowi Lewandowskiemu.

Mirosław Lewandowski

Dodano: 2012-12-02 07:15:38
W sytuacji tak intensywnej zażyłości z SB kilku członków rodziny Tomasza Sokolewicza (w tym obojga rodziców) wersja o pobiciu Tomasza Sokolewicza przez SB nie wydaje się prawdopodobna. Nie zapominajmy jednak, że ojciec Tomasza Sokolewicza - Wojciech Sokolewicz ("Wacław"), był w III RP sędzią Trybunału Konstytucyjnego (wybrany na wniosek SLD, zrezygnował z tej funkcji po wejściu w życie ustawy lustracyjnej), profesorem prawa, ekspertem sejmowym (w trybie przyspieszonym podpisał się pod ekspertyzą dowodzącą, że uchwała lustracyjna Sejmu z 1992 roku jest sprzeczna z prawem), jednym słowem był człowiekiem bardzo ustosunkowanym w środowisku prawniczym. Zasądzenie wysokiego zadośćuczynienie dla Tomasza Sokolewicza z naszych pieniędzy, w sytuacji, gdy rzeczywiście prześladowani przez SB opozycjoniści bezskutecznie dopominają się sprawiedliwości, jest więc prawdopodobne. Byłby to obraz III RP w pigułce.

Jacek

Dodano: 2012-12-01 19:28:47
poprawka: "siepacze" Ziobry Te Mirek, i powiedz mi jeszcze jak wam się udało z Gawlikowskim i Hajdarowiczem wrobić Gmyza w reklamę "Gazu na ulicach"? Myślę, że wam to zapamięta do konca życia i do końca życia już nigdy nie zrobi czegoś podobnego. Ile egzemplarzy żeście rozdali? I porównaj to ze sprzedażą "Wieży komunistów"!!!!! I kto wam zapłacił za napisanie tego gniota? That is the question.

Jacek

Dodano: 2012-12-01 19:05:09
ale towarzycho: jest tam i Hajdarowicz, i Teresa Starmach,po którą to siepacze Ziobry przyszli przed godziną mleczarza, a której to brat od warzywniaka przeskoczył na ważnego galermika, a jego córka z samą Gessler prowadzi program!!! Teresa Starmach też zrobiła wielką karierę: z nauczycielki prac ręcznych na wiceprezydenta Krakowa! Trzeba o tym z Gadowksim:)) I Ryszard Bocian: Należał do PZPR w latach 1964-1981.hehehehheeeeeeeeee Te Mirek, a kim są twoi rodzice? Rozumiem, żeś yntelygent w pierwszym pokoleniu, to widać, ale czy musisz sie tego wstydzić i napadać na Tomka Sokolewicza tylko dlatego, że z rodziny inteligenckiej z dziada pradziada! Zazdrościsz, no nie??

Mirek Lewandowski

Dodano: 2012-12-01 18:54:14
@Jacek Spróbuj ze zrozumieniem przeczytać, kto przyznaje medal "Niezłomnym w słowie". Za trudne? - Chyba nie. Aż tak mało inteligentny nie jesteś. Po prostu prowokatora stać tylko na insynuacje i oszczerstwa.

Tomasz Sokolewicz

Dodano: 2012-12-01 18:19:20
Podczas gdy Biblia mówi, że nie odpowiadamy za winy naszych rodziców, agent SB TW„Ketman” Lesław Maleszka, a teraz i agentofil-prokurent Mirosław Lewandowski próbują Biblię ulepszyć.. Podczas gdy TW „Ketman” pisze o „Czerwonych Dynastiach” Mirosław Lewandowski koncentruje się na mnie i mojej rodzinie. Cieszę się, że chociaż w tym jednym przypadku agentofil agenta SB TW Lecha Roberta „Leszka” Moczulskiego Mirosław Lewandowski staje po stronie Instytutu Pamięci Narodowej i dekomunizacji. To mały krok w dobrą stronę, ale cieszy. Nie mogę mieć pretensji do niezwiązanego z opozycją prawnika z krakowskim wykształceniem, że nie dotarł do wszystkich dokumentów i że z analizą logiczną dokumentów które „zaimportował” z mojej strony internetowej ma widoczne problemy: Mirosław Lewandowski nie musi wierzyć ani w tortury, ani w to, że można było nie współpracować z Bezpieką, podczas gdy TW Lech, TW Historyk, TW Tarcza i inni przyjaciele i znajomi agentofila współpracowali. W smoczej jamie czerwonego smoka KPN-SB należy szukać prawdziwych pieniędzy: setek milionów $ wysyłanych polskiej opozycji z Londynu i Nowego Jorku. Może dobrze by było zapytać o szczegóły agentów SB – kurierów TW Lecha i Grzegorza Hajdarowicza co się z tymi pieniędzmi stało? Wobec ewidentnych problemów z ciągiem przyczynowo-skutkowym trudno jest sobie wyobrazić, jak Mirosław Lewandowski może wykonywać odpowiedzialny zawód prawnika. Ilość wolnego czasu, podczas którego agentofil-rezydent TW Lecha zużywa na prowadzenie forum dla agentów i agentofili „Polonus” i monitorowanie Internetu zdaje się raczej świadczyć o niewielkim zainteresowaniu usługami prawniczymi Mirosława Lewandowskiego, czemu trudno się dziwić. Mirosław Lewandowski zdaje się nie wierzyć w dobro - tu może pomóc tylko kontakt z duchownym. Bo jak inaczej zinterpretować uporczywe negowanie przykazania miłosierdzia i brak zrozumienia dla próby wyciągnięcia z więzienia własnego syna, w kraju którego jeden z największych bohaterów Władysław Siła-Nowicki został ułaskawiony na wniosek krewnej „krwawego Feliksa” Dzierżyńskiego Zofii, a wykupywanie więźniów podczas wszelkich okupacji co najmniej od Powstania Styczniowego było procederem powszechnym. Brak wykształcenia i solidnej wiedzy doprowadza Mirosława Lewandowskiego na skraj absurdu – próbuje on wmówić czytelnikom swoich wypocin, że rozmowy między funkcjonariuszami warszawskiej bezpieki a moim Ś.P. Ojca prof. Wojciechem Sokolewiczem należy poważniej traktować od telefonogramu MSW tworzącemu Grupę Operacyjną „Terroryści” i nadającemu tej grupie szczególne uprawnienia. Jestem dumny, że los pozwolił mi poznać Piotra Marciniaka i Emila Barchańskiego. Nie mogę powiedzieć tego samego o agentach SB i WSI i ich agentofilach, którzy kiedyś próbowali zniszczyć mi życie, czego i dzisiaj drobnym przykładem może być twórczość ich popłuczyn: Lesława Maleszki, Roberta Luśni, Diomki, Macieja Gawlikowskiego, Krzysztofa Króla, Daniela Passenta i Mirosława Lewandowskiego.

Jacek

Dodano: 2012-12-01 17:33:42
Lewandowski dostał medal "niezłomny w słowie" od samego gajowego Bula - z rekomendacji K. Króla ziecia samego TW Leszka "Lecha" Moczulskiego. Czy M. Lewandowski i M. Gawlikowski są już redaktorami naczelnymi "URze" i "Rzeczpospolitej"? - wszak to znajomi Hajdawera. A czytali "Wieżę komunistów"? rozpoznali jakiegoś boCHatera - geszefciarza? I pytanie do M. Lewandowskiego: kto zabił Emila? Czy mógł istnieć powód, żeby zabic 16 letnie dziecko? Na proces chcę przyjść. Kundelki już szczekają. Tomek uważaj na siebie.

Zbigniew Lisiecki http://zbyszek.evot.org

Dodano: 2012-12-01 16:08:59
Panie Tomku, jeśli będzie Pan kiedykolwiek czegoś potrzebował proszę pisać - Jak Pan wie, jesteśmy nie u siebie, lecz jednak u siebie. Na proces postaram się przyjść.

Mirosław Lewandowski

Dodano: 2012-12-01 14:28:33
Proponuję, aby z kwoty zadośćuczynienia, którego domaga się Tomasz Sokolewicz, potrącić sumę, którą budżet państwa wypłacił jego spadkodawcy - Wojciechowi Sokolewiczowi, tytułem wynagrodzenia za donoszenie UB a potem SB przez ponad 30 lat. Z zachowanych dokumentów SB wynika, że w latach 1962-1984 SB wydatkowała dla spadkodawcy Tomasza Sokolewicza z funduszu operacyjnego ponad 19,5 tys. złotych oraz 1,8 tysiąca dolarów. Wynagrodzenie w dolarach stanowiło w PRL prawdziwą fortunę - licząc w poziomie cen z 1983 roku i przeliczając dolara po średniorocznym kursie czarnorynkowym (kurs oficjalny był wzięty z księżyca i nie oddawał rzeczywistej siły nabywczej waluty USA) było to ponad milion złotych, co było wówczas równoważne przeciętnemu wynagrodzeniu za 75 miesięcy! Dokumenty źródłowe SB na ten temat publikuję tutaj - http://www.polonus.mojeforum.net/viewtopic.php?t=2077&postdays=0&postorder=asc&start=15 . W sytuacji gdy Tomasz Sokolewicz wyciaga reke po pieniądze z naszych podatków uwzględnienie kwot, o których mowa wyżej jest tym bardziej zasadne, że "Wacław", czyli Wojciech Sokolewicz spotykał się w sprawie swojego syna Tomasza ze swoim oficerem prowadzącym oraz z esbekiem nadzorującym śledztwo przeciwko Tomaszowi Sokolewiczoi i śp. Emilowi Barchańskiemu i to jeszcze zanim miały miejsce rzekome "tortury" Tomasza Sokolewicza. I chociaz esbecy zapewniali "Wacława", że Tomasz Sokolewicz "nie wywinie się" z tej sprawy, ten jednak sie wywinął, zaś obciązający go swoimi zeznaniami Emil Barchański został krótko potem zamordowany.